Jump to content
IGNORED

Chinczyk na salonach, czyli...


foxbat

Recommended Posts

.... jak odzyskac highend.... bardzo ciekawa recenzja nowego brytyjskiego produktu ;)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

 

no i "apgrejd" trafia na salony! "Dodajmy jeszcze, że brytyjska firma Border Patrol oferuje dla A30 apgrejd, polegający na dodaniu zewnętrznego zasilania."

 

Jaka jest prawda? Czy ten Pure Sound naprawde jest lepszy od Bewitch'a?

 

 

Show must go on!

„Tak samo jak ludzie, Funky, bez żadnej różnicy” | VITUPERATIO STULTORUM LAUS EST

Link to comment
Share on other sites

Znajdź pięć szczegółów, różniące oba modele ;) (jakość fotki oraz logo nie wchodzi w zakres zadania).

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Słucham tylko muzyki.

Link to comment
Share on other sites

No i jeszcze cytat za "Hi - Fi on-line":

 

"Jak mówi pan {...}, z dystrybuującej A30 firmy Audio Consulting, wzmacniacz ten jest konstrukcją Guya Serganta z Pure Sound www.puresound.info w Anglii i jest produkowany w Chinach. Dlatego też, jak to zwykle w takich przypadkach bywa, można spotkać również jego chiński odpowiednik, pod nazwą Bewitch (na pudełku znajdziemy właśnie takie oznaczenie, a nie Pure Sound), który jednak, według samego konstruktora, odbiega od jego konstrukcji pod względem wykonania i zastosowanych elementów, a co za tym idzie także dźwiękiem. "

Słucham tylko muzyki.

Link to comment
Share on other sites

z tego samego cyklu polecam porównanie odtwarzaczy lampowych: Jolida JD100A i niemieckiego LUA Cantilena. i co było pierwsze jajko czy kura? obie konstrukcje są identyczne zarówno w środku jak i na zewnątrz ;-) czy różnią się brzmieniem nie wiem

Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

Prawdę mówiąc, jeśli produkt firmy dobrej od produktu firmy nijakiej ma się z zasady różnić tylko "różnicami w jakości elementów", to czym to odbiega od tego samego produktu (nijakiej firmy), w którym te elementy nabywca wymienił samodzielnie? A jeśli biegły w lutownicy właściciel jeszcze wymieni lampy na odpowiedniki wysokiej jakości, to pewnie jego upgrade będzie nawet lepszy od "markowego" oryginału. Niestety, producenci sami na własne życzenie zmuszają do takich porównań. Szczególnie wyraźne jest to właśnie we wzmacniaczach lampowych, gdzie najistotniejsze są transformatory i schemat (a więc to, czego nie dotyczą różnice), zaś podzespoły łatwo zastępować innymi.

Link to comment
Share on other sites

Caspiana tez robili w chinach, i mam chyba właśnie tego, ma zajawki chińskie ;-), co ciekawe ostatnio wymieniali mi panel (odlepiła się ta nalepka gdzie pokazuje źródła), i czekali aż dojedzie, w sumie chyba ze 4 tygodnie.

Więc chyba nie robili, a wciąż robią, ja nie pisze ze źle tam robią, ale starsze caspiany podobno nie maja zajawek.

Na pewno (tak mi się wydaje) łatwiej jest zmodyfikować coś w takiej lampie niż w tym tranzystorze.

Link to comment
Share on other sites

"Produkcja w Chinach nie miała jednak na celu obniżenia kosztów produkcji per se." większej bredni dawno nie czytałem ...

 

Chińczycy są od dekad znawcami w produkcji traf?

Mają lepsze CNC od europejskich czy amerykańskich?

PUNKS NOT DEAD ' ... analogowo w cyfrowym świecie ... '

Link to comment
Share on other sites

jesli tekst w gazecie miał zawierac rzetelna recenzje to te bajki o zwiłych losach produkcji angielskiego hiendu w chinach czynia całosc mało wiarygodna

cos jak sztuczne zapłodnienie w trakcje badania cytologicznego w najnowszym serialu tvn :)

Szanuj zdrowie należycie, bo jak umrzesz, stracisz życie

Link to comment
Share on other sites

Redaktor, Mcgyver, cir, ahaja,foxbat

Różnica polega na tym, że kupując chińczyka nie wiemy co dostaniemy tak naprawdę bo produkty chińskie nie są w żadnym stopniu powtarzalne i jeśli ktoś chce od razu po zakupie robić upgrade u naszych domowych firm tuningowych często za niemałe pieniądze to śmiało - powodzenia !, wzmacniacz oryginalny przechodzi kontrolę jakościową, posiada GWARANCJE producenta i co najważniejsze jakością oferowanego dźwięku bije na głowe " chińczyka " - i taka jest prawda . Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

audiomaniak1

w gwarancje producenta to bym uwierzył 20 lat temu jak anglicy naprawde robili u siebie te swoje wzmacniacze- zreszta chyba nikt nie zaprzeczy na przyzwoitym poziomie

teraz to jest firma słup z lokalizacja w USA lub Europie a cały interes i tak kręca skosnoocy dajac swój towar dla mniej i dla bardziej zamoznych klientów pod roznymi nazwami

Szanuj zdrowie należycie, bo jak umrzesz, stracisz życie

Link to comment
Share on other sites

audiomaniak1, 15 Sty 2010, 15:05

 

>Redaktor, Mcgyver, cir, ahaja,foxbat

>Różnica polega na tym, że kupując chińczyka nie wiemy co dostaniemy tak naprawdę bo produkty

>chińskie nie są w żadnym stopniu powtarzalne

 

Bewitch 6550 jest powtarzalny, miałem w domu wiele egzemplarzy tego modelu i mogłem sobie porównać. Nie pisz rzeczy o których nie wiesz.

 

>i jeśli ktoś chce od razu po zakupie robić upgrade u

>naszych domowych firm tuningowych często za niemałe pieniądze to śmiało - powodzenia !

 

Bewitcha nie ma potrzeby upgradować za "niemałe pieniądze". A nawet gdyby tak było, to sumaryczny koszt zakupu plus upgrade nie przekroczy 30-40% tego co wołają za Pure Sound. A Pure Sound nie różni się od Bewitcha NICZYM, nawet najmniejszym rezystorkiem.

 

>, wzmacniacz

>oryginalny przechodzi kontrolę jakościową, posiada GWARANCJE producenta

 

Wzmacniacz "oryginalny" to chiński Bewitch. Pseudoangielski Pure Sound nie jest oryginalny, to po prostu przechrzta, to samo co Bewitch sprzedawane pod inną nazwą za trzy - cztery razy wyższą kwotę.

 

>i co najważniejsze jakością

>oferowanego dźwięku bije na głowe " chińczyka " - i taka jest prawda .

 

Tak? A skąd wiesz? Porównywałeś?

Prawda jest taka, że Bewitch od Pure Sound nie różni się NICZYM, nie dokonano żadnej, nawet najmniejszej modyfikacji, nie wymieniono nawet chińskich lamp sterujących których jakość jest żenująco kiepska i zabija na starcie jakość dźwięku tego wzmacniacza.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

McGyver

 

Prawda jest taka że chyba ty nie wiesz o czym piszesz ??!!, udajesz kolejnego wszechwiedzącego na tym forum cwaniaka. A czy ty porównywałes chiński produkt z pure sound ??? Zapewne nie . to po co wypisujesz bzdury ?, że bewich jest taki sam jak pure sound ?? i wprowadzasz ludzi w błąd . Zauważyłem po wcześniejszych wpisach apropos innych tematów , że jesteś bardzo stronniczy i atakujesz bezpodstawnie ludzi. Myślisz że dużo wiesz , a tak naprawde wiesz niewiele - "tani " naciągaczu biednych ludzi. Lepiej daj spokój , to forum nie jest dla ciebie, ty nie nadajesz sie do spokojnych , uczciwych i wyważonych dyskusji. Pozostań dalej znawcą firmy Yagin - tylko do tego sie nadajesz.

Link to comment
Share on other sites

audiomaniak1, 15 Sty 2010, 17:12

 

>McGyver

>

>Prawda jest taka że chyba ty nie wiesz o czym piszesz ??!!, udajesz kolejnego wszechwiedzącego na

>tym forum cwaniaka. A czy ty porównywałes chiński produkt z pure sound ??? Zapewne nie . to po co

>wypisujesz bzdury ?, że bewich jest taki sam jak pure sound ?? i wprowadzasz ludzi w błąd .

>Zauważyłem po wcześniejszych wpisach apropos innych tematów , że jesteś bardzo stronniczy i

>atakujesz bezpodstawnie ludzi. Myślisz że dużo wiesz , a tak naprawde wiesz niewiele - "tani "

>naciągaczu biednych ludzi. Lepiej daj spokój , to forum nie jest dla ciebie, ty nie nadajesz sie do

>spokojnych , uczciwych i wyważonych dyskusji. Pozostań dalej znawcą firmy Yagin - tylko do tego sie

>nadajesz.

 

Dobrze, a co masz merytorycznego do powiedzenia poza jawnym atakiem personalnym?

Piszesz jak dystrybutor lub sprzedawca owego Pure Sound, niczym innym nie da się wytłumaczyć tak daleko idącego zaślepienia i zacietrzewienia.

A co do wspomnianej firmy Yaqin, to niemieccy naciągacze stosują identyczne praktyki jak Anglicy z Bewitchem, o proszę:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Tego typu praktyki są nobilitacją chińskich lampowców, bo dobitnie dowodzą że te wzmacniacze grają na tyle dobrze że można je z powodzeniem sprzedawać kilkakrotnie drożej niż sprzedają Chińczycy. Wystarczy im dorobić jakąś "legendę" o rzekomym niepowtarzalnym tuningu który istnieje wyłącznie w wyobraźni autorów marketingowego bełkotu.

Link to comment
Share on other sites

PabloDiablo, 15 Sty 2010, 17:26

 

>McGyger,

>Czy potwierdzasz opinię z testu, że ten wzmacniacz "nie schodzi zbyt głęboko na basie i najniższe

>uderzenia raczej sugeruje niż w pełni oddaje"?

 

I tak, i nie.

 

Tak, bo chińskie lampy sterujące którymi obsadzono ten wzmacniacz są BEZNADZIEJNE, i nie dają pojęcia o możliwościach tego wzmacniacza, uważam że w ogóle nie powinno się przeprowadzać testów z użyciem tych lamp.

 

Nie, bo po obsadzeniu wzmacniacza porządnymi lampami sterującymi, np. RCA, wzmacniacz ten dostaje skrzydeł i zaczyna grać na takim poziomie, że wiele wzmacniaczy których ceny zaczynają sięgać kwot pięciocyfrowych nie ma przy nim czego szukać.

Link to comment
Share on other sites

audiomaniak1

15 Sty 2010, 17:24

O mnie » Ignoruj » PW »

stat: 13 / 4 / 0

 

Zamiast pierniczyć i bezpodstawnie wyzywać ludzi, pokaz te różnice. Po prostu je pokaż i udowodnij że masz rację. Inaczej nie rób dalej z siebie idioty i zamilcz.

Wiedza i doświadczenie przychodzą z wiekiem, najczęściej z wiekiem trumny.

Trochę sensu poproszę.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.