Jump to content
IGNORED

Sezonowanie świeżo zakupionego MDF


Przemek13

Recommended Posts

Witam, pytania techniczne:

Jak długo sezonujecie MDF po zakupie przed klejeniem skrzyń? Wiadomo, czasami formatki na podłogówki mają wygięcie na 2-3mm w środku co z automatu nie pozwala na klejenie zaraz po nabyciu. Z doświadczenia, jak sezonujecie - suszarnia, zwykły pokój? Po jakim czasie MDF się prostuje - jeśli w ogóle?

Link to comment
Share on other sites

colcolcol

>Nie sezonuje się! To nie drewno.

 

 

I tak i nie. Surowy mdf ma inny kolor, przesuszony jest wyraźnie jaśniejszy, inaczej się go obrabia. A to czy sie wypaczy zależy od tego jak jest składowany.

 

Jeżeli płyta mdf jest lekko wygięta, 2-5mm na srodku metrowej płyty, to nie jest żaden problem.

Skrzynki po sklejeniu jak pisał Servantess tez powinny chwile postać w ciepłym pomieszczeniu.

Link to comment
Share on other sites

colcolcol co ty gadasz, może nie sezonuje się w ten sposób, że musi leżeć w suszarni itp. ale ja mam już nauczkę, że pocięty mdf przynoszę do domu i leży sobie w pokoju z 2 tyg i dopiero można go skręcić. Trzymają ten MDF gdzie chcą, przynosisz do domu i on nagle schnie i się cuda dzieją, formatki jak pasowały to teraz po 0,5-1 mm szpary się robią, ja tak miałem, suszę na płasko. A pod żadnym pozorem nie skręcać skrzynek w piwnicy i zostawiać je na noc, skręcić i za każdym razem nosić do domu, mdf tak szybko ciągnie wilgoć i fornir, że szok - położyłem fornir na styk zostawiłem w suszarni u nas w bloku na noc, niby ciepło ale widocznie za wilgotno bo rano przyszedłem a tu szpary po 1 mm.

 

Moja rada potnij i przynieś do domu niech w cieple domowym poleży jakiś czas wtedy skręć, ja jeszcze czekam z 2 dni zanim położę fornir żeby klej dobrze wysechł.

Moja strona audio - kondrax.mayhem.net.pl

Link to comment
Share on other sites

kondrax>

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Tu jest wyjaśnione co oznacza sezonowanie a co suszenie.

Jak by na to nie patrzeć, mokry MDF będzie sprawiał problemy. Nie ma sposobu na "wyciśnięcie" z niego wody i przywrócenie pierwotnych wymiarów (szczególnie grubości)łatwo się szlifuje, ale to ostatnia deska ratunku. Róznice w wymiarach wynikają często z różnicy temperatur, bywa, że były przechowywane w temperaturze -15 i zostały takie pocięte, przyniesione do domu trochę urosną...

Nie zmienia to faktu, że czas między cięciem a ostatecznym montażem powinien byc jak najkrótszy. Fornir powinno się kłaść w warunkach zbliżonych do docelowego używania.

Link to comment
Share on other sites

Na dzie dzisiejszy wygląda to tak. Kupiony i pocięty MFD (podłogówki) poszedł do suszarni. leżał luzem na podłodze - po trzech dniach wygieło go w łuk :/

Szybciutko poukładałem płyty jedna na drugiej i na nie 50kg równomiernie obciążenie. Po kolejnych kilku dniach i zdjęciu obciążenia - prosty jak strzała. Sprawdzone, dociążone, schnie i czeka na klejenie.

Reasumując - składując fornir na leżąco lepiej go dociążyć. Chyba :)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.