Jump to content
IGNORED

Ramię do Thorensa TD 160


ociss

Recommended Posts

Witam!

 

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem nabycia ramienia do Thorensa TD 160. Wiem że bardzo dobrym ramieniem jest SME 3009 S2, które zresztą swojego czasu było nawet sugerowanym ramieniem do TD 160 S, czy jakoś tak. Jednak czas mija a technologia idzie do przodu. Są nowe rozwiązania, materiały (carbon) itp. Zastanawiam się więc, czy może w cenie do 1000 PLN dałoby się wymyślić jakieś inne rozwiązanie. Czy może jednak stawiać na sprawdzone i nieśmiertelne legendy...

Link to comment
Share on other sites

Guest vasa

(Konto usunięte)

Jak zwykle w temacie gramofon, wszystko wpływa na wszystko.

Żeby wybrać ramię trzeba wiedzieć jakie wkładki będzie obsługiwać a jakich na pewno nie będzie.

Żeby wybrać wkładkę trzeba wiedzieć jakie mamy pre i jaki typ prezentacji lubimy.

itd, itp...

 

Prywatnie, gdybym miał wybierać pomiędzy SME3009 a np ramieniem Pro Jecta to wybrałbym SME.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli chodzi o pre, to nie mam zamiaru wydziwiać, zadowalam się tym wbudowanym w amplituner (sony str-7055)... może w przyszłości przyjdzie czas na wymianę tego elementu toru. Jeśli chodzi o wkładkę, zastanawiam się nad Denonem 103, bądź AT 440 czyli MM ze średniej półki. Na ten moment mam At 12 XE, która gra całkiem przyzwoicie.

 

 

Do jac660

 

Co czyni z tych jelco takie ciekawe ramiona i czemu akurat "siedzą" z tym napędem. czy instalacja jest kłopotliwa, czy też należy tylko wykonać odpowiednią płytkę?

Link to comment
Share on other sites

No tak! Jeszcze muzyka... wszystko, choć ostatnio głównie elektronika (DM, Feist, Moloko) i classic rock, ale nie gardzę też muzyką symfoniczną (np. Stravinsky, Rimsky-Korsakov, a nawet Beethoven) i jazzem. Szukam brzmienia naturalnego, ale zarazem dynamicznego i przede wszystkim niezamulonego.

Link to comment
Share on other sites

ociss, - do TD160 SME3009 było ramieniem dedykowanym i żadnego ciężkiego Jelco bym nie ryzykował do tak miękkiego zawieszenia;

mnie akurat SME nie przypada i mam 2 Thorensy z 2x Mision 774 - to ramię bardzo podobne w parametrach i w cenie (ca. 200 GBP)

jak MM to nie 103-ka (AT nie są złe, mam 13-kę - idzie słuchać;

a od 440 wolę V15 (np. mk2) - mniej audiofilsko ale taniej i z jajem -:)

czniać to . . . jak mawia prawdziwy noblista - jadem na ryby

Link to comment
Share on other sites

Ale wstyd z tym denonem, :D

 

Chodzi mi o tylko i wyłącznie o wkładki MM. Lubię żywe namacalne dźwięki i zachwycam się stereofonią. Wydaje mi się, że ta Audio Technica, którą mam, zapewnia takie właśnie odczucia, choć wiem, że może być lepiej. Słyszałem i czytałem nt. oryginalnych ramion Thorensa raczej niezbyt pochlebne opinie, dlatego zrodził się pomysł wymiany ramienia. Na ten moment pracuję nad piękna politurowaną, ciężką obudową i kilkoma tweakami (ale bez przesady). Następny krok to wymiana ramionka. Powiem szczerze, że ważna jest dla mnie także sama estetyka ramienia, a tu (przynajmniej jak na moje standardy) SME wygrywa. Choć Mission także niczego sobie. Ale pogadajmy o dźwięku. Czemu nie spodobało Ci się SME? (mamel)

Link to comment
Share on other sites

nie ma się co bać ciężkich ramion, nie sądzę, żeby 5g w tę czy w tę, robiło zawieszeniu różnicę, a jak co to przecież zawieszenie się ustawia. dlatego jelco, że to świetna firma, robi ramiona samodzielne i dla innych firm. u mnie gra jelco (nie wiem jaki model) od lenco l-78s i gra rewelacyjnie. 250-tki jeszcze nie próbowałem. ale za to na allegro dzisiaj jest taki kąsek:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

ramię jelco a jak ortofon... nie wiem tylko czy ma regulację vta. chociaż z drugiej strony może lepiej zapolować na całego telefunkena s 500/600...?

Link to comment
Share on other sites

>Nie chodzi mi o SME, tylko o standardowe Thorens tp 16.

 

No gra - plasticzek z rurką alu - jak na taką konstrukcje to gra;

nie szalej na wstępie, posłuchaj

nie należy ulegać sugestiom ale ramie na v-blokach zdecydowanie mnie nie przekonuje; jeszcze na dodatek czasem komuś kabelki stawiają opór (?) -:((

czniać to . . . jak mawia prawdziwy noblista - jadem na ryby

Link to comment
Share on other sites

Jeśli chodzi o ramię TP 16, to nasłuchałem się go już wystarczająco (miałem wcześniej Thorensa TD 145), Następnym krokiem byłaby wymiana ramienia. Z tym, że z tego wątku na razie nic wielkiego się nie dowiedziałem, oprócz tego, że Mission gra dobrze, Jelco jest ok a SME ma blaszany dźwięk. Może powinienem zatem zostać przy oryginalnym ramionku? czy wymiana jest warta 1000zł? Czy będzie dostrzegalna różnica 1000zł przy moim amplitunerze i kolumnach?

Link to comment
Share on other sites

"mądrej głowie dość po słowie" - ja posłuchał bym spokojnie wersji fabrycznej;

jak zaczniesz ulepszać obudowę zrobi się inaczej - z czasem jeśli poczujesz jakiś dyskomfort będziesz kombinował;

na wstępie skoncentrował bym się na doborze odpowiadającej Ci wkładki - to też rozległy temat a ramiona TP16, 3009 czy 774 to lekko/średnie, więc po zmianie ramienia wkładka zachowa się nadal właściwie;

różnicy wartej tysiaka nie usłyszysz jak system będzie niedopracowany a to konfiguruje się latami

czniać to . . . jak mawia prawdziwy noblista - jadem na ryby

Link to comment
Share on other sites

Chodzio to, że mojego poprzedniego thorensa usprawniłem właśnie poprzeż tweaki. następnie go sprzedałem i teraz żałuję. Dlatego kupiłem 160-kę. Usprawnię ją poprzez wymianę plinty, kolce, wytłumienie i kable, ale to będzie dopiero ten sam poziom, jaki uzyskałem z poprzednim thorensem. Dlatego zacząłem dalekowzrocznie myśleć o ramieniu. W TD 145 właśnie tego mi brakowało.

Link to comment
Share on other sites

Ja mam 160 której wymieniłem oryginalne ramię na SME 3009 S2. Jest lepiej. Ponieważ było to już trochę temu a w dodatku poza wymianą ramienia wytłumiałem jeszcze chassis więc trudno mi dokładnie powiedzieć co wniosło ramię,ale "blaszaności" brzmienia nie odczułem. Używam Ortofona om40 czyli mocno podatnej MM i gra. W szufladzie czeka jednak ZYX RS 30 + preamp "forumowy" i zobaczymy jak będzie.

Jaką plintę robisz ? Też mam zamiar się do tego zabrać.

Link to comment
Share on other sites

Już mam ją wykonaną przez stolarza. Wymiarami podobna do standardowej, ale jest z litego drewna - chyba dębu, ale nie jestem pewien. Na nią kładę kolejne warstwy politury, ale brak doświadczenia powoduje, że muszę się uczyć na własnych błędach i już kilka razy zaczynałem pracę od nowa. Proces jest długotrwały sam w sobie, a do tego nie mam na to wszystko zbyt wiele czasu. jak się uporam z wszystkim pochwalę się na forum.

Link to comment
Share on other sites

Pochwal się koniecznie i napisz jakie zmiany zauważyłeś w brzmieniu.

Ja myślałem o konstrukcji ze sklejki z tunelem w środku do dociążenia śrutem a na zewnątrz fornir.

Nigdy czegoś takiego nie robiłem więc pewnie będzie jak po grudzie ale czemu nie spróbować, w końcu po to mamy hobby żeby ręce czymś zająć :)

Link to comment
Share on other sites

Zmiana plinty na ciężką owocuje zazwyczaj poprawą najniższych rejestrów.

 

Co do ramienia: z czystym sumieniem polecam Stax ua-7. Niewiele droższe od SME 3009 a zauważalnie lepsze i zdecydowanie bardziej uniwersalne jeśli chodzi o obsługę wkładek o różnej podatności. Ale uwaga: combo stary thorens + SME oferuje szczególnego rodzaju czar przez co ma wielu fanów, do których i ja się zaliczam.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.