Jump to content
IGNORED

Micro Seiki DD-22


Flaco

Recommended Posts

Witam

 

Szukałem informacji na temat tytułowego gramofonu, natomiast w internecie i na forum nie ma zbyt wiele.

Czy wiecie coś na temat tego urządzenia? Jakiej klasy jest to urządzenie.

Jak wygląda porównanie tego gramofonu do donon dp-37f?

 

Dzieki i pozdrawiam!!!!

Link to comment
Share on other sites

Witam

Informacji nie mam za wiele, w czarnej płycie jestem nowy:) kupiłem go niedawno głównie "oczami" (wygląd ma dla mnie zabójczy i pasujący do reszty). Wydaje mi sie klasy polskich GSów ale DD, cięższy i w wykonaniu japońskim = talerz żadnych bić czy chwienia, kompletna statyka. Ramię S, precyzyjne, sztywne, pełen manual:) brak regulacji. U mnie gra z AT95E bardzo dobrze. Regulacja antyscatingu na sprężynce - bardzo skuteczna, gra pewnie. Z VTA poradziłem sobie obniżajac napęd o 5mm (podkładki pod śruby mocujace silnik z talerzem) i dokładając matę lekka 0,5mm oraz ciężką ok.4mm co z podkładkami pod wkładke dało poprawna wysokość.

Zasilanie wywaliłem poza pudło.

Z braku doświadczenia w gramo nie potrafię powiedzieć nic wiecej.

Mi się podoba:)

Link to comment
Share on other sites

Guest vasa

(Konto usunięte)

JaroMi, 15 Lut 2010, 22:25

 

> w czarnej płycie jestem nowy:)

 

Jaki nowy, tunning i ustawienie pierwsza klasa, pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Heh, nowy... no tak, miałem na myśli, że nie mam doświadczenia, nie za bardzo do czego mam porównać (Bernardy, Daniel, jakiś plastikowy kenwood i teraz ten DiDi) jako pierwszy gramofon bardziej serio - i już mocno wciaga.

A propos jeszcze Micro Seiki DD-22 - napęd jest elegancki, stabilny, przykładanie ucha czy stetoskopu nic nie wniosło i na płycie nic nie słychać (brumienia tarcia czy takichtam), ale model jest z 1976r, mój bodajże z '77 więc parę latek już ma, wymagał przeczyszczenia i przesmarowania a nie był to wysoki model. Raczej najniższy z DD więc wiele się nie spodziewałem. Solidny talerz, obudowa z MDF, dodatki plastikowe pokrętła metalowe.

Wkładka jest z tych podstawowych i nie wiem, czy pójście w coś droższego przyniesie satysfakcjonującą (do wydatków) zmianę.

Małżonce kupiłem (ze wskazania:) że click&play) Technicsa SL7. Po podobnych "dopracowaniach" (oklejenie talerza bo dźwięczał upiornie, wytłumieniu obudowy)... kupiłem drugiego:D dla siebie.

Czarna płyta wciaga...

Pozdrawiam

J

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.