Jump to content
IGNORED

Goldenote Valore Compact, Avid Diva II, czy Clearaudio Emotion SE?


skos13

Recommended Posts

Zastanawiam się nad tymi gramofonami, podejrzewam, że tego Goldenote’a mało kto miał okazję posłuchać, bo to nowość. Zastanawia mnie tylko długość ramienia 8”, to chyba trochę za mało.

Wolałbym wydać mniej niż więcej, ale oscyluję od 4 do 6 tys.

Chcę nowy sprzęt i czytałem już większość wpisów. Na ten temat znalazłem mało.

Słucham jazzu, trochę klasyki. Wolę gdy brzmi muzykalnie niż detalicznie, ale bez zamulenia. Ważna jest dla mnie stereofonia. Ponieważ reszta toru to wyroby passopodobne brzmi to dość ciepło. Chociaż kolumny są akurat dość analityczne, co w sumie się wyrównuje.

Proszę o wskazówki.

Pozdrawiam

Skos

Link to comment
Share on other sites

Guest vasa

(Konto usunięte)

Bluenote jest dziwnym gramofonem, ramię bardzo lekkie wyposażone w twardą wkładkę z rezonansem własnym w okolicach 17Hz jest raczej ekstrawagancją. Z drugiej strony jest to zwykła deska z łożyskiem i ramieniem, czym to się różni od Pro-Jectów? Być może gra jak berlińscy filharmonicy ale nie bardzo w to wierzę.

Avid ma budowę bardziej skomplikowaną, przypominającą starszych braci, ale jest to tylko forma bo z mechanizmów odsprzęgających zrezygnowano :( W efekcie pozostał jedynie dziwaczny kształt bez funkcji które miał (kształt) realizować.

Pozostaje Clearaudio, który jest bardzo prostym gramofonem ale też nie sposób wskazać jakieś bardzo wątpliwe elementy które mogą ujemnie wpływać na dźwięk.

 

I jeszcze dwie sprawy; czy zamiast podstawowych modeli szpanerskich firm nie kupić Pro-Jecta 9? To już wysoka półka?

Czy nie dołożyć trochę więcej i nie ponegocjować Michela Gyro, i półka wysoka i firma szpanerska :)

Link to comment
Share on other sites

>>>skos13,

Zainteresuj się marcowym numerem "Hi-Fi Choice". Znajdziesz w nim omówienie, test i garść pomiarów pięciu gramniaków z interesującego Cię przedziału cenowego.

Na Twomi miejscu też bym zastanowił się głębiej nad Pro-Jectem RPM 9.1.

Pozdro,

Yul

Link to comment
Share on other sites

Rozmawiałem z kimś, kto dużo wie na temat Pro-jecta i powiedział, że dobrze gra expression III, a inne modele są mniej dynamiczne i mają nieciekawy dźwięk. Powiedział mi również, że Avid ma możliwości późniejszej rozbudowy i gra dużo lepiej od Pro-jecta. Stąd moje wątpliwości, bo początkowo myślałem o Pro-jectcie.

Link to comment
Share on other sites

Guest vasa

(Konto usunięte)

skos13, 28 Mar 2010, 20:27

 

>Rozmawiałem z kimś, kto dużo wie na temat Pro-jecta i powiedział..........

 

Hmmmm..........

Link to comment
Share on other sites

>>>skos13,

Akurat tak się składa, ze mam oba te gramofony w domu, z tym że 1.Xpression przekazałem w wieczyste użytkowanie młodszemu pokoleniu. Młodsze pokolenie wyraziło wdzięczność, po czym tak skutecznie je do słuchania vinyli na 1.Xpression "przyssało", że się w nauce opuściło :-(. 1.Xpression to jest fajny gramofonik na dobry początek, do niego dajesz wkładkę za kilka stówek, jakieś przezroczyste pre i jazda na całego, ile fabryka dała! RPM 9.1 to gramofon zrealizowany w oparciu o inne pomysły, z 1.Xpression nie łączy go właściwie nic, oprócz ogólnego założenia konstrukcyjnego (sztywe chassis). Dzieli je zupełnie inna klasa dźwięku, konstrukcja, i wygląd. Najlepiej gdybyś sam je sobie na stolikach ustawił i posłuchał.

Natomiast jeśli poważnie myślisz o dalszej rozbudowie gramofonu (dodatkowe blaty pod ramiona, dodatkowe ramiona, itp.) to nie kupuj RPM 9.1 bo się zablokujesz. Trzeba się rozejrzeć za czymś innym, pewnie za jakimś niemieckim smokiem. Tylko budżet musisz przemnożyc co najmniej razy dwa jeśli nie trzy.

Pozdro,

Yul

Link to comment
Share on other sites

Guest vasa

(Konto usunięte)

tadeo, 28 Mar 2010, 20:50

 

>Czyżby to był agent Sztyrlic lub Janek Kloss ?

 

Nie to jedynie ja powątpiewam w grzeczny i nie obrażający niczyjej czci sposób :)

Link to comment
Share on other sites

Guest miniabyr

(Konto usunięte)

Witaj,w twoim przedziale finansowym miesci sie gramofon firmy acoustic solid model solid clasic wood .Myślę że warto go posłuchać .Co do clearaudio ,to zalecam odsłuch ,bo efekt dźwiękowy może wydać się rozczarowujący-mówię z własnego doświadczenia. poz .miniabyr

Link to comment
Share on other sites

Avid to calkiem fajny gramofon. Gra całkiem przyjemnie ale detalicznie i raczej bez potęgi.

Porównujac te dwa, na Twoim miejscu tez przyjżałbym się Pro-jest'owi.

 

Lub kupiłbym z drugiej ręki Michell Gyro SE. Moim zdaniem gra ciekawiej od jakiegokolwiek Pro-jecta, a i wyglada jak milion dolarów. Nowy to ok 6,5tyś za sam TT, ale z drugiej ręki powinieneś dostac nawet z ramieniem w tej cenie. A mozliwosci poźniejszego upgrady są ogromne, możesz go stopniowo rozbudowac do poziomu Michell Orbe - a to juz gra pięknie, pod kazdym względem.

Link to comment
Share on other sites

skos13

Jeśli nowy to zainteresuj się może produktami VPI. Nie mają wygórowanych cen a są porządnie zbudowane. Solidne ramiona ... a to bardzo ważne. Powinieneś się zmieścić w budżecie.

 

PJ - będziesz ograniczony w doborze dobrych wkładek ... ze względu na nazwijmy to 'ramiona'.

Świat nie kończy się na Goldringu 10XX.

 

K

PUNKS NOT DEAD ' ... analogowo w cyfrowym świecie ... '

Link to comment
Share on other sites

miniabyr,

Dzięki za wskazówki, szukając tego Acoustic solida trafiłem na wersję akrylową solid 111, coś o nim wiesz? Opis tej drewnianej wersji z audio jest bardzo obiecujący, ale kwota trochę wystaje ponad budżet.

whitesnake,

Michell to faktycznie ładna rzecz, ale tu już ceny są sporo powyżej, a podaży chyba nie ma zbyt wielkiej na wtórnym rynku.

ahaja,

powiadasz VPI, no to teraz mam sporo do przemyślenia i poszukania.

dzięki Wam.

Link to comment
Share on other sites

>Whitesnake

Zgadzam się z Tobą.

Może też nadweręża budżet, ale to wg mnie najtańszy sprzęt nowy jakim warto się zainteresować. 'Droga droga', ale jedna z wielu prowadzących do celu.

Dlatego warto zaczekać, dozbierać i cieszyć się muzyką długo.

 

Można podejść do zagadnienia inaczej :-), ale nie jest to tematem wątku.

K

PUNKS NOT DEAD ' ... analogowo w cyfrowym świecie ... '

Link to comment
Share on other sites

Guest AdamWysokinski

(Konto usunięte)

Jeśli w grę wchodzi s/h, to warto również rozważyć LP12, w zakładanym budżecie można złożyć bardzo fajnie grający zestaw, który będzie można upgrade'ować do końca życia :-)

Link to comment
Share on other sites

Robi się niebezpiecznie dla budżetu.

Poczytałem o tym VPI w HFC i starym Audio, recenzje są zachęcające, cena zwłaszcza wymieniona w HFC 10.800 już nie :(

O już ósma godzina. Trzeba się wziąć do roboty, żeby zarobić różnicę w budżecie.

Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego dnia.

Link to comment
Share on other sites

Najtańszy Scout kosztuje 6600PLN, a ok 10tys kosztuje z ramieniem Signature. Nie wiem na czym polega róznica - nie lubie unipivot'ów. O szczegółach i aktualnych cenach mozna przeczytac na stronach HI-Fi Club. W tym budzecie osobiście wolałbym Michella z SME309 :).

 

Propozycje, które niesmiało sie pojawiają :) dotyczace jakiegoś starszego Linna, czy Thorensa też sa warte rozpatrzenia. Zagrać to potrafi czasem nawet lepiej, a przynajmniej nauka mniej kosztuje.

Mam np. Ariston Acoustic RD40 kosztował śmiesznie mało, a wygląda i gra przepięknie.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>Rozmawiałem z kimś, kto dużo wie na temat Pro-jecta i powiedział, że dobrze gra expression III

 

mam Expression II, żeby nie było, że nie wiem o czym piszę

 

odradzam stanowczo niskie modele PJ "ze sklepu" (jak to ahaja napisał - mają one, nazwijmy to, 'ramiona'), za tą cenę to można naprawdę coś sensownego kupić na rynku wtórnym, co do wysokich modeli nie wypowiadam się bo nie znam

Link to comment
Share on other sites

6600 za Scouta, to jeszcze nie koniec świata. Ma możliwości rozbudowy, gra dobrze. Trochę dziwny jest ten antyskating przez kabelek, ale podobno tak ma być. Nie za bardzo też wyglądają boki z MDF, za tę kasę można to chyba bardziej wyszlifować. Tak to przynajmniej jest na zdjęciu. Ale skoro grać ma dobrze, to trzeba to rozważyć i umówić się na odsłuch.

Whitesnake - Ariston Acoustic RD40, gdzie to można kupić za śmieszne pieniądze?

Link to comment
Share on other sites

skos13, 30 Mar 2010, 08:39

 

>Whitesnake - Ariston Acoustic RD40, gdzie to można kupić za śmieszne pieniądze?

 

Trudno powiedzieć, może na e-bay? To był hit Aristona z lat 70' i poczatku 80'. Musiał wtedy wyglądać kosmicznie.

 

Mojego znalazłem podczas podróży słuzbowej, w UK. Bardzo mi się spodobała konstrukcja, budowa i precyzja ustawien. To jest miękko zawieszony sprzęt. W tych trzech nogach znajdują się spręzyny i działa to rewelacyjnie. Kupiłem go bez słuchania za około 2tyś PLN, wsadziłem do torby i modliłem sie żeby przeszedł przez wagę na lotnisku. :)

 

Jak cos takiego znajdziesz za dobre pieniądze, możesz brać w ciemno.

Link to comment
Share on other sites

>Skos13

Musisz się zastanowić czy ma to grać czy wyglądać ... ;-)

Jak chcesz sprawdzony starszy model świetnie wykonany to szukaj Thorensa TD5XX. Do tego ciężkie 12" ramię i zapomnisz o szukaniu gramofonu, będziesz kupować płyty. Powinieneś zmieścić się w budżecie.

To już inna liga ...

 

Unipivot

'Nielubienie' tego rozwiązania często wynika z pracy takiego ramienia - tzw 'bujania'. Ale jak jest porządnie zaprojektowane to w ogóle się nie buja, jest ultra stabilne. Poza tym od strony konstrukcyjnej najmniej wpływa na dźwięk, bo jest tylko zawieszone w jednym punkcie.

 

K

PUNKS NOT DEAD ' ... analogowo w cyfrowym świecie ... '

Link to comment
Share on other sites

ahaja, 30 Mar 2010, 12:02

 

>Unipivot

>'Nielubienie' tego rozwiązania często wynika z pracy takiego ramienia - tzw 'bujania'. Ale jak jest

>porządnie zaprojektowane to w ogóle się nie buja, jest ultra stabilne. Poza tym od strony

>konstrukcyjnej najmniej wpływa na dźwięk, bo jest tylko zawieszone w jednym punkcie.

 

To się może zgadzać. Miałem do czynienia z takim ramieniem na początku swojej analogowej drogi, kiedy jeszcze nie miałem wiary we własne umiejetności przy ustawianiu. To bujanie przyprawiało mnie o stany przedzawałowe :)... tak jak ruchome headshell'e.

Link to comment
Share on other sites

Clearaudio (nie pomnę modeli) słuchałem na dwóch tzw. poważnych sesjach i w obu przypadkach w porównaniach poważnie dawał ciała z tańszymi gramiakami (to nic konkretnego, tylko dla zwrócenia uwagi)

czniać to . . . jak mawia prawdziwy noblista - jadem na ryby

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.