Jump to content
IGNORED

Yamaha a-s1000 jako Koncowka mocy pod Yamahe R-xv3800


Sebastian71

Recommended Posts

witam czy eksperymentowal ktokolwiek z takim polaczeniem ? as1000 miala by zadanie jako koncowka mocy odciazyc ampli od frontow tak zeby as1000 sterowala frontami a rxv3800 central i tyly

 

czy warto to powiazac nie chodzi tutaj o stereo tylko o zwiekszenie jeszcze bardziej dynamiki i mocy w filmach KD

Link to comment
Share on other sites

Mam podobne połączenie, zestawu stereo i kina domowego, z tą różnicą, że jako ampli pracuje Pioneer SC-LX71 podłączony przez pre z A-S2000. Czy warto ? Tak, szczególnie jeśli chętnie słucha się koncertów - tu różnica jest bardzo znacząca. Jednak gdyby chodziło mi tylko o oglądanie filmów, chyba nie widziałbym jakiejś większej konieczności takiego połączenia, choć przy jednej parze frontów, i do kina i do stereo, to bardzo funkcjonalne rozwiązanie. Ale są ale: miałem kiedyś AS-1000 i w porównaniu do tego akurat Pioneer'a, jakość dźwięku ze wzmacniacza niewiele zyskiwała w stosunku do ampli (zaryzykowałbym również stwierdzenie, że była porównywalna - i to również w stereo, ale Yamaha chimeryczna jest...), wymieniłem na AS-2000 i tu już z czystym sumieniem polecam takie rozwiązanie - jeśli finanse pozwalają, jest sens takiego połączenia, bo z pewnością poprawi dźwięk.

Link to comment
Share on other sites

Wybacz ale nie zgodze sie z toba .Byłem w trakcie kupna SC-LX52 ale jeszce dla porównania posłuchałem najnizszego Denona jaki był w sklepie PMA-510ae.I tu wzmacniacz za 1300 pln był lepszy od amplitunera za 5000 tys,nie sadze tez że jest wielka róznica między tymi dwoma amplitunerami,dlatego twierdze ze to lipne sprzęty do kina są dobre ,ale do stereo cienizna i jak miałeś as1000 Yamahy to musiała byc kolosalna róznica miedzy amplitunerem a wzmacniaczem.Te wzmacniacze to juz naprawde wysoka pólka i grają na wysokim poziomie,moze kolumny nie spasowałes ze sprzętem.

Link to comment
Share on other sites

kolo czerwca zakupie a-s1000 bede ja mial podlaczona pod wejscie main-in czyli pod sama koncowke

takze rxv3800 bedzie dawac sygnal na tyly i central mysle ze sporo ją odciazy takie polaczenie

chce koncowke tej samej marki bo zawsze w pewnym sensie brzmienie jest podobne

a tak sie sklada ze as1000 ma main-in co jest rzadkoscia w integrach mam nadzieje ze to bedzie trafny wybor i dzwiek w kd bedzie jeszcze lepszy

Link to comment
Share on other sites

dariusz964, 3 Kwi 2010, 21:49

 

Niczego nie trzeba wyrównywać, problem wyrównywania jest wtedy, gdy pre ampli połączy się z wejściem liniowym integry i sygnał idzie wtedy faktycznie przez dwa preampy; przy połączeniu bezpośrednio z końcówką mocy ten problem przecież nie istnieje

Link to comment
Share on other sites

Chyba że piszesz o tym, że w integrze będzie się kręciła gałka głośności od wyłączonego pre, gdy będzie się sterowało głośnością ampli....

Ale u mnie uniwersalny pilot od RX-V3800 nie kręci gałką A-S2000, jeśli mu tego wyraźnie nie przykazać, więc przy Yamahach i taki ewentualny problem nie będzie istniał

Link to comment
Share on other sites

zgadza sie bronco dariusz niema racji takie miejsce dzialo by sie przy polaczeniu liniowym do integry bez mozliwosci wejscia bezposrednio na koncowke czyli MAIN-IN, niestety takie dobrodziejstwo jakie posiada yamaha 2000 czy 1000 to rzadkosc wsrod wzmacniaczy zintegrowanych moze wysokie denony czy azury i nady to posiadaja , ale ogolem ciezko z ta funckja w integrach

 

dlatego nastawilem sie na as1000 ,znakomita potezna budowa i mysle ze zrekompensuje mi to pieknym brzmieniem w KD

Link to comment
Share on other sites

Hm, po przełączeniu Yamahy (AS-2000, i o ile pamiętam AS-1000 też) na wybór źródła MAIN DIRECT, regulacja głośności jest odłączona i regulować ją - głośność - można tylko w ampli, czy co tam mamy podłączone do wzmacniacza... a same położenie gałki głośności jest wtedy nieistotne.

 

Panie Dariuszu, przyznam Panu rację, ale nie do końca: między SC51 a SC71 jest jednak dość spora różnica (dlatego wybrałem wyższy model), i naprawdę w moich warunkach akustycznych i z ówczesnym sprzętem towarzyszącym (XQ40 na Argentum GCG2/4, CD-S2000) różnice były minimalne, na tyle, że nie uzasadniały wydatku na wzmacniacz. Choć seria 2000 to już naprawdę przepaść w stosunku do amplitunera ale i do serii 1000 - warto było dołożyć kilka złotych; no i faktycznie, sam nie słyszałem jeszcze ampli który grałby stereo lepiej niż wzmacniacz :)

Link to comment
Share on other sites

Fotki

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

post-19380-100007994 1270364257_thumb.jpg

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Święta są, więc spróbuję bez uszczypliwości:)

Właśnie miałem spytać, po co integra a nie końcówka (skoro tylko do kina), ale sam wskazałeś na Rotela.

Te nowe Rotele są bardzo fajne. Przy czym 1552 to de facto poprzednik 1070 w ładniejszej (wg. mnie) obudowie i do tego tańszy (pewnie ze wzgledów politycznych - żeby był tańszy od dużo mocniejszego 1572). No i to jest "stara, dobra" klasa AB z dużym trafem, a te pozostałe do klasa D, czyli tzw "cyfrówki". Nie ma w tym nic złego, ale np. stosunek sygnał/szum jest w nich słaby (z pomiarów Audio np. dla 1575 to tylko 81 db, podczas gdy prosta końcówka rb03 miała chyba 98db - do tego dochodzi szum samego przedwzmacniacza w ampli, jakieś brudy z sieci i boję się, że będzie to pierdziało jak niegdyś końcówka Ushera - przeszkadzało przy cichym słuchaniu).

Tu masz link do opisu 1552 wraz ze zdjęciami - zasilanie robi wrażenie.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

A tu wnętrze 1070 - jak widać, to ta sama końcówka:

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

I na koniec: końcówka koniecznie też dla centralnego. Dopiero wtedy jest upgrade w kinie. Do koncertów, stereo - wystarczy jedna końcówka, ale do kina trzeba dać centralowi dobry prąd, wiadomo, że czasem obejmuje 80% dźwięku, nawet w takim Matrixie jak się odłączy fizycznie centralny, to okazuje się że w porównaniu z centralem L i R mało co grają.

Więc np.: jedna końcówka dla L i R, druga dla C w bi-ampingu. Ta druga to może być 1070 z rynku wtórnego, wtedy bedzie taniej.

Ja myślę teraz o trzech 1552 właśnie, po jednej dla L, C, R - w bi-ampingu. Też może przed wakacjami sobie sprawię, bo to już trochę niestety trzeba wydać. Ale to jest wg mnie sensowna alternatywa dla 1575.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.