Jump to content
IGNORED

Kiedy zakup integry przestaje się opłacać?


majk!

Recommended Posts

Zastanawiam się jaka jest granica opłacalności zakupu integry. Wiele hi-endowych firm ma w swojej ofercie wzmacniacze zintegrowane kosztujące 20, 30, 40 tys... Wiadomo, że za takie pieniądze można już złożyć niezły zestaw dzielony. No właśnie jak myślicie, czy kupując integrę za taką sumę idziemy na kompromis dźwiękowy tylko po to żeby mieć coś z logo Maca, Levinsona, Rowlanda czy Gryphona?

Link to comment
Share on other sites

Podaje w dosyc scislym tlumaczeniu wstep do testu wzmacniacza Denon 1500MkII,a ktory to ukazal sie tuz po wejsciu na nasz rynek europejski,a jakze pasujacy do tej dyskusji....zaczynal sie tak:

Uderzenie palki....Co ma wspolnego D.1500II za ca.650euro ze wzmacniaczami firmy X lub Y za 10 tys.euro...doprawdy nic...jednak wlasnie testowanie Denona mamy za soba i twierdzimy,ze firmy XY powinny sie dobrze zastanowic co oferuja za te pieniadze...i dalej byl opis i wyniki testu.Taaaak...cos w tym jest.

Link to comment
Share on other sites

majk!, 17 Kwi 2010, 12:51

>O tym już nawet nie mówię. Zastanawiam się tylko czy taka integra jest w stanie konkurować

>sonicznie z systemem dzielonym za podobne pieniądze.

 

Tu nie ma reguły! Nikt uczciwy nie odpowie Ci jednoznacznie. Dlaczego?

Bo w ofercie producenta A znajdą się produkty, które śmiało mogą ze sobą konkurować w tych "zawodach", w ofercie producenta B z reguły integry zagrają gorzej od "dzielonek" a w ofercie producenta X - odwrotnie.

Bardzo prawdopodobne jest, że można spotkać sytuację gdzie integra producenta X zagra lepiej od "dzielonki" producenta A lub też, że "dzielonka" producenta B zagra lepiej niż integra producentów A.

 

Wnisek jest zawsze taki sam. "Jak sie nie psewrócis, to sie nie naucys", czyli najprościej jest zamówić sobie odsłuch i porównać.

Link to comment
Share on other sites

  • Użytkownicy+

Dzielonki są fajniejsze do ......zabawy. Ile jest wtedy możliwości ...........

A serio, sądzę że poza wyjątkami, dzielone wzmacniacze przeważnie będą lepsze od ok. 6-8000zł (za nowe).

 

Pozostaje jeszcze jedna sprawa, co dla kogo i w jakiej konfiguracji jest lepsze (jaki dźwięk preferujemy) ?

Link to comment
Share on other sites

palton

Z pierwszym zgadzam się;)

Natomiast jeśli chodzi o ceny to zdecydowanie nie.

W współczesnym wzmacniaczu za 6-8000 prawdopodobnie najdroższa jest...........obudowa.

Zwłaszcza w wykonani firm małych.

Sam powinieneś wiedzieć to po swoich kolumnach.

 

Autor wątku BŁĘDNIE zakłada że we współczesnym Hi Endzie istnieje jakakolwiek relacja pomiędzy ceną a jakością dźwięku.

Tak nie jest.

Jestem przekonany o wyższości zintegrowanego np. Gryphona nad jakimkolwiek dzielonym najwyższym modelem Accuphase

czy McIntosh.

Link to comment
Share on other sites

amator_stereo, 17 Kwi 2010, 14:01

>Jestem przekonany o wyższości zintegrowanego np. Gryphona nad jakimkolwiek dzielonym najwyższym

>modelem Accuphase

>czy McIntosh.

 

Bardzo lubię Gryphona, szczególnie starą integrę "Tabu". W porównaniu do Accu i Maca uważam, że gra dźwiękiem bardziej zwartym i przejrzystym ze zdecydowanie lepszą kontolą basu. Słuchałem jednak integry kontra integra tych producentów. Mianowicie Mc6550 oraz Accu308 (jeśli nie pomyliłem numerków). Jednak muszę dodać, że Tabu, kiedy był nowym wzmacniaczem na rynku, kosztował chyba znacznie więcej i był sytuowany nieco wyżej od ww.

 

A Ty jakich porównań dokonałeś na podstawie odsłuchów?

Link to comment
Share on other sites

Ale tu nie chodzi o integra kontra integra.

Już Calisto 2200 wystarczy na każdego dzielonego Accu.

Piszę na podstawie odsłuchów.

Nigdy nie słyszałem ( pomimo wielu prób) aby Accuphase grało dobrze, na poziomie Hi Endu.

Jest to najwyżej poprawne i nic więcej.

Jedna z wielu firm budujących wizerunek przez cenę.

Link to comment
Share on other sites

To pytanie jest chyba źle zformułowane. Opłacać się może zakup n.p. akcji, a nie klocków audio. Bardziej by pasowało pytanie kiedy integra zagra lepiej od dzielonego zestawu.

I już odpowiadam podobnie jak przedmówcy. Nie ma uniwersalnej odpowiedzi. U różnych producentów, a nawet w różnych liniach wzorniczych może być inaczej. Miałem dzielone wzmacniacze, które były lepsze od integry, a później integrę od innego producenta, która pokonała dzielony system.(w tej samej klasie cenowej).

Myślę, że każdego zestawu należy pochodzić indywidualnie.

Link to comment
Share on other sites

amator_stereo, 17 Kwi 2010, 14:01

 

>Autor wątku BŁĘDNIE zakłada że we współczesnym Hi Endzie istnieje jakakolwiek relacja pomiędzy ceną

>a jakością dźwięku.

>Tak nie jest.

 

Drogi amatorze_stereo nigdzie nie napisałem, że tak uważam. Wręcz przeciwnie myślę, że sumy jakie niektórzy producenci życzą sobie za swoje klocki są wyjęte z kosmosu i całkowicie abstrakcyjne. Często płaci się za sam znaczek. Z drugiej strony sprzęt jest wart tyle ile ludzie chcą za niego zapłacić.

 

A gdzie leży granica hi-endu? To już temat na osobną dyskusję.

Link to comment
Share on other sites

  • Użytkownicy+

amator_stereo, 17 Kwi 2010, 14:01

 

>palton

>Z pierwszym zgadzam się;)

 

Z drugim napisałeś :

>Natomiast jeśli chodzi o ceny to zdecydowanie nie.

>W współczesnym wzmacniaczu za 6-8000 prawdopodobnie najdroższa jest......obudowa.

 

Zauważ że naopisałem "od" , czyli powyżej powiedzmy (średnio) 7000zł.

 

Nie odniosłeś się do punktu trzeciego:

"Pozostaje jeszcze jedna sprawa, co dla kogo i w jakiej konfiguracji jest lepsze (jaki dźwięk preferujemy) ?"

 

I tutaj dochodzimy do tego, że Tobie się podoba Gryphon, a Accu nie.

Link to comment
Share on other sites

palton

Nie odniosłeś się do punktu trzeciego:

"Pozostaje jeszcze jedna sprawa, co dla kogo i w jakiej konfiguracji jest lepsze (jaki dźwięk preferujemy) ?"

 

I tutaj dochodzimy do tego, że Tobie się podoba Gryphon, a Accu nie.

 

 

 

Myślę że jest inaczej

 

Jeśli np.komuś podoba się dźwięk z głośników z pomyloną fazą ( jakiś czas temu testowano takie uznanego światowego producenta chyba w Audio Video lub wątek "Lubuskie-odsłuchy") czy dźwięk mieści się wtedy w granicach gustu czy jest po prostu zły?

Link to comment
Share on other sites

Guest Arek__45

(Konto usunięte)

Przepraszam ale to co piszecie to takie ..."podoba sie ", "nie podoba"....zupelnie jak baby w sklepie z ciuchami.....jak gra muzyka to nie ma zmiluj sie....daleka droga przed wami....takie Koziolki Matolki z was ....przepraszam ale mam juz pare lat za soba i...wolno mi...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.