Jump to content
IGNORED

AC/DC co to może oznaczać


ptiku

Recommended Posts

INMUT NORMAL AC i drugie oznaczone DC , takie nazwy noszą moje wejścia w końcu mocy ,co to może oznaczać , ja korzystałem do tej pory z AC ale frapuje mnie ta druga para .Trochę się boje bo ktoś kiedyś coś bąkał że ma takie oznaczenie w studyjnej konsoli i jest to wejście które omija wszystkie zabezpieczenia w końcówce CZY TO MOŻLIWE co wy na to, czy ktoś już spotkał gdzieś takie oznaczenia .

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Witam,

 

Myślę, że może tu chodzić o prąd stały (DC) i zmienny (AC). Może chodzi o to, że końcówka może być podłączona pod zasilanie z sieci elektrycznej - prąd stały, lub akumulatory - prąd zmienny. Mam nadzieję, że nie pokręciłem oznaczeń. Prosiłbym o ewentualną poprawkę.

 

Pozdrawiam,

Piotr

Link to comment
Share on other sites

logika wskazuje, że wejście AC idzie przez kondensator a DC go omija

teoretycznie ominięcie kondensatora jest lepsze ale połączenie stałoprądowe niesie pewne zagrożenia jak zapodasz tam sygnał z offsetem który po to wzmocnieniu pojawi się na wyjściu

Link to comment
Share on other sites

Oprócz prozaicznego znaczenia prądowego jako ac/dc anglosasi określają osobę kochającą i kobiety i facetów, tzw "dwururkę". Np:

 

Jest też taki znany rockowy zespół AC/DC. Niektórzy mówią, że ten skrót oznacza Anti Christ / Death Christ. Nikt nie dojdzie, skąd to posądzenie ( z kręgów konserwatywnego chrześcijaństwa? ) Wszak sam zespół nie raz w swych piosenkach wzywa mroczne moce.

Link to comment
Share on other sites

Na mój gust wejście DC jest z odfiltrowaniem składowej stałej , a więc przez kondensator, a wejście AC nie odfiltowywuje składowej stałej, co może być niebezpieczne dla stopnia wejściowego jezeli takowa składowa wystepuje na wyjściu żródła. Jednym słowem, DC to wejście takie jak w każdym innym wzmacniaczu, a AC jest wejściem teoretycznie lepszym, bo bez kondensatora na wejściu, ale tylko dla " zaufanych " żródeł.

Link to comment
Share on other sites

Ciekawe. Może nie do końca na temat, ale widzę, że wszyscy tu zgadują więc: u mnie we wzmacniaczu (integra z możliwością rozdzielenia pre od końcówek) jest opcja DC = direct coupled, co oznacza, że końcówka pracuje bez kondensatora na wejściu. Czyli tak jak ktoś powyżej pisał przenosi i wzmacnia całe pasmo, łącznie ze stałym prądem, który jeśli pojawi się na wejściu może usmażyć głośniki. Jest to więc lepsza koontrola głośników, przy odrobinę większym ryzyku. Ogólnie nie należy stosować przy źródłach analogowych typu gramofon (podobno), bo jest większe prawdopodobieństwo podania przez nie prądu stałego na wejśie końcówki.

Nie wiem, czy to coś wyjaśnia, ale może pomoże.

Powrót po dłuższej przerwie...

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.