Jump to content
IGNORED

Panasonic TH-50VX100E vs. Pioneer PDP-LX5090


...darek...

Recommended Posts

Witam,

Wybór jak widać nie jest łatwy. W grę wchodzą niemałe pieniądze, warto wiedzieć na co się wydaje, zatem szukam pomocy spośród forumowiczów.

Czy ktoś może podzielić się swoją opinią, szczególnie na temat rzeczonego Panasonica.

Co do Pioniera znam go i jest wyśmienity. Niestety chyba nie jest już produkowany.

Czy ktoś może miał możliwość porównaniu obu modeli. Jeżeli tak - proszę o podzielenie się wrażeniami. Sadzać po cenie i fakcie że upłynęło już trochę czasu - można domniemać iż ten model Panasonica jest lepszy od Pionieera. Ja niestety nie miałem możliwości zobaczyć na żywo jak się sprawuje flagowiec.

 

A swoją szkoda że Producent zaprzestaje produkcji i rozwoju najlepszego (przynajmniej do niedawna) Tv na świecie. Efekt tego jest taki iż ostatnie egzemplarze kosztują 50% więcej niż za czasów produkcji a używki osiągają cenę jaką kiedyś miały nowe.

Link to comment
Share on other sites

V10 to nadal stara seria Panasonica i to jest generalnie ciut gorszy tv od Pioneera i wyraźnie gorszy pod względem czerni

technologia Pioneera jest spodziewana w mającej teraz wyjść nowej serii V (albo VT) Panasonica, możliwe że czerń będzie na takim samym poziomie co Kuro a poziom ogólny tv może nawet wyższy ?

najlepiej wstrzymaj się jeszcze chwilę z zakupem i poczekaj do pierwszych testów tej nowej serii

Link to comment
Share on other sites

Prosze bardzo w USA seria nosi nazwe Premiere i mozna znalezc testy w magazynach AV. nie ma ich na stronie Panasa PL poniewaz nie jest oferowana przez sklepy RTV tylko instalatorow. Tak jak np. seria profesjonalna PF w Niemczech czy UK. Model VX byl nawet testowany w Audio Video jakis czas temu.

 

Do zweryfikowania polecam:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Model VX widzialem na wlasne oczy, a tak sie sklada ze posiadam LX5090.

Link to comment
Share on other sites

Seria VX to (według producenta) klasa sama dla siebie. Czytając różne opinie (dzięki za linki) chyba pozostanę przy sprawdzonym rozwiązaniu. Dodatkowo cena 18 000 zł. za 50" nie i wiadomo czy lepsze to trochę zbyt ambitnie - a może Panasonic wykorzystuje to że nie ma już konkurenta ;-)

 

Podobno można z Pionieera wyciągnąć jeszcze dużo lepszy obraz (w stosunku do firmowego) poprzez odpowiednią regulację przez złącze serwisowe (więcej możliwosci regulacji niż poprzez menu). Tylko do tego potrzeby jest fachowiec który wie co robi no i decyzja o utracie gwarancji.

Gdzieś kiedyś zasłyszałem że efekty przechodzą wszelkie oczekiwania i jest (a może są) firmy które się tym fachowo zajmują. Znacie może takowe?

Link to comment
Share on other sites

Muflon

 

Wszystko fajnie tylko to stary model z 2008r.

Obecnie do kupienia chyba jedynie z leżakujących nie sprzedanych zapasów.

W ofercie na 2010 już ich nie znajdziesz.

Natomiast obecna seria G i V wykorzystuje tę samą matrycę NeoPDP G13.

 

Niestety nie widziałem VX. Widziałem natomiast dostepny jeszcze na rynku w śladowych ilościach V10 i legendarne Kuro. Dobrze znam G20, którego jestem posiadaczem.

 

...darek...

 

18 kzł za TV w obecnej chwili to kupa kasy.

Dysponując takim funduszem rozglądanie się za plazmą uważam za nieporozumienie.

Ja bym te pieniądze lokował w Philipsie LCD LED z dynamicznym tylnym podswietleniem matrycy

To już inna klasa TV do której nie podskoczy żadna plazma z Kuro wlącznie.

Drugi model jaki bym brał pod uwagę to najwyższy model Sony LCD LED. Ten z szybą, dokładnego oznaczenia nie pamiętam.

Link to comment
Share on other sites

Tak Marekzawa pisze o Philipsie 9407.

"Dysponując takim funduszem rozglądanie się za plazmą uważam za nieporozumienie." - Boże widzisz i nie grzmisz.

Tak sie składa że widziałem te dwa w akcji i jeśli chodzi o czerń tego LCD to fakt jest dobra, ale to jest nadal LCD i nie ma żadnego polotu z Pionierem.

Link to comment
Share on other sites

witek_z

Tak dokładnie model 9704, który miałem możliwość bezpośrednio porównać z Kuro LX5090, którego kupnem bylem zainteresowany. Nie w sklepie a w mieszkaniu właściciela obu TV na dobrym źródle sygnału. On też wybrał Philipsa i sprzedał Kuro.

 

 

"Boże widzisz i nie grzmisz."

 

Nie ważne czy to LCD czy plazma. Ważny jest uzyskany efekt, który w przypadku Philipsa jest znakomity.

 

Też mam plazme /50G20/ i uważam że to dobry wybór a biorąc pod uwagę stosunek jakośći do ceny to bardzo dobry TV. Jednak nie twierdze że plazma jest najlepsza. Wszystko zależy od ceny. 9704 jest lepszy ale też dużo droższy.

Link to comment
Share on other sites

Nie napisałem czemu nie kupiłem Kuro.

Oglądałem go wieczorem i generowany przez Kuro obraz był świetny. Dodatkowo kusząca była cena na poziomie 50% za prawie nowy TV. Do kupna zniechęcił mnie /odradził zakup/ sam właściciel twierdząc że to ciemna matryca i w typowym pokoju dziennym z normalnym nasłonecznieniem nie jest dobrym wyborem. Niestety nie mogłem sam ocenić Kuro przy świetle dziennym więc oparłem się na opinii własciciela i zrezygnowałem.

Link to comment
Share on other sites

Ktoś kto porównuje KURO do LCD Philipsa i wybiera tego drugiego jest chyba ślepy!!! Tak sie składa że mam na ścianie 508XD czyli poprzedną generację i ostatnio wydawało mi sie że widzę jakieś "błedy" na nim, sprawa trafiła do serwisu. W tym czasie traf chciał że byłem u kumpla który zainwestował w tego Philipsa o którym mowa. I co? I byłem w szoku że ten TV jakieś nagrody zebrał. To co zobaczyłem na ekranie sprawiło, że moim mażeniem było wtedy tylko, aby mój TV wrócił nieuszkodzony z serwisu i wyświetlał obraz tak jak do tej pory z tymi jak mi sie wydawało "błedami". TV wrócił "błędy" okazały sie - "ten typ tak ma" a ja jestem szczęśliwy że Pioneer jest u mnie w domu.

Link to comment
Share on other sites

skipper

 

Kuro czy Philips wyświetli taki obraz na jaki pozwoli mu źródło sygnału oraz jego właściciel dokonując stosownych ustawień. Z tym bywa bardzo różnie.Większość użytkowników wyciąga TV z kartonu, podłącza sygnał, potem robi pstryk i ogląda. O jakichkolwiek regulacjach/ustawieniach można zapomnieć.

Uzyskiwany efekt to czysty przypadek.

Poza plazmą mam w domu jeszcze dwa LCD i doskonale wiem jak paskudny obraz można z nich uzyskać przez niewłaściwe ustawienia.

 

Kiedy postanowiłem nabyć nowy TV nie preferowałem żadnej technologi i do żadnej nie miałem uprzedzeń. Było mi obojętne czy to będzie LCD czy plazma. Miał generować dobry obraz i to był jedyny warunek.

W trakcie poszukiwań pierwsze spotkanie z plazmą w salonie RTV zniechęciło mnie do tej technologii. Wszystkie plazmy generowały szaro-bury obraz z okropną brudną bielą. Brrrrrr. LCD generowały przyjemniejszy obraz. Dodatkowo sprzedawca kiedy dowiedział się jakim budżetem dysponuje na zakup TV, mocno zdziwił się że oglądam plazmy. Stwierdził że to stara technologia i nic lepszego w obrazie się nie uzyska. Sprzedają się jeszcze ponieważ są tanie.

W końcu pracował w salonie i sporo TV widział w akcji. Więc czemu nie wierzyć ?

W drugim salonie podobne wrażenia. Tu dodatkowo polecano mi jakiś starszy wielki model Panasonika przeceniony z 17 kzł. na 8,5 kzł. a w przypadku kupna cena podlegała dalszej negocjacji. Panasonic był wystawiony osobno i generował rzeczywiście lepszy obraz niż plazmy usytuowane w wydzielonej części salonu. Niestety obraz nie zachwycał a biel nadal brudna. Stwierdziłem że jeżeli TV w tej cenie generuje taki obraz to technologie plazmową należy wykreślić z dalszych poszukiwań.

W trakcie kolejnych wizyt w salonach RTV ekspozycje z plazmami omijałem szerokim łukiem. Szkoda czasu.

 

Jako posiadacz plazmy napisałem ten tekst aby pokazać jak łatwo można się pomylić w ocenie TV oceniając obraz na przypadkowym źródle sygnału i przypadkowych ustawieniach.

 

Ktoś kto porównuje KURO do LCD Philipsa i wybiera tego drugiego jest chyba ślepy!!!

I byłem w szoku że ten TV jakieś nagrody zebrał.

 

Może ślepy, a może osoba która miała możliwość dobrze poznać oba TV, pobawić się ustawieniami/kalibracją i na tej podstawie dokonać wyboru ?

Nagród też nie przyznają ślepi, przypadkowi oglądacze a raczej ludzie, którzy widzieli w życiu kilka telewizorów, mieli możliwość dokładnie poznać ich możliwośći i dokonać stosownych porównań.

Ja się zgadzam z wysokimi ocenami i nagrodami. Dla mnie też jest to najlepszy TV.

 

Oczywiście zawsze w przypadku ocen jedni są na tak a inni na nie.

Link to comment
Share on other sites

Guest spy

(Konto usunięte)

don111, 30 Kwi 2010, 20:56

 

>dzień jak dzień, nie ogląda się tv poza wiadomościami :)

>Kuro to nadal mistrz skalowania...[...]

 

Duzo mozna powiedziec o KURO ale skalowanie jest jego najwieksza wada. Tego sie nie da ogladac!

Jako drugi TV mam LCD Toshiby 42" i roznica jest jak dzien i noc.

Dopiero na sygnale cyfrowym SD da sie to jako tako ogladac.

Link to comment
Share on other sites

witek_z, 1 Maj 2010, 21:18

 

>marekzawa , tu nie chodzi o nastawy tego TV czy drugiego, tu chodzi o to że wszystkie LCD generują

>obraz sztuczny.

 

Heh ... sam jesteś sztuczny. Właściwie to sztuczny obraz generują plazmy, bo nienaturalnie rozjaśniają drobne jasne obiekty na ciemnym tle (i pomiary potwierdzają kilkukrotne zmiany jasności w zależności od stosunku pokrycia ekranu jasnymi/ciemnymi barwami).

Link to comment
Share on other sites

Ta sztuczność to ja myślę wynik działania jakichś filtrów. Bo i ile rzeczywiście nawet wysokie modele na wystawach przy puszczonym sygnale full hd straszą teatrem telewizji, to jak wytłumaczyć brak tego zjawiska na zwykłym monitorze LCD, chociażby w laptopie? Oczywiście pomijam kwestię czerni, nierównomierności podświetlenia i kąty widzenia w tanich matrycach. Jednak to nie jest to za bardzo problem lepszych modeli telewizorów LCD. Tam razi ta właśnie sztuczność teatru i LCD skreślam, jeśli nie da się tego wyłączyć, czego nie wiem, bo nie próbowałem...

Link to comment
Share on other sites

Kyle, 1 Maj 2010, 21:44

 

>witek_z, 1 Maj 2010, 21:18

>

>>marekzawa , tu nie chodzi o nastawy tego TV czy drugiego, tu chodzi o to że wszystkie LCD generują

>>obraz sztuczny.

>

>Heh ... sam jesteś sztuczny. Właściwie to sztuczny obraz generują plazmy, bo nienaturalnie

>rozjaśniają drobne jasne obiekty na ciemnym tle (i pomiary potwierdzają kilkukrotne zmiany jasności

>w zależności od stosunku pokrycia ekranu jasnymi/ciemnymi barwami).

 

Człowieku obudź się... Gdzie Ty wyczytałeś o tej sztuczności? Czyżbyś był sprzedawcą w Media na dziale rtv?

Link to comment
Share on other sites

Znowu "wojna" LCD/PDP. :)))))))))))))))))))))))))))

 

Może głos rozsądku się przyda(niezależny i od strony człowieka , który i źródło czasami ma okazję zobaczyc...):

 

"LCD czy Plazma?"

 

"Ocenia Piotr Wojtowicz, operator filmowy, autor zdjęć do filmów i seriali, między innymi Prymas, Tam i z powrotem, Ekstradycja, Sztos, E=mc2, Sfora, Jutro idziemy do kina oraz Czas honoru.

 

Jako człowiek zawodowo zajmujący się obrazem filmowym od strony jego kreacji, często spotykam się z pytaniem znajomych „jaki telewizor wybrać, LCD czy plazmę?” Będąc operatorem filmowym, zawód swój traktuję jako sposób wypowiedzi artystycznej, a obraz budowany pieczołowicie przed kamerą jest dla mnie tym czym dla kompozytora czysty dźwięk, tym czym dla melomana piękne bogate brzmienie. Jednak, nim odpowiem na tak postawione pytanie chcę wiedzieć co jest priorytetem pytającego w oglądaniu telewizji. Czy jest to sport oglądany przy zapalonym żyrandolu, czy seriale w pokoju, do którego zagląda popołudniowe słońce, czy filmy oglądane wieczorem w wyciemnionym pokoju. Jeśli oczekujemy od naszego ekranu przekazu treści o charakterze bardziej informacyjnym lub lekkiej rozrywki, czy sportu i chętnie to czynimy w atmosferze domowego życia jednoczesnego z jedzeniem kolacji, pogawędki, czy gry w szachy – wówczas można polecić technologię LCD. Obraz tego typu ekranów jest bardziej wyrazisty w pomieszczeniach jasno oświetlonych. Działa jaskrawiej, intensywniej w otaczającej go przestrzeni. Jest – jak gdyby – odporniejszy na „szum” otaczających go bodźców wizualnych. Jest niczym neon pośród zwykłych sklepowych wystaw.

Jednak coś za coś. LCD właśnie jak taki neon jest pozbawiony pewnych subtelności i niuansów, które składają się na obraz tworzony przez nas filmowców. Dla nas obrazowanie jest przedmiotem sztuki. Poszukujemy zatem takich środków i narzędzi, które najdoskonalej oddają nasze zamierzenia. Jako operator filmowy posługuję się światłem, kolorem, przestrzenią, fakturą fotografowanej rzeczywistości. Doskonale wiem jaki efekt chcę osiągnąć i jak na wzorcowym nośniku on wygląda. Negatyw filmowy najdoskonalej rejestruje obraz, nieco uboższe parametry mają najlepsze kamery cyfrowe. Jednak niezależnie na jakiej kamerze nakręcę film, to wiem, że najwierniej reprodukuje moje zamierzenia ekran PDP, czyli plazmowy. Ten typ ekranu telewizyjnego odtwarza cała paletę barw, niuansów w jasnych i ciemnych partiach obrazu. Ma on znacznie szerszą i bogatszą paletę kolorów i ich odcieni. Zawiera więcej szczegółów, na przykład na jasnym niebie jasne chmury będą lepiej widoczne w ich drobnych kłębuszkach, a w nocy czarny kot na węglu będzie lepiej odróżniał się z tła.

Obraz na plazmie powinien być oglądany w wyciemnionym pomieszczeniu. Każdy z nas wie, że w kinie – gdzie film ma najwyższą definicję – jeśli zapalić światło, to efekt jest rujnujący dla obrazu. Dla ekranu plazmowego zapalenie światła oczywiście nie jest tak demolujące, ale przykład oddaje trafnie tę zasadę. Dla wideofila nie ma wątpliwości, że plazma jest tym czym dla melomana filharmonia, czy żywy koncert. Tak jak audiofil nie będzie słuchać muzyki z MP3, tylko co najmniej z CD, bo tylko tam dźwięk może osiągnąć pełne barwy brzmienie, bogate o wyższe harmoniczne, tak widz pożądający najwyższej jakości obrazu wybierze ekran plazmowy. A już rozważanie walorów plazmy odtwarzającej film z Bluraya nie pozostawia wielu wątpliwości."

 

Całość (temat trochę inny):

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

ejdzent, 2 Maj 2010, 00:25

 

>Ta sztuczność to ja myślę wynik działania jakichś filtrów. Bo i ile rzeczywiście nawet wysokie

>modele na wystawach przy puszczonym sygnale full hd straszą teatrem telewizji, to jak wytłumaczyć

>brak tego zjawiska na zwykłym monitorze LCD, chociażby w laptopie? Oczywiście pomijam kwestię

>czerni, nierównomierności podświetlenia i kąty widzenia w tanich matrycach. Jednak to nie jest to za

>bardzo problem lepszych modeli telewizorów LCD. Tam razi ta właśnie sztuczność teatru i LCD

>skreślam, jeśli nie da się tego wyłączyć, czego nie wiem, bo nie próbowałem...

 

Ten "teatr" to efekt ustawień (trzeba ustawić tryb interpolacji pośrednich obrazów na np. średni). Na LCD narzekają intensywnie tylko ci którzy nie umieją tego ustawić.

Link to comment
Share on other sites

dokładnie.

Nowoczesnego LED-a można tak ustawić, że KURO zaczyna się kojarzyć jedynie z KURIOzalną ceną...

Stojąc przed wyborem dzisiaj kupiłbym LED-a. Powyższy cytat jakiegoś "autorytetu filmowego" mam w głębokim poważaniu... Do oglądania w nocy po prostu w LCD-ku stosuje się inne ustawienia, trochę wyczucia i magiczny przycisk "memory"...

Link to comment
Share on other sites

Zabawne jest to kreowanie postrzegania technologii plazmowej jako czegoś dla "videofilów" :)

Normalny człowiek postrzega i widzi coś gorszego w plazmach (stąd wymierający charakter tej technologii), a "videofil" czytający recenzje i bzdurne gazetki, widzi "hi-end" i czuje się znawcą (podpierającym się jednak autorytetami) ;)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.