Jump to content
IGNORED

Lampa. Dlaczego? FAQ


Snake Plissken

Recommended Posts

Drodzy lampowcy.

Jeżeli zaglądacie czasem do działu "Stereo" to wiecie już, że pogoniłem Accuphase A-30 z pre i SACD.

 

Pragnę podkreślić, że ten wpis, to nie jest żadna prowokacja.

Szukałem FAQ na temat zalet ampów lampowych i nie znalazłem żadnego wątku, który by maluczkim i wielkim wyjaśnił powody i motywy do zakupu pieca lampowego. Dodam, że gra u mnie pożyczony Synthesis NYC 100 i rozwala mnie regularnie w pozytywnym znaczeniu.

8 lamp i 50 kilo żywej wagi. Czy zdecyduję się na sam zakup doprawdy nie wiem.

 

Co przemawia za lampą?

 

Lecem (lecę dla poprawności) na Hi-End 2010 do Monachium (na 2 dni) i proszę Was o porady czego z lamp posłuchać a czego unikać jak ognia.

 

Prośba trzecia: nie kłóćcie się tylko podajcie co Waszym zdaniem jest za i przemawia do wyobraźni audiofila.

 

Pozdrawiam.

Snake`u

Link to comment
Share on other sites

Zalety lamp ( a jednocześnie przewaga nad tranzystorami):

-dynamika - możliwość cichego słuchania bez strat

-przestrzeń

-brzmienie

-możliwość kształtowania dźwięku poprzez zmianę lamp

-urok szklanych baniek

-snobizm

-bezawaryjność

 

Wady - brak.

Kiedyś wadą była cena, ale od kiedy są chinolki, to problem nie istnieje.

 

Słuchaj lamp w granicach swoich możliwości finansowych a unikaj jak ognia kilkukrotnie przekraczających te możliwości sprzętów.

Link to comment
Share on other sites

Było o tym wielokrotnie-lampiaka trzeba chcieć,jeżeli zaśpiewa dla twoich uszu to nie ma odwrotu.Jest w sprzęcie lampowym wiele niedogodności ale również szansa na rozwój,poznawanie nowego-bo tyle lamp,nieznanych ,każda ma w sobie coś nowego.Słuchaj wszystkiego,twoje uszy odpowiedzą co dla ciebie najlepsze.Powodzenia!

Link to comment
Share on other sites

triode, 5 Maj 2010, 21:40

 

>Było o tym wielokrotnie-lampiaka trzeba chcieć ...

 

Nie piszę, że nie chcę! Gra Synthesis w moim upgradowanym i testowanym aż do bólu systemie aż miło!

 

Urok lamp jest niezaprzeczalny a snobizm, to argument nie do przebicia :-)

 

Czego mam posłuchać koledzy w Monachium - wylatuję w piątek rano.

 

Dziękuję za wpisy!

Pozdrawiam.

Snake`u

Link to comment
Share on other sites

Byłeś kiedyś na Audioshow? Jeśli tak, to wiesz że polecanie słuchania nawet dobrych klocków na targach jest bardzo ryzykowne, bo szansa, że coś zagra dobrze jest mała. Na targach to raczej wykorzystaj okazję, żeby porozmawiać z konstruktorami, zapytać ich jaka jest ich filozofia dźwięku, jakiej muzyki sami słuchają - to może Ci powiedzieć znacznie więcej o ich sprzęcie, niż odsłuch w jakimś wątpliwym akustycznie pomieszczeniu.

Link to comment
Share on other sites

pal55, 5 Maj 2010, 22:09

Cze

Święta racja. Patrząc przez pryzmat polskiego ostatniego AS. To praktycznie same strzały w stopę. Weź do domu, klapnij w swoim fotelu,puść swoją muzę i decyduj!!!!!!

Pozdr

Nie ma trudnych głośników - tylko prądu czasem brak

Ja

Link to comment
Share on other sites

W dobrze grającym systemie lampowym jest coś takiego co trudno zdefiniować-muzykalność?naturalność? swoboda?- nie umiem tego opisać,tranzystory tego nie mają,nawet drogie i dobre.Na takim targowisku można oglądać,słuchać to raczej się nie da.

Link to comment
Share on other sites

Miałem dwa lampowe urządzenia w systemie,latem nie dało się wytrzymać,tak było gorąco-więc kupowałem t-ampa.Czyszczenie,koszty .Ale frajda jest nielicha,zwłaszcza gdy odkrywałem nowe lampy.Przesiadłem się na tranzystor,ale marzenia o 300b/2a3/845 pozostały-może za jakiś czas.Do Theriona ,rzecz jasna.

Link to comment
Share on other sites

Therion, 5 Maj 2010, 21:17

 

trochę bym się nie zgodził że lampy są bez wad, oczywiście są świetne ;) ale wadą na pewno jest obsługa wzmaków lampowych i chcąc niechcąc wymiana lamp na nowe, przy wzmakach na NOS 300B + inne lampy mocy co rok lub dwa trzeba wymieniać lampy, parować je, a to sie robia koszta, pozatym awaryjność ich jest większa niż tranzystorów.

Link to comment
Share on other sites

Cześć Snake Plissken

Skoro jedziesz (lecisz) na targi wydaje mnie się że powinieneś zwrócić uwagę na różnorodność rozwiązań konstrukcyjnych nie jestem guru w tej dziedzinie ale przyjrzyj się i posłuchaj w miarę możliwości i warunków 300B, KT88, EL34, czy EL84 każde z tych rozwiązań niesie za sobą inny dźwięk. Jeśli chodzi o marki sprzętu to naprawdę trudno coś polecić, ponieważ jest tego dosyć sporo od chinczyków jak chwalą przedmówcy do legend rynku audio jak np. Luxman. Na pewno nie powinieneś omijać konstrukcji Lebena, Manleja, Audio Note, ale zwróć też uwagę na konstrukcje chinskie często zdarza się tak że są w nieprzyzwoicie niskich cenach a oferują bardzo wiele. Ja np. mam Prima Lunę One i nie jest źle jednak dzisiejsza cena PL One jest już o ponad 1kPLN wyższa niż było to rok czy dwa lata temu. PL kupiłem dlatego że jak pierwszy raz ją usłyszałem stwierdziłem że to jest to a z tej racji że nie słyszałem jeszcze o "Janku" zagościła u mnie Prima.

Życzę powodzenia udanych odsłuchów i tylko trafnych wyborów.

Pozdrawiam

paweljazz

Najgorsze to mieć do czynienia z zakompleksionym Polaczkiem, któremu dano odrobinę władzy.

"Beware of all those in whom the urge to punish is strong". Nietzsche.

Link to comment
Share on other sites

Do w/w dorzucilbym Unison Research, Audio Valve,Octave Audio. I oczywiscie chinczyki.

,

Głupota – niedostatek rozumu przejawiający się brakiem bystrości, nieumiejętnością rozpoznawania istoty rzeczy, związków przyczynowo-skutkowych, przewidywania i kojarzenia. Charakteryzuje się pychą, śmiałością, podejrzliwością, niskim lub nieistniejącym samokrytycyzmem, niezdolnością do zdziwienia, dążnością do ekspansji.

Link to comment
Share on other sites

Do w/w dorzucilbym Unison Research, Audio Valve,Octave Audio. I oczywiscie chinczyki.

Głupota – niedostatek rozumu przejawiający się brakiem bystrości, nieumiejętnością rozpoznawania istoty rzeczy, związków przyczynowo-skutkowych, przewidywania i kojarzenia. Charakteryzuje się pychą, śmiałością, podejrzliwością, niskim lub nieistniejącym samokrytycyzmem, niezdolnością do zdziwienia, dążnością do ekspansji.

Link to comment
Share on other sites

Jak bedziesz mial latwe do napedzenia kolumny to przyjzyj sie firmom takim jak:

 

Yamamoto ,Audio Note ,Almaro itp

 

Jesli potrzebne beda waty to:

 

Manley, Ayon ,Jadis ....

 

Oczywiscie jest tego znacznie wiecej i raczej bedziesz musial sie okreslic jaki typ lamp preferujesz a wtedy dopiero zastanawiac sie nad producentem wzmacniacza.

 

Mnie osobiscie pasuja od zawsze lampy EL 84 a najtanszym wejsciem w ich posiadanie z markowym producentem to Audio Note no P1 ,P1 SE lub integry Oto ,Soro , Meishu...pozniej to juz kosmos cenowy:) o jeszcze Vindicator AN moze byc ok.

 

Tak na koniec zartobliwie sobie pozwole powiedziec ze ,,wszystko jest trudne zanim stanie sie proste,, wiec sluchac ,sluchac i jeszcze raz sluchac by wyrobic sobie wlasne zdanie nie kierujac sie opiniami innych...to NAM ma sie podobac i basta! :)

 

robix

Link to comment
Share on other sites

zildjian,

 

tak myślałem. Co polecasz?

 

Ponadto po lekturze mojej korespondencji z Kolegą w Niemczech będę też się kręcił koło Symphonic Line i Glen Croft.

Nie sztuka kupić wzmaka za 30 kilo zet i raczej skłaniam się ku tańszym propozycjom.

 

Pozdrawiam wszystkich rozmówców. Dziękuję za wpisy i porady.

Snake`u

Link to comment
Share on other sites

Snejku,

 

Dla mnie kultowym połaczeniem jest rasowy Manley i LFD,ale głupi na złość sobie sprzedałem. Ten 2gi pracuje prawie/praktycznie na zamówienie i wątpię,aby pojawił się w Monachium.Kolega "fxx" niedawno połączył lampę Cary z końcówkami Audionet i jest jak czytam bardzo zadowolony. Jakiej muzyki słuchasz?

Link to comment
Share on other sites

zildjian,

słucham jazzu, rocka, pop, muzyki poważnej.

Często leci przez wzmaka tuner - trójka - 3 kwadranse, Metz, Stelmi i po przerwie Niedźwiedź.

 

Odpowiedz lajkonikowi na dwa pytania proszę.

Co to jest rasowy Manley? Jakiś konkretny model?

(o firmie czytałem ale nie słyszałem sprzętu)

 

Co to jest LFD?

 

Pozdrawiam!

Snake`u

Link to comment
Share on other sites

Użyłem epitetu "rasowy",bo Manleyowe preampy jak znane mi żadne inne (niewiele słyszałem przyznaję) wnoszą niesamowity ładunek emocji i eufonii. To tak jak Les Paul z lampowego Marshalla czy wokal poprzez lampowy mikrofon Neumanna :-)) Słyszałem także topowy zestaw Manleya,all valve z napędem/dac Reimyo u jednego do niedawna kolegów z Forum(zdenerwowoał się na towarzycho). Jednak brakowało mi tam kopnięcia z tranzystorowej końcówki.

 

LFD to mała brytyjska manufaktura,założona przez ludzi z Essex University,działali aktywnie poprzedniej dekady.Teraz wraz z odrodzeniem się popularności stereo wracają.Nie słyszałem ich nowych pieców,ale z tego co czytam - nie zmienili praktycznie nic.Takie te piece były dobre. Nb-naczelny Magazynu HiFi chyba nadal ich używa. Korcą mnie na jeabju.co.uk ich 2 monobloki z s/h.Ale to powyżej budżetu,jaki sobie wyznaczyłem.

 

Mr Croft - oczywiście kojarzę, a ten 2gi Gent to kot zacz?

Link to comment
Share on other sites

triode

Miałem dwa lampowe urządzenia w systemie,latem nie dało się wytrzymać,tak było gorąco-więc kupowałem t-ampa.Czyszczenie,koszty .Ale frajda jest nielicha,zwłaszcza gdy odkrywałem nowe lampy.Przesiadłem się na tranzystor,ale marzenia o 300b/2a3/845 pozostały-może za jakiś czas.Do Theriona ,rzecz jasna.

====================================================

Cóż, to moje to mikruś więc temperatury mi znacząco nie podnosi ale co za tym idzie to i dźwięk choć dobry, to nie wybitny. Z tym że latem, to ja słucham basu ale mojego Vtwina :)

posłuchajcie tego :))))

====================================================

 

Matthew

Therion

trochę bym się nie zgodził że lampy są bez wad, oczywiście są świetne ;) ale wadą na pewno jest obsługa wzmaków lampowych i chcąc niechcąc wymiana lamp na nowe, przy wzmakach na NOS 300B + inne lampy mocy co rok lub dwa trzeba wymieniać lampy, parować je, a to sie robia koszta, pozatym awaryjność ich jest większa niż tranzystorów.

=====================================================

Zgoda - wymiana lamp na nowe tak, ale w tempie wolniejszym niż wymiana wzmacniaczy tranzystorowych na inne w poszukiwaniu brzmienia, które lampa oferuje w standardzie:)

Koszt dużych i dobrych lamp - zgoda. Są wysokie.

 

Awaryjność - tu ja się nie zgodzę, bo mam inne doświadczenia. Jeden wzmak mi spłonął (CA) a drugi prawie spłonął a jak wrócił z naprawy to już do końca swoich dni był "sprawny inaczej" (balans się przesunął na za pięć dwunasta - serwis tej usterki nie zauważał a słuchać tego spokojnie się już nie dało).

Link to comment
Share on other sites

Panie i Panewki.

Wróciłem z Monachium lekko okrężną drogą, bo mi dosłownie przed nosem lotnisko zamknęli! Wtopa. Jakieś pyły czy coś.

Dwie godzinki stania na Hauptbahnhofie i kupiłem dla się i żonki bilety do Wiednia.

Przejechaliśmy się RailJetem OBB. Mniam...

Z Wiednia odebrał mnie już współpracownik i popędziliśmy do B-B.

 

Moje subiektywne wspomnimki z "High End":

 

- napatrzyłem się,

- nasłuchałem różnych klocków,

- przewietrzyłem uszy,

- porobiłem foty - ale to bez sensu...

 

Wyciągnąłem następujące wnioski że,

 

potwierdza się, iż kasa nie gra,

high end to w zdecydowanej większości ściema dla tępaków i leniwców,

design a dopiero potem brzmienie.

 

Nie posłuchałem Audio Note - szkoda :(

 

Umówiłem się na odsłuch Symphonic Line. Wielce zacny właściciel Pan Rolf fajnie ocenił "konkurentów" : źle słyszą, za szybkie wysokie i brak pojęcia jak powinna brzmieć muzyka.

No i muszę Wam zdradzić, że wiele się nie mylił.

 

Systemy za 0,5 mln EURO a mnie się uszy zwijają (agresja, atak wysokich). Więc pytam: co to ma być?!

I tak w paru potencjalnie wymiatających miejscach odsłuchu. Dziwne.

 

Były i pozytywy - ale to w sumie zbyt subiektywne :-)

 

Pozdrawiam.

Wasz Snake`u

Link to comment
Share on other sites

Snake Plissken, 6 Maj 2010, 20:48 CroftAcoustics.co.uk

 

mam od lat Croft'a micro; zawsze był drogi o opiewany, tzw. esoteryk audio

mistrzostwa w tym Micro za wiele nie słychać ale z OTL Crofta na 6AS7G działa nieźle, za to OTL ma knota konstrukcyjnego; i taka ta ezoteryka

ale te dwa nowe klocuszki ze stronki - może być fajnie - mój faworyt, pre lampa + krzem

czniać to . . . jak mawia prawdziwy noblista - jadem na ryby

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.