Skocz do zawartości
Therion

STEREOFONIA / SCENA MUZYCZNA / ZNIKANIE KOLUMN

Rekomendowane odpowiedzi

Bobcat, 21 Maj 2010, 11:53

 

>Tył jaknajbardziej oddaje drugę połówkę sceny. Teza, że nie słyszymy efektów przestrzennych z tyłu

>jest równie śmiała, co nieprawdzwia ...

 

Być może ta teza tak, ale prawdziwa jest taka, że każdy człowiek będzie najlepiej wyodrębniał pozorne źródła dźwięku (zbudowane przy użyciu dwóch innych źródeł) z przodu w zakresie ok 60st. później jest już dużo gorzej by z boków było już katastrofalnie i z powrotem z tyłu kiepsko.

Nie ma problemu z wykryciem kierunku z jednego źródła, ale problem jest z pozornym.

Piszę to jako słuchający i 5.1 i stereo. Myślę, że załączone rysunki powiedzą więcej niż ja.

post-23718-100003556 1274443922_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Therion, 21 Maj 2010, 13:53

 

>słyszę doskonale z 2 głośników to co inni usiłują usłyszeć z 5ciu.

 

To może potrzebny inny lekarz? Specjalista od zupełnie innych przypadłości (wiesz co mam na myśli)?

Nie bierz sobie za bardzo do serca proszę :)

 

>albo masz uszy nie w tę stronę albo witamy kosmitę na ziemi.

 

Argument nie ad meritum tylko ad personam.

 

>To ma sie nijak do tego o czym piszę.

 

Nie podciągaj swoich osobistych doświadczeń do rangi prawideł ogólnie obowiązujących.

 

>świadomie wybraliśmy prezentację stereo jako bogatszą. I teraz zadanie domowe dla Ciebie - pomyśl, dlaczego tak zrobiliśmy.

 

To proste jak rogal (tak mawia mój znajomy):

 

* Wmawiacie sobie bo taki jest szpan, aby mieć stereo. Albowiem w pewnych kręgach, które same siebie mianowały arbitrami elegancji i wytworności (w tym przypadku: audiofilskiej) słucha się stereo. Spytam za Jean Paul Sartre'm: co znaczy słowo "SIĘ"?

 

* Albo (co chyba jest bardziej prawdopodobne) lubicie dźwięk bardzo wysokiej jakości (i chwała Wam za to), ale kasy starcza Wam tylko na stereo. Na analogicznej klasy 5.1 już nie, bo to wielokrotność tamtego kosztu. Zachowujecie się więc zgodnie z chińskim przysłowiem: "trapi cię jakaś niemożność? dorób do tego ideologię".

 

Prezentacja stereo bogatsza? W co? Jeżeli komuś to odpowiada - niechże tak słucha. Żyjemy w wolnym kraju (z dostępem do morza). Ja osobiście nie mam zwyczaju wsuwać leniwych pierożkow wmawiając w siebie, że to bażant z truflami. Czyli inymi słowy: mówić papu na g...o.

 

Słyszałem opinię, że TV czarno-biała bardziej rozwijała intelektualnie, gdyż mózg musiał intensywniej pracować wyobrażając sobie kolory. Odpowiedziałem, że wyłączenie telewizora jeszcze bardziej ubogaca (pomijam zawartość programów...), bowiem mózg musi sobie wyobrazić nie tylko kolory, ale wręcz całą zawartość toru wizji i fonii. Tak mi się przypomniało, w związku z peanami na cześć stereo.

 

@majkeljot, 21 Maj 2010, 14:12

 

Sytuacja z rysunku a) jest absolutnie nieprawdziwa, dorozumiewam się że pochodzi z materiałów propagandowych wrogów wielokanału :) . Na 5.1 masz sytuację z rysunku b) (+ głośnik C, tam nie pokazany).

 

Pozdrawiam abydwu Acanów. Niemusimy się zgadzać merytorycznie, ale rozmowa jest ciekawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się mogę wypowiedzieć tylko do pewnej kwoty. Najdroższe KD (dedykowanego 5.1 do muzyki nie miałem okazji) jakie słuchałem było za ok 25 tys. PLN, więc jak na KD to nie wiele. I owszem instrumenty z tyłu i efekty były o wiele wyraźniejsze niż w moim stereo (tzn. to, że były z tyłu a nie fakt, że sam fakt, że były). Jednek jako całość, wrażenie sceny było o wiele bardziej sztuczne. Niby wszystko jest na około, ale ni było to prawdziwe. W moim stereo za mniej niż 1/3 tej kwoty, co prawda scena jest praktycznie ograniczona do ok 120 stopni przed słuchaczem, to jest ona jednak naturalna, sugestywna i prawdziwa a nie męcząca. Nie mówiąc już o innych aspektach brzmienia w których wspomniane 5.1 jest po prostu zmiażdzone.

 

>tamtego kosztu. Zachowujecie się więc zgodnie z chińskim przysłowiem: "trapi cię jakaś niemożność?

>dorób do tego ideologię".

 

Piszesz bez sensu. Załóżmy, że aby z 5.1 zrobić system o takiej samej jakości jak stereo trzeba wydać 3x więcej (co najmniej). Załóżmy że zestaw stereo kosztował nas 25k. Wtedy aby mieć 5.1 porównywalne pod wszystkimi względami do stereo (oprócz sceny z tyłu o której piszesz), trzeba by wydać 75K. Ok, mam do wydania 75K i co? Kupuje 5.1 o dynamice i barwie stereo za 25K z dodatkowymi głośnikami? Nie kupuje stereo za 75K i wtedy za 5.1 trzeba już wydać ponad 200K. A jak mam 200K, to kupuje stereo za 200K. Proste.

 

A teraz merytorycznie w temacie.

W moim wypadku bardzo ważne były także odbicia od podłogi. Pod dywan, w miejscach pierwszych odbić położyłem dodatkowo dwa kwadraty wycięte z karimaty. Była poprawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siema w moim systemie dużą role odegrała wymiana lamp na NOS ale największy skok jakościowy zrobiły kondesatory sygnałowe Mundorfa.Poprawiły się detale a dzwięk oderwał od kolumn jakby ich nie było.Dużo też wniosła wymiana źródła na Meridiana 207 który mnie zaskoczył najbardziej z wszystkich klocków jakie miałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

barmanekm, 21 Maj 2010, 16:17

 

>Kupuje 5.1 o dynamice i barwie stereo za 25K z dodatkowymi głośnikami?

 

Jeżeli ktoś to tylko w taki sposób postrzega - to faktycznie niech słucha stereo.

Za 75k (pozostańmy przy Twoim przykładzie) kupujesz sobie jakość i przestrzenność nieosiągalne w żaden inny sposób.

 

>Nie mówiąc już o innych aspektach brzmienia w których wspomniane 5.1 jest po prostu zmiażdzone.

 

To są wiecowe slogany.

 

Pozatym nie ma co iść w aż takie pułapy cenowe, za znacznie mniej można osiągnąć efekty, jakich Ci żadne stereo nie da. Bo nie jest w stanie. Cała więc indukcja matematyczna stereo 25k - wielokanał za 75k, stereo za 75k - wielokanał za ponad 200k jest wydumana. Za 25k można mieć takie mono, że zwali z nóg. Tylko po co?

 

Odnoszę wrażenie, że miłośnicy stereo w swojej argumentacji coraz bardziej zaczynają przypominać kogoś, kto jeździ Mercedesem z lat 60-tych ubiegłego stulecia i wszystkim wmawia że TYLKO TO JEST DOPIERO PRAWDZIWA JAZDA. A na nowe samochody, nawet te z górnej pólki, patrzy z politowaniem i pogardą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli kogoś zachęciłem do suwania kolumnami i szukania pełni opisanego przeze mnie zjawiska, to pocieszę Was (bo właśnie sprawdziłem), że występuje ono tylko i wyłącznie w jednym miejscu :)

 

Jeżeli np. odsunę od siebie kolumny o 10cm - zjawisko głębi ucieka (pozostaje tylko spłaszczone stereo), jeżeli przysunę je o 10 cm bardziej - to samo, jeżeli je odkręcę na zewnątrz - zjawisko słabnie i zanika, jeżeli odsunę od siebie - to samo.

 

Możliwość ruchu kolumnami jest zatem mniejsza niż 10cm.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bobcat, 21 Maj 2010, 17:00

 

 

skoro masz przestrzeń o jakiej pisałem, właściwą lokalizację źródeł pozornych, efekty przestrzenne z przodu i z tyłu, kochasz wielokanałowy sposób prezentacji... to co robisz w tym wątku?

 

Widzę marne szanse na przekonanie kogokolwiek do KD. Zresztą, mnie nie trzeba nawet przekonywać - jak chcę obejrzeć film akcji, to sobie włączam w innym pokoju KD (gdyż posiadam), ale jak chcę posłuchać muzyki, to w salonie włączam stereo.

Ostatnio zresztą słucham tylko stereo, bo TV i filmów mam serdecznie dosyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak ja... TV na nic nie zasługuje. Nawet na zapomnienie. Filmy? im dalej tym gorsze. Zostaje tylko Muzyka- i to niezależnie od gatunku :)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cała ideologia wielokanałowości powstała tylko po ty by wydoić więcej kasy z ludzi takich jak kolega Bobcat. Zresztą co niedawno czytałem w jakieś periodyku o sprzęcie ? Już nie 5.1 a 7.1 jest modne, czyli kolejne urabianie naiwnych na więcej = lepiej :] A co będzie za rok ? Trzeba będzie wywalić ten siedmiokanałowy złom bo teraz 9 albo i więcej kanałów zrobi się tendi :]

Istota ludzka posiada tylko parę uszu a więc logicznym jest że do słuchania wystarcza tylko para kolumn głośnikowych. A dźwięk dookolny ze stereo ? Jest oczywiście na słuchawkach, tam prezentacja muzyki często jest wokoło głowy i co, jest to bardziej naturalne niż scena podana przed słuchaczem ? Wystarczy przejść się na dowolny koncert by się przekonać. No chyba że ktoś będzie słuchał tego koncertu siedząc na scenie wśród muzyków ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie chce mi sie pisac o scenie bo mnie szlak trafia ala fucktycznie jest take cuś,tyle ze nameczyc sie trzeba zeby to zobaczyc czy uslyszec i glowa nie mozna krecic bo znika ale jak sie pojawi to jest super i dlatego wlasie polecam mono bo nie trzeba sie meczyc jak w stereo a wogole to odradzam zabawe w audiofila bo mozna nerwy stracic i w tworkach wyladowac

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od kiedy siedząc na sali koncertowej czy stojąc na stadionie mamy słuchać publiczności i dźwięków dodatkowych? Jak muzyka to muzyka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i kolega absinth skrótowo chyba uchwycił sedno problemu.

Lubię dźwięk wielokanałowy, ale w kinie domowym. Nie ma się co oszukiwać - żadne stereo ze swoimi źródłami pozornymi nie jest w stanie zaserwować takich efektów, jak w systemie co najmniej 5.1.

 

Lubię też sobie posłuchać muzyki z wielokanałowego SACD, ale tylko niektórych płyt, np. Dark Side of the Moon Floydów, bo ta muzyka ma niewiele wspólnego z naturalnością dźwięków i prezentacji muzycznej, dlatego według mnie znacznie lepiej wypada przy odsłuchu wielokanałowym, niż przy stereo.

Efekciarstwo przede wszystkim ;)

 

Natomiast przekłamaniem jest, i to chyba niezależnie od jakości kina domowego (a niech to i będzie Super Hiper Top High High End of Ends), słuchanie jazzu, muzyki klasycznej czy każdej innej bliższej muzyce akustycznej, niż elektronicznej w systemie wielokanałowym.

 

Mam kilkadziesiąt płyt wielokanałowego SACD, pomijając DVD muzyczne, i najczęstszym doświadczeniem związanym na przykład ze słuchaniem muzyki klasycznej jest siedzenie wśród orkiestry, co ja mówię - orkiestra gra ustawiona kołem, a widownia jest na podeście :)

 

Dlatego uważam, że dźwięk wielokanałowy ma swoją niszę, a stereo ma swoją.

 

Inną rzeczą, że wypisywanie tekstów o dźwięku z systemu wielokanałowego w wątku poświęconym stereo jest grubym nadużyciem.

 

Szkoda, że tak ciekawy i cenny wątek jest zaśmiecany.

Sugerowałbym moderacji wywalenie wszystkich postów z tego wątku, które dotyczą "wielokanałowości".

 

Z ukłonami...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

--> Therion, 21 Maj 2010, 17:52

 

>Widzę marne szanse na przekonanie kogokolwiek do KD.

 

I to jest właśnie często spotykany błąd w rozumowaniu: dychotomiczny podział na stereo i KD. Otóż jest jeszcze coś trzeciego: wielokanałowa muzyka. Opisane przez Przedmówców niedoskonałości sceny dźwiękowej z tyłu nie wynikają z ułomności techniki wielokanałowej, ale z zupełnie czegoś innego. Z realizacji nagrania. Wszyscy wiedzą, że właściwe zmiksowanie podczas tworzenia nagrania stereo, aby osiągnąć odpowiednie wrażenia odsłuchowe - jest rzeczą pioruńsko trudną. W przypadku 5.1 trudności wzrastają nie liniowo, ale wykładniczo. I tylko kilka osób na świecie sobie z tym radzi. Inni próbują, ale wychodzi amatorszczyzna.

 

--> Micke 13, 21 Maj 2010, 19:05

 

>Cała ideologia wielokanałowości powstała tylko po ty by wydoić więcej kasy z ludzi takich jak

>kolega Bobcat.

 

Ideologia wielokanałowości (po raz pierwszy: kwadrofonia na początku lat 70-tych ub. stulecia) powstała dlatego, że byli ludzie których płaski obraz dźwiękowy jakie daje stereo nie zadowalał. Jak mawiał Ray Dolby: kto choć raz posłuchał muzyki, docierającej do niego z więcej niż dwóch głosników - temu już nigdy zwykłe stereo nie wystarczy.

 

Dojenie kasy zaczyna się powyżej 5.1. Do tego punktu mamy istotnie zmiany jakościowe.

 

>Istota ludzka posiada tylko parę uszu a więc logicznym jest że do słuchania wystarcza tylko para

>kolumn głośnikowych.

 

Często powtarzana demagogia, która niczego nie wyjaśnia. Owszem, mamy jedną parę uszu, ale tak stworzonych, że wyraźnie wyróżniają one dźwięki tylne i boczne. Również górne i dolne. Analogicznie posiadamy tylko jedną parę oczu, a widzimy trójwymiarowo.

 

>jest to bardziej naturalne niż scena podana przed słuchaczem ?

 

Naturalna jest scena przed słuchaczem i atmosfera akustyczna sali. A tę dają Ci głośniki tylne.

 

--> absinth3, 21 Maj 2010, 19:12

 

>Od kiedy siedząc na sali koncertowej czy stojąc na stadionie mamy słuchać publiczności i dźwięków

>dodatkowych?

 

Ponad 90% tego, co dociara do naszych uszu w sali koncertowej - to fale odbite i rozproszone (mówię w rozumieniu teorii informacji: 1 informacja = 1 bit, abstrahuję od mocy fali akustycznej). To one, ich wzajemne proporcje tworzą charakterystyczną i unikalną dla każdej sali atmosferę akustyczną. Po to są głośniki tylne, aby to przekazać w naturalnej postaci. Posłuchaj sobie orkietry na otwartej przestrzeni. Brzmi fatalnie. Bowiem tam masz do dyspozycji tylko falę bezpośrednią.

 

--> czarnypsiak, 21 Maj 2010, 20:12

 

>Szkoda, że tak ciekawy i cenny wątek jest zaśmiecany.

>Sugerowałbym moderacji wywalenie wszystkich postów z tego wątku, które dotyczą "wielokanałowości".

 

Cenzura się marzy? Wiem, wiem: zwolennicy stereo chętnie by nas, wielokanałowych, wadazili do pudła na (stereo) resocjalizację. Przyjmuję takie wypowiedzi ze spokojem. Wasze nerwowe reakcje wynikają ze świadomości, że czas 2 kanałów minął i niedługo stereo znajdzie należne mu miejsce w Muzeum Techniki, gdzie już od dawna przebywa mono.

 

Pozdrowienia Panie Kustoszu i Wy, Szanowni Adwersarze.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bobcat

glupoty wypisujesz,widac dobrego stereo nie slyszales,sluchales muzy na jakims syfie i placzesz ze plasko gra,gdzie ta moderacja bo nastepny dolby digidalowiec sie pojawil

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie efekciarskie (zresztą zazwyczaj męczące w codziennym słuchaniu) oddanie odbitych dźwięków sali koncertowej można osiągnąć bezproblemowo zwykłym stereo, wystarczy popracować nad akustyką pomieszczenia (bardziej żywą) lub/i wybrać odpowiednio nagrane płyty jak np. słynne Amused to Death nagrane w systemie Q-Sound. Nawiasem płyta ta, poza dookolnym efekciarstwem wcale nie jest dobrze nagrana, bo oczywiście ktoś zapomniał jeszcze że prócz szczekania psów i rąbania drewna wokoło głowy muzyka to również barwa, oddanie wybrzmienia instrumentów i dynamika :]

Zresztą dyskusja w tym temacie jest w ogóle bezsensowna, płyt z odpowiednio nagraną muzyką, tak starych kwadro, jak i nowych 5.1 jest tyle co kot napłakał, więc jak dla mnie ta zabawa jest dobra co najwyżej dla audiofilów trójpłytowych ;P Niech realizatorzy skupią się najpierw by dobrze nagrać płytę w stereo, bo z tego co widzę do tej pory jest z tym coraz gorzej :/

 

Również postuluję do moderatorów by wycięli wszelkie wpisy (w tym moje) nie tyczące się tematu wątku i przenieśli je do nowego, pt np.: Wielokanałowe słuchanie muzyki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>Cenzura się marzy? Wiem, wiem: zwolennicy stereo chętnie by nas, wielokanałowych, wadazili do pudła

>na (stereo) resocjalizację. Przyjmuję takie wypowiedzi ze spokojem.

 

Ło Jezusicku...

 

Jaka cenzura? Jak nasrasz mi na dywan, a ja wyrzucę Cię z tego powodu z domu to będziesz to nazywał ograniczaniem Twojej wolności i możliwości ekspresji Twojej wielorakiej (wielokanałowej?) osobowości?

 

Posiadasz wolność do założenia wątku o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy to z tego korzystaj, a nie śmieć tu, gdzie Cię nie chcą. Ot co!

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Głosniki ustawione z dala od ścian, na tzw. środku pokoju - to jest klucz! Muzyka - w percepcji słuchajacego - jest wtedy wszędzie, nawet za drzwiami mieszkania. Tracimy czas nie ustawiając sprzetu optymalnie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>To są wiecowe slogany.

 

Ale słyszałem to na własne uszy. Na prawdę, KD za 25K nie dało rady dobrej budżetówce, pod względem wierności brzmienia.

 

>Odnoszę wrażenie, że miłośnicy stereo w swojej argumentacji coraz bardziej zaczynają przypominać

>kogoś, kto jeździ Mercedesem z lat 60-tych ubiegłego stulecia i wszystkim wmawia że TYLKO TO JEST

>DOPIERO PRAWDZIWA JAZDA. A na nowe samochody, nawet te z górnej pólki, patrzy z politowaniem i

>pogardą.

 

Nie, to coś zupełnie innego. To tak jak surfing, windsurfing i kitesurfing. Po prostu coś całkiem innego, a prawie to samo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość masterofdeath6

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

--> caleb66, 21 Maj 2010, 20:51

 

>glupoty wypisujesz,widac dobrego stereo nie sluchales

 

"Argument" godny gentlemana. Owszem słuchałem. I zdania nie zmieniam.

 

--> Micke 13, 21 Maj 2010, 20:59

 

>wystarczy popracować nad akustyką pomieszczenia.

 

A w 5.1 mam lepiej i bez wysiłku.

 

>nowych 5.1 jest tyle co kot napłakał

 

Wiele tysięcy. I ta liczba się stale zwiększa.

 

>Również postuluję do moderatorów by wycięli wszelkie wpisy (w tym moje) nie tyczące się tematu wątku i przenieśli je do nowego, pt np.: Wielokanałowe słuchanie muzyki.

 

Postulowałem taki wątek, albo rozszerzenie Kino Domowe o tematykę muzyki multichannel. Bezpośrednio zwróciłem się w tej sprawie do Redakcji tego Forum. Żadnej odpowiedzi nie otrzymałem.

 

-->czarnypsiak, 21 Maj 2010, 21:05

 

nie śmieć tu, gdzie Cię nie chcą.

 

Pluralis Maiestatis. Mówisz o sobie w liczbie mnogiej: "My z Bożej łaski król postanowiliśmy..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

barmanekm, 21 Maj 2010, 21:17

 

Stereo z Media Markt lepsze od Hi-Endowego 5.1?

 

Teatrzyk absurdu wg Sławomira Mrożka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

barmanekm, 21 Maj 2010, 21:17

>Nie, to coś zupełnie innego. To tak jak surfing, windsurfing i kitesurfing. Po prostu coś całkiem

>innego, a prawie to samo.

 

Może coś takiego jak kultura i kultura fizyczna?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>nie śmieć tu, gdzie Cię nie chcą.

>

>Pluralis Maiestatis. Mówisz o sobie w liczbie mnogiej: "My z Bożej łaski król postanowiliśmy..."

 

Hahaha, błąd logiczny, ale przynajmniej wiesz, że w łacinie "j" nie występuje :)

 

Jeszcze raz apeluję do moderacji o moderację i uprzejmie donoszę, że cenny i jakże pouczający wątek jest regularnie zaśmiecany wypowiedziami nie na temat. Także przeze mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bobcat,

 

Przerabialiśmy już dogłębnie temat sceny stereo vs 5.1 w muzyce. Nikt nie twierdzi, że to co piszesz jest niemożliwe teoretycznie. Nie mogłeś jednak tego doświadczyć, ponieważ w praktyce takie rozwiązania nie istnieją z powodów zarówno technicznych jak i rynkowych (być może kiedyś będą istnieć, w co szczerze wątpię). Dyskusja trwa, dopóki obracamy się w kręgach teoretyczno-filozoficznych. Natomiast w miarę pojawiania się konkretnych kwestii wycofujesz się z tematu, ponieważ jako człowiek inteligentny wiesz, że Twoje stanowisko jest nie do obrony.

Nie rozumiem skąd u Ciebie to dążenie do ciągłej promocji nieistniejących rozwiązań...

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość rochu

Bobcat, 21 Maj 2010, 21:22

 

 

>>nowych 5.1 jest tyle co kot napłakał

>

>Wiele tysięcy. I ta liczba się stale zwiększa.

 

Czy możesz podać źródło tych rewelacji?

Może jakiś link do sklepu gdzie zalega te wiele tysięcy płyt wielokanałowych?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>Stereo z Media Markt lepsze od Hi-Endowego 5.1?

>

>Teatrzyk absurdu wg Sławomira Mrożka.

 

Gdzie ja pisałem o MM? Bardzo możliwe że w MM, KD zagra lepiej od stereo. Taki już poziom MM i KD się w niego świetnie wpasowuje. Generalnie w MM, jest chyba kilka razy więcej KD niż Stereo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>Może coś takiego jak kultura i kultura fizyczna?

 

No nie te dwa pojęcia znaczą całkiem coś innego. Mi chodziło, że wymienionych sportach chodzi o ślizganie się na desce po wodzie, ale technika całkiem inna. Przy czym stereo to jak surfing - czysta jazda po fali, bez dodatków tylko surfer i deska. Niby najprostszy układ, ale wymaga najwięcej umiejętności aby coś osiągnąć. Z kolei "kajty" i deski z żaglem, to już więcej dodatków, efekciarstwa ale też można fajnie popływać - czyli coś jak wielokanałówka. Ale, żeby nie było że jestem purystą, to z wymienionych sportów najbliżej mi do kite surfingu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym raczej powiedzial ze to jak porownanie samochodu z napedem na 4 kola z napedem tylko na 2. Jednym i drugim dojedziemy nawet w zimie do celu ale jak bedzie naprawde slisko to facet w aucie na 4 kola poprostu od nas odjedzie. I naped na 2 nigdy nie dorowna temu na 4. Tak samo jest ze stereo i wielokanalowym dzwiekiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednak ekonomia sprawiła, że samochodów z napędem na dwa koła jest nieco więcej [: - a teraz może skończymy to OT i powrócimy do tematu ... czyli przestrzeni z 2-ch kolumn?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.