Jump to content
IGNORED

ciepła listwa


okno

Recommended Posts

Witam.

Kupilem listwe Acar Xprotector i popsula mi dzwiek. Stal sie plaski, kluje w uszy i jakis taki do niczego. Czy ktos z Was jest w stanie polecic listwe, ktora ociepli dzwiek, a przynajmniej go nie popsuje? Po przejrzeniu postow, znalazlem jedna wypowiedz mlodegolukasa dot. Lestar'a LM2001. Cos takiego by mi odpowiadalo. Jakies inne sugestie?

Dziekuje za pomoc.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

nie jestem dlugo na tym forum... ale juz przewalilem znaczna ilosc postow na grupie,

i tak sadzac po ostatnich Twoich listach uwazam bys na pewien czas dał sobie luzu i zaczal sluchac

muzyki, odprezyl sie... sproboj nie sluchac sprzetu tylko wsluchaj sie w muzyke, nic wiecej, dobrze Ci to zrobi :-)

Dobranoc!

Link to comment
Share on other sites

amadeuz. tonymantana no i oczywiscie kretyński ziomal manjiaq /ciebie jeszcze tu nie widzialem/

-> wyszukiwarka , a potem wnioski. jak sami piszecie, jestescie tu niedawno, wiec zajrzyjcie. poczytajcie.

ale nic tam...

Link to comment
Share on other sites

Okno-> Sluchalem u mnie chyba z 10 roznych Lestarow (zamienialem kolejno z roznymi filtrami z pracy :-)

Dobrze zagrala listwa, ktora byla produkowana kilka lat temu, z dosc malym tlumieniem. Z mojego doswiadczenia wynika, ze listwy z duzym tlumieniem bardzo spowalniaja dzwiek i zabijaja dynamike, jakkolwiek wygladzaja, poglebiaja bas i eksponuja pewne niuanse dzwiekowe. Ogolnie nie ma regul - trzeba sluchac. Listwy bez tlumienia nie wplywaja na dzwiek - przynajmniej ja niczego takiego nie uslyszalem - trudno sie dziwic - wtedy to po prostu zwykly kabel-przedluzacz. Gdybym teraz mial kupowac listwe, mysyle, ze skusilbym sie na model Fellowesa z jak najmniejszym tlumieniem. Sluchalem nowych Lestarow i sa do bani - przynajmniej w mojej konfiguracji sprzetu. A i jeszcze jedno - podlaczajac listwe, mozesz oczekiwac wygladzenia dzwieku, polepszenia szczegolowosci, ale prawie zawsze troche spadnie dynamika. Cos za cos.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

czytalem, czytalem... troche czasu mi zeszlo (nie tylko na tym forum)

Poza tym ja nie napisalem ze nie wplywaja itd. tylko radzilem bys na luzie posluchal muzyki

a nie rozkladal na czynniki pierwsze kazde dzwieki, zreszta szkoda miejsca na takie dywagacje bo bylo juz o tym klepane, zycze szczescia w wyborze odpowiednio brzmiacej listwy :-)

 

p.s. gdzies, ktos tu jakis czas temu napisal ze bardzo mu poprawila brzmienie listwa orvaldi (29zl) :-)

Link to comment
Share on other sites

O ile pamietam - to ja wpialem ta listwe u siebie. Pierwszy efekt byl bardzo obiecujacy. Jednak po dluzszym czasie uzytkowania, zauwazylem, ze wygladzenie dzwieku nie rekompensuje jednak spadku dynamiki. Jakby nie patrzec takie listwy to jednak tanie polsrodki. Jestem ciekaw, czy ktos z szanownych grupowiczow ma w swoim systemie filtr ESA Silk?? Bardzo jestem ciekaw jego wplywu na dzwiek

Link to comment
Share on other sites

MarcinT. ->moja pomylka, chodzilo mi wlasnie o Fellowesa, takie jak w linku. A wiesz moze gdzie je mozna dostac we Wroclawiu? Dzieki.

 

Amadeuz -> tylko radzilem bys na luzie posluchal muzyki a nie rozkladal na czynniki pierwsze kazde dzwieki, zreszta szkoda miejsca na takie dywagacje bo bylo juz o tym klepane, zycze szczescia w wyborze odpowiednio brzmiacej listwy :-)

 

slucham i slucham, ale z listwa sluchac nie moge, nawet moja dziewczyna, ktora dla ktorej to wszystko nie ma tak wielkiego znaczenia. Po prostu dzwiek kluje w uszym nawet jak leci sobie gdzies tam w tle, po cichu. Trabki brzmia skrzekliwie i jest plaska sciana dzwieku. Tak jest z ta listwa. A ze chce kupic jakas ochrone, wiec teraz juz nie chce kupic bubla. Tamta sobie wlaze do komputera, wiec pieniadze niestracone, ale nastepnej juz nigdzie nie wloze.

 

-> p.s. gdzies, ktos tu jakis czas temu napisal ze bardzo mu poprawila brzmienie listwa orvaldi (29zl) :-)

Tak, czytalem, ale one sa chyba dostepne tylko przez net, np. allegro.

 

pozdr

Link to comment
Share on other sites

Akurat tak sobie wczoraj szedłem z pracy do domu w zamyśleniu i rozważałem problem wpływu zasilania na dźwięk. Niby wiadomo że trzeba coś robić aby wyeliminować zakłócenia czyli harmoniczne czyli wszystkie składowe inne niż sinus 50Hz -tak byłoby idealnie. Nie znam się na kondycjonerach ale tak sobie pomyślałem: no to kurde trzeba wziąć gruby drut (nie linkę) instalacyjny miedziany -zjawisko naskórkowości sprawi że odfiltrujemy najwyższe częstotliwości "rezystancyjnie" -realny (wykorzystany) przekrój przewodu dla wysokich będzie dużo mniejszy niż dla pozostałych. Dodatkowo jak filtrować to nawinąć te druty (tylko nie wiem czy oba czy tylko fazę) na kij od szczotki i mamy gotową zwojnicę, czyli cewkę powietrzną, czyli dodatkową indukcyjność która utrudni przepływ wyższych częstotliwości (reaktancja X=2pi*f*L).

Zastanawiam się czy ta cewka może też spowolnić dynamikę. Tzn. wszelkie szybkie zmiany prądu zasilania będą wygładzane przez co wzmacniaczowi będzie brakowało mocy do odpowiednio szybkiej reakcji. Zgadzałoby się to z opiniami kolegów z odsłuchu przy listwach z dużym tłumiemiem (o ile o podobny mechaniz tam chodzi).

Oczywiście mój patent (prosty jak drut :) na pewno by nie zadziałał w praktyce ale proszę o komentarze czy droga rozumowania jest właściwa. A może wystarczy trochę go doszlifować i sprzedawać po 200zł...

Link to comment
Share on other sites

Okno-> Ja za namowa ktoregos z kolegow (Francuza o ile pamietam) z listy usentu "audiofil", kupilem sobie kiedys najdrozszego Fellowesa - tego do audiovideo ze wszystkimi wodotryskami. Faktycznie listwa wydbobywa wiele nowych informacji dziwkowych, poglebia bas, jednak wyraznie zmienia charakter brzmienia, spowalnia. Fellowes jest teraz wpiety do komutera. Zostalem przy obecnym Lestarze, zaraz na drugim miejscu bylo polaczenie bez zadnej listwy. Fellowes jest bardzo solidnie wykonany, jednak tlumienie w najdrozszym modelu powoduje zbyt duze zmiany charakteru dzwieku. Mysle, ze ten model z tlumieniem 20 db bedzie jak w sam raz - sam chetnie bym go posluchal :-) ale strach mi zaryzykowac 100 zl :-)

fellowesa sciagano mi na zamowienie, telefon powinien byc na stronach www.fellowes.com.pl

Link to comment
Share on other sites

Hehe, okno, nie wiem czemu mnie kojarzysz z Wroclawiem :-) Wroclaw to bardzo zacne miasto, ale ja jestem z Tychow. Zadzwonilem na telefon na stronie www.fellowes.pl i tam podali mi numer najblizszego dystrybutora na slasku. Nastepnie zamowilem u niego odpowiedni model i po tygodniu listwa byla moja :-)

Link to comment
Share on other sites

dzwonilem juz do sklepu. moze mi sprowadzic na jutro fellowesa, ale w innym sklepie maja je na stanie. tylko teraz tak. Jaka bedzie lepsza?

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) - tam ma tlumienie 60dB

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) - tam ma tlumienie 20 dB

Jak te liczby maja sie do siebie? Czy z mniejszym tlumieniem jest lepsza? Jakie to ma wplyw na dzwiek. Tak na chlopski rozum, im wieksze tlumienie tym mniej dynamiki itd, ale tym samym wiecej ciepla i kultury?

 

pozdr

Link to comment
Share on other sites

=> Montana

Kolego, zamiast sie wysmiewac z rzeczy o ktorych nie masz pojecia, wez lepiej podlacz sobie sprzet do jakiejs instalacji elektrycznej, w ktorej dzialaja swietlowki. Posluchaj chwile, potem wylacz swietlowki - teraz mozesz dyskutowac o wplywie oswietlenia na dzwiek...

Link to comment
Share on other sites

okno-> listwa ewidentnie wpływa na dźwięk i to niestety w każdym systemie. Zgadzam się, że rozkładanie dźwięku na czynniki pierwsze nie jest dobrym pomysłem. Po pierwsze przyjemność słuchania muzyki a do tego odpowiednia ilość i równowaga przekazywanych szczegółów. Znam człowieka, który w poszukiwaniu dźwięku doskonałego doprowadził system do absurdu - znakomita ilość szczegółów i brak przyjemności słuchania muzyki. Znam też drugiego, który zawsze preferował dźwięk "musical fidelity" a teraz kosztem zmniejszenia "ciepła" przekazu odzyskał nieco detali ale w dalszym ciągu w ramach wielkiej przyjemności słuchania muzyki (i to za całkiem rozsądne pieniądze).

Listwa zrobiona z myślą o audiofilach nie wyróżnia się niczym szczególnym z wyjątkiem najważniejszego - nie zabija muzyki.

Ja w tej chwili zasilam się ze ściany, z dwóch oddzielnych gniazd ale nie wykluczam zmiany konfiguracji.

Jeden z zaprzyjaźnionych salonów pożyczył mi do odsłuchu listwę sprowadzoną z Nowej Zelandii i było rewelacyjnie. Niestety była to używka i do tego nie do sprzedania (porównali z HOT LINE Fadela i zatrzymali ją na wyposażeniu sklepu) . Pozostało cierpliwie czekać - obiecali, że spróbują ściągnąć przynajmniej jeszcze jedną listwę i komplet kabli zasilających tego samego producenta (listwa była z kablem podłączonym na stałe).

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.