Skocz do zawartości
JarekC

Konwerter USB-I2S-SPDIF na TAS1020B tryb asynchroniczny 24bit/96kHz

Rekomendowane odpowiedzi

Właśnie wczoraj przeorałem ten dostępny datasheet układu i nigdzie ni mogłem doszukać się wzmianki o wewnętrznym PHY do USB. Do syntezy zegarów można by użyć CS2200, na analogowej PLL, ale jitter niby mały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>Muzg

W projekcie XMOS wymagany jest USB PHY z interfejsem ULPI, w projektach referencyjnych XMOS stosuje USB3318 firmy SMSC.

XMOSa obserwowałem od pierwszych informacji o nowym procesorze, na początku byłem zafascynowany, ale potem mi jakoś przeszło.

Zapisałem się nawet na forum dyskusyjnym XMOSa, ale tak naprawdę udziela się tylko kilka osób.

 

Pozdrawiam

JarekC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie do autora postu. Jaka jest roznica pomiedzy projektem ktory Ty projektujesz a "Tenorami", ponoc "Tenory" to tez odbiorniki asynchroniczne a moze sie myle, prosze Cie o wyjasnienie sprawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>Stasiop

 

Z tego co mi wiadomo Tenor TE7022L nie może pracować w trybie asynchronicznym.

Nie należy mylić transmisji isochronous z trybem asynchronicznym.

Endpoint typu isochronous może pracować w trybie:

- synchronicznym

- adaptacyjnym (większość układów typu Tenor TE7022, TI PCM27xx)

- asynchronicznym (tutaj wymagany jest dodatkowy endpoint zwrotny Feedback)

 

Pozdrawiam

JarekC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tenor nie jest asynchroniczny, działa w trybie adaptative, TAS1020B jest układem programowalnym, można na nim zrobić konwerter USB-I2S działający w dowolnym trybie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam pytanie mam takowe czy problemem będzie umieścić na płytce dodatkowo wyjście AES/EBU?

Przy okazji wpadłem na coś takiego:

 

 

post-21737-061912100 1294592923_thumb.png

 

 

 

Wydaje się że nie ma problemu ale wolę się zapytać skoro to autorski projekt.

 

Pozdrawiam Arczi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Trochę wieści z postępów prac.

 

Po wielu próbach udało mi się uruchomić tryb asynchroniczny. :-)))

 

Było z tym trochę problemów bo dwa algorytmy obliczania zwrotnego sygnału dla HOSTA, które testowałem nie sprawdziły się.

Bufor w TAS1020B miał tendencję do przepełniania się lub opróżniania pomimo przesyłania informacji zwrotnej do HOSTA.

Był to proces powolny np. następowało przepełnienie bufora po kilkudziesięciu minutach grania. Jednak po zastosowaniu

połączenia obydwu algorytmów udało mi się doprowadzić do idealnej stabilizacji poziomu zapełnienia bufora o +-1 próbkę.

 

Okazało się również, że TAS1020B musi być skonfigurowany w sposób w ogóle nie udokumentowany w karcie katalogowej.

 

Teraz chcę jeszcze dołożyć obsługę USB DFU (Device Firmware Upgrade) aby możliwa była aktualizacja oprogramowania TASa poprze złącze USB.

 

 

Rozpocząłem również przygotowania do nowego projektu sprzętowego odtwarzacza plików FLAC opartego o ARMa i karty SD/SDHC.

 

Pozdrawiam

JarekC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

 

Rozpocząłem również przygotowania do nowego projektu sprzętowego odtwarzacza plików FLAC opartego o ARMa i karty SD/SDHC.

 

Pozdrawiam

JarekC

 

czyli cos takiego jak tu ?

http://shop2.hifidiy.net/index.php?main_page=product_info&cPath=10_22&products_id=22

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>utopia

 

Na razie są to wstępne przygotowania.

Jestem na etapie rozgryzania i optymalizacji pod ARMa biblioteki dekodującej pliki FLAC.

Co z tego wyjdzie pokaże czas.

 

Pozdrawiam

JarekC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>utopia

 

Na razie są to wstępne przygotowania.

Jestem na etapie rozgryzania i optymalizacji pod ARMa biblioteki dekodującej pliki FLAC.

Co z tego wyjdzie pokaże czas.

 

Pozdrawiam

JarekC

 

proponuje żebyś zainteresował się:

 

http://www.rockbox.org/

 

prawdopodobnie najlepiej zoptymalizowana biblioteka dekodera flac'a o ile dobrze pamietam bazująca na calkowitoliczbowej szybkiej implementacji dekodera od ffmpeg, w odróznieniu od referencyjnej zawiera kod w asm'ie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Trochę wieści z postępów prac.

 

Po wielu próbach udało mi się uruchomić tryb asynchroniczny. :-)))

 

Było z tym trochę problemów bo dwa algorytmy obliczania zwrotnego sygnału dla HOSTA, które testowałem nie sprawdziły się.

Bufor w TAS1020B miał tendencję do przepełniania się lub opróżniania pomimo przesyłania informacji zwrotnej do HOSTA.

Był to proces powolny np. następowało przepełnienie bufora po kilkudziesięciu minutach grania. Jednak po zastosowaniu

połączenia obydwu algorytmów udało mi się doprowadzić do idealnej stabilizacji poziomu zapełnienia bufora o +-1 próbkę.

 

Okazało się również, że TAS1020B musi być skonfigurowany w sposób w ogóle nie udokumentowany w karcie katalogowej.

 

Teraz chcę jeszcze dołożyć obsługę USB DFU (Device Firmware Upgrade) aby możliwa była aktualizacja oprogramowania TASa poprze złącze USB.

 

 

Rozpocząłem również przygotowania do nowego projektu sprzętowego odtwarzacza plików FLAC opartego o ARMa i karty SD/SDHC.

 

Pozdrawiam

JarekC

 

Witam

A co ty na to aby już pomyśleć o wykorzystaniu nowego formatu eFAT stosowanego dla kart SDXC - polecam nowe materaiały jakie się ukazały na

http://www.sdcard.org/developers/tech/sdcard/pls/simplified_specs/. Powiem to by była nie lada gradka operowanie pojemnościami do 32GB w górę. Zyć nie umierać dla zbiorów audio / MP3 jako alternatywa dla plików ogólno dostępnych acz z 320kps, Flac, Wav-24/96 /. A przeglądałeś ofertę spftu dla XMOS i nowego FTDI?

pozdrawiam

marcold54

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>marcold54

Trochę drogie te karty SDXC.

XMOSa na razie sobie odpuściłem z kilku powodów, między innymi

- tylko jedna kostka w obudowie TQFP

- brak źródeł do biblioteki USB

- reclocking 100MHZ na pinach I/O

 

Przyglądałem się tez ARMom np: Freescale iMX233 czy Samsungowi S3C2440 tylko problem w tym,

że interfejsy SPFIF i I2S mogą być taktowane tylko z wew. PLLa co niestety powoduje duży jitter.

Ale projekt odtwarzacza FLAC-ów to na razie tylko przymiarki, jeżeli się coś wykluje to otworzę nowy watek

aby nie zaśmiecać tego.

 

>

Główne siły skierowane na projekt TAS1020.

Właśnie próbuje przegryźć się przez obsługę DFU i niestety znowu brakuje trochę informacji

w karcie katalogowej. Analizuje przykładowy kod z TI w jaki sposób przejść z trybu aplikacji

(kod z EEPROMu) do trybu DFU (kod z ROMu).

 

W najbliższym czasie muszę też przetestować układ na wew. procesorze bez debuggera bo na razie

testuję tylko w trybie z zew. procesorem.

 

Przetestowałem wszystkie tryby tzn. 24bit/44.1Khz, 24bit/48kHz, 24bit/88.2kHz i 24bit/96kHz

i wszystko działa bardzo ładnie.

 

Pozdrawiam

JarekC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>JarekC

Słyszysz ten tupot nóżek Kibiców?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okazało się również, że TAS1020B musi być skonfigurowany w sposób w ogóle nie udokumentowany w karcie katalogowej.

 

Mógłbyś trochę rozszerzyć tę wypowiedź?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie potrafie zrozumiec po co robic ten tryb asynchroniczny skoro mamy do dyspozycji tak wspanialy uklad jak WM8804/5, przeciez to odbiornik z wewnetrznym elastycznym fifo gdzie udokumentowany jest jitter niezalezny od zrodla na poziomie 50ps. Jitter ten wynika z wewnetrznej pracy tego ukladu i mysle ze mozna go dodatkowo zminimalizowac stosujac generator na 3 overtonie. Uklad tlumi ten jiter juz od 100Hz wiec czy jest tu konieczny asynchroniczny tryb do USB? Owszem sprawa jitteru lezy tez po stronie zaklocen np z maszyn cyfrowych takich jak komputer, no ale przeciez mozna zrobic galwaniczne wejscie na transformatorze czy tez optoelektronice a sam uklad synchroniczny zasilac np z baterii. wiec po co robic taka maszynerie ba.. po co wiele firm to robi? Moze ktos mnie oswiecic?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>Stasiop

 

Polecam obejrzenie pomiarów wykonanych przez magazyn Stereophile np. przy teście konwertera USB->SPDIF i porównaniem tego

do SPDIF bezpośrednio z karty dżwiękowej.

 

Tutaj link: http://www.stereophile.com/content/halide-design-spdif-bridge-usb-spdif-converter-measurements

(Fig2 i Fig3)

 

Pozdrawiam

JarekC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie wyjasnia moim zdaniem mojego pytania Jarku. To ze sygnal przechodzi przez asynchroniczny konwerter i ze jest czysty na wyjsciu nie wyjasnia sprawy jesli chodzi o stosowanie WM8804. Bo nie wazne jaka metoda uzyskamy niski jitter czy to bedzie tryb asynchroniczny czy krotkie elastyczne psychoakustycznie zaprojektowane Fifo. Wazne ze mamy niski jitter w pasmie od 100Hz w gore. Owszem tryb asynchroniczny to tryb asynchroniczny nie ma jitteru niskoczestotliwosciowego ale czy jest on faktycznie slyszalny nie wiem domyslam sie ze raczej nie.Wczesniejsze odbiorniki Spdif stosowaly klasyczna metode PLL teraz moim zdaniem sytuacja ulegla gwaltownej zmianie poprzez wprowadzenie WM8804/5. Nie moge znalezc nigdzie relatywnych pomiarow z jakims markowym sprzetem odbiornika WM8804 daloby to jakis obraz sprawy.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DIR1703 mial jitter wyjscowy na poziomie 75ps a nowszy DIR9001 50ps. WM8804/5 ma 50ps i mowisz lepiej sobie radzi z jitterem o niskiej czestotliwosci co jest duza zaleta choc datasheet nie chwali ch-ka tlumienia jittera. Skad wzieles info o tych 100Hz? i jakie jest tlumnienie dla tej czestotliwosci?

Uwazam ze jest roznica w porownaniu do asynchrnonicznego konwertera USB->SPDIF a jeszcze lepiej USB->I2S z uzytym ultra nisko jitterowym XO (np Crystek 0,5ps RMS).

Jest jeszcze jedna istotna sprawa. Wazny jest nie tylko poziom jittera w ps oraz jego widmo ale bardzo istotne jest zeby jitter nie byl skorelowany z uzytecznym sygnalem cyfrowym. Jak sie okazuje uzywajac detektora fazy i puszczajac sygnal wyjsciowy na glosnik mozna latwo przekonac sie ze posrod zaklocen slychac puszczana przez nas piosnke.. zeby pozbyc sie tego efektu ludzie uzywaja asynchronicznych reclockerow ktore owszem likwiduja korelacje zegara z sygnalem uzytecznym ale wprowadzaja jitter o dosc duzym poziomie co jest zlym rozwiazaniem.

Uwazam ze tryb asynchroniczny to jedyne wlasciwe rozwiazanie eliminujace takie absurdalne zjawiska (ale rzeczywiste!) w siecie cyfrowego audio jak roznice w brzmieniu kabli cyforwych, transportow itd. Wszystkie te efekty sa zwiazane z ulomnie zaprojektowanym interfejsem cyfrowym SPDIF ktory jako zaszlosc nadal funkconuje w swiecie...

 

Pozdrawiam

 

P.S. To nie prawda ze WM8804/5 rozni sie w sposobie dzialanie od innych receiverow SPDIF. Wszytskie dzialaja na takiej samej generalnej zasadzie - uzyciu fifo oraz petli PLL ktora nadaza za nadchodzacym sygnalem - bo nie ma innego sposoby na to gdy nie mamy kontroli nad szybkoscia nadchodzacych danych. Jedyne roznice moga polegac na roznych sposobach implementacji - mozna to zrobic lepiej albo gorzej.

Edytowane przez MarekBoro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

-> MarekBoro

 

zerknij na noty aplikacyjne odbiorników Wolfsona i wszystkich pozostałych dostępnych. Tylko u Wolfsona nie znajdziesz zewnętrznych pojemności pętli PLL.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jeszcze lepiej zapoznac z tymi dokumentami na temat technologii WM8804/5 http://www.wolfsonmicro.com/documents/uploads/misc/en/A_high_performance_SPDIF_receiver_Oct_2006.pdf

http://www.wolfsonmicro.com/documents/uploads/misc/en/Specifying_Jitter_Performance.pdf

http://www.wolfsonmicro.com/documents/uploads/misc/en/Specifying_Jitter_Performance.pdf

 

Mam wrazenie po przeczytaniu tych artykulow oraz po odsluchach porownawczych Cs8416/12 a WM8804 tryb asynchroniczny moze miec marginalne znaczenie na jokosc odbieranego dzwieku. Ale by byc tego pewnym trzeba by ten jitter zmierzyc jakims super oscyloskopem a ja takowego nie posiadam. jesli chodzi o korelacje jitteru z dzwiekiem to wlasnie kosci Wolfsona nie koreluja z uwagi na zastosowana technologie. Te 50 ps jest rowniez wtedy jesli mamy ogromnie duzy jitter na wejsciu jaki i przy odlaczonym sygnale. Jedyna zaleta trybow asynchronicznych i dlugich fifo np kilkusekundowych moim zdaniem moze byc tylko to ze nie mamy jitteru na niskich czestotliwosciach ale mam wrazenie ze ucho tego absolutnie nie slyszy bo to tak jakby na beben naklejony byl plaster, czy go uslyszymy? Nie sadze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Edward,

 

to ze nie ma zewnetrznych pojemnosci nie znaczy ze nie ma petli PLL. Looknij se w PDFy od Stasiopa.

 

Stasiop,

 

bardzo fajne linki zapodales.

 

Widac z nich ze Wolfson uzywa metody o bardziej rozbudowanej implementacji (PLL + DPLL, Elastic Buffer). Zegar wyjsciowy u Wolfsona robiony jest z petli PLL przestrajanej sygnalem zapelnienia bufora oczywiscie przepuszczanego przez FDP. To jest lepsze rozwiazanie, podobne do tych stosowanych w SRC jak np.AD1896 i stad lepsze tlumienie jittera niskoczestotliwosciowego.Podoba mi sie ta kostka.

Ja kiedys w swoim DACu wlasnie uzylem SRC glownie po to zeby tlumic jitter nieskoczest. bo moj receiver (DIR1703) mial bardzo kiepski osiagi w tym zakresie.

 

Uwazam jednak ze tryb asynchroniczny to jedyne sluszne rozwiazanie, eleganckie i dajace najlepsze efekty. Co raz wiecej firm zaczyna stosowac te technike (np. Wavelength Audio), ludzie na forach tematycznych raportuja istotny postep w jakosci dzwieku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak moze byc ze tryb asynchroniczny moze duzo zmieniac, bo pomiary z przypadku trybu asynchronicznego te 63ps moze byc pomiarem szczyt-szczyt a to znacznie mniejsza wartosc anizeli 50 ps RMS. Chociaz juz sama wartosc 50ps wydaje sie abstrakcyjnie mala. Dodatkowa sprawa teoretycznie przy trybie asynchronicznym wartosc jittera powinna byc rowna dokladnosci generatora no moze biorac poprawke na jitter zwiazany z zakloceniami po liniach zasilania i antenowanie sie. Generatory tez sa rozne i maja rozny rozklad szumu fazowego i jitteru w pasmie. Szkoda ze nie mamy tego czym zmierzyc. Ale zreszta pozostaja nam zawsze testy odsluchowe co w przypadku zmian jitteru zawsze dawalo duze roznice brzmieniowe i latwo bylo okreslic kiedy jest lepiej.;) No nic ja tez czekam na ten tryb asynchroniczny potestujemy zobaczymy ale mam wrazenie ze roznice nie beda juz ogromne, a moze sie myle...zobaczymy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Właśnie siedzę i projektuję PCB.

Powinienem skończyć w tym tygodniu.

 

W pierwszej wersji będzie wyjście I2S które można bezpośrednio podłączyć do WM8742, WM8804 nie jest wtedy potrzebny.

 

Pozdrawiam

JarekC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WOW! :D

 

Czy jest wtedy możliwość podpięcia jeszcze WM8804 do DAC'a, żeby móc korzystać z innych urządzeń zamiennie z komputerem?

Wybacz, jeśli pytanie jest trywialne, jestem początkujący w elektronice i nie znam specyfikacji tych układów...

Edytowane przez ov_Darkness

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>ov_Darkness

 

Jedna z wersji będzie współpracować z WM8804.

 

>

Prace nad płytką trwają, gotowe już około 80%.

 

Na razie naniosłem na schemat wszystkie poprawki.

Jeżeli ktoś jest zainteresowany to schemat jest dostępny na:

http://sites.google.com/site/jarekcdiy/files/6103.pdf

 

Jest to pierwsza wersja czyli USB->I2S

 

Czekam na ewentualne uwagi do schematu bo na jego podstawie projektuję druk.

 

Pozdrawiam

JarekC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>ov_Darkness

Jedna z wersji będzie współpracować z WM8804.

>

Prace nad płytką trwają, gotowe już około 80%.

Na razie naniosłem na schemat wszystkie poprawki.

Jeżeli ktoś jest zainteresowany to schemat jest dostępny na:

http://sites.google.com/site/jarekcdiy/files/6103.pdf

Jest to pierwsza wersja czyli USB->I2S

Czekam na ewentualne uwagi do schematu bo na jego podstawie projektuję druk.

Pozdrawiam

JarekC

 

Cześć Jarek

Mam kilka rozważań:

1. Stosujesz dwa generatory 24.xxxx i 22.xxxx, pomijając słabą dostepność tego drugiego, to zastosowałeś LCX157 do selekcji zegara - ale te drivery same z siebie cos dodają czyli knocą, wiem, że to zagra i będzie wygodne, ale nie jest "koszerne". Sam nie wiem co bym zrobił.

2. Stosujesz stabilizatory LP2985 i dajesz na wyjściu minimalna z optymalnych wartości c czyli 2u2 i jest ok, ale potem jest L i ESR sie zmniejsza. Proponuję pominąc L, lub zapodac na schemacie przynajmniej 4u7 (ceramiki X7R), a najlepiej 10u, bo inaczej LP może zaśpiewać.

3. Dla U6 kondensator C19 (elektrolit 2u2 ) zaznacz na schemacie dużymi literami Low ESR, bo tez zaśpiewa stabilizator.

4. ostatnio w jakiejś nocie genaratora znalazłem informację, że producent preferuje 10n na nóżkach generatora niżli 100n.

 

i Njaważniejsze - nie wiem, jakie masz plany, ale wolałbym mieć tylko jedną wersję płytki i na niej mozliwość stosowania I2S i SPDIF

pozdrawiam

Waldek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>Waldi_06

 

Dzięki za uwagi.

 

1. Soft będzie obsługiwał dwie wersje. Jedną wykorzystująca wew. syntezer i drugą z dwoma generatorami.

Niestety na razie nie wpadłem na inny pomysł selekcji zegara. Albo multiplekser albo bramka.

A razie zdecydowałem się na szybki multiplekser. Myślałem jeszcze o bezpośrednim połączeniu wyjść generatorów

(inżyniersko paskudne). W stanie stabilnym gdy jeden z generatorów jest zablokowany pewnie dopuszczalne

ale przy resecie i przełączaniu to już nie wiadomo co się będzie dziać.

Z generatorem 22.5792MHz jest rzeczywiście problem. Żaden z dostawców nie ma tego na stanie. Przy zamówieniu

pojedynczych sztuk jakieś abstrakcyjne ceny.

 

2. 3. Jeśli dobrze pamiętam to LP2985 jest stabilny dla ESR z zakresu 5 mOHm do ok 0.6OHm.

Przeznaczony jest głównie do współpracy z kondensatorami ceramicznymi i takie głównie zakładałem.

Ponieważ projektuję druk pod elementy w rozstawie 0805 to przewidziałem możliwość wstawiania po dwie sztuki 2.2uF.

Jeżeli montowane miały by być kondensatory przewlekane (C10 i C19) to pewnie co najmniej 10uF aby spełnić kryterium ESR,

może jakieś OS-CON.

 

Miałem dylemat czy rozdzielenie zasilania części cyfrowej i analogowej TASa rzeczywiście wymaga stosowania Ferrite Bead.

Na razie zostaje zawsze można wlutować zworkę.

 

4. Kondensatory blokujące przy generatorach będą pewnie zależeć od producenta generatorów i jego rekomendacji.

Na razie jest z tym problem z dostępnością.

 

W tym tygodniu chcę skończyć projekt tylko USB->I2S ale starałem się tak poukładać elementy aby łatwo podłączyć WM8804.

W głowie mam już projekt płytki z WM8804, będzie on nadzorowany z TASa.

Zastanawiam się czy wykorzystać WMa tylko jako nadajnik SPDIF czy też wykorzystać też jego wejście aby pracował

również jako regenerator sygnału SPDIF.

 

Pozdrawiam

JarekC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

>JarekC

Wszystko jasne.

Ad pkt 2 i 3 - zaszalej i wstaw pady 1206 pod 2u2, wówczas można wstawić dowolnego ceramika 4u7 lub 10u,

acha i jeszcze jedno - ze stabilnością co do zasady się zgadzam, ale chodziło mi o szybkość pracy stabilizatora, tzn im jest szybszy i mu nic nie przeszkadza tym osiąga się "lepszą niskoszumność" zasilania. Tutaj sugeruję sią notami Lineara dla ich szybkich low noise regulatorów.

 

W wielu DACach stosuje się WMy (WM8804 i 05) więc stosowanie go jako regenaratora ma coraz mniejszy sens z uwagi na dokładność zasilania i jakość kwarca dla WMa.

Ja zauważyłeś w wielu forumowych projektach stosowane są bardzo dokładne kwarce i niskoszumne zasilania. Ale jak to mówią 'up to you'.

Czyli aby był sens stosowania WMa jako regeneratora to tenże WM na Twojej płytce musiałby mieć 'ciut' lepszy stabilizator i pady pod bardzo dobry kwarc (bo nie wiem co planujesz).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.