Jump to content
P.L.

Rock progresywny i pochodne - dobre płyty.

Recommended Posts

 

 

Znacie to?

FINNEGANS WAKE

 

jak nie to WARTO poznać.

 

 

 

Dziś przesłuchałem

Finnegans Wake ‎– Pictures

 

Naprawdę świetna płyta. Polecam.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś przesłuchałem

Finnegans Wake ‎– Pictures

 

Naprawdę świetna płyta. Polecam.

 

Owszem, racja.

Polecam również (te, które znam) Green (1996), 4-th (2004), Blue (2008), The Bird and the Sky Above (2010), Red (2011)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytujecie kwartalnik "Lizard"? Dla mnie to najlepsze polskie pismo traktujące o rocku progresywnym, ale też o innej muzyce, w tym również jazzowej.

Można je kupić jednak jedynie w Empiku, albo zamówić przez internet.

W najnowszym numerze polecam bogaty artykuł rozkładający na czynniki pierwsze moim zdaniem najlepszy i najważniejszy album w historii progresywnego rocka:

Genesis - The Lamb Lies Down on Broadway. Historia powstawania tego arcydzieła jest mi dobrze znana już od dawna z innych publikacji, ale tym, którzy jej nie znają polecam przeczytać i oczywiście zachęcam do przesłuchania tego albumu wszystkich, którzy jeszcze do niego nie dotarli.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

W najnowszym numerze polecam bogaty artykuł rozkładający na czynniki pierwsze moim zdaniem najlepszy i najważniejszy album w historii progresywnego rocka:

Genesis - The Lamb Lies Down on Broadway.

 

Dzięki jakoś mi ten kwartalnik dotąd umykał uwadze.

 

Jak o Genesis chodzi ode mnie rekomendacja książki wydanej przez "In Rock" I wyd. z 2007.

Autor Łukasz Hernik - "W krainie muzycznych olbrzymów"

Rozdział poświęcony "barankowi" to 30 str.

Całość świetnie napisana, z wieloma ciekawymi informacjami - przez fana ale nie na kolanach a z zachowaniem wyważonego dystansu, obszerna i szczegółowa dyskografia zespołu jak i solowych projekcji

Na okładce książki kolaż z motywów okładek płyt pierwszej klasycznej odsłony z przewagą "Nursery"

Edited by iro III
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najpierw o dźwięku (realizacji).

W XXI wieku taka realizacja?

Sory bardzo. W większości nagrań było wyraźnie słychać mocno skomresowany dźwięk. Góra bardzo wycięta do tego stopnia, że talerzy prawie nie słychać.

Plany zaledwie dwa.

 

Myślę, że tak miało być, by podkreślić mroczny i ponury klimat muzyki. Gęsta struktura basu i wyciszone wysokie...chociaż na transparentnym sprzęcie wysokie są słyszalne w wystarczającym stopniu. Ta płyta nagrana jest podobnie do ostatniej Rogera Watersa. Moim zdaniem znakomita.

Edited by soundchaser

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

 

... chociaż na transparentnym sprzęcie wysokie są słyszalne w wystarczającym stopniu.

 

 

Oj... Nie chcę nawet pomyśleć jak będą brzmiały inne płyty na takim sprzęcie..

Krew z uszów ?

 

 

 

 

 

... chociaż na transparentnym sprzęcie wysokie są słyszalne w wystarczającym stopniu.

 

 

Oj... Nie chcę nawet pomyśleć jak będą brzmiały inne płyty na takim sprzęcie..

Krew z uszów ?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chcę nawet pomyśleć jak będą brzmiały inne płyty na takim sprzęcie..

Krew z uszów ?

 

U mnie ta płyta brzmi ponuro, z rzeczywiście wycofaną górą. Tak samo brzmi ostatnia płyta Watersa, czy Bowiego,

ale ja nie postrzegam tego brzmienia jako skompresowanego. Jak napisałem - myślę, że to efekt zamierzony, adekwatny do mrocznego dość klimatu muzyki.

Inne płyty brzmią po prostu bardziej selektywnie...żadna krew z uszu mi się nie leje. ;-)

Edited by soundchaser

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj... Nie chcę nawet pomyśleć jak będą brzmiały inne płyty na takim sprzęcie..

Krew z uszów ?

 

Tak samo można powiedzieć Piotr w drugą stronę...jaknzamulony trzeba mieć sprzęt żeby ta płyta brzmiała jak skomoresowana...

 

Jeszcze nie słuchałem co prawda więc nue Wiem jak u mnie zabrzmi...

 

Tak samo brzmi ostatnia płyta Watersa, czy Bowiego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bowie brzmi znakomicie...

 

Myślę, że tak miało być, by podkreślić mroczny i ponury klimat muzyki. Gęsta struktura basu i wyciszone wysokie...chociaż na transparentnym sprzęcie wysokie są słyszalne w wystarczającym stopniu. Ta płyta nagrana jest podobnie do ostatniej Rogera Watersa. Moim zdaniem znakomita.

 

I tak właśnie brzmi...są zagęszczenia i przestery, z którymi system sobie radzi albo nie...jak w metalu...te przestery moim zdaniem tak mają brzmieć po nich nagle dźwięk jest piękniutki... ;-)

 

 

Wiem wiem...krew z uszu mam na innych albumach...a i owszem, na wielu rockowych i metalowych tak, na prog rocku bardzo rzadko... :-)

 

Times, They...perfekcja...a całość to pokłady przestrzeni...

Edited by ziko369

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

U mnie ta płyta brzmi ponuro, z rzeczywiście wycofaną górą. Tak samo brzmi ostatnia płyta Watersa, czy Bowiego,

ale ja nie postrzegam tego brzmienia jako skompresowanego. Jak napisałem - myślę, że to efekt zamierzony, adekwatny do mrocznego dość klimatu muzyki.

Inne płyty brzmią po prostu bardziej selektywnie...żadna krew z uszu mi się nie leje. ;-)

 

 

U mnie ta płyta brzmi ponuro, z rzeczywiście wycofaną górą. Tak samo brzmi ostatnia płyta Watersa, czy Bowiego,

ale ja nie postrzegam tego brzmienia jako skompresowanego. Jak napisałem - myślę, że to efekt zamierzony, adekwatny do mrocznego dość klimatu muzyki.

Inne płyty brzmią po prostu bardziej selektywnie...żadna krew z uszu mi się nie leje. ;-)

 

Ponuro brzmi wiele płyt z tego gatunku muzycznego. Jednakże ponuro nie musi oznaczać grania bez przestrzeni, bez planów na scenie (chociaż znam też kilka pozycji, które bez tych zbędnych "wodotrysków" brzmią świetnie).

Być może w Twój system nie potrafi wydobyć wieloplanowych lokalizacji. Ja bardzo zwracam na to uwagę szczególnie jeśli mówimy o nowych produkcjach. Wiele nagrań z wczesnych lat 60 i 70, gdzie technika realizacyjna była w porównaniu do dzisiejszej mocno do tyłu słucham do dziś ze względu na sentyment i świetną muzykę. Niejednokrotnie te starocie brzmiały o wiele lepiej a technika była gorsza. Czyli co mam powiedzieć? Podoba mi się bo oni sobie tak to wymyślili? Mieli taki zamysł?

Nie. Nie podoba mi się ale szanuję też Twoje zdanie jeśli Tobie się podoba.

Pisze tylko i wyłącznie o moich osobistych odczuciach.

Jak pisałem mamy jednak XXI wiek i zupełnie inne warunki realizacyjne.

Twoje przytoczone przykłady "nowa płyta Wathersa i D. Bowie- go" to strzał w kolano bo obie są świetnie zrealizowane i nic do nich nie mam. Nie zarejestrowałem sobie w pamięci takich wad o jakich pisałem o nowym albumie Crippled Black Phoenix.

 

Żebym został dobrze zrozumiany. Poprostu nie podoba mi się czarno-białe zdjęcie z kieliszkiem czerwonego wina na szarym tle.

Oczywiście są różne gusta a w to nie wnikam.

 

 

 

 

 

Tak samo można powiedzieć Piotr w drugą stronę...jaknzamulony trzeba mieć sprzęt żeby ta płyta brzmiała jak skomoresowana...

 

Jeszcze nie słuchałem co prawda więc nue Wiem jak u mnie zabrzmi...

 

Ech, Stasio, Stasio.. :(

To posłuchaj wpierw :)

 

 

 

Bowie brzmi znakomicie...

 

 

Dokładnie tak.

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

O rany... czy ja napisałem, że ostatnia płyta Watersa, czy Bowiego brzmią źle? Chodzi o to, że podobnie są zrealizowane jak Crippled pod względem uwypuklenia basu i cofnięcia góry. Żadne dwie płyty przecież nie brzmią identycznie.

 

Być może w Twój system nie potrafi wydobyć wieloplanowych lokalizacji

 

 

Wręcz przeciwnie. Nawet nie wiesz jak potrafią grać te głośniki. Tyle tylko, że w przypadku nowej płyty Crippled plany przestrzenne nie są mi do niczego potrzebne.

Lubię takowe słyszeć np. w muzyce New Age.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

 

 

 

Tyle tylko, że w przypadku nowej płyty Crippled plany przestrzenne nie są mi do niczego potrzebne.

 

Nie chodzi mi o efekty w stylu "Amused to Death". Nie tego oczekuję.

Płyta by zyskała gdyby nie to, że np gitary są skupione w jednym punkcie. No chyba, że podczas nagrywania gitarzyści siedzieli sobie na kolanach.

Chodzi o porządek na scenie a nie jazgot.

Na szczęście cała płyta taka nie jest.

W spokojniejszy utworach jest lepiej.

 

 

 

 

Edited by piorasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytujecie kwartalnik "Lizard"? Dla mnie to najlepsze polskie pismo traktujące o rocku progresywnym, ale też o innej muzyce, w tym również jazzowej.

 

stokrotne niech Ci będą dzięki!!!

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znacie to?

FINNEGANS WAKE

 

Już znam...a nie znałem. ;-)

Dzięki - bardzo dobra muzyka, zwłaszcza Pictures, 4th, Blue.

Momentami trochę przypomina szwedzki Isildurs Bane, który też bardzo polecam.

Zwłaszcza serię Vol.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

Zachęcam do odsłuchu.

Projekt z gatunku fusion rock, art rock, prog rock, muzyka ilustracyjna.

 

 

Retrospekcyjny mix z okazji 10 lat twórczości.

 

Do usłyszenia !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś (nie wiem sam czemu tak późno) posłuchałem poraz pierwszy kilkakrotnie odkładaną "na później" płytę Stevena Wilsona "4 1/2"

Musze powiedzieć, że jestem pod ogromnym wrażeniem. Do tej pory podchodziłem bardzo sceptycznie do jego twórczości solowej. Będzie chyba trzeba zmienić podejście.

Powyższy album gorąco polecam na smutne, ponure, jesienne dni. Być może aura za oknem sprawiła, że ta płyta została wręcz połknięta przeze mnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja również zawsze czekam na każdą nową płytę Wilsona, tak jak wcześniej czekałem na Porcupine Tree.

Niestety zespół zawiesił działalność w 2009 roku i nie wiadomo kiedy i czy w ogóle powróci.

Steven to geniusz w pewnym sensie.Całe swoje życie poświęcił tylko na tworzenie muzyki,

a od pewnego czasu również remiksowaniu kanonów rocka progresywnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drugą płytę wydała grupa (w zasadzie supergrupa) Damanek.

Stworzył ją gość, którego uwielbiam w światku nowoczesnego prog-rocka - multiinstrumentalista Guy Manning.

Polecam jego dyskografię...wszystkie płyty są naprawdę dobre.

A ta nowa płyta Damanka - miód na moje uszy...jest lepsza od debiutu. :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak długo czekałem i w końcu jest na Tidalu mój <3 Peter Gabriel :)

 

Nie wiem tylko dlaczego "trójka" jest tylko w wersji niemieckiej. Swoją drogą brzmi obłędnie, ciekawe są tez różnice do oryginału, ciekawy miks.

 

Szczerze tylko PG mi już brakowało na Tidalu, teraz mam już wszystkich przy sobie i pod ręką ;) Mam nadzieję, że uzupełnią jeszcze te anglojęzyczne

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak długo czekałem i w końcu jest na Tidalu mój <3 Peter Gabriel :)

 

Nie wiem tylko dlaczego "trójka" jest tylko w wersji niemieckiej. Swoją drogą brzmi obłędnie, ciekawe są tez różnice do oryginału, ciekawy miks.

 

Szczerze tylko PG mi już brakowało na Tidalu, teraz mam już wszystkich przy sobie i pod ręką ;) Mam nadzieję, że uzupełnią jeszcze te anglojęzyczne

Na moim koncie w serwisie Tidal mam obie wersje czyli angielską i niemiecką.

Na marginesie niemiecka wersja brzmi dla mnie komiczne (?).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dobra nowa płyta szwedzkiego zespołu Carptree - Subimago

 


♪ ♪ ♫  ♪  Najważniejsza jest muzyka i przyjemność jej słuchania  ♪ ♫ ♪ ♫ ♪ ♫ 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja również zawsze czekam na każdą nową płytę Wilsona, tak jak wcześniej czekałem na Porcupine Tree.

Niestety zespół zawiesił działalność w 2009 roku i nie wiadomo kiedy i czy w ogóle powróci.

A po co? PT to też w sumie była jego muzyka. Teraz przynajmniej jest bardziej "wolny"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawa kanadyjska grupa The D Project założona przez niejakiego Stéphane Desbiensa.

Typowe neo-progresywne granie na dobrym poziomie.

Oprócz 3-osobowego trzonu grupy zaproszonych jest szereg mniej lub bardziej znanych muzyków,

co przyczynia się do wzbogacenia brzmienia.

 

Poniżej dwa utwory z debiutanckiej płyty: Shimmering Lights.

 

W drugim gra m.in. Tomas Bodin z The Flower Kings.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze parę dni temu nie wiedziałem o ich istnieniu. Wydali jak dotąd jeden album.

Od kilku dni słucham jej codziennie.

Polski zespół Ignu - "Lightningflash Flintspark". Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Antimatter - zespół, który oczarował mnie gdy go poznałem, później nieco mi spowszedniał

z racji nagrywania wciąż podobnych do siebie płyt.

Najnowsza produkcja niby też nie jest jakimś krokiem naprzód...wciąż grają to samo,

to jednak mam wrażenie, że to ich najlepsza płyta oprócz Leaving Eden.

 

Polecam.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Antimatter - zespół, który oczarował mnie gdy go poznałem, później nieco mi spowszedniał

z racji nagrywania wciąż podobnych do siebie płyt.

Najnowsza produkcja niby też nie jest jakimś krokiem naprzód...wciąż grają to samo,

to jednak mam wrażenie, że to ich najlepsza płyta oprócz Leaving Eden.

 

Polecam.

 

Myślałem sound, że coś powiesz o Ignu.

Szczerze mówiąc liczyłem na Twoją opinię, gdyż może to moje osobiste zauroczenie :)

Jeśli tak jest to jestem "inny" co do gustów.

Oczywiście jeśli nie słuchałeś tego albumu to polecam. Jest nawet na Tidal.

Edited by piorasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.