Jump to content
P.L.

Rock progresywny i pochodne - dobre płyty.

Recommended Posts

15 godzin temu, soundchaser napisał:

Jeśli chodzi o DT

Zacząłem z nimi znajomość od Awake i od początku album w całości ciężko mi jakoś wchodził.  Może dlatego dość długo do DT nie wracałem....zbiegło się to z okresem w którym średnio muzyką się interesowałem, trwało do czasu aż syn mi o nich przypomniał, gdy stał się ich wielkim fanem.
Niestety (dla DT) poznałem dobrze tylko te ich płyty które mi podsunął.  Słucham właśnie Falling Into Infiniti i dostanie mu się za to że mi tej płyty nie rekomendował, ale czy trafi do ulubionych jeszcze nie wiem.   :)
Teraz przypomniałem sobie Wait for sleep.....a z drugiej strony kręci mnie The Dance of Eternity (ciekawostka związana z tym numerem w temacie "Rytm, metrum, takt....").....może dlatego że lubię takie klimaty i ich zmiany wracam najczęściej do "Metropolis Pt2.....", lubię ich covery  
Trawię Train of Thought.....od czasu do czasu, nie za często.  I tylko tyle? Niewiele tego...  :)

Co by nie pisać nasze gusta delikatnie się rozmijają i zgodzimy się pewnie tylko co do ich najsłabszych płyt. 

To nie dziwi, bo pamiętam że nie mogłeś zrozumieć co niektórzy z nas widzą w zespole Haken.....wprawdzie moje pierwsze wielkie zauroczenie nimi minęło na rzecz Pain of Salvation......ale wciąż mam do nich ochotę wracać.

Dlaczego o nich teraz, ano w ostatnim utworze 
Crystallised z dość trudnej dla mnie na początku płyty "Restoration" (EP, cała niżej) wystąpił gościnnie Mike Portnoy.....zagrał na sam koniec na gongu.  :))
 

 

 

Edited by Maju
  • Like 2

"Głupi nie szuka prawdy ani sprawiedliwości - szuka tylko satysfakcji.....Prawda nie sprawia tyle dobrego, ile złego sprawiają jej pozory....Nic tak nie odciąga ludzi od prawdy, jak bezmyślne naśladowanie tego, co robią wszyscy....Kto nie wykrzyczy prawdy wtedy, gdy ją zna, staje się sojusznikiem kłamców i fałszerzy....Kłamią niewolnicy, wolni mówią prawdę."

Share this post


Link to post
Share on other sites
59 minut temu, Maju napisał:

Słucham właśnie Falling Into Infiniti i dostanie mu się za to że mi tej płyty nie rekomendował

Świetna płyta, chociaż przez ortodoksyjnych fanów DT odrzucana, bo zbyt łagodna i "przebojowa".
 

Godzinę temu, Maju napisał:

nie mogłeś zrozumieć co niektórzy z nas widzą w zespole Haken

Do dziś nie rozumiem ich fenomenu. Próbowałem się przekonać kilka razy, ale dałem sobie spokój.
 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj u mnie grają:

David Cross i David Jackson klasycy gatunku po latach razem.

...i Trey Gunn czyli jednak około karmazynowego Króla.

front.thumb.jpg.b4edbd3ff8fe0b7cc9bd555c6cba8aec.jpg

 

 

Edited by xniwax
  • Like 1
  • Thanks 1

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, soundchaser napisał:
20 godzin temu, Maju napisał:

nie mogłeś zrozumieć co niektórzy z nas widzą w zespole Haken

Do dziś nie rozumiem ich fenomenu. Próbowałem się przekonać kilka razy, ale dałem sobie spokój.

Powiem ci tak, mały to problem w tym przypadku, ja mam tak z uznanymi (niemal przez wszystkich) sławami muzyki.   :)

Sam się  sobie dziwię że po wielu długich latach przerwy w słuchaniu nowości z okolic rocka (i w tym wieku, szósty krzyżyk) coś nagrane przez młodych będzie mnie choć trochę kręciło. Co ciekawe ostatnio robią to zespoły z egzotycznych krajów lub kompletnie nieznane jak;
- polecany na poprzedniej stronie Bad Salad
- a wcześniej Navigator (ten od jedynej płyty Ghostwood)

Wracając do Haken ci którym nie podejdzie The Mountain powinni dać sobie z nimi spokój, mogą jeszcze Visions ewentualnie z Affinity spróbować. Reszta trochę słabsza lub trudniejsza w odbiorze dla tych co ich nie znają.
Co by nie mówić mają swój rozpoznawalny styl.

 

 

Edited by Maju
  • Like 1

"Głupi nie szuka prawdy ani sprawiedliwości - szuka tylko satysfakcji.....Prawda nie sprawia tyle dobrego, ile złego sprawiają jej pozory....Nic tak nie odciąga ludzi od prawdy, jak bezmyślne naśladowanie tego, co robią wszyscy....Kto nie wykrzyczy prawdy wtedy, gdy ją zna, staje się sojusznikiem kłamców i fałszerzy....Kłamią niewolnicy, wolni mówią prawdę."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nowa płyta norweskiej kapeli Leprous - Pitfalls. Z exteme technic prog metal przeistoczyli się powoli w soft lyrical melodic prog. 😉
Bardzo ładna muzyka, pełna zgrabnych wokali i łagodnych brzmień, czasem lirycznego wręcz klimatu, będąca kontynuacją tej zmiany z poprzedniej płyty pod swojsko brzmiącym tytułem: "Malina".
Ciekaw jestem kolejnych propozycji tej grupy. 

Edited by soundchaser
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 26.10.2019 o 22:51, soundchaser napisał:

Ciekaw jestem kolejnych propozycji tej grupy. 

I ja.

Dopiero teraz znalazłem czas na przesłuchanie powyższej propozycji....i co chwilę coś co lubię w tej muzyce odnajduję. 
Muszę się jedynie przyzwyczaić do tego (tylko czasem) specyficznego wokalu....    :)

Słucham kolejnych utworów (teraz z wcześniejszych płyt) i nadal jest ciekawie, nawet bardzo....tak mi się zdaje (może trafiłem na takie utwory), ale są często momenty gdzie znajduję (zwłaszcza w fragmentach instrumentalnych) klimaty bardzo podobne do Haken.
Choćby tu;

https://www.youtube.com/watch?v=vk8pDqW-dI4  

I tu....."Malina" można by powiedzieć....  :)
znowu widzę pewne podobieństwa a zakończenie (smyczki) niemal takie samo jak płyty (utworu) Visions     



Muszę o to zapytać......czy to przypadek że ten zespół własnie teraz zaproponowałeś?   :)

 

Znowu tu, z kolejnej trzeciej ich płyty....niech mi ktoś powie że nie ma podobieństw do Haken;   

 

Jeszcze przesłuchałem "Echo" z płyty (Coal)  i już ich lubię.....   :))

Edited by Maju

"Głupi nie szuka prawdy ani sprawiedliwości - szuka tylko satysfakcji.....Prawda nie sprawia tyle dobrego, ile złego sprawiają jej pozory....Nic tak nie odciąga ludzi od prawdy, jak bezmyślne naśladowanie tego, co robią wszyscy....Kto nie wykrzyczy prawdy wtedy, gdy ją zna, staje się sojusznikiem kłamców i fałszerzy....Kłamią niewolnicy, wolni mówią prawdę."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj znajomy podrzucił mi parę płytek, min.:

Toolowaty "Wheel".

...
Bardzie psychodeliczny "My Sleeping Karma"

...

Jeszcze Anubis spire

 

  • Like 1

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Maju napisał:

Muszę się jedynie przyzwyczaić do tego (tylko czasem) specyficznego wokalu....    :)

Mi też ten wokal za bardzo nie pasuje...trochę jakby momentami zniewieściały i z lekko wkurzającą manierą - podobny wokal jest w innym norweskim zespole: Gazpacho. Ale ja staram się muzykę ogarniać całokształtem i często na mankamenty przymykam oko (ucho), a te dwie ostatnie płyty trafiają w mój gust, czego nie mogę powiedzieć o poprzednich, których niestety nie lubię.
 

9 godzin temu, Maju napisał:

Muszę o to zapytać......czy to przypadek że ten zespół własnie teraz zaproponowałeś?   :)

Przypadek. Oczywiście wszędzie można się doszukiwać inspiracji i zapożyczeń, bo w rocku progresywnym już chyba wszystko było. Haken gra jednak trochę inaczej i nie w moim guście.
 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za mało znam współczesny rock progresywny bym się w sprawie inspiracji i zapożyczeń wypowiadał. Dobrze poznałem prawie wszystko co nagrał Haken i jak na razie nie poznałem zespołu który by grał bardziej podobnie. 
Oczywiście są to drobne szczegóły, niuanse. O żadnych drastycznych zapożyczeniach czy plagiatach mówić nie można.
 

Zastanawia mnie jedno, dlaczego mój syn nie zarekomendował mi ich muzyki skoro zna ich wszystkie płyty....nawet tą ostatnią.
Wiedział że mogą mi się spodobać, bo gdy tylko podałem mu nazwę to powiedział; "znam, grają podobnie jak 'Haki"".   :)

By było śmiesznie w tym temacie polecano Pain of Salvation jako zespół podobnie grający do nich.....dobrze, bo dzięki temu poznałem świetny zespół. Gdzie widzieli to podobieństwo do dziś zachodzę w głowę, bo im bardziej ich poznawałem tym zauważałem większe różnice.    :))

9 godzin temu, soundchaser napisał:

trochę jakby momentami zniewieściały i z lekko wkurzającą manierą

Doskonale to ująłeś.....ale powiem tak, dość szybko do tego się przyzwyczaiłem. Na szczęście to słychać nie we wszystkich utworach, a nawet wtedy sprawia że nagranie się wyróżnia.   :)
Znam zespoły gdzie wokal o wiele bardziej mi przeszkadza, nieraz wręcz psuje końcowy efekt.


 

  • Like 3

"Głupi nie szuka prawdy ani sprawiedliwości - szuka tylko satysfakcji.....Prawda nie sprawia tyle dobrego, ile złego sprawiają jej pozory....Nic tak nie odciąga ludzi od prawdy, jak bezmyślne naśladowanie tego, co robią wszyscy....Kto nie wykrzyczy prawdy wtedy, gdy ją zna, staje się sojusznikiem kłamców i fałszerzy....Kłamią niewolnicy, wolni mówią prawdę."

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Maju napisał:

Zastanawia mnie jedno, dlaczego mój syn nie zarekomendował mi ich muzyki skoro zna ich wszystkie płyty

A zapytaj syna np. o Beardfish. Kiedyś zachłysnąłem się tym zespołem, zwłaszcza tymi płytami: Sleeping In Traffic i The Void.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warmrain co prawda mają dopiero jedną pełną płytę i dwie EP-ki. Polecam posłuchać całą płytę Back Above The Clouds

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, soundchaser napisał:

zapytaj

Zapytałem, zna.
Co ciekawe tak mnie skołował informacją, że to niby ja mu o ten zespół polecałem że zgłupiałem.    :)
Co fakt to ta nazwa jakaś jakby znana.....skleroza postępuje i może na PW Jacek @xniwax to mi polecił, za nic nie przypomnę sobie jak było.

Twierdził też że ponoć ja już ich słuchałem i mnie jakoś nie porwali......to dziwne, nic nie z tego pamiętam, muzyki też nie, może coś się mu jednak pomyliło?   :)

Wprawdzie The Void wczoraj wydała mi się troszeczkę jakaś taka schematyczna, jednostajna przez to (dla mnie) zbyt monotonna do słuchania w całości to już dziś ta druga polecana jakoś lepiej weszła. 
Może trzeba jeszcze do pierwszej powrócić, przyzwyczaić się do nowego to inaczej będę ją odbierać.....(edycja) to się właśnie dzieje i......jest znacznie lepiej niż wczoraj.  
Miałem podobnie (na szczęście krótko) z Opeth a teraz mogę ich płyt często powracać......polecany tu Bad Salad też mnie na początku nie zachwycał, bardzo długo to trwało zanim ośmieliłem się o nich tu napisać.  :)

Edited by Maju

"Głupi nie szuka prawdy ani sprawiedliwości - szuka tylko satysfakcji.....Prawda nie sprawia tyle dobrego, ile złego sprawiają jej pozory....Nic tak nie odciąga ludzi od prawdy, jak bezmyślne naśladowanie tego, co robią wszyscy....Kto nie wykrzyczy prawdy wtedy, gdy ją zna, staje się sojusznikiem kłamców i fałszerzy....Kłamią niewolnicy, wolni mówią prawdę."

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Maju napisał:

może na PW Jacek @xniwax to mi polecił,

Niewykluczone. 😉
Na pewno polecałem tutaj i w temacie "czego słuchamy..."
Nie tylko ja, chyba sound też polecał ten zespół.


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, xniwax napisał:

chyba sound też polecał ten zespół

Niewykluczona i ta sytuacja, nieraz tu zaglądam i to co polecane sobie przesłuchuję....mogło mi się coś z ich wykonania spodobać.

Edycja;
Wpisałem z ciekawości  "Beardfish" w wyszukiwarkę.....znalazła jedynie ten ostatni wpis @soundchaser😉

Edited by Maju

"Głupi nie szuka prawdy ani sprawiedliwości - szuka tylko satysfakcji.....Prawda nie sprawia tyle dobrego, ile złego sprawiają jej pozory....Nic tak nie odciąga ludzi od prawdy, jak bezmyślne naśladowanie tego, co robią wszyscy....Kto nie wykrzyczy prawdy wtedy, gdy ją zna, staje się sojusznikiem kłamców i fałszerzy....Kłamią niewolnicy, wolni mówią prawdę."

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 minut temu, Maju napisał:

Wpisałem z ciekawości  "Beardfish" w wyszukiwarkę.....znalazła jedynie ten ostatni wpis @soundchaser😉

Ja już pisałem o tej grupie wcześniej nie raz, ale ta wyszukiwarka w AS jest strasznie chimeryczna. 😉

Wpisz w google Beardfish soundchaser, a wyświetli Ci się też wątek: Art rock - lata 60-te i 70-te, rock progresywny - co warto posłuchać?
z 2013 roku, założony przez discomaniaca.

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, soundchaser napisał:

ta wyszukiwarka w AS jest strasznie chimeryczna. 😉

Wiem, zepsuli ją, poprzednia była lepsza.....nie bójmy się tej prawdy.  😉 

22 godziny temu, soundchaser napisał:

Wpisz w google Beardfish soundchaser, a wyświetli Ci się też wątek: Art rock - lata 60-te i 70-te, rock progresywny - co warto posłuchać?


Dzięki za info, nie pamiętam bym coś czytał tego tematu.....oznacza to że w kwestii skąd znam ten zespół nic to nie zmieniło.   
Dam sobie z tym dociekaniem spokój.    

Edited by Maju

"Głupi nie szuka prawdy ani sprawiedliwości - szuka tylko satysfakcji.....Prawda nie sprawia tyle dobrego, ile złego sprawiają jej pozory....Nic tak nie odciąga ludzi od prawdy, jak bezmyślne naśladowanie tego, co robią wszyscy....Kto nie wykrzyczy prawdy wtedy, gdy ją zna, staje się sojusznikiem kłamców i fałszerzy....Kłamią niewolnicy, wolni mówią prawdę."

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 25.10.2019 o 10:21, ziko369 napisał:

Zapoznam się...ja słucham każdego rodzaju muzyki 😉

również mi się zdarza. znasz coś ciekawego w stylu porcupine tree "voyage 34" tudzież riverside "eye of the soundscape"?

Edited by rasputin

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, rasputin napisał:

coś ciekawego w stylu porcupine tree "voyage 34" tudzież riverside "eye of the soundscape"?

Hmm, przyszło mi na myśl RECOIL (zamieszany w to jest ex Depeche Mode Alan Wilder)

Jeśli nie znasz, warto.

Bloodline 1992

Unsound Methods 1997

Liquid 2000

i najlepsza dla mnie - SubHuman 2007

 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites




Dobra jest też płyta Rain Tree Crow - nagrana po latach w tym samym składzie co Japan.


Bardzo dobra płyta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słuchaliście już w całości nowej płyty Virgila Donati " Ruination" ?

710243401_VD2019.thumb.jpg.a11632a87e8216b3b161b8bec8ab6872.jpg


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ponoć niezłą muzykę progową tworzą Włosi. Przyznaję, ze kompletnie nie znam tego kierunku.Jedyną znaną mi kapelą z tego kraju to power metalowy Rhapsody, ale to zupełnie inna para kaloszy.  Może ktoś mógłby polecić wartościowych wykonawców prog rocka (art rocka) z Włoch i ewentualnie południa Europy.


Yamaha CX-800, Yamaha MX-70, Yamaha CDX-1030, Yamaha T-80, Yamaha PF-800 (Yamaha MC-5), Yamaha NS-690II, Yamaha HP-3, Bluesound Node 2, okablowanie: AudioQuest Quartz, AudioQuest Topaz, AudioQuest Indigo Blue

Share this post


Link to post
Share on other sites

Było tego trochę kilka stron wstecz.

W dniu 7.11.2019 o 18:31, piorasz napisał:

Nuda.


Aż tak słabo??

Edited by xniwax

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Vampire_Lestat napisał:

Ponoć niezłą muzykę progową tworzą Włosi. Przyznaję, ze kompletnie nie znam tego kierunku.Jedyną znaną mi kapelą z tego kraju to power metalowy Rhapsody, ale to zupełnie inna para kaloszy.  Może ktoś mógłby polecić wartościowych wykonawców prog rocka (art rocka) z Włoch i ewentualnie południa Europy.

Poniżej mała skarbniczka wiedzy 😉

https://progrock.org.pl/rock-progresywny/wloski-rock-progresywny

Z tej listy można już "coś' wybrać. Koledzy na pewno pomogą.

Jak znajdę trochę czasu, przyłączę się z moim skromnym (w porównaniu do tej listy?!) rozeznaniem.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, iro III napisał:

Poniżej mała skarbniczka wiedzy 😉

https://progrock.org.pl/rock-progresywny/wloski-rock-progresywny

Z tej listy można już "coś' wybrać. Koledzy na pewno pomogą.

Jak znajdę trochę czasu, przyłączę się z moim skromnym (w porównaniu do tej listy?!) rozeznaniem.

 

Trochę tego jest, a tu człowiek zapracowany, zabiegany... Może koledzy polecą coś z I włoskiej progowej ekstraklasy?


Yamaha CX-800, Yamaha MX-70, Yamaha CDX-1030, Yamaha T-80, Yamaha PF-800 (Yamaha MC-5), Yamaha NS-690II, Yamaha HP-3, Bluesound Node 2, okablowanie: AudioQuest Quartz, AudioQuest Topaz, AudioQuest Indigo Blue

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stary:

Area (mój faworyt)
Banco del Mutuo Soccorso
Le Orme (do '75 roku)
Il Volo
Et Cetera
Premiata Forneria Marconi
Jumbo
Alphataurus
Reale Accademia Di Musica

Nowy:

Finistere
Il Bacio della Medusa
Daal
Logos
Not A Goog Sign
L'Alberto del Veleno

Sporo jest dobrego włoskiego rocka progresywnego. Wymieniać można bez końca.
Nie jestem pewien czy czegoś nie pominąłem. :)

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze przypomniało mi się:
Eris Pluvia, Conqueror, Fabrice Bony -  z nowych progów
i Locanda Delle Fate, Museo Rosenbach, Reale Accademia Di Musica, Perigeo - ze starych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki, pozostało przeszukać zasoby spotify, a jak coś oczaruje, jak zwykle polować na CD.


Yamaha CX-800, Yamaha MX-70, Yamaha CDX-1030, Yamaha T-80, Yamaha PF-800 (Yamaha MC-5), Yamaha NS-690II, Yamaha HP-3, Bluesound Node 2, okablowanie: AudioQuest Quartz, AudioQuest Topaz, AudioQuest Indigo Blue

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do typów sounchasara dodałbym tylko (zapewne zna ale zapomniał)

- GARYBALDI i CAPITOLO 6

(przyplątała mi się teraz z Hiszpanii grupa GOTIC "Escenes" 1978)

Osobiście szerokim łukiem omijam tzw. Neo-Prog - dotyczy to również "egzotycznych" wynalazków typu Hiszpania, Włochy.

Część z podanych wyżej grup działa do dziś lub dłużej niż lata 70. - czyli przeistoczyły się z czasem na powrót "z motyla w larwę" - co jest zaprzeczeniem "Prog" 😎

O ile wiem PFM (Premiata Forneria Marconi) przeszło tą drogę. Dlatego (ode mnie) z PFM (extraklasa włoska) polecam tylko lata 1972-1976.

Dodatkowo należy "uważać" (i omijać!) na ich (PFM) wersje "światowe" płyt - czyli z "angielskim" wokalem.

 

P.S. AREA - to również mój włoski "number one"

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.