Jump to content
P.L.

Rock progresywny i pochodne - dobre płyty.

Recommended Posts

To też w klimatach progresywnych, a nie dostrzegłem na tym wątku:

 

- God Is An Astronaut

- Explosions In The Sky

- Jakob

- Jeniferever

- Mogwai

- Mono

- Giants

- Codes in the Clouds

- Dawn Chorus Ignites

- Ef

- Faunts

- If These Trees Could Talk

- Maxence Cyrin

- Moonlit Sailor

- Slowdive

- This Will Destroy You

 

 

... brakuje Caspiana :)

Postrock to ciekawy, wart penetracji obszar. Jak dla mnie sprawdza sie w nocnych odsluchach, klimat, nastroj ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzie tu progresja??

 

Lubie takie stonerdoomopsychodelie ale toż to fascynacje muzyków muzą sprzed 40 z górką lat.

Edited by xniwax

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A rock ciągle żyje i ma się dobrze :

 

http://www.youtube.com/watch?v=-fDl_Vn2tPk

 

http://www.youtube.com/watch?v=QWIk3dF4cYw

 

http://www.youtube.com/watch?v=k1VzkvzwDGc

 

I jeszcze z rodzimego podwórka :

 

http://www.youtube.com/watch?v=ytnqbE9im1I

 

To się w głowie nie mieści że w Polsce robi się taką dobrą muzykę i mało kto o tym słyszał !!!

 

 

Prawdziwy wysyp polskich nowości ostatnio

 

Edited by justas32

Share this post


Link to post
Share on other sites

Red Sand - naprawdę dobry, ale pewnie rodzynek z całej płyty. (?)

Cosmos i Airbag - jadą Pink Floydami, aż miło, ale muzycznie też OK.

Z tych polskich - Millenium uważam za mocno przereklamowany - dorobek już spory, a postępów żadnych... i ten wokal.

Natomiast te dwa ostatnie dużo ciekawsze, zwłaszcza Servants - może to nadzieja polskiego prog-rocka?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyszły polskie płyty na światowym poziomie. Nikt ich nie słucha, nikt ich nie zna. Mass media wolą promować pop - papkę która nikomu się nie podoba. Od czego jest Polskie Radio ? A te płyty można już kupić od 14 do 30 zł. Jestem załamany tym co się dzieje w głowach polaków ... Dlaczego to nikogo nie interesuje ???

 

http://www.youtube.com/watch?v=nnbsztID2xY

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tides from Nebula zasługują na większą popularność, ale zawsze będzie to muzyka niszowa. Zdaje się że w Polsce są mniej znani, niż za granicą. Świetny zespół koncertowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobre bo Polskie :) Fajna płytka polecam .

 

http://youtu.be/ghh4Xc2OPGs

No właśnie . Z ust mi to wyjąłeś. Nikt o Riverside wcześniej tu nie pisał? Nikt ich nie zna?! Jeśli tak, to dramat. Najlepszy polski produkt eksportowy obok Behemotha i Vadera. Pięć znakomitych płyt. Muzyka rozpoznawalna i oryginalna. Jest to jakaś wypadkowa Opeth, Porcupine Tree, Toola, Dream Theater. Ale powstała z tego zupełnie nowa jakość. Warto, po trzykroć warto, a nawet trzeba, kuźwa, z obowiązku. Bo potem będzie, że cudze chwalicie-swego nie znacie. Do tego koncertowo wypadają znakomicie, byłem dwukrotnie i jestem pod wrażeniem.

A do tego frontman - Mariusz Duda wydał swoje autorskie trzy płyty pod szyldem Lunatic Soul. Albumy czarny, biały i szary. Re-we-la-cja. Świetnie zrealizowane dźwiękowo. Dla miłośników progresji pozycja obowiązkowa.

http://www.youtube.com/watch?v=YhZwaqYpTuA

Najlepiej się słucha w nocy, przy zgaszonym świetle. Słychać kupę smaczków. Dobrze byłoby mieć dobry sprzęt.

Edited by jajacek1410

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nikt o Riverside wcześniej tu nie pisał? Nikt ich nie zna?! Jeśli tak, to dramat.

 

Oczywiście, że znamy i pewnie było o nim w tym wątku gdzieś.

Mnie akurat ich muzyka wcale nie zachwyca. Owszem - grają poprawnie, są znani i wysoko cenieni

przez fanów prog-metalu, tyle że to taka wtórna muzyka i takie naśladowanie, że ja już tego słuchać nie mogę. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Discipline - ostatnio nie schodzi z odtwarzacza. Wiem, że wtórne ale jakże dobre.

 

http://www.youtube.com/watch?v=ebKy8TmG9Ys

 

Karmazynowe reminiscencje

 

http://www.youtube.com/watch?v=LIvnbCeUolE

http://www.youtube.com/watch?v=E0E0FZevuto

Edited by xniwax
  • Like 1

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy już było:

 

Red Jasper "A midsummer night's dream"

Eris Pluvia "Rings of earthly light"

Comedy of Errors "Fanfare and fantasy"

Siiilk "Way to Lhassa"

Neuschwanstein "Battlement"

Indian Summer

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakoś ciągle nie mogę się doszukać w tym wątku miłośników Gazpacho (oczywiście tego skandynawskiego - nie jakiegoś tam latynoskiego).

Zarówno muzyka jak i wokal wydają mi się bardzo interesujące (a często nie umiem strawić wokalu w nowym rocku progresywnym).

Gdybym miał jakoś to określić, to napisałbym, że to taki Radiohearillion :)

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nowy Transatlantic - z bonusowej płytki (zawierającej zacne covery)

 

http://www.youtube.com/watch?v=vRrjfLgmNn8

http://www.youtube.com/watch?v=2qFZ3f_2OxY

 

Jest na płytce jeszcze m.in

 

Can't Get It Out of My Head - ELO (dla mnie wielka wartość sentymentalna - no, przeurocze)

Sylvia - Focus

Conquistador - Procol Harum

Edited by xniwax

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Transatlantyk na oceanie muzyki, blisko mielizny - musi być nudno :) ale co tam. Po prostu chłopaki grają zbyt długie albumy.

Gdyby coś streścić to kto wie. Tragedii titanika jednak nie ma...póki co.


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdaje sie, ze w watku nie pojawili sie jeszcze Opeth, dwa albumy Damnation i Heritage. Nieco cięzsza odmiana prog. Zreszta jest dosc sporo formacji ktore od cięższego grania przeszly do bardziej wyrafinowanych kompozycji ocieracjac sie mocno lub wręcz wpadając prawie w główny nurt prog metalu lub prog rocka. IMHO całkiem dobrze sie dzieje. Np: Wolverine, Haken ... o Anathemie nie wspominając.

Edited by revers

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest taka niemiecka kapela Flying Circus, która nagrała 4 bardzo dobre płyty.

Ciekawa muzyka z wokalistą o głosie będącym połączeniem głosów Geddy Lee i Roberta Planta i Damiana Wilsona.

Nie ma jej na Progarchives nie wiedzieć czemu, ciężko znaleźć na YT, bo pojawia się Monty Python. ;-)

Nie należy też mylić tej grupy z tą z przełomu lat 60/70-tych.

 

Udało mi się znaleźć próbki ich muzyki. Naprawdę polecam - dla mnie to jeden z ciekawszych

zespołów neo-progowych.

 

http://www.youtube.com/watch?v=jBeCOykF084

 

http://www.youtube.com/watch?v=9OniiBb1gNE

 

A tutaj ich strona w necie:

 

http://www.flying-circus-online.de/band_e.html

Edited by soundchaser

Share this post


Link to post
Share on other sites

Opeth lubię, ale wcześniejsze albumy (np. Stilllife oraz Blackwater park). Heritage fajnie nagrany, fajnie zagrany, ale jakoś tak dla mnie wyłącznie kunsztem ta płyta trąci, a za mało emocji i swobody w niej. Naturalnie to moje odczucie. W każdym razie kupiłem Heritage, przesłuchałem z 5-7 razy i nie wracam już do niej.

 

Za te ostatnie cechy bardzo sobie natomiast cenię od dawna In The Woods... Polecam zacząć od Omnio, jeśli ktoś nie zna. Doskonała rzecz.

 

p.s. poza tym prawie samych metalofcuf tutaj widzę, siema chłopaki! :-P

 

http://www.youtube.com/watch?v=XCXUubXeL4s

Edited by SVART

Share this post


Link to post
Share on other sites

Opeth lubię, ale wcześniejsze albumy (np. Stilllife oraz Blackwater park). Heritage fajnie nagrany, fajnie zagrany, ale jakoś tak dla mnie wyłącznie kunsztem ta płyta trąci, a za mało emocji i swobody w niej. Naturalnie to moje odczucie. W każdym razie kupiłem Heritage, przesłuchałem z 5-7 razy i nie wracam już do niej.

 

Mam dokładnie to samo. Przy Heritage czuję się jak bym to wszystko już kiedyś słyszał:( Cała masa autocytatów, żeby nie powiedzieć autoplagiatów. Co nie zmienia faktu, że z niecierpliwością i nadzieją czekam na kolejną płytę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trafilem na to jakis rok temu, debiut choć muzycy pojawiali sie w znanych projektach. Płyta intryguje pomimo pewnych podobienstw z obszarów Toola i Opeth.

Z niecierpliwoscia czekam na następną !

 

http://www.youtube.com/watch?v=Rb1tsdkRj3k

 

Revers - jak lubisz takie klimaty to posłuchaj sobie ostatnią płytę Beardfish - The Void.

Może trochę trochę mniej metalowo, a bardziej progresywnie, ale muzyka przednia.

Nawet wokal trochę podobny.

A Soen - OK. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.