Jump to content
IGNORED

Niekomercyjne kino artystyczne.


Recommended Posts

Jeszcze remanenty sprzed obostrzeń . Czesko słowacki obraz z 2020r. " Słudzy " . Rzecz rozgrywa się w 1980r. a więc niedługo po stłamszeniu tzw. " praskiej wiosny ". Do seminarium duchownego przybywają na naukę dwaj młodzi chłopcy skierowani przez wiejskiego proboszcza .Jak to w tym wieku są naiwni , pełni młodzieńczego zapału i idealistycznego podejścia do życia i wiary .W seminarium spotykają się z wykładowcami i kapłanami jednocześnie ,którzy z czasem ten zapał młodzieńczy skutecznie likwidują . Są oni skorumpowani przez drętwą doktrynę , machinę organizacyjną KK ale i przez państwo komunistyczne ,które ich szantażuje . Chłopcy są jakby w klinczu z oboma totalitaryzmami , kościelnym i komunistycznym .Film opowiada historię językiem niezwykle ascetycznym ,wolną narracją i urzekającymi czarno białymi zdjęciami a la Ida .A zza kadru towarzyszy nam ścieżka dźwiękowa wykorzystująca tzw. muzykę konkretną .Czyli szmery ,zgrzyty czy piski .To podkreśla atmosferę filmu w konwencji noir. Sceny rozgrywają się najczęściej nocą , w ciemnych ,ponurych ,podejrzanych pomieszczeniach .To wszystko stwarza nastrój beznadziei , zagrożenia czy niepokoju .Niemniej film jakoś mnie nie poruszył , nie wstrząsnął .Może to wszystko już znamy ?

Link to post
Share on other sites

" Sound of Metal " to debiut w roli reżysera Dariusa Mardera . Główny bohater Ruben ( Riz Ahmed ) jest perkusistą metalowym grającym w duecie z partnerką Lu . Starym camperem objeżdżają prowincjonalne kluby dając energetyczne ,zwariowane koncerty .W pewnym momencie Ruben zauważa ,że traci słuch .To wywraca do góry nogami jego dotychczasowe życie i plany na przyszłość .Początkowo próbuje ten fakt ukrywać a gdy to już się nie udaje wywołuje bunt.Za sprawą Lu trafia do ośrodka terapeutycznego dla głuchych gdzie Ruben uczy się żyć w świecie ciszy . Pomaga mu w tym ( jak i w walce z uzależnieniami ) weteran , również głuchy .Uczy go jak inaczej żyć , odczuwać dźwięki całym ciałem .I to jest najciekawsza sekwencja filmu bo pokazuje ten świat głuchych czy niedosłyszących jak chyba nigdy dotąd w filmie . Robi to przy pomocy genialnej ścieżki dźwiękowej ,która ukazuje nam jak to " słychać ' a właściwie nie " słychać " z tamtej strony .Ruben stara się walczyć z kalectwem do końca ,nie poddając się . Jednocześnie oprócz tego ,że traci zawód czy pasję życiową to jego dziewczyna Lu odchodzi .Odchodzi może nie tyle z powodu tego kalectwa ale z różnic mentalnych czy kulturowych ( jest Francuzką ze środowiska artystowskiego ) .Mimo tych ciosów Ruben nie załamuje się , podnosi się i być może zacznie nowe ,inne życie . Na szczęście film broni się przed schematyzmem czy sentymentalizmem przez to ,że nie jest tylko o muzyku rockowym czy kalectwie . Jest o człowieku walczącym z przeciwnościami losu .Tę wiarygodność zapewnia znakomita rola Riza Ahmeda ( Złoty Glob ) jako Rubena oraz wspomniana wcześniej niesamowita ścieżka dźwiękowa .

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

No i coś z dokumentu . Znakomity film "Helmut Newton. Piękny i bestia " opowiadający o życiu i twórczości słynnego fotografa kobiet i kobiecej mody . Poprzez wypowiedzi modelek ,aktorek , projektantów mody czy artystów jak i samego Newtona możemy podziwiać panoramę sztuki lat 50 - 80 . Niemniej ciekawe było samo życie Newtona w tych czasach .

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

Uf , wreszcie kina otwarte i można oglądać zaległości z zeszłego roku . " Nomadland " zaliczyłem wczoraj a dzisiaj " Na rauszu ". Ale po kolei . " Nomadland " zwycięzca ostatnich Oskarów to film powstały na podstawie książki pod tym samym tytułem ( ukazała się i u nas ) . To reportaż o nowym zjawisku socjologiczno - ekonomicznym w USA powstałym po kryzysie 2008r. Polega on na tym ,że wielu Amerykanów w wieku starszym ze względu na trudności finansowe sprzedaje swoje domy , przenosi się do samochodów vanów i podróżuje po stanach podejmując się od czasu do czasu prace dorywcze . To jeden z wielu symptomów kryzysu społeczeństwa amerykańskiego wynikającego z pułapki zadłużeniowej . Ludzie ci wybierają życie tytułowych nomadów głównie z powodów ekonomicznych ale także z wyboru ideowego , wolnościowego .Jako formę ucieczki od życia korporacyjnego , od wyścigu szczurów, od rodzin i społeczeństwa . I taka jest główna bohaterka filmu Fern ( w wieku 60 plus ) grana przez Frances Mc Dormand .Jak dowiadujemy się z filmu przeszła tragedię rodzinną powodującą całkowite załamanie jej dotychczasowego życia oraz ruinę finansową .Porzuca miejsce zamieszkania , pracę ( symboliczny Amazon )  i wyrusza rozklekotanym vanem przez stany .Zatrzymuje się w różnych miejscach gdzie wegetują jej podobni nomadzi . Spotyka różnych dziwnych ludzi ,którzy odrzucili cywilizację , rodziny , wygodne życie . W trakcie tej wędrówki Fern może podziwiać niesamowite krajobrazy przyrody amerykańskiej .Ten kontakt z przyrodą stanowi odtrutkę na problemy współczesnej cywilizacji . Nie do końca rozumiemy motywacje bohaterki ale możemy domyślać się ,że jest to też forma poszukiwania wolności ( mocna rozmowa Fern z siostrą ). Film jest zrobiony skromnymi ,kameralnymi środkami .Nawiązuje do bogatej tradycji literatury i filmu amerykańskiego a mianowicie do kina drogi . A to sportretowane społeczeństwo nomadów nasunęło mi z kolei porównanie z hipisami lat 60 . Reżyserce Chloe Zhao udało się uniknąć nadmiernej publicystyki i poprawności politycznej . A rola Mc Dormand należy do wyróżniających się . Piękny i mądry film .

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Kolejny film po przerwie czyli duńskie obraz " Na rauszu " . A więc problemy alkoholowe w społeczności skandynawskiej czyli bardzo restrykcyjnej jeśli chodzi o ten nałóg .Główny bohater grany przez Madsa Mikkelsena jest nauczycielem historii w liceum . Ma problemy psychologiczne ,które uświadamiają mu uczniowie .Jest nieśmiały , ma problemy z komunikacją z innymi ludźmi , z żoną .Jego lekcje są nudne tak jak i on sam. Wraz z trzema innymi kolegami nauczycielami  postanawiają przeprowadzić na sobie eksperyment .Doświadczenie polegające na zbadaniu wpływu wzrastających dawek alkoholu na swe zachowania , reakcje ,kontakty z ludźmi itp. Jak nie trudno się domyślić na początku okazuje się ,że bohaterowie eksperymentu pod wpływem niewielkich dawek alkoholu są bardziej pewni siebie , bardziej elokwentni , ciekawsi , atrakcyjniejsi towarzysko . Początkowo film opowiedziany jest w konwencji komediowej , jest fajnie , wesoło i luzacko .Jak po alkoholu .Jednak z czasem tonacja się zmienia, jest mniej zabawowo. Pojawiają się problemy w kontaktach z innymi ludźmi ,  problemy rodzinne i społeczne . Co prowadzi do tragedii i zatracenia się głównych bohaterów .Można by odnieść wrażenie ,że przesłaniem filmu jest banalna teza ,że jednak alkohol szkodzi .Że nie rozwiązuje żadnych problemów natomiast generuje kolejne .Na szczęście nie jest tak do końca .Finałowy taniec głównego bohatera i sms od żony to światełko w tunelu dające nadzieję . Oraz wyzwolenie się z własnych ograniczeń .Z gorsetu zachowań i sztywniactwa. Dodatkowo podkreśla to wielka rola Madsa ,który całkowicie zdominował film i dodał mu wiarygodności .

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

No i wreszcie kolejny film zaliczony . " Ojciec " to obraz nakręcony wg. sztuki teatralnej a dotykający problematyki bardzo trudnej bo choroby a konkretnie demencji starczej .Główny bohater grany przez Anthony Hopkinsa ( też Anthony i też 84 lata ) zmaga się z tym problemem .Mieszka w londyńskim mieszkaniu z córką Anną ( Olivia Colman ) ,która się nim opiekuje. Jak się orientujemy od pierwszych scen filmu  Anthony cierpi na demencję .Żyje w swoim świecie w którym mieszają się postacie , wydarzenia ,czasy . I to pomimo tego ,że akcja rozgrywa się w jednym mieszkaniu zachowując klasyczną jedność miejsca , akcji i czasu .I to udało się pokazać genialnie . Świat zewnętrzny widzimy jakby oczami Anthony'ego .Z czasem nam też mylą się osoby , wydarzenia i czasy .Gubimy się podobnie jak główny bohater przez co wymowa filmu nabiera niesamowitej mocy .Niemalże jak thriller ! Olbrzymia w tym zasługa niewiarygodnej roli Hopkinsa .Jest on na zmianę zaszczutym ,bezbronnym starcem ,to znów zabawnym staruszkiem , agresywnym i groźnym staruchem. Aktor  ukazuje grozę i tragizm tej postaci ,która na skutek utraty pamięci traci tożsamość ,godność i osobowość .To absolutnie przejmująca rola ,która wciska w fotel . Niewiele mu ustępuje Coleman grająca córkę ,która poświęca swoje życie , swoje szczęście osobiste dla ojca . Ogólne wrażenie potęguje muzyka ( Einaudi ) oraz towarzysząca niektórym scenom aria z nieznanej mi opery francuskiej .Film absolutnie poruszający , wzruszający i genialnie zagrany .Co ciekawe na widowni sporo ludzi ( jak na obecne czasy ) i to ludzi młodych ! Po reakcjach bardzo wzruszonych . To się nie zdarza za często .

Edited by wojciech iwaszczukiewicz
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.