Jump to content
konrad79

KLUB LINEAR AUDIO RESEARCH

Recommended Posts

Pytanie .

Czy wymiana potencjometru Alps na KHOZMO ...oprócz " przestrzeni" przynosi jakieś pozytywne skutki dla podzakresów pasma ...soprany, średnica , niskie tony ?

Zastanawiam się nad wymianą ...ale jeżeli to tylko kosmetyka- to czy wogóle warto ?

Moje kolumny i pozostały sprzęt i tak budują potężną scenę i więcej mi nie potrzeba :-)

 

Nie mam jak teraz porównać tego 1:1, ale niedługo powinienem mieć taką możliwość, tylko ja mam lampy z końcówką DR vs standardowe, więc też jakaś dodatkowa zmienna. Z pamięci nie zauważyłem istotnych zmian w barwie, wypełnieniu itp raczej w precyzji i rozdzielczości.

Edited by zycie_to_gra

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie,jakie?Nie ma wejścia słuchawkowego oraz loga na froncie to widać a oprócz tego??


Copland CTA 402,Copland CDA 288 .Dali Mentor 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu macie porównanie:

 

http://highfidelity.pl/@main-1615&lang=

 

Aczkolwiek i one jest już nieaktualne. Po pierwsze ten model z allegro jeśli nie ma wejścia słuchawkowego z przodu to jest bardzo stary. Mój pierwszy egzemplarz był taki. Tu jest do niego test:

 

http://highfidelity.pl/@main-521&lang=

 

Obecny model ma już dopasowanie impedancji kolumn i pilota:

 

http://allegro.pl/lar-ia30-mkii-wzmacniacz-lampowy-salon-wroclaw-i6650305617.html#thumb/1

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak tam wygladaja regulacje biasu? Tylko u producenta? Nowa to mk2? Jakie róznice?

 

Za pytanie o regulację biasu w produktach LAR powinni dawać nagany z wpisem do dzienniczka ;)

W poniedziałek napiszę o tym bardzo dokładnie, mam nadzieję, że to wyjaśni wszystkie wątpliwości.

 

No właśnie,jakie?Nie ma wejścia słuchawkowego oraz loga na froncie to widać a oprócz tego??

 

Różnice poza modelem obecnym (mk2) a poprzednim są następujące:

 

- mniejsza obudowa (krótsza o 8cm)

- inny selektor wejść - RCA lutowane w obwód drukowany, teraz są przyklejane do podpłyty - wyższej klasy.

- brak wyjścia sluchawkowego

- brak zdalnego sterowania

- stopień wejściowy z jedną lampą

- płyta czołowa przykręcana od przodu (widoczne śrubki)

 

Różnice w brzmieniu, mimo wszystko nie są ogromne i zależą od klasy toru i kolumn.

Zdecydowanie najlepiej gra wersja z roku 2017 z regulowaną impedancją na odczepach o których pisał kolega Octagon.

A wynika to z zastosowania nieco innego transformatora głosnikowego względem produktów z lat ubiegłych.

To była pierwsza 30W lampa od LARa, która zagrała u mnie dźwiękiem wykraczającym za linie kolumn (szerkośc) do tej pory tylko hybrydzie się to udawało.

Edited by zycie_to_gra

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i lampa LAR IA 30 MKII została u mnie na stałe. Banan z twarzy nie chce znikać. Cieszę się również, że poznałem Kubę, którego pozdrawiam z platformy Audiostereo.

 

Dodam, że jest i pilot, bardzo poręczny i gustowny. Wyjście słuchawkowe zajefajne, aczkolwiek wypadałoby teraz kupić jakieś solidne słuchawki.

post-49078-0-30214800-1489791038_thumb.jpg

Edited by kangie
  • Like 2

"Life is too short for boring HiFi..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i lampa LAR IA 30 MKII została u mnie na stałe. Banan z twarzy nie chce znikać. Cieszę się również, że poznałem Kubę, którego pozdrawiam z platformy Audiostereo.

 

Dodam, że jest i pilot, bardzo poręczny i gustowny. Wyjście słuchawkowe zajefajne, aczkolwiek wypadałoby teraz kupić jakieś solidne słuchawki.

 

Łukaszu, znając teraz Twoją przeszłosc z forum spodziewałem się po wizycie wrazeń rodem z filmów Sergio Leone - "Pewnego razu na dzikim zachodzie" ;) Założę się, że niektórzy tu obecni z chęcią wyslali by za Tobą list gończy !

A jak przekonałem sie na wlasne oczy, pozory mylą - bo spotkalem prawdziwego melomana i niezwykle sympatyczną osobę, a i sprzęt pierwoj sort. Cała przyjemnosć po mojej stronie - również serdecznie pozdrawiam ;)

Edited by zycie_to_gra
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Łukasz, mam prośbę, wklej zdjęcie pilota. Nie widziałem wersji finalnej.

Proszę bardzo. Ponoć nie jest to jeszcze wersja ostateczna. Trzebaby Kuby pytać.

 

Łukasz, mam prośbę, wklej zdjęcie pilota. Nie widziałem wersji finalnej.

  • Like 1

"Life is too short for boring HiFi..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki uprzejmości Kuby miałem okazję podpiąć u siebie najnowszą wersję integry lampowej IA-30 MKII.

Gustownie, przyjemnie, "ciepło", wkomponowany system, w pomieszczenie.

Gra za pewnie także zacnie, gratuluję Panu. Pozdrawiam.

  • Like 1

...And Justice For All - { Graty " o mnie " } - Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Łukasz, mam prośbę, wklej zdjęcie pilota. Nie widziałem wersji finalnej.

Jeszcze fotki. Proszę bardzo.

post-49078-0-82592800-1489853251_thumb.jpg

post-49078-0-12180800-1489853263_thumb.jpg

  • Like 2

"Life is too short for boring HiFi..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poznaję tego pilota po rysie z prawej strony :)

Ja po zmianie na Khozmo zdecydowałem się na życie bez pilota i nie żałuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po długiej i wyczerpującej rozmowie z producentem i właścicielem marki LAR (w tym dziale chyba przedstawiać nawet nie wypada), za którą serdecznie dziękuję, chciałbym pokrótce zakończyć ponawiające się pytania, o to kiedy w urządzeniach znajdzie się takowe rozwiązanie. Otóż, nie znajdzie się nigdy i trzeba z tym żyć Panowie. Przyczyna takiego stanu rzeczy jest następująca :

 

Urządzenia z regulacją "biasu":

 

Regulacja ta zdaje się być stworzona dla użytkowników świadomych, a nawet bardzo świadomych, którzy od początku do końca przeprowadzili taką operację choć raz we właściwy sposób. Mówimy tu o przypadku gdzie praca lampy następuje w wyznaczonym, optymalnym punkcie. Sprawa niby oczywista i prosta, ale jednak nie do końca.

 

Z reguły, aby tego dokonać dobrze, mierzy się spadek napięcia na wzorcowym oporniku włączonym w obwód katody, gdzie potencjał jest bliski potencjałowi masy (element fabryczny wew. wzmacniacza). Pan Eugeniusz nie raz miał u siebie urządzenia posiadające takową regulację np. firmy Ayon, czy Octave - renomowanych producentów z wieloletnią tradycją. Zgadnijcie, ile razy trafił się poprawnie ustawiony produkt ?

 

Otóż nigdy. Nie mówię tu o ustawieniu fabrycznym, bo to jest należycie wykonane, mówię o ingerencji użytkownika i momencie gdy sprzęt trafia do serwisu, a to jest niestety częsty przypadek.

 

A jakie jest ryzyko nie do końca świadomego strojenia "biasu" ?

 

Należało by rozpatrzyć dwa przypadki - zbyt duży i zbyt mały prąd. Ten drugi niczego nie uszkodzi, za to odbije się na sposobie gry wzmacniacza, osłabieniu przestrzeni, definicji basu itp. Pierwszy przypadek sprawia, że pojawia się ryzyko uszkodzenia lampy. Duży prąd trafiający na anodę lampy potrafi w szybki sposób zmienić jej kolor z szarego (najczęściej) na czerwony lub pomarańczowy ;) wtedy lampa w zasadzie jest spisana na straty, ponieważ dochodzi do jej przegrzania. Z katody osypuje się aktywator (biała mączka) i lampa pozostaje niezdatna do użytku. Bez problemu, czy to przypadkiem, czy zupełnie nieświadomie można taki prąd ustawić praktycznie na każdym wzmacniaczu dostępnym w sprzedaży. W najlepszym wypadku dochodzi do skrócenia żywotności lampy.

 

"Autobias" :

 

Punkt pracy ustala się samoczynnie i lampa pracuje zawsze w klasie A, co skutkuje mniejszymi lub większymi ograniczeniami mocy i dynamiki. Oczywiście zwolenników i przeciwników takiego rozwiązania bardzo szybko znajdziemy również na tym forum. Zepsuć się nie da, ryzyko żadne, więc na tym poprzestanę. Idźmy więc do sedna.

 

A jak to jest w produktach Pana Czyżewskiego ?

 

Nie od dziś wiadomo w którym kierunku podąża Producent, a to jaką drogę obrał nie jest przypadkowe. Inżynier z tak wielkim doświadczeniem, nie może pozwolić sobie na przypadki. Nadmienią, że w tym roku mija dokładnie 50 lat, odkąd sprzedany został pierwszy wzmacniacz (wtedy jeszcze w wersji mono) na lampach el34, zaprojektowany i wykonany przez Pana Eugeniusza. Chyba niewielu producentów może pozwolić sobie na taką rocznicę, nie sądzicie ?

 

Punkt pracy ww. produktów a dokładniej zastosowanych lamp jest ustawiany w warsztacie dwukrotnie - przy uruchomieniu i po "wygrzaniu" urządzenia. Przy czym stosuje się tu kwadrę lamp fabrycznie dobranych. Użytkownik, w celu wymiany lamp również musi użyć kompletu odpowiednio wyselekcjonowanego i wtedy nie będzie musiał niczego stroić. Mówimy o tej samej rodzinie lamp, w przypadku IA-30 mk2 - EL34 i 6CA7, inne lampy - potrzebny będzie Producent (ponieważ nie są one zamiennikami) . I to jest właśnie zmartwieniem tak wielkiego grona kręcących głowami użytkowników lampowych wzmacniaczy, z którego znacząca część nie miała nawet u siebie żadnego LARa, ale ponarzekać można, tak dla zasady.

 

A jak wygląda regulacja u producenta ? I dlaczego zalecana jest wysyłka, gdy chce się zastosować inny niż zalecany typ lamp ? Sprawa wymaga doświadczanego użytkownika, dlaczego - już tłumaczę:

 

Po zdjęciu pokrywy, należy znaleźć miejsce w którym podpinamy miernik i sprawdzić, które elementy reg. do tego służą, nie jest to takie oczywiste, przynajmniej dla mnie nie było do tej pory. W każdym stopniu mocy są cztery elementy, dwa służą do regulacji prądu w lampie, trzeci reg. symetrii sygnału w stopniu sterującym, a ostatni regulator pozwala w niewielkim zakresie zmieniać wzmocnienie. Więc mamy tu kilka ciekawych zmiennych.

 

Postaram się to w najbliższej przyszłości zobrazować zdjęciami.

 

Dla co bardziej ciekawych dodam, że np. dość popularne lampy KT66 i KT88 (tetrody strumieniowe) nie zmieszczą się w obudowie, pierwsza przez wysokość, druga przez dużą średnicę (sprawdzone przez producenta). Warto takie elementy również wziąć pod uwagę zanim zrobimy zakupy.

 

Podsumowując, wzmacniacze lampowe LAR i to jakie zostały zastosowane w nich lampy nie jest kwestią przypadku, lub łatwości ich kupienia, zostały one dobrane optymalnie do konstrukcji urządzenia. Eksperymentować można, tylko z głową ;)

 

Pozdrawiam zadowolonych użytkowników Wrocławskiej manufaktury !

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy dobrze rozumiem, że gdy wymieniamy lampy zużyte / przepracowane na dokładnie takiego samego typu, ale nowe, to nie ma potrzeby regulowania biasu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy dobrze rozumiem, że gdy wymieniamy lampy zużyte / przepracowane na dokładnie takiego samego typu, ale nowe, to nie ma potrzeby regulowania biasu?

 

Ale przecież to od lat wiadomo:) Nawet w tym wątku o tym pisałem:)

 

nie zmieszczą się w obudowie, pierwsza przez wysokość, druga przez dużą średnicę

 

Rozumiem, że lampy umiejscowione są w jednym szeregu? U mnie jest inaczej, na zasadzie "wstąp wystąp", Dzięki temu mam zainstalowane shuguang treasure 6CA7.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Rozumiem, że lampy umiejscowione są w jednym szeregu? U mnie jest inaczej, na zasadzie "wstąp wystąp", Dzięki temu mam zainstalowane shuguang treasure 6CA7.

 

Dokładnie tak. Patrzę na zdjęcia Twoich 6CA7 i wyglądają obiecująco, jakie zmiany w stosunku do fabrycznej kwadry ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co pamiętam, zmiana nie była jakaś "kosmiczna". Można bez niej spokojnie żyć, a raczej słuchać:) Poprawa w zakresie dolnych rejestrów. Większe zmiany można usłyszeć wymieniając lampy w sekcji przedwzmacniacza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i lampa LAR IA 30 MKII została u mnie na stałe. Banan z twarzy nie chce znikać. Cieszę się również, że poznałem Kubę, którego pozdrawiam z platformy Audiostereo.

 

Dodam, że jest i pilot, bardzo poręczny i gustowny. Wyjście słuchawkowe zajefajne, aczkolwiek wypadałoby teraz kupić jakieś solidne słuchawki.

 

 

Ciekawi mnie czy wymiana potencjometru na ten sam z silniczkiem wprowadza jakieś zauważalne zmiany w brzmieniu ...czy aby nie na gorsze ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A propos informacji nt trudności z samodzielnym ustawianiem biasu - nie do konca rozumiem z czego ma wynikać ta trudność dla uzytkownika albo z czego te błędy mają wynikać. Np mam teraz wzmacniacz Triode, lampa 300B. Dla każdej lampy jest taki switch - jak go się użyje to na skali wskazówka pokazuję odchylenie od optimum - prosta regulacja dostępnym potencjometrem powoduje zmiany +/- i ustawienie optimum...

 

Nie rozumiem też w jaki sposób bez autobiasu wzmacniacz "samodostraja się" do np włozonych lamp o jakimś tam stopniu zuzycia versus nowe? Jest tam jakiś układ, ktory jednak steruje tymi prądami/biasami?

post-3626-0-41719600-1490287790_thumb.jpg


W końcu ten cały audiofilizm to i tak hobby jak każde inne - chociażby kolekcjonowanie lalek Barbi. Co kto lubi ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A propos informacji nt trudności .......

 

Masz to szczęście, że wzmacniacz ma już wbudowany miernik który dost. reg. prądu spoczynkowego lamp. I tu jestem prawie pewny, że można to zrobić w sposób właściwy. Ci, którzy nie maja tak dobrze są skazani na miernik zew. i min. wiedzę z zakresu elektroniki.

 

Co do drugiego pytania. Lampy (zaaplikowane włąsciwie) zyją dlugo utrzymując swoje parametry, pogorszenie parametrów wynikających ze zużycia następuje dość szybko. Jesteśmy w stanie zauważyć degradację dźwięku. Właściwości lamp nowych są podobne (elektrycznie) niezależnie od jakiego producenta pochodzą. Wskaźniki w urządzeniach pomiarowych nie wskazały by różnic prąd. (elektr.), choć faktycznie jest tak, że brzmią one inaczej. Niestety nie znam żadnych zjawisk fizycznych, naukowych, mogących to w racjonalny sposób wyjąsnić, audio to bardzo ciekawa dziedzina. Urządzenia pomiarowe mówią jedno a słuch ludzki co innego. To tylko taka ciekawostka, na magrinesie.

 

Ciekawi mnie czy wymiana potencjometru na ten sam z silniczkiem wprowadza jakieś zauważalne zmiany w brzmieniu ...czy aby nie na gorsze ?

 

Nie zauważyłem absolutnie żadnego negatywnego wpływu dodania silniczka liniowego lub krokowego na zmiany w dźwieku. Polecam spróbowanie drabinki Khozmo, jeżeli chcesz wprowadzić pozytywne zmiany względem poczciwego Alpsa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawi mnie jaki tranzystor mógłby stanąć w szranki z LAR IA30T mk2 ...jaki pułap cenowy , marka ...

Wczoraj miałem Hegla H80 I h200..hmmm....no LAR pomimo swojej niewielkiej mocy jest lepszy ...bardziej muzykalny , kohorentny i ta magia ...lampy .

Przestrzeń i bas nie gorsze- choć bas troszkę bardziej konturowy w heglu ...ale heglowy jakby wysuszony , sztywny , odfiltrowany z harmonicznych które wpływają na przyjemność odbioru ...

Ale to moje odczucia ..

Edited by hatori77

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy jest szansa dorobić w LAR IA 30 MKII z 2015 roku poza preampem na dwie lampy, regulację wyjścia 4-8-16 Ohm?

Czy gdybym chciał zastosować drabinkę zamiast Alpsa to muszę ją zakupić i wysłać razem z wzmacniaczem do Pana Czyżewskiego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawi mnie jaki tranzystor mógłby stanąć w szranki z LAR IA30T mk2 ...jaki pułap cenowy , marka ...

Wczoraj miałem Hegla H80 I h200..hmmm....no LAR pomimo swojej niewielkiej mocy jest lepszy ...bardziej muzykalny , kohorentny i ta magia ...lampy .

Przestrzeń i bas nie gorsze- choć bas troszkę bardziej konturowy w heglu ...ale heglowy jakby wysuszony , sztywny , odfiltrowany z harmonicznych które wpływają na przyjemność odbioru ...

Ale to moje odczucia ..

 

Witam

Wątek jest bardzo ciekawy ( przynajmniej dla mnie ) dotyczący Lara i Hegla . Bowiem zestawiłem Hegla Hd25 z LAR IA-30T mk2 . Ale , bardziej mnie interesuje wcześniejsza Pana wypowiedź na temat drabinki rezystorowej Khozma w LARze , korzyści z jej zamontowania są jasne . Mam zamiar zrobić to samo , zastanawia mnie jaki był zakres (i czy w ogóle) przeróbek we wzmacniaczu , jest tam trochę mało miejsca .

Jeszcze a propos wzmacniaczy Hegla - dla mnie ich dźwięk jest sterylny to jedyne słowo ,które znajduję , choć możliwość korekty dźwięku jest duża ..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzwońcie lub mailem z zapytaniami do konstruktora -Pomoże i doradzi .

Ja napiszę tylko że LAR IA-30T mk2 to perełka i ma niesamowity potencjał:-)

Kto go nie zna dużo traci ...szkoda, że tylko konstruktor nie dba o reklamę ..ale warto ten sprzęt kupić i go mieć :-)

Edited by hatori77

Share this post


Link to post
Share on other sites

czołem Klubowicze!

zdrowych spokojnych Świąt Wielkanocnych życzę

i.....

niech gra

 

pozdr.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.