Jump to content
IGNORED

Recenzja QED Silwer Anniwersary


RAF

Recommended Posts

Na wstępie chciałbym podziękować Antosiowi za recenzje tych kabli. Nosiłem się od dłuższego czasu z decyzją o ich zakupie. Teraz na pewno już ich nie kupię. Raz jeszcze wielkie dzięki, tego mi było trzeba:) Obecnie wacham się między Real Cable BM250 a Kimberem 8LPC. Czy mógłbyś mi nieco napisać odnośnie brzmienia serii TC? Czy ten drugi Kimber to był może 4PR?

Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

Ja mam u siebie wpiętego Kimbera 8TC. "Drucik " jest szybki, przejżysty, ale nie wyostrza. Ładnie kreuje scenę z dużą ilością powietrza. Ogólnie jest trochę podobny brzmieniowo do taśm Nordosta (na które po prostu nie było mnie stać)

Fr@ntz

---------------------------------

"I am an audiophile"

Link to comment
Share on other sites

Ja znowu mam REALA ale bm400, ten kabelek a raczej kablisko gra ,,mocno,, szybko, donośnie i opiera sie na ataku, lekko wysówa całość brzmienia na pierwszy plan, gra przejrzysto i czysto, jedank te wysunięcie na pierwszy plan powoduję że trochę zakrywa mikrodetale, co nie znaczy że zasłania zupełnie. Bas duży i średnio kontrolowany, także góra bez wyostrzeń, średnica gładka i czytelna. Góra specyficzna jak na srebro zawarte w kablu, iskrzy i jest jej nawet dużo. Co niektórych ten kabel może szybko zmęczyć, mi pasuje. Lokalizacja instrumentów w tej cenie super, scena dźwiękowa przed słuchaczem.

Link to comment
Share on other sites

RAF> Silver Anniversary tak jak napisałem ma spore ograniczenia, dotycza one szczególnie basu -wynika to jak myslę z przekroju 2,5 mm . i to słychać. Wiadomo z fizyki że im cieńszy kabel tym stawia większy opór ładunkowi elektrycznemu. Lepiej prezentuje się on w sekcji wysokotonowej ale wymaga wygrzania. TC to świetny kabel , mozna powiedzieć że w pełni zrównoważony w całym paśmie. Dużo lepszy od PR ale sporo droższy , miałem i jeden i drugi. Różnica na kozyść TC ewidentna. Anniwersary dusi bas a w TC jest swoboda i siła to czego brakuje w Anniversary. Anniversary nie jest sam w sobie zły ale w moim systemie się nie sprawdził . Może napisze ktos kto ma inne wrażenia?

Link to comment
Share on other sites

Oto recenzja z angielskojęzycznej strony kabelka QED Silver Anniversary. Jest ona jak najbardziej pozytywna. Czyżby kabelek był tak podatny na konfigurację w której pracuje ?

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Hi,

 

>Czyżby kabelek był tak podatny na konfigurację w której pracuje ?

 

mysle ze ta "podatnosc" to w 95% subiektywna ocena/opis/odbior osoby testujacej, dlatego tez uwazam ze jest to niebezpieczne tak bezkrytycznie, w oparciu o czyjes recenzje/zdanie (...Nosiłem się od dłuższego czasu z decyzją o ich zakupie. Teraz na pewno już ich nie kupię...), bez wlasnych doswiadczen wyrabiac sobie zdanie na temat elemntow, i to szczegolnie tak kontrowersyjnych i podatnych na "voodoo" jak kable.

 

xajas

______________

www.jaschiks.com

Link to comment
Share on other sites

Xajas ma racje - kabeli to mistyka ale takze maja spory wplyw, szczegolnie przy lepszym sprzecie. Tylko sluchanie jest w stanie wyjasnic czy dany kabel warto kupic czy nie. Osobiscie jestem przekonanym entuzjasta Harmonic Technology ale znowu nie wiem, czy takie oslabienie jakiego ja doznalem po wpieciu tych kabli jest zwiazane z tym, ze pasuja do mego sprzetu czy po prostu sa one obiektywnie dobre :-)

 

pzdrw

 

soso

Link to comment
Share on other sites

Problem w tym, że w niewielu sklepach można wypożyczyć kabel do odsłuchu. Stąd ta "podatność" na recenzje. Chyba zdecyduje się na Kimbera. POZDRAWIAM:)

Link to comment
Share on other sites

W tej chwili(niestety) mam podłączony ;o) 4TC i drażni on mnie niemiłosiernie,góra pasma dominuje.W moim systemie nie sprawdza się.Radzę nie kupować na podstawie recenzji!Dziś włączę 4VS usłyszę co on potrafi ;o)

Link to comment
Share on other sites

Kable QED mają bardzo dobre notowania w prasie brytyjskiej, stąd zachwycające recenzje. Te kable regularnie od kilku lat dostają nagrody What Hi-Fi i Hi-Fi Choice za najlepsze best-buy'e. Podobnie choćby jak np. IXOS.

Niestety, inne kable (szczególnie amerykańskie) takiej prasy już nie mają: odwrotnie niż w Stanach, gdzie rządzi Nordost, Tara, Cardas i XLO. Natomiast inne wynalazki, jak choćby Fadel czy osławiony Velum, w zasadzie nie istnieją w Anglli ani w Stanach, a np. we Francji i Niemczech są bardzo chwalone i do dostania w dobrych cenach na niemieckim ebayu. Tak więc raczej to kwestia narodowych sentymentów i kablowego patriotyzmu.

 

Dlatego sugeruję odsłuch w warunkach polskich ;-))

Link to comment
Share on other sites

A ja zaryzykuję obronę QED'a

w tym przedziale cenowym nie znalazłem nic lepszego. Anniwersare kosztuje 43/m.

W połączeniu z x300 przy bi-wire zagrało to bardzo ładnie.

Link to comment
Share on other sites

Chciałem tylko napisać że bardzo dziękuję za niesamowitą dawkę humoru jaki mi sprezentowaliście tym wątkiem. Innymi słowy: ROTFL :)))))

 

Piszcie więcej o kablach, humor też jest ważny w tym całym zamieszaniu wokół dźwięku...

Link to comment
Share on other sites

Gratuluję konsekwencji w obronie testów, tak się składa że " męcze ten kabelek od miesiąca " . Zaprosiłem dzisiaj jednego baaardzo zapalonego forumowicza na odsłuchy monitorów który przywiózł wzmaka MacLarena i przetwornik Audiolaba połaczone kablami Cordiala. Dużo dobrego słyszałem o Cordialu ale nie miałem okazji posłuchać.

Słuchaliśmy z Cordialem ale naturalnie bylismy ciekawi jak sprawi się Silver Anniversary i co ? ano okazało się że usłyszeliśmy a raczej nie usłyszeliśmy basu , wysokie mało rozseparowane ogólnie niezbyt przyjemne brzmienie.

 

Nie wiem co sądzić o testach po tym doswiadczeniu, mają się nijak do tego co słychać, gdybym słuchał sam to mógłbym podejrzewać się o omamy słuchowe.

Nie musiałem pytać kolegi forumowicza o zdanie jego mina powiedziała wszystko! Mogę tylko zasugerować forumowiczom wyrabiania sobie opinii na podstawie doświadczenia a nie zbiorowej sugestii. Jesli ktoś lubi brzmienie starych Tonsili to gorąco polecam ten kabelek.

Nawiasem mówiąc MacLaren to świetny wzmacniacz grał pięknie z przetwornikiem ale dobrze poradził sobie też i bez niego, Ale tyko z Cordialem.

Zanim napiszecie tak jak Broy :

 

"Kable QED mają bardzo dobre notowania w prasie brytyjskiej, stąd zachwycające recenzje. Te kable regularnie od kilku lat dostają nagrody What Hi-Fi i Hi-Fi Choice za najlepsze best-buy'e. Podobnie choćby jak np. IXOS.

Niestety, inne kable (szczególnie amerykańskie) takiej prasy już nie mają: odwrotnie niż w Stanach, gdzie rządzi Nordost, Tara, Cardas i XLO. Natomiast inne wynalazki, jak choćby Fadel czy osławiony Velum, w zasadzie nie istnieją w Anglli ani w Stanach, a np. we Francji i Niemczech są bardzo chwalone i do dostania w dobrych cenach na niemieckim ebayu. Tak więc raczej to kwestia narodowych sentymentów i kablowego patriotyzmu.

 

Dlatego sugeruję odsłuch w warunkach polskich ;-))

 

Proponuję zadać sobie przyjemnosci posłuchania :- ))))))

Link to comment
Share on other sites

antoś

Napisałem tylko to, co można wyczytać w tzw. prasie fachowej, a nie moje osobiste zdanie na temat QED czy innych wymienionych kabli. Skoro kilku osobom wcześniej QSA się nie podobał, a inny kolega się dziwi i daje linka na super pozytyw recenzję, to chodzi o to, że w zależności od kraju i pisma różnie piszą na różne tematy audiofilskie, taki był zamysł wypowiedzi.

Przepraszam za nieporozumienie, ale chodzi o to, aby kabli po prostu spróbować u siebie przed kupnem i tyle.

Pzdr

Link to comment
Share on other sites

Broy> sorry ale widac zle odczytałem twoje intencje , próbuję tylko powiedzieć żeby nie powielać obiegowych opinii bo robi to dużo zamieszania. Marketing szaleje i niestety większość osób jest podatna na sugestie.

 

Opierają się na testach kupiłem Ca 500 se i jestem zadowolony bardzo. Po raz pierwszy nie trafiłem z tym kablem, z własnej winy bo nie zadałem sobie trudu wypożyczenia go na odsłuch. piszę to ku przestrodze.

Link to comment
Share on other sites

Tak, dokładnie: chciałem napisać to formie ironicznej ilustracji obiegowych opinii na temat najbardziej pogmatwany (oczywiście z wyłączeniem płyt Densen De Magic :-), czyli kabli.

Czytając te pisma można stwierdzić, że najlepsze hi-fi robią w Niemczech (Audio niemieckie), bądź w UK (Hi-FI Choice) ;-)

Dlatego QED jest super w UK, a tylko średnie w D - i odwrotnie: Fadel we francuskich gazet jest bon, w UK go po prostu nie ma ;-). A my, mądrzy forumowicze znad Wisły zawsze wierzymy tylko naszym "uchom".

 

Lub po prostu kupujemy Pocahontasa, łączymy go Albedo, podłączamy do tego kolumny ESA i cedeka Sound Art. I mamy audiofilsko-patriotyczny system marzeń!

Pzdr

Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

broy -ja miałem Pocahontasa i wiem już jedno. Nie ma czegoś takiego jak bardzo tani i dobry lampowiec. Są tylko tanie albo dobre. Kiedy kupowałem Pocahontasa kosztował 1600 PLNów, czyli cena jak marzenie. Niestety w przeciągu niecałych dwóch tygodni sypnął mi się cztery razy. Najpierw leciały lampy w końcówce (okazało się, że wina jest podstawka, która prężyła), a na koniec walnął kondensator w przekaźniku prądowo-napięciowym (czy jakoś tak). Co prawda do dźwięku nie miałem żadnych zastrzeżeń, ale miałem dość sikania przy otwartych drzwiach co chwila sprawdzając, czy przypadkiem mi się firanka nie pali.

Z całym szacunkiem dla p.Andrzeja: pomysły i umiejętności konstruktorskie to On ma, ale budowanie lampiaków na postrosyjskim demobilu nie jest najlepszym pomysłem.

Fr@ntz

---------------------------------

"I am an audiophile"

Link to comment
Share on other sites

Właśnie, a czy czasami tak trochę patriotycznie nie jest w przypadku Albedo? Testowaliśmy interkonekt (taki czerwony) na dwóch systemach - mój jeszcze z Arcamem jako wzmakiem i kolegi: Dynaudio72-ECI2-Meridian 506.20 - grało to dynamicznie ale strasznie nieczysto zarówno w porównaniu do najtańszego fadela jak i VdHFirst - największa wada to szorstkość na wysokich i jednostajna barwa wokali żeńskich. Fr@ntz - postrosyjski demobil to rzeczywiście nie mogło być dobrze, co innego porosyjski selekcjonowany NOS. Ale za 1600zł to rzeczywiście można lampowe "kury macać" - lepszy wtedy tranzystorek.

Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

Zegarmistrz - dla tego mam teraz Sound Projecta 3SE (i nie oddam;-) ) . A co do polskich drutów to dobre i w miarę tanie miał (ma?) Sound Project a z droższych to rewelacyjne są te molibdeny z Ratuszowej. Nie wiem jak teraz, ale dawniej były strasznie sztywne. Jutro będę na Ratuszowej więc się okaże.

Fr@ntz

---------------------------------

"I am an audiophile"

Link to comment
Share on other sites

...a ja dla tego miałem/mam Arcama i też na razie nie oddam, ale z zupełnie innego powodu niż Ty:) Te molibdeny faktycznie są niezłe - są w Delta Studio na wyposażeniu i mam okazję na nich posłuchać od czasu do czasu. Z polskimi kabelkami pobawię się przy torze phono.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.