Jump to content
IGNORED

Fascynacje jazzowe


Chicago
 Share

Recommended Posts

Odpowiem, bo nie wiesz co myślę i na pewno myślisz, że myślę tak jak sobie to obmyśliłeś, a myślę, że Ty zupełnie nie myślisz tak jak Ja myślę, więc pomyśl jaki wyszedł z tych myśli jazz! 

Próżność to próżność - bezcelowe słuchanie muzyki należy do próżnych zajęć, aczkolwiek przyjemnych - tak samo jak leżakowanie na łące i rozmyślanie o wszystkim i o niczym - to też próżne zajęcie. Co innego kosić tę łąkę - to zajęcie już nie jest próżne. Ale! Wszyscy jesteśmy próżni, tylko każdy w innym miejscu - tak mi wyszło z kart i z fusów 😉

 

Parker's Mood

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, Chicago napisał:

Odpowiem, bo nie wiesz co myślę i na pewno myślisz, że myślę tak jak sobie to obmyśliłeś, a myślę, że Ty zupełnie nie myślisz tak jak Ja myślę, więc pomyśl jaki wyszedł z tych myśli jazz! 

Próżność to próżność - bezcelowe słuchanie muzyki należy do próżnych zajęć, aczkolwiek przyjemnych - tak samo jak leżakowanie na łące i rozmyślanie o wszystkim i o niczym - to też próżne zajęcie. Co innego kosić tę łąkę - to zajęcie już nie jest próżne. Ale! Wszyscy jesteśmy próżni, tylko każdy w innym miejscu - tak mi wyszło z kart i z fusów 😉

 

Tak sobie myślę Marku, że Amerykanie żyją żeby pracować a Europejczycy pracują żeby żyć.

Z Twojego wywodu wynika podejście amerykańskie.

Jak słucham jazzu to najpierw muszę mieć czas. Żeby mieć czas muszę się solidnie cały dzień napracować. Nie widzę nic złego w tym ,że leżę sobie na łące i myślę o obłokach i kwiatkach. Solidnie na to zapracowałem...

Jak ktoś chce badać kwiatki i obłoki to niech to robi. To potrzebne jest ale niech nie wytyka innym, że tego nie robią. Łąka ( tu jazzowa) jest dla wszystkich. To podejście europejskie bo w Ameryce jest ogrodzona kolczastym drutem i oznaczona jako private area. Chociaż jazz ??? ......

Link to comment
Share on other sites

Lechu coś dla Ciebie

To mój dzisiejszy zakup.
Płyta wysłuchana i dotąd mi nieznana - kupiona w ciemno. Album z doskonałą muzyką w doskonałej jakości i doskonale wydana (jak wszystkie z serii Polish Jazz).
W składzie oprócz Mietka:
Bronisław Suchanek - bass
Janusz Stefański - drums, flexatone 799403665ddc69c8fec1ba2bdaa7ac0d.jpg072b3ea57e0100e06367d5215023b16f.jpgf4a3297d36afb751760c83c75bc8c637.jpg1a05f1537046729766dd76efd64e04e0.jpg

Link to comment
Share on other sites

Z dzisiejszych zakupów mam jeszcze jedną płytkę godną uwagi. Album mi i Wam dobrze znany ale to wydanie, które dziś kupiłem to mistrzostwo świata dla ucha.
Na okładce widnieje napis: "full dynamics frequency spectrum" i to naprawdę powala z nóg podczas słuchania. Płyta oczywiście w mono ale jest moc ! f8bde7e0b89d9fab5b6fc119704c59d4.jpgb0648fbb3b85f3dff4bd693fa36acfbb.jpg

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, piorasz napisał:

Z dzisiejszych zakupów mam jeszcze jedną płytkę godną uwagi. Album mi i Wam dobrze znany ale to wydanie, które dziś kupiłem to mistrzostwo świata dla ucha.
Na okładce widnieje napis: "full dynamics frequency spectrum" i to naprawdę powala z nóg podczas słuchania.

Czyli audiofeelsko mocno zadowalająco, tak? Z którym wydaniem porównywałeś? Ja mam tylko first US CD pressing z Atlantic Jazz, ale też całkiem przyzwoicie brzmi - pierwszy pressing CD jest transferowany bezpośrednio z analogowej master tape.

Edited by Chicago

Parker's Mood

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze słowo o Monku, skoro się pojawił w nowej odsłonie z Artem Blakey - też mam 'nowość' na półce, którą dosłownie dzisiaj rano przytargałem do domu, ale już zdążyłem wysłuchać i to nie dla samego Monka i jego muzyki, chociaż nie powiem, świetny koncert i kwartet musiał mieć wyjątkowy dzień, jakich oczywiście miał wiele, ponieważ wiele koncertów Monka jest po prostu zayebistych! Chodzi mi o nagrania na 2xCD z koncertu ze Sztokholmu z 1961 - 'Live in Stockholm 1961' wydany przez szwedzki label Dragon Records - oni słyną z bardzo dobrych realizacji, co się potwierdziło nie raz i nie dwa i tym razem również - Kwartet Monka ze Sztokholmu naprawdę brzmi bardzo dobrze i ta płytka to oddaje, chociaż basu miejscami mogłoby być mniej, ale widocznie J.Ore tak odkręcił wzmacniacz. Dragon Records z Monkiem było głównym powodem kupna tej płyty, nota bene z najlepszymi hitami Monka, które przecież znam na pamięć. Jest to już 48 płyta Monka w mojej kolekcji 😀

Nie, sorry - 50 pozycja Monka. Zapomniałem o dwóch Box CD.

Parker's Mood

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, piorasz napisał:

Lechu coś dla Ciebie

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

To mój dzisiejszy zakup.
Płyta wysłuchana i dotąd mi nieznana - kupiona w ciemno. Album z doskonałą muzyką w doskonałej jakości i doskonale wydana (jak wszystkie z serii Polish Jazz).
W składzie oprócz Mietka:
Bronisław Suchanek - bass
Janusz Stefański - drums, flexatone 799403665ddc69c8fec1ba2bdaa7ac0d.jpg072b3ea57e0100e06367d5215023b16f.jpgf4a3297d36afb751760c83c75bc8c637.jpg1a05f1537046729766dd76efd64e04e0.jpg
 

Piotr, bardzo dobra pozycja do kolekcji. Ja tą postać zgłębiłem dość dobrze. Pokazałem tu na tym topiku forum moją wizytę na grobie Mietka Kosza. Wizytę w gospodarstwie rodziców. Jakiś inteligentny inaczej wyśmiał to no ale przyznam, że Marek zareagował jak należy. Niestety ambitne plany organizacji koncertu , rajdu i pozyskania środków na odnowienie a w zasadzie postawienie nowego pomnika zaprzepaściła pandemia. To był czas nie do powtórzenia gdyż w roku emisji filmu. No nic, może kiedyś się uda. Wiem tylko jak debilne władze gminy Tarnawatka nie wykorzystują tej legendy do promocji a w zasadzie tam pod granicą z Ukrainą to oprócz pięknych pejzaży nic nie mają. Jakaś zamojska gazeta zamieściła wywiad ze mną i tyle. Wielkie G. 

Gdyby nie ta historia to nie zorientował bym się, że Bill Evans miał pochodzenie ukraińskie. Coś podobnego.... A Stan Getz... Też

PS: Wymyśliłem sobie, że płyta nagrobna powinna mieć kształt i kolor (marmur) płyty fortepianu. Na płycie właśnie okładka tego albumu na ceramice. Zamojskie Stowarzyszenie Jazzowe im. Mieczysława Kosza potwierdziło, że rodzina zgodziłaby się na takie zmiany.

Może będę kiedyś miał siłę żeby temat powrócił a może i nie.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) Edited by Lech W
Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, piorasz napisał:

Wracam ze spotkania odsłuchowego od kumpla. Oj działo się.

Zazdroszczę Ci. Ja od dłuższego czasu nie spotykam się już z przyjacielem, z którym spotykałem się chyba od 20 lat i słuchaliśmy razem płyt. Zaszczepił się i boi się, że go zarażę. 😅
Ale za to dzwonimy do siebie, bo to jest bezpieczne. 😆

Link to comment
Share on other sites

Zazdroszczę Ci. Ja od dłuższego czasu nie spotykam się już z przyjacielem, z którym spotykałem się chyba od 20 lat i słuchaliśmy razem płyt. Zaszczepił się i boi się, że go zarażę. 
Ale za to dzwonimy do siebie, bo to jest bezpieczne. 
Ten kumpel, u którego byłem nie zaszczepił się a ja tak. Nikt z nas nie ma problemu z tym... Żyjemy jak dawniej - zero polityki, zero uprzedzeń i zero schizy. Muzyka, Muzyka i tylko muzyka... Czasem coś o pracy ale obaj stwierdzamy, że szkoda czasu...



Hitem dzisiejszego wieczoru był dla mnie Jazz Q.
Nie będę się rozpisywał, gdyż słów mi brakuje. No i po tak kwiecistych opisach w ciągu ostatniego tygodnia wstydzę się cokolwiek napisać.
Wystarczy posłuchać - a ja ta płytę polecam z całego serca. To jest arcydzieło.ce7e28867a531f75a4d3b07ba25b0f67.jpg

Link to comment
Share on other sites

Polecałem tą płytę JazzQ z Pori już dwa razy. Nikt nawet nie zareagował.
Potwierdzam, trzeba to znać. Kratochvila trzeba raczej znać. Bardzo lubię ten album i mam go w kolekcji ( a duża nie jest, tak dochodzę do 3 setki )...
W takim razie przepraszam Lechu... Teraz reaguję i to bardzo , bardzo pozytywnie.
Jedyne co mogę powielić z twoich słów to: "trzeba to znać" - absolutnie !
Płyta oczywiście zamówiona natychmiastowo.
Link to comment
Share on other sites

Nakręciłeś mnie Pioraszu do następującego wyznania.

Otóż w serii Polish Jazz jest płyta, maja ulubiona. Rzadko jej słucham bo jest na deser. Wiodący instrument flet jest w jazzie nie tak częsty. Chociaż gdyby zapytać to każdy fan jazzu odpowie Eric Dolphy. Tak.

Krzysztof Zgraja to taki nasz polski odpowiednik. Co prawda jak to słyszałem, edukuje muzycznie młodzież ale w Niemczech.

Na płycie Lakoon, czołówka polskich muzyków jazzowych. Nieznany mi wcześniej Jacek Bednarek daje pokaż wspaniałej gry na basie. W trzecim utworze mamy Zbyszka Namysłowskiego. Jest pięknie.

To może trochę uładzony jazz, nie free ale przynajmniej żona nie krzyczy z sypialni " wyyyłącz tooo !!!"

Kawał świetnej muzyki. Polecam 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Po wczorajszym spotkaniu melomanów u kolegi utkwiła mi w pamięci jeszcze jedna zacna płyta.

Hiroshi Suzuki "Cat".
Ten rozchytywany na całym świecie przez kolekcjonerów i fanów japońskiego jazzu album doczekał się reedycji na winylu i CD w lipcu bieżącego roku.
Można jeszcze kupić ale raczej trzeba się spieszyć. Pierwotnie album został wydany w 1976r.
Płyty słucha się kapitalne i jest to muzyka najwyższych lotów. Polecam.
581ae2ebf92dc62e2f68271b28f90fd0.jpg80671c054fa07d09f38d51f3f3ecb8e7.jpg

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, piorasz napisał:

Piorasz lub po prostu Piotr

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Przepraszam Piotrze literówka😉

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.