Jump to content
IGNORED

Marantz SR7400 v Denon AVR3805


dial@p

Recommended Posts

Denon avr3805 >>Właśnie przed chwilą skończyłem go konfigurować, ale nie posłuchałem za długo bo moja mała córeczka poszła spać, a jej pokój niestety przylega do kinowego. Chcę go przenieść o czym piszę w wątku: "Pomieszczenie dla kina domowego", numer wątku 8825. W sumie jedyną wadą nowego pokoju jest wielkość 16m2.

Narazie mam zestaw głośnikowy 5.1, więc tak podpiąłem ampli.

Nie mam instrukcji po polsku, a mimo że nie mam problemów z angielskim to jednak idzie to bardziej siermiężnie niż w języku przodków ;-)

Jak by ktoś posiadał manual po polsku to chetnie odkupię kserokopię.

Odbiegam od tematu wątku (wzamian obiecuję podzielić się wrazeniami, jak juz bedę jakieś miał) ale mam jeszcze jedno pytanko do innych posiadaczy tego ampa - w instrukcji mam napisane jak wołu na miedzy, że po przeprowadzeniu autosetup'u nastepują jeszcze automatycznie dwa pomiary dostrajające, u mnie nic takiego nie następuje. Jeden pomiar i na tym koniec ?! Robię coś nie tak?

Adam

Link to comment
Share on other sites

ja mam kolumny 8 omowe a denon jest chyba 6 omowy...

oki czekam na wrazenie z odsluchu Denona...

Marantz jest tanszy i ma 8 omow?...

mam Teraz Pionera 712 i chce go wymienic wlasnie na ktoregos z tych (patrz temat)....

Link to comment
Share on other sites

oooo

to zmienia postac rzeczy... roznica w cenie po ktorej mam jest 750 zl.... zawsze tyle mozna dolozyc... tylko czy warto? naprawde nikt na forum nie ma marantza? i tylko jedna osoba denona???

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Swoje wrazenia z kilkudniowego posiadania AVR3805 zacznę od tego że nie jestem audiofilem :). Nie mam takich aspiracji, nigdy nie miałem i mieć nie będę.

Powyzej jakiegoś standardu nie słyszę różnicy w dzwięku. Nie mam kabli za setki złotych a tylko zwykłe OEHLBACH 2x4mm2, kolumny Bowersa z serii 600 S2. Żródłem dzwięku były dwa urządzenia - niemłode juz DVD Sony z serii ES model 7700 (swego czasu uwazane za jedno z nielicznych DVD mogących równać się w jakości dzwięku z odtwarzaczami CD) oraz Yamaszka S540.

Poprzedni amplituner to Sony STR DB940 QS - wiem że to forum nie szanuje produktów tej firmy, ale moim zdaniem to bardzo udany i chyba ostatni dobry wzmacniacz A/V tej firmy (oczywiście w tym przedziale cenowym).

Najciekawsze w nim było to, że Sony chcąc poprawić sprzedaż w tym segmencie użyła układów ze swojego najdroższego ówcześnie wzmacniacza A/V TA-VA777ES co moim zdaniem słychać. Miałem już parę razy chęć na wymianę ampla ale po odsłuchu za kazdym razem dochodziłem do wniosku, że nie warto - nic w tym przedziale cenowym nie brzmiało na tyle lepiej by wydać na to pieniądze.

Nie wiem co was interesuje, nie wiem czy wogóle jest sens subiektywnego opisywania wrażeń odsłuchowych bo ma na to wpływ tak dużo zmiennych..... dlatego zacznę od wrazeń, nazwijmy to, techniczno - estetycznych.

 

Wygląd spartański - za co jestem bardzo wdzięczny firmie Denon, ale wykonanie pierwszorzędne, krótko mówiąc bez rewolucji. Bardzo podoba mi się subtelny wyświetlacz, w Sony nie był specjalnie kolorowy, ale gdzie niegdzie czerwony lub pomarańczowy znaczek czy napis się zdarzył, tu nic, wszystkie napisy i znaczki sa w mono ;)

Pierwszorzędna jakość zestawu gniazd z tyłu, ot standard w tej klasie. Różnica jest taka , że w sony były pozłacane tu nie. Nie mogę się oprzeć odwrotnemu porównaniu - Sony nie ma się czego wstydzić pod względem wykonania (przynajmniej na zewnątrz) Zamieniasz znaczki i ja nie widzę różnicy ;)

Bardzo mi sie w Denonie podoba, że oprócz klawisza "stand by" jest klawisz odcinajacy napięcie od urzadzenia - dla mnie super pomysł, wreszcie nie musze walczyć z wtyczkami.

 

Pilot - tu mam zgryz, mam o nim opinie tak diametralnie skrajne, że nie wiem jak go opisać :)

Moim zdaniem z daleka wyglada nieżle, w ręku dużo traci. Plastik takiej sobie jakosci, a wyświetlacz EL wygląda na taki który szybko będzie nosił slady używania.

Klawisze pod nim (tak, tak on niestety tylko udaje ekran dotykowy) działaja mało precyzyjnie, jedne przełączaja sie lekko inne z oporem, jedne wyczuwalnie inne nie. Ogólnie - bardzo nieprecyzyjnie :(

U mnie ampli stoi tak, że go nie widzę i przy tym pilocie nigdy nie mam pewnosci czy napewno przełączyłem żądaną funkcje. Śmieszne ale do tego pilota przydało by sie jakieś wieśniackie "beep" aby mieć pewność że nacisnąłeś to co zaplanowałeś.

Wykonanie pilota = trója

Natomiast ergonomia jest bez porównania lepsza. Dzięki wyświetlaczowi EL na ekranie wyświetlają sie tylko funkcje aktualnie wywołane, co skutkuje przejrzystym układem - zawsze widzisz tylko niewielką ilość klawiszy dobrze opisanych i logicznie rozmieszczonych. Do niektórych funkcji jak naprzykład ustawienia dżwieku dostęp masz zawsze, to również miłe.

Pilot w prosty sposób pozwala na ustawienie kontrastu wyświetlacza i czasu podświetlenia. Sposób "uczenia go" innych pilotów jest równie prosty, ale miałem straszne trudnosci z nauczeniem go klawiszy kierunkowych pilota Yamahy 540. W końcu uległ, ale tylko w kwestii "strzałek" poziomych, pionowe mu odpuściłem. Z "uczeniem" innych pilotów nie było problemu.

Funkcja "makro" - miałem ją równiez w pilocie od STR DB 940, ale tam nigdy nie udało mi sie jej ustawic poprawnie. Zawsze któryś z komponentów albo sie nie chciał właczyć albo wyłaczyć.

Tu "bingo" naciskam jeden klawisz - włącza się amplituner,dvd, projektor, ustawia się ulubione nastawienie DSP i co tylko zechcecie aż do 12 "kroków" (np. zsuwa się elektryczny ekran projekcyjny ;), a dvd zaczyna odtwarzanie, podobny przebieg ma "jednoklawiszowe" wyłaczanie.

Ogólna ocena ergonomii pilota = piątka, może z małym minusem.

 

Kurczę, tak sie rozpisałem, że wyjdzie mi elaborat dłuższy niż instrukcja;) Czytajacych bardzo przepraszam.

 

Teraz musze przerwać - obowiazki domowe :) potem obiecuję opis dużo bardziej zwięzły, zmobilizuję się. Prawde mówiac zaraz bym to skrócił, ale szkoda mi trochę tych wypocin, w końcu tyle sie nastukałem w klawiaturę :)

 

To może tak : dźwięk fajny, przejrzysty i precyzyjny :)

 

Adam

Link to comment
Share on other sites

qrcze taka recka o pilocie:D ,a puzniej taka sama o przyciskach na panelu frontowym,porównaniu koloru denona do sony na pół strony i nastepnie jakości wykonania kabla sieciowego:D,rozumiem że chcesz to dokładnie opisac no ale bez przesady:D,skróć troszke;) POZDRO

Link to comment
Share on other sites

Teraz już zwiężle :) Słowo !

Konfiguracja za pomocą mikrofony przebiegła bez problemu. Jedno mnie zastanawia, o czym pisałem powyżej, w instrukcji stoi że strojenie takie powtarza sie trzy razy. U mnie tylko raz :( Moze mnie ktoś oświecić co robię nie tak?

Następne ustawienia, "ręczne" idą siermiężnie, ale nie ma nic o czym warto by było pisać.

 

Podłączony narazie jest pod system 5.1

 

Teraz bedę używał niefachowej terminologii :) do opisania swoich wrazeń odsłuchowych.

 

Do testów użyłem: scenę lądowania na plaży "Omaha" z "Szeregowca Rayana", scenę strzelaniny ulicznej z "Gorączki" i pare innych smaczków z różnych filmów, w tym również sceny "spokojne i ciche" oraz sceny z muzyką np. z Gladiatora, Pana i Władcy (Frank Zimmer rządzi :)

Oglądnąłem również Chicago.

W kinie amplituner wykazuje bardzo dobrą szczegółowość , nawet podczas głośnych scen słychać czasami to co sie dzieje jak gdyby w tle i na dużo niższym poziomie nateżenia. Lokalizacja efektów w przestrzeni jest poprawna i dżwięk nie jest "przyklejony" do kolumn. Nie powaliło mnie, ale tez nie ma się do czego przyczepić, Wszystko więcej niz poprawnie. Co mi sie bardzo podoba to ujarzmienie mojego Subwoofera. Mocno poprawił sie bas w scenie. Nie brakowało go poprzednio, a czasami wrecz przeciwnie :), teraz jest jakby bardziej zwarty i dynamiczny, mniej męczący a przy tym bardzo efektowny. Czasami mam wrażenie, że od wybuchu powiewaja mi włosy na grzywce, serio :) Tylko tak mogę to opisać.

Słabo spisał się podczas słuchania po cichu, ale że to samo było przy sony, podejrzewam że przyczyna leży po stronie B&W. Nagle niknie scena i szczegóły, nie pomaga nawet kompresja dżwięku.

 

Sorry, ze tak drobię ale mam ostatnio masę roboty a w sobote jadę na urlop. Jutro wstaje skoro świt :)

O muzyce napisze jutro.

 

Adam

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Ja bym jednak wybrał Marantz SR 7400 . Porownywanie Denon AVR 3805 , H/K AVR 630 i Marantz SR 7400 jak w Audio -Video 6/2004 jest totalnym nieporozumieniem. Marantz SR 7400 nalezałoby porownac z AVR 2803 , H/K AVR 430 i Yamaha RX-V1400RDS gdzie Marantz wypadł najlepiej - patrz Hi-Fi i Muzyka 6/2004.

Ja mam inny problem. Nie chcąc rozpoczynac nowego tematu opisze to tutaj.

Testowałem juz Denon AVR 2803, Onkyo TX SR 701 i Marantz SR 7400. Denon odpadł - za bardzo uwypuklona srednica i za słabe basy. Marantz jest cudowny i z klasą. Onkyo tez pieknie gra. Nie moge sie zdecydowac co wybrac , tym bardziej ze o Onkyo w naszej "prasie fachowej" cicho jakby nie istniała ta marka. Podobno jakies spory o finanse kosztem konsumenta. Moze ktos doradzi co wybrac na dluzszy czas. Dla mnie nie bedzie to wybor na rok dwa tylko na znacznie dłuzej

Link to comment
Share on other sites

na poczatek proponuje porzegnac sie z gazetami typu AUDIO i Kino Domowe,ja też wczesniej im wierzyłem ale teraz już nie,i Tobie tez tak proponuje zrobic.Nie ma to jak własne ucho,i tym sie radze kierować.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.