Jump to content
IGNORED

Accuklon P-7100


Recommended Posts

W dniu dzisiejszym udało mi się uruchomić końcówkę . Ustawiłem prądy spoczynkowe, poskręcałem całość . Accu grało około godzinki . Wyłączyłem by wyjść na spacer z psem . Po powrocie , próba włączenia zakończyła się hukiem z głośników i wyłączeniem przekaźników . Na terminalach głośnikowych mam -13,4V. Z wstępnych oględzin wyglądają na spalone rezystory R85 na prawym kanale oraz R88 na lewym . Przyczyna narazie nie znana . Mam na dziś już dość . Pewnie trany poleciały .

Link to post
Share on other sites

Po włączeniu wzmacniacza nie ma nic . Zwiera przekaźnik , pojawia się napięcie stałe z zmienioną polaryzacją na zaciskach , plus jest - , minus jest + . Po sekundzie rozwiera przekaźnik , a napięcie dalej jest .
Dla próby podłączyłem głośnik 8ohm . Zaciąga go do momentu rozłączenia przekaźnika i wtedy napięcie na zaciskach znika .
Grał z godzinę . Kilka razy uruchamiany .
Gęba się cieszyła - w końcu gra i to jak .
. Temperatura na radiatorach po godzinie niecałe 40*.
Wyłączony może na 30 min. Po włączeniu bum i cisza .

Link to post
Share on other sites

Układ zabezpieczający działa źle w takim razie, to pierwsze co trzeba ogarnąć. Odłącz końcówki mocy od tego zabezpieczenia i sprawdź napiecie na wyjściu końcówek mocy i potem na zaciskach głośnikowych.

R85 i 88 też zmierz.

Edited by marianex
Link to post
Share on other sites
Układ zabezpieczający działa źle w takim razie, to pierwsze co trzeba ogarnąć. Odłącz końcówki mocy od tego zabezpieczenia i sprawdź napiecie na wyjściu końcówek mocy i potem na zaciskach głośnikowych.
R85 i 88 też zmierz.

Dziękuje Ci bardzo za chęć pomocy. Wrócę do domu to będę działał . Najdziwniejsze ze było wszystko ok . Został wyłączony i włączony po tych 30 min i awaria .
Link to post
Share on other sites

Dziękuje Ci bardzo za chęć pomocy. Wrócę do domu to będę działał . Najdziwniejsze ze było wszystko ok . Został wyłączony i włączony po tych 30 min i awaria .

Jeszcze tak mi wpadło do głowy ze jak mierzyłem napięcie na zaciskach głośnikowych to między L+ a R+ było praktycznie 0V . Czyli tak jak powinno być między + a - na każdym kanale w Stereo . Zastanawiam się czy jakimś cudem końcówka nie przełączyła się w mostek. Przy podanym sygnale stereo oraz zapiętych 2 kolumnach w normalnym trybie mogło coś wywalić . Polaryzacja napięcia na zaciskach w trybie Bridge też chyba by była zamieniona . Tylko nasuwa się pytanie, jeżeli dobrze natrafiłem na awarie to czemu tak się stało .
Link to post
Share on other sites
Rozumiem że wzmacniacz da się włączyć i nic nie dymi, uruchamiaj póki co przez żarówkę. Zmierz też napięcia na wejściach samych końcówek mocy, bo może problem jest na płytce wejściowej.

Cześć . Wzmacniacz da się uruchomić zero dymu itp. Rozlutowałem wszystkie tranzystory , są całe . Podłączam sama końcówkę mocy jednego kanału bez pcb wejścia i wyjścia . Prąd spoczynkowy reguluje się normalnie . Nic się nie gotuje . Mierze napięcie miedzy W1 Out , a szyna zbiorcza między kondensatorami . Na multimetrze mam DC ujemne - 17,26 . Przewody pomiarowe podłączone plus do plusa minus na szynę .

W sumie to nie jest mi do śmiechu bo grał do wyłączenia . Padło i jestem w szoku o co tu chodzi.

Mierząc napięcia na wyjściu i na tranzystorach końcowych są wg. schematu gdy minus multimetru daje na GND złącza wejściowego sygnału na końcówce mocy . Gdy mase biorę s szyny to jest już jak pisałem wyżej .


Link to post
Share on other sites
Na pewno z masą masz wszystko ok?  Z głównych kondensatorów masę do płytek końcówek mocy masz solidnie i pewnie podłączoną?

No właśnie jest jak fabryka dała jak nie lepiej. Latałem po punktach tu i tam i problem jest gdzieś na PCB . Z Głównej masy do np. masy stabilizatora dodatniego jest 0ohm . Do ujemnego stabilizatora z kolei jest na sekundę 0 i rośnie poza skalę. To samo jest między GND stabilizatorów a GND wejścia sygnału .
Dałem teraz mase końcówki z GND in do szyny . Napięcie spadło na zaciskach głośnikowych i jest teraz -1mV.
Zmierzyłem napięcie na R15 i przed rezystorem jest -61 , za jest -25v czyli praktycznie tak jak ma być . Z kolei przed R16 mam +61 , a za +17,5 . Powinno być około +24v . Rezystor 3.3kOhm tak jak ma być .
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
W dniu 12.09.2020 o 23:25, Kondzio996 napisał:


No właśnie jest jak fabryka dała jak nie lepiej. Latałem po punktach tu i tam i problem jest gdzieś na PCB . Z Głównej masy do np. masy stabilizatora dodatniego jest 0ohm . Do ujemnego stabilizatora z kolei jest na sekundę 0 i rośnie poza skalę. To samo jest między GND stabilizatorów a GND wejścia sygnału .
Dałem teraz mase końcówki z GND in do szyny . Napięcie spadło na zaciskach głośnikowych i jest teraz -1mV.
Zmierzyłem napięcie na R15 i przed rezystorem jest -61 , za jest -25v czyli praktycznie tak jak ma być . Z kolei przed R16 mam +61 , a za +17,5 . Powinno być około +24v . Rezystor 3.3kOhm tak jak ma być .

Udało się coś ogarnąć?

Link to post
Share on other sites

Czołem.

Czy pcb wejściowe w tych klonach (4100, 7100), z układem wzmacniacza instrumentalnego (instrumentacyjnego) pełni w tych końcówkach dodatkową rolę np. dopasowania impedancji czy jedynie odpowiada za prawidłową konwersję bal-unbal i ustalenie 'wstępnego' wzmocnienia? I za tym idąc, czy można tę płytkę bezpiecznie usunąć z układu? Wydaje mi się, że @Bogdan testował taką konfigurację.

Edited by ja_brzoza
Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Witam kolegów . W końcu udało mi się znaleźć czas by pogrzebać z końcówka . Padnięty był 1 tranzystor 2SK330Y oraz jeden z 2SC3478 miał dużo niższy parametr Ic . Sprawdzałem je testerem tranzystorów i wszystkie C3478 miały Ic=6,1mA prócz jednego który wynosił Ic=2,2mA .


Teraz mam pytanie jak sprawdzić płytkę input czy jest ok . Wydaje mi się ze awaria uległa przez nią . Ewentualne czy mogę podać sygnał jakoś na końcówkę . Posiadam przedwzmacniacz w raz z odtwarzaczem strumieniowym z wyjściem zbalansowanym .

Link to post
Share on other sites

Dziękuję Bogdan ze twoja rujnującą radę.

Nie radzę tego robić z pomijaniem ważnego stopnia wejściowego !!! Ludzie trochę logiki, to jest końcówka mocy bez przedwzmacniacza żadnego. I potestowaliśmy sobie to...
Po twoim wpisie nakłoniłem znajomego, aby to przeczytał i spróbował napędzić końcówkę w ten sposób, choć on uważał że jest to układ dedykowany pod ten wzmacniacz, który jest konieczny do dopasowania, ale też wykorzystuje wtedy potencjał nietypowej jak u innych budowy accuphase z podwójnymi parami różnicowych par co pracują symetrycznie. Nawet wtedy jak skonfigurujesz w pracy niesymetrycznej.

Super po prostu. Po podłączeniu na żywca bez pod to stopnia, końcówka działała około minuty i nastąpił wybuch. Prawego kanału. Lewy zaczął się smażyć, ale przetrzymał. W prawym pękło nawet kilka tranzystorów mocy.
NAWET SOBIE NIE ZDAJESZ SPRAWY ZE NIE ZBADAŁES TEMATU DOKŁADNIE I CO!    Zostałeś Bogdan przeklęty teraz przez znajomego.  Tyle kasy...  A dotąd grała jak grała, bo choć to nie jest klon prawdziwy Accu, to faktycznie chociaż to grało. Teraz ma złom i kupe smrodu w domu.

Link to post
Share on other sites

Jak ty czelność masz tak gadać, po twojej namowie tak sie stało i to fakt. Nie pisze że twoja wina ? Ale nie głupota, no bo nie twoje. Nie wycieraj sobie w ten sposób twarzy, że nagle dla kogoś to są bzdury ok ?

Zamiast siedzieć cicho jeszcze ma czelność napisać "głupoty". Tylko najbardzjej samolubny i typowy polaczek jest tak w stanie napisać. Wybacz za to stwierdzenie, ale skoro to są "głupoty" to przemień to, co się stało, aby działało. Albo oddaj ponad 7 tysięcy zł. skoro to głupoty.

Bo już dosyć znajomy najadł się nerwów, jak się okazało, że padł jak inni ofiarą oszustwa krętacza Jaskinowca, wciskając ludziom inaczej zupełnie wyglądające płytki i inny schemat wzmacniacza modyfikowanego po swojemu. I kase zgarnął jako klon Accu.    Kondzio996 ma chociaż płytki i projekt podobny na prawdę do oryginału.

Ale dopiero my przejzeliśmy na oczy jak sprawdziliśmy recenzje i prospekty firmowe.  Nawet Tranzystory 2sc5200 nieprawidłowe do tego projektu sprowadzaliśmy z zagranicy . Ale po fakcie przynajmniej była pewność ze oryginały i to ponad rok grało.

A teraz co ma?  Co da pisanie ze głupota? Nie nie jest. ?

 

Edited by fan-brzydkich-rzeczy
Link to post
Share on other sites

Odwal się człowieku ode mnie. Ja też mam klona na płytkach jaskiniowca . Ja nie namawiam nikogo go niczego , szczególnie jeżeli czegoś sam nie sprawdzę .  Coś musieliście spartolić. Nie będę dyskutował z bredniami. Pewnie coś się wzbudzilło , może nie macie kondensatorów filtrujących "wcz" na wejściu 1,5 nf na wejściu końcówek , albo jaskiniowiec coś jeszcze  "polepszył" Nie będę gdybał . Ja tak grałem , bo to żadna filozofia. Wszystko trzeba robic z głową. Na koniec sugeruję żeby nie obrażać kogoś, kto ci niczym nie zawinił, bo może mnie spotkasz na jakiś AS i będzie niemilo. Za bubla ścigaj tego , co ci go wcisnął. Ja też mam polutowane płytki od jaskiniowca i choć wydałem na nie na szczęście tylko ok 2.5 tys. zł , to też takie pieniądze piechotą nie chodzą. Czuję niesmak , ale widziałem jak swobodnie jaskiniowiec podchodzi do klonowania, wiec mam pretensje bardziej do siebie niż do niego. 

Edited by Bogdan
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.