Jump to content
IGNORED

Ulubione ballady.


Recommended Posts

Kiss z niedocenianej, a moim zdaniem świetnej płyty "The Elder"

 

 

Docenianej, najczęściej albo w ogóle tylko tej płyty słucham ;)

 

 

ale i "Beth" lubię

 

Edited by xniwax
  • Like 1

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Link to post
Share on other sites

Tak, całe szczęście, że nie przez wszystkich ;)

 

Kolejne perełki z mojej kompilacji na deszczowy dzień:

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Edited by xniwax

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Link to post
Share on other sites
  • 3 months later...
  • 4 years later...

TRUBADURZY ( Sławomir Kowalewski, Marian Lichtman, Ryszard Poznakowski, Krzysztof Krawczyk, Halina Żytkowiak ) - Będziesz Ty

Najlepiej w wykonaniu Live z 1972 roku.

KOMBI - Smak wina, Sen o wodzie, Przytul mnie

VOX - W oczach masz nieba dwa

ELŻBIETA ADAMIAK - Jesienna zaduma

WAWELE - Biały latawiec

TIM BUCKLEY - Song To The Siren

SLIM WHITMAN - Indian Love Call

~Way hay and up she rises early in the morning~

 

Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy to są ballady w rozumieniu muzycznym, ale zaryzykuję

 

Turbo - Dorosłe Dzieci

TSA - Trzy Zapałki i 51

Queen - Love of my life (sentyment)

Kat - Płaszcz Skrytobójcy

Metallica - Mama Said

Camel - oni mają prawie same ballady :) - ok, Rain Dances powiedzmy

King Crimson - Epitaph + I Talk to the wind (uważam że oba zespoły są tu kontrowersyjnie ujmowane przez charakter ich muzyki)

Moody Blues - Nights in white satin

The Cure- Lullaby

Europe - Carrie :)

wiadomo - Wind of Change

Procol Harum - Whiter Shade...

Nazareth - Love Hurts

Gunsi - November Rain

Skaldowie - W Żółtych Płomieniach Liści

 

 

Czy Pod Papugami lub Stairway to Heaven to ballady? Nie wiem :)

Link to post
Share on other sites

Służę:

Ballada

gatunek synkretyczny, łączący w sobie cechy liryki (nastrojowość, emocjonalność), epiki (fabuła, narrator) i dramatu (dialogi, akcja), którego tematem są niezwykłe wydarzenia.

[..]

Jej romantyczna forma wyróżnia się śpiewnością wiersza, nastrojowością, tajemniczością niejasno zarysowanych zdarzeń z interwencją złowrogich sił nadzmysłowych.

Uwydatnieniu sensacyjności sprzyja konstrukcja narratora – zdziwionego światem, który przedstawia.

Tyle wikipedia.

Czyli - Schody do nieba- podchodzą.

 

A ode mnie:

AEROSMITH - Living On The Edge

AEROSMITH - Deuces Are Wild

 

Ten ostatni (jeden z moich ulubionych) to przykład funkującego nagrania bez slap-popu, który uważam za sportową dewastację instrumentu.

Nadużywany niegdyś "klaps-trzask" trudno uznać za granie na basie.

Śmieszna polska nazwa na to zjawisko to niegdyś był "klang".

Śmieszna bo po niemiecku to dźwięk a raczej to nie jest dźwięk :)

Czyli może byc funk bez grania kciukiem i może być w formie ballady.

~Way hay and up she rises early in the morning~

 

Link to post
Share on other sites

Tych ulubionych jest cała masa.

Ostatnio wróciłem do kanonu Dire Straits - Brothers in Arms.

Nieustannie uwielbiam zawartą na tej płycie balladę: Why Worry...oczywiście w wersji extended. ;-)

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to post
Share on other sites

Fajna zabawa, swoją drogą

 

Bardzo fajna.

No to jedziemy...Juraja Hip: ;-)

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

cdn...

Link to post
Share on other sites

No to jedziemy.

Ok:)

Ponieważ balladą jest to co sobie włączam gdy chcę posłuchać ballady i nie jest to pudlowaty metal;) do głowy od razu przyszło mi kilka piosenek. Zapisałem na kartce, zrobiłem w tidalu playlistę dla sprawdzenia jak to brzmi i mam na sobotni wieczór piękny zestaw ogniskowy

 

Alton Ellis- Why Birds Follow Spring

Elvis Costello- So Like Candy

teraz bardzo trudny wybór ale stawiam na

The Beatles- Happiness is a Warm Gun

The Beatles- Here, There And Everywhere

The Rolling Stones- Beast Of Burden

Manu Chao- Clandestino

Bob Marley- High Tide Or Low Tide

Dinosaur Jr- Get Me

The Clash- Ghetto Defendant

Nick Cave- Your Funeral My Trial

Fugees- Ready Or Not

 

Chyba zapomniałem o Yes :)

Ale cdn. bo to nie wszystko co natychmiast przyszło mi do głowy

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.