Jump to content
IGNORED

Klub FURUTECHA


Recommended Posts

18 minut temu, Cezary_58669 napisał:

Dokładnie, można je zaadoptować w wiekszej ilości w trakcie remontu/urządzania mieszkania/pokoju bez większego problemu.

Jest to tańsza bardzo dobra i rozsądna alternatywa dla ''ultra drogich'' gotowców ściennych. To tylko moje skromne zdanie.

Jak trzeba zrobic kilka to mozna sie w Slodowego bawic. Tez frajda w pewnym sensie.

Ale jak na skroty do efektow to widly znacznie je przyblizaja. W tych obudowowych nie bedzie takoej opcji. 

Uwazam, ze nie warto przy jednym gdziezdzie zaoszczedzic 5~6 stow roznicy, skoro to gniazdo zostanie z nami do konca zycia i przejdzie w testamencie na potomnych 😉

Ale oczywiście kazdy ma swoja miare.

A tymczasowki zostają na dobre.

Edited by KonradR
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
xavian

DJak chcesz się pobawić to polecam gniazdo montażowe Cardasa ,u mnie z listwy zdeklasował furu złocone i rodowane. Miedź ,podkład srebro i ostatnia warstwą to rod. I nie gra  chłodno ,analitycznie w środku jak rod neotecha .Jak to zrobili nie wiem,czy to kwestia galwanizacji czy faktu że jest jeszcze srebro a w furutechu nie.Dzwiek oderwany,holograficzny , instrumenty odseparowane ,że znakomita barwą, wolumen większy ,góra otwarta.

Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, Ministerolnictwa napisał:

Wyjaśnijcie mi proszę jaka jest różnica w brzmieniu między kablami głośnikowymi Alpha S25 i FS Alpha 36?

Musiałbyś inaczej postawić pytanie. Powinno zawierać zdanie: " ........ i jakie wytyki do tego?" Zadzwoń do dystrybutora i pogadaj. Bez tego raczej się nie obejdzie 

Link to post
Share on other sites
41 minut temu, piotrek7 napisał:

Musiałbyś inaczej postawić pytanie. Powinno zawierać zdanie: " ........ i jakie wytyki do tego?" Zadzwoń do dystrybutora i pogadaj. Bez tego raczej się nie obejdzie 

Znalazłem głębiej grzebiąc w temacie opis brzmienia Alpha S25
https://www.audiostereo.pl/topic/92545-klub-furutecha/?do=findComment&comment=4104243

ale o Alpha 36 cisza na forum. Nikt go nie słyszał ?

 

Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, tedi02 napisał:

DJak chcesz się pobawić to polecam gniazdo montażowe Cardasa ,u mnie z listwy zdeklasował furu złocone i rodowane. Miedź ,podkład srebro i ostatnia warstwą to rod. I nie gra  chłodno ,analitycznie w środku jak rod neotecha .Jak to zrobili nie wiem,czy to kwestia galwanizacji czy faktu że jest jeszcze srebro a w furutechu nie.Dzwiek oderwany,holograficzny , instrumenty odseparowane ,że znakomita barwą, wolumen większy ,góra otwarta.

Ten Cardas trochę droższy ale ciekawy..

Viborg też daje podkład srebrny pod warstwę docelową galwanizacji.

20 godzin temu, Ministerolnictwa napisał:

Dokładnie ten sam pomysł chodzi mi po głowie 🙂 Gniazdo chcę osadzić na kawałku sklejki brzozowej.

Można w sklejce, zobacz np. Viborga obsadzonego w winylowej płytce:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.

 

 

Link to post
Share on other sites

Po dużej satysfakcji z wtyków FI28/38 r i g przełamałem się i zamówiłem komplet FI48 NCF (R)
Kiedy już dotrą mam do dyspozycji kable:
FP-S032N
ALPHA 3    
FP-3TS762
TCS31
Zastanawiam się, jaka opcja połączenia byłaby najlepsza żeby za dużo nie kombinować.
Nie ukrywam, że do tej pory moim faworytem jest FP-3TS762
A może najlepszą opcją byłby najdroższy z ofert Furutech FP-S55N?

Link to post
Share on other sites

FI48 NCF zaprawiłem do 763, wpiąłem do (wcześniej pracującego) CD Docet Lector. Mnogość i szczegółowość wszelkiego rodzaju przeszkadzajek jest porażająca, kontrola niskich, uporządkowanie. Jest tylko jeden problem: jest piekielnie sucho. Mam nadzieję, że po ułożeniu wszystko będzie jak trzeba. Z NCF mam gniazdo IEC FI09 NCF więc wiem, że ta technologia wymaga wygrzania i to pewnie długiego.

Link to post
Share on other sites
W dniu 18.11.2020 o 16:36, naczesany napisał:

FI48 NCF zaprawiłem do 763, wpiąłem do (wcześniej pracującego) CD Docet Lector. Mnogość i szczegółowość wszelkiego rodzaju przeszkadzajek jest porażająca, kontrola niskich, uporządkowanie. Jest tylko jeden problem: jest piekielnie sucho. Mam nadzieję, że po ułożeniu wszystko będzie jak trzeba. Z NCF mam gniazdo IEC FI09 NCF więc wiem, że ta technologia wymaga wygrzania i to pewnie długiego.

Obstawiam, ze bedzie sucho. Mialem na 28/38R i we wzmacniaczu bylo ok, ale jak wpialem do daca zamiast 3ts20 to byl to bardzo suchy dzwiek. Nie dalo sie sluchac.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Marek

Jak chcesz "mokry" dźwięk,  ale rozdzielczy to wepnij do DACa Oyaide GPX Re v2.

3TS20 faktycznie ze źródłem się sprawdza.

Ale pewnego razu z CD Mohikanem od Hegla lepiej wypadł tańszy (najtanszy) furutech. 😉

Tak było w moim przypadku z innym zestawem i gdzie indziej, może być oczywiście inaczej 😉

Pzdr

 

Edited by sir.jax

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Link to post
Share on other sites
W dniu 3.11.2020 o 14:22, tedi02 napisał:

DJak chcesz się pobawić to polecam gniazdo montażowe Cardasa ,u mnie z listwy zdeklasował furu złocone i rodowane. Miedź ,podkład srebro i ostatnia warstwą to rod. I nie gra  chłodno ,analitycznie w środku jak rod neotecha .Jak to zrobili nie wiem,czy to kwestia galwanizacji czy faktu że jest jeszcze srebro a w furutechu nie.Dzwiek oderwany,holograficzny , instrumenty odseparowane ,że znakomita barwą, wolumen większy ,góra otwarta.

A jak się sprawdzają wtyki cardasa mają podobne pokrycie 

Ciekawy ten Cardas 

Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, sir.jax napisał:

Marek

Jak chcesz "mokry" dźwięk,  ale rozdzielczy to wepnij do DACa Oyaide GPX Re v2.

3TS20 faktycznie ze źródłem się sprawdza.

Ale pewnego razu z CD Mohikanem od Hegla lepiej wypadł tańszy (najtanszy) furutech. 😉

Tak było w moim przypadku z innym zestawem i gdzie indziej, może być oczywiście inaczej 😉

Pzdr

 

To było kiedyś, dzisiaj nie posiadam ani 763 ani 3ts20.

Tak je zapamiętałem. Do źródła nie nadaje się 763 na Rodzie, ale do wzmacniaczy jak najbardziej.

Link to post
Share on other sites

Ktoś zapytał o 609 NCF, od razu poczułem drżenie klawiatury i wiedziałem, że mam tu zajrzeć 🙂 Moja listwa już od maja w systemie, i jestem bardzo zadowolony. Mam wrażenie, że ona jakby oczyszcza tło, jest cisza, wszystko bardziej klarowne ale bez natarczywości. Z nowości czekam na dwie sztuki Furutecha Flux-50 NCF. Kupiłem w ciemno... okazało się, że tego nie ma dystrybutor, więc zamówione z Japoni.  A nawet tam ponoć nie nadążają z produkcją. Tylko u nas to produkt którego nikt nie zna. Jak dla mnie to wielka zagadka ten filtr. RCM generalnie jakby mało zachęca, info w necie niewiele, ale ludzie co mają super chwalą, że jak włączenia trybu 3D.. Ciekawy jestem bardzo. U siebie chcę użyć na kablach Oyaide zasilających wzmacniacz i odtwarzacz. Domyślam się, że największy efekt jest na w mairę słabych kablach, tylko wtedy jest kwestia czy nie lepiej po prostu lepszego kabla kupić.... Sam Furutech zachwala Fluxa-50 jak Top Hi End 🙂

Link to post
Share on other sites

W tym flux 50 jest filtr sieciowy w gnieździe który jakiś czas temu Rcm miał w ofercie, miałem go i o ile w źródle poprawiał to i owo to we wzmacniaczach ograniczał dynamikę, flux ma extra obudowę i wtyk 50,ale i tak stawiam, że to element bardziej do źródła. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Sh

57 minut temu, gabler napisał:

W tym flux 50 jest filtr sieciowy w gnieździe który jakiś czas temu Rcm miał w ofercie, miałem go i o ile w źródle poprawiał to i owo to we wzmacniaczach ograniczał dynamikę, flux ma extra obudowę i wtyk 50,ale i tak stawiam, że to element bardziej do źródła. 

Dzięki, dam znać jak wypróbuję u siebie.

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
Godzinę temu, gabler napisał:

Jak się sprawują flux 50

Hej

Jak podłączyłem, od razu był efekt w sensie "body", czyli większa masa dźwięku, co jest istotne bo działam na monitorach 🙂

Dodatkowo jest słyszalna większa przestrzenność, choć nie w tył za głośniki a bardziej na boki i, przede wszystkim, do przodu.

W pierwszych kliku godzinach, efekt pozytywny. Ale, jak to w przypadku wygrzewania Furutechowego rodu, po jakimś czasie regres. Pojawiają się typowe zjawiska przy wygrzewaniu Furutecha, choć, dziwnie, w dużo mniejszej skali. Nie ma aż takich negatywnych zjawisk jak w przypadku wygrzewania sieciówek czy gniazdek. Czyli czujesz, że to nie to, ale nie ma tragedii..

Zapytałem przez stronę Furutecha, żeby powiedzieli ile to coś ma się wygrzewać. Dostałem odpowiedź: 70 godzin... Nie wiem co myśleć o tej odpowiedzi... w końcu oni niby wiedzą najlepiej... W przypadku moich wtyków FI-50, bardziej to było 500 godzin. Ale może coś w tym jest, bo po tych 70 godzinach dźwięk jest dużo lepszy.

Jedna rzecz jest pewna: absolutnie nie potwierdzam spekulacji, że Flux-50 ogranicza dynamikę. Wręcz przeciwnie.

Myślę, że tak jak w przypadku innych produktów Furutecha, wiele opinii dotyczy niewygrzanych produktów.

Będę mógł się wypowiedzieć dopiero za kilka tygodni jeśli nie miesięcy, ale już teraz mam podejrzenie, że to niesamowity produkt warty każdej złotówki.. F. podaje 70 godzin, ale mi się wydaję, że to bardziej 700 godzin... Pod warunkiem , że mamy bardzo rozdzielczy system...

😉

Tak czy inaczej, u mnie na Oyaide kablach, efekt jest jakbym kupił kilkakrotnie droższą sieciówkę...

PW

 

 

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
38 minut temu, Sebastian_2020 napisał:

Hej

Jak podłączyłem, od razu był efekt w sensie "body", czyli większa masa dźwięku, co jest istotne bo działam na monitorach 🙂

Dodatkowo jest słyszalna większa przestrzenność, choć nie w tył za głośniki a bardziej na boki i, przede wszystkim, do przodu.

W pierwszych kliku godzinach, efekt pozytywny. Ale, jak to w przypadku wygrzewania Furutechowego rodu, po jakimś czasie regres. Pojawiają się typowe zjawiska przy wygrzewaniu Furutecha, choć, dziwnie, w dużo mniejszej skali. Nie ma aż takich negatywnych zjawisk jak w przypadku wygrzewania sieciówek czy gniazdek. Czyli czujesz, że to nie to, ale nie ma tragedii..

Zapytałem przez stronę Furutecha, żeby powiedzieli ile to coś ma się wygrzewać. Dostałem odpowiedź: 70 godzin... Nie wiem co myśleć o tej odpowiedzi... w końcu oni niby wiedzą najlepiej... W przypadku moich wtyków FI-50, bardziej to było 500 godzin. Ale może coś w tym jest, bo po tych 70 godzinach dźwięk jest dużo lepszy.

Jedna rzecz jest pewna: absolutnie nie potwierdzam spekulacji, że Flux-50 ogranicza dynamikę. Wręcz przeciwnie.

Myślę, że tak jak w przypadku innych produktów Furutecha, wiele opinii dotyczy niewygrzanych produktów.

Będę mógł się wypowiedzieć dopiero za kilka tygodni jeśli nie miesięcy, ale już teraz mam podejrzenie, że to niesamowity produkt warty każdej złotówki.. F. podaje 70 godzin, ale mi się wydaję, że to bardziej 700 godzin... Pod warunkiem , że mamy bardzo rozdzielczy system...

😉

Tak czy inaczej, u mnie na Oyaide kablach, efekt jest jakbym kupił kilkakrotnie droższą sieciówkę...

PW

 

 

No to przetarłeś szlak😁z nowym produktem, ważne, że jesteś zadowolony

 

Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.