Jump to content

Open Club  ·  216 members

Furutech Klub
IGNORED

Klub FURUTECHA


gabler
 Share

Recommended Posts

4 minuty temu, marek s napisał:

Dobry jestem. Jak mialem na testach wzmacniacz to zle podlaczylem interkonekty a juz myslalem ze jakies voodoo ?

To było bardziej niż pewne, stąd moja wcześniejsza sugestia.

?

  • Like 1

Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, marek s napisał:

Dzisiaj przyszla listwa tp609NCF.

Listwa wiadomo nie wygrzana, ale zdazylem troche juz pograc i zmiana jest olbrzymia. Bas ma super kontrole i nie zauwazylem zeby raz zabrumil. Ale najwieksza zmiana to oglada i to taka wysokich lotow. Jezeli tak gra listwa nie wygrzana to co bedzie za 3 tygodnie (500h).

Słuch przyzwyczaja sie do dobrego, więc te zmiany moga już nie być tak spektakularne po czasie, jak na początku..

To, że słychać kulturę, gładkość i kontrolę od początku, to tylko należy sie cieszyć. Gratuluję wyboru?

  • Like 2

 

 

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
Godzinę temu, marek s napisał:

Dzisiaj przyszla listwa tp609NCF.

Listwa wiadomo nie wygrzana, ale zdazylem troche juz pograc i zmiana jest olbrzymia. Bas ma super kontrole i nie zauwazylem zeby raz zabrumil. Ale najwieksza zmiana to oglada i to taka wysokich lotow. Jezeli tak gra listwa nie wygrzana to co bedzie za 3 tygodnie (500h).

Tomanek jest dobry ale na system z poczatku drogi zabawy w sprzet. Pamietam ze pogonil wtedy Sonus Olive z filtrem. 

Jedno zaskoczenie. Podlaczylem wszystkie fazy zgodnie i zdziwilem sie ze dzwiek z utworu ktory zawsze wydobywal sie w lewym glosniku gra w prawym. Musze pokombinowac bo w kablach furutecha tez sa fazy pozamieniane.

Gratulacje. Marku kilka spraw i wyjasnie Ci te "dziwne granie".

Dobre rzeczy i w jakos juz zadbanym systemie zawsze graja z kopa. Z czasem tylko lepiej. Zapomnij o magii 500h. 3~4 doby nie bedxiesz grzebac w systemie i masz 99% mozliwosci. Na ten 1% czekaj sibirxdo tych 500h ?

listwa "T"... Ona żadnego Sonusa nie pogonila. Tylko wtedy wygrala gwarnosc nad subtelosciami, ale dlatego ze jeszcze miałeś na tyle zaszumiony system, ze pozytywy znikaly pod noise floorem. Wiec ostrosci wziely górę.

teraz odwrocenie kanalow. No witaj w klubie dobrze zadbanych (szumowo) systemow. Schodzac z poziomem syfow mocno, odkrywają sie informacje. W obu kanalach rowno. Ale... Trzeba pamietac, ze to co gra w lewym kanale jest uzupelnoany prawym i vice versa. Jak masz instrumemt grajacy po lewej stronie sceny, to w lewyk kanale grane sa najmocniejsze sygnaly ale w prawym sa informacje przesyrzenne o tamtym instrumencie. I po prawej stronie instrument odwrotnie.

jak ktos nie wie o czym pisze to niech puści sobie instrument grajacy blizej lewej strony i odlaczy prawa kolumnę. Slychac mocny instrument i zero przrstrzeni. A teraz odlacz lewy i podlacz prawy. Slychac ten sam instrument slabo oraz jego akustyke poglosy itd.

czyli informacja wiodaca w lewym informacja przestrzenna w przeciwnej.

i teraz tak. Jak jest gruby syf nousefloor to nieduzo on zubaza lewy kanal bo sygnaly sa wyraznie powyżej syfu a po syronie prawej jeat skromnie i cienko bo ledwo wystaja informacje ponad syf.

I teraz jest duza popraws noisefloor opada wyraźnie. Co dostajesz? W lewej kolumnie masz mocne sygnaly ale tez jest wiecej informacji jest gesciej informacyjnie. A w prawej? Wysyp delikatnych informacji.

Jak zlozysz to granie do kupy to dostajesz z lewej wysyp grsyego sygnalu oraz duzo ibformacji przestrzennych. Ma tyle duzo ze instrument mocno sygnalizuje swoja przestrzennosc w drugim końcu pomieszczenia. My mowimy ze system "gra od lewej do prawej" albo "gra echami"...

Rozumiem, ze dobiegaja do Ciebie echa z przeciwnej a nie ze kable pomyliles laczowki.

Gratuluję!!

 

Imo.

ps. Widze ze dopisałeś ze pokreciles L i R. Ale czekaj na to co pisalem powyzej. I dobrze to przeanalizuj, bo tak to dziala.

 

 

Edited by KonradR
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Podstawa to sprawdzić najpierw kable czy są prawidłowo podpięte.

1 godzinę temu, Cezary_58669 napisał:

Słuch przyzwyczaja sie do dobrego, więc te zmiany moga już nie być tak spektakularne po czasie, jak na początku..

To, że słychać kulturę, gładkość i kontrolę od początku, to tylko należy sie cieszyć. Gratuluję wyboru?

A po jakimś czasie znów nam czegoś brakuje i szukamy dalej... I tak w kółko i w kółko... ?

Link to comment
Share on other sites

18 minut temu, adamek_68 napisał:

A po jakimś czasie znów nam czegoś brakuje i szukamy dalej... I tak w kółko i w kółko... ?

Jak ma sie inne preferencje to łatwo rzucić szukanie. Tymbardziej łatwiej to zrobić jak sie dojdzie do subiektywnie przyzwoitej jakości i wtedy cieszy muzyka oraz jest radość ze słuchania?

  • Like 1

 

 

Link to comment
Share on other sites

46 minut temu, Cezary_58669 napisał:

Jak ma sie inne preferencje to łatwo rzucić szukanie. Tymbardziej łatwiej to zrobić jak sie dojdzie do subiektywnie przyzwoitej jakości i wtedy cieszy muzyka oraz jest radość ze słuchania?

Do czasu...

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, adamek_68 napisał:

Podstawa to sprawdzić najpierw kable czy są prawidłowo podpięte.

A po jakimś czasie znów nam czegoś brakuje i szukamy dalej... I tak w kółko i w kółko... ?

Albo nic nie brakuje, myslisz ze masz mistrzostwo swiata ale idziesz dalej, bo nowe odsłony prezentacji nie tylko daja endorfiny ale tez odkrywają nieodkryte ? i czlowiek uczy sie, nabiera pokory, ze "gie" wie i ze nie ma czegos takiego jak "znam ten kawalek na wylot"...

 

Imo

Link to comment
Share on other sites

W dniu 2.03.2021 o 23:20, Sebastian_2020 napisał:

A ja tymczasem chciałem wtrącić się z kolejnym komentarzem odnośnie filtrów Furutech Flux-50 NCF. Wpiąłem je jakiś czas temu jako przedłużenie kabla Nanoflux (tego bez NCF, do wzmacniacza lampowego na KT-88) oraz do DPS-4.1, czyli fioletowej landryny (źródło Metronome). Z doświadczeń ludzi różnych, którzy wypowiadali się na forach wszelkich wiem, że wiele osób zaobserwowało spektakularne zmiany na plus po wpięciu Fluxa-50. Wspomniano przede wszystkim poprawę w dziedzinie rozdzielczości i przestrzeni. Inni natomiast pisali o okresie "wygrzewania". Pewna część osób pisała o ograniczeniu dynamiki, szczególnie na wzmacniaczu.

Ta ostatnia uwaga pojawiała się też w komentarzach płynących od osób z branży, co było szczególnie niepokojące dla mnie...

Zatem kilka słów o moich osobistych wrażeniach i wnioskach oraz przypuszczeniach na chwilę obecną.

Przede wszystkim, nie zaobserwowałem ograniczenia dynamiki po wpięciu Fluxa do wzmacniacza. Wręcz przeciwnie.

W ciągu pierwszych kilkudziesięciu godzin po wpięciu Fluxa, poprawiła się zwłaszcza przestrzenność i rozdzielczość.

W kolejnym okresie nie ma już pewności, czy coś się poprawiło… No ale wypięcie Fluxa uzmysławia, że bez Fluxa jest dużo gorzej. Nie ma już odwrotu…

Zaczynam się zastanawiać jaką rolę odgrywa wygrzewanie Fluxa-50.  To dlatego, że zaczynam liczyć kasę ile to kosztowało i czy było warto. Znajduję wpis osoby, która piszę, że Flux-50 wymaga wygrzewania przez min 500 godzin, bo wcześniej góra ostra i cały dźwięk nieuporządkowany. Ja nie zaobserwowałem jakiejś bardzo ostrej góry… Wówczas….

Piszę maila do Fuurutecha: Jak długo trwa wygrzewanie Furutecha Flux-50 NCF?  Myślałem, że odeślą mnie do dystrybutora, albo nie odpowiedzą wcale, ale, o dziwo, otrzymuję odpowiedź: Potrzeba 80 godzin, aby wygrzać Fluxa-50 NCF…

I dalej nie wiem co o tym myśleć… Kto ma nie widzieć lepiej jak producent?

Moje doświadczenia są jednak inne. I nie chodzi o subtelne zmiany…

Obecnie Fluxy są w moim systemie około 250 godzin i obserwuję jak w szkle powiększającym najgorsze wspomnienia z wygrzewania rodu Furutecha:

Ostrość na górze pasma, prawie jak tłuczone szkło. Ta ostrość wpływa na górę/środek aż po wokale. W fragmentach wokali o dużej energii, wokal się “drze”..

Przestrzeń stłamszona.. Zwłaszcza wymiar przód/góra.

Jest wrażenie, że muzyka brzmi hałaśliwie. Przy niewygrzanym Furutechu, chcemy słuchać ciszej..

Stąd jednak wniosek, że Furutech Flux-50 NCF nie zachowuję się inaczej niż kable jakiekolwiek inne z wtykami FI-50.  Nie wiem dlaczego producent nie chce przyznać tego, lub choćby ostrzegać o takim możliwym zjawisku..

Skala zjawisk opisanych powyżej zależy od rozdzielczości systemu. Im bardziej rozdzielczy system, ty, większe zmiany do zaobserwowania w czasie wygrzewania rodu Furutecha, Skala tego zjawiska może różnić się mocno: niektórzy nie zaobserwują zmian, inni nie będą w stanie słuchać muzyki póki element się nie wygrzeje…

Aktualnie mogę słuchać części CD ale na części albumów gdzie jest duża rozdzielczość, bliskie wokale, doświadczenie jest negatywne.. .Serio bardzo zależy od płyty. Ale dużej części płyt nie da się słuchać.

Dźwięk się drze strasznie…

Ale to mnie akurat dobrze nastraja… Bo to oznacza, że, tak jak w przypadku wygrzewania gniazdek rodowanych NCF i wtyczek FI-50, pewnego dnia nastąpi przełom… i usłyszę magię.. To przychodzi z dnia na dzień, po odpowiedniej liczbie godzin, ale też po przerwie pewnej w stresowaniu zestawu… Często po weekendzie, gdy nie ma nas w domu.  Zapuszczamy muzyczkę w pewien poniedziałek i jest ta magia na którą czekaliśmy…

Pewnie to będzie po około 500 godzinach, choć jeszcze lepiej jest później, no ale to już subtelne choć znaczące zmiany…

Dziwna firma ta, Furutech… Totalna schizofrenia…

Wielu poległo zanim mogło się przekonać co jest warta…

Furutech dla mnie to wielka próba cierpliwości. Topowe produkty super, ale wymagające ?

...

Oj dziwna ,dziwna ,500h to jak dla mnie  około dwóch lat czekania aż jakiś rodowany element zagra ,za moje ciężkie pieniądze.Wiadomo że słuch ludzki akceptuje po pewnym czasie to co do niego dociera ,kiedyś po konfrontacji gniazd montażowych furu i cardasa ,twierdzę że japońcy nie opanowali rodowania czy może cryo ,nie ważne ,to oczywiście moje zdanie .

ój 

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję, zobaczymy po czasie, czy nie zacznie się szukanie dziury w całym. Ale zmiana jest większa w przypadku listwy za 8 kzł, jak sieciówki za 9 kzł.

Sonus Oliva z filtrem to dobra listwa na początek. Pamiętam, że jak podłączyłem Tomanka to okazało się, że ten gra masywniej z lepszą dynamiką, SO grała dla mnie zbyt chudo i mocno wysokimi dźwiękami.

Odnośnie tego co napisałem, że pomyłkowo podłączyłem kable. Jest taki utwór Anny Marii Jopek - Czarne słowa. Na początku jak wchodzi jej głos powinien być w lewym głośniku. Jak mam jakieś wątpliwości, a nie chce wchodzić głową do szafki to zapuszczam ten utwór i wszystko wiadomo. Przydatne przy częstych zmianach i podłączeniach sprzętu..

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, marek s napisał:

Dziękuję, zobaczymy po czasie, czy nie zacznie się szukanie dziury w całym. Ale zmiana jest większa w przypadku listwy za 8 kzł, jak sieciówki za 9 kzł.

Sonus Oliva z filtrem to dobra listwa na początek. Pamiętam, że jak podłączyłem Tomanka to okazało się, że ten gra masywniej z lepszą dynamiką, SO grała dla mnie zbyt chudo i mocno wysokimi dźwiękami.

Odnośnie tego co napisałem, że pomyłkowo podłączyłem kable. Jest taki utwór Anny Marii Jopek - Czarne słowa. Na początku jak wchodzi jej głos powinien być w lewym głośniku. Jak mam jakieś wątpliwości, a nie chce wchodzić głową do szafki to zapuszczam ten utwór i wszystko wiadomo. Przydatne przy częstych zmianach i podłączeniach sprzętu..

Marku, listwa to element wspolny dla calego obwodu. "Dobro wspolne". Jak alternatywnie wstawiasz 1 sieciowke za 9k to tylko do jednego urządzenia. A reszta po staremu. "Zly prad wypiera dobry prad" takie moje nowokopernikanskie prawo.

Jak dasz lepszy kabel w listwe to tez obdzielasz jego zaletami caly set wiec poprawa jest tez mocniejsza.

Ale jest tez drugia strona tego tematu. Jak masz juz wszystkie sieciowki bardzo dobrze ogarniete i dostaniesz jeszcze lepsza ale jedna sztuke kabla do reki to w tym wypadku dziala zasada, ze im blizej elektroniki (zrodla, wzm) to dobro podlaczone tym lepiej. To oznacza bezpośrednie wpiecie. Jako wspólny efekt bedzie ale mniejszy. To jakbys wspoldzielil to dobro, a bezposrednio to tylko dla danego urzadzenia. Ale warunek to reszta bardzo dobrze zadbana.

Jedno nie przeczy drugiemu bo pierwsze daje sie we znaki gdy dysproporcje miedzy jakoscia sieciowek sa bardzo duze, a to drugie gdy sporo mniejsze choc dalej wyraźne. To kwestia wagi obu zjawisk. Ktore przewaza w danej konfiguracji.

 

Imo.

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Ja to rozumiem, 20 lat siedzę w audio.

Dodałbym jeszcze jedną rzecz do Twojego posta. 

Ogólnie zaleca się podłączanie końcówek mocy bezpośrednio do ściany. I to jest prawda. Miałem różne listwy, kondycjoner z półki 8 kzł i zawsze końcówka lepiej grała prosto ze ściany. Wiadomo, ściana nie ogranicza nam dynamiki. Tym razem podłączyłem ją pod Furutecha, też w celach wygrzewania i po okresie dostosowania się 609-tki zrobię test czy i w tym przypadku obowiązuje stara prosta zasada.

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
29 minut temu, marek s napisał:

Ja to rozumiem, 20 lat siedzę w audio.

Dodałbym jeszcze jedną rzecz do Twojego posta. 

Ogólnie zaleca się podłączanie końcówek mocy bezpośrednio do ściany. I to jest prawda. Miałem różne listwy, kondycjoner z półki 8 kzł i zawsze końcówka lepiej grała prosto ze ściany. Wiadomo, ściana nie ogranicza nam dynamiki. Tym razem podłączyłem ją pod Furutecha, też w celach wygrzewania i po okresie dostosowania się 609-tki zrobię test czy i w tym przypadku obowiązuje stara prosta zasada.

 

Hehe. Mam 4 linie do audio nazda swoj rozlaczniki z wkladkami 10x38. W gwiazdę... Bo tez tak sadzilem ze 4 gniazda w scianie to lepiej niz listwa czy kondycjoner.

Do czasu jak popelnilismy nasza listwe. Ma szczescie mam dostęp do tych 4 linii. Beda finalnie wyrugowane do 1 sztuki ale za to zrobione w naszych technologiach. Jedna a porządna. No i wszystko grane z 5 portowej listwy Graal i sieciowki Femto (gniazda wtyki najwyzsze  furu zeby nie bylo).

Słusznie, sprawdz te ścianę. Podpowiem tylko to, ze gdy sciana wydzie "lepiej" to bedzie znaczyc, ze listwa malo robi z tematem mikrowibracji. No i "lepiej" to inny temat bo czesto wyrazniej jest brane za lepiej a bardziej zniuansowamie za slabsze vide T vs O ?

Aktualnie robi sie nanoGraal, 1 do 1. Wejscie~wyjście, ze stowarzyszonych technologiami. Taki mini Monument ale do prądu. Celowo jednoportowy. Ma pokazac, czego nie robia dotychczasowe listwy, ale z ich jednoczesnym uzyciem. Bedzie zabawnie ?

Imo

Edited by KonradR
Link to comment
Share on other sites

To czekam na opis wrażeń. 

Na Soundrebels bodajze sa testy różnych drogich listew i kondycjonerów. Z tego co autor opisywal wnioskuje ze w przeciwienstwie do zrodel koncowka najlepiej idzie mu ze sciany. 

U mnie jak na razie koncowka z 609-tka calkiem, calkiem. Dokladnie sprawdze za pare dni.

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
54 minuty temu, marek s napisał:

To czekam na opis wrażeń. 

Na Soundrebels bodajze sa testy różnych drogich listew i kondycjonerów. Z tego co autor opisywal wnioskuje ze w przeciwienstwie do zrodel koncowka najlepiej idzie mu ze sciany. 

U mnie jak na razie koncowka z 609-tka calkiem, calkiem. Dokladnie sprawdze za pare dni.

Tylko sie nie daj zwiesc pozorom. Nauczke miales z T vs O. ?

licze na "nosa" i niepowierzchowne podejscie.

btw. Co masz w scianie (drut, gniazda)? Osobną linia, jak do listwy? A jak nie to ktore gniazdo jest pierwsze w linii sciany (wzm czy listwa)?

Edited by KonradR
Link to comment
Share on other sites

21 godzin temu, Cezary_58669 napisał:

Jak ma sie inne preferencje to łatwo rzucić szukanie. Tymbardziej łatwiej to zrobić jak sie dojdzie do subiektywnie przyzwoitej jakości i wtedy cieszy muzyka oraz jest radość ze słuchania?

 Dokładnie - łatwo rzucić szukanie, tym bardziej łatwiej to zrobić jak się dojdzie do subiektywnie przyzwoitej jakości i wtedy cieszy muzyka - to zdanie powinien sobie zapamiętać każdy kto ma tendencję do uzależnień, dzielenia włosa na cztery, szukania dziury w całym. Tak, ja jestem uzależniony, jak pewnie większość w tej bajce ale wreszcie widzę światełko w tunelu, budzę się ? Tak jak ktoś napisał, że w audio słucha się prądu – tak to 100% prawda, tak są wg. mnie dwie ważne sprawy wokół audio - pieniądze i czas. Własne doświadczenie, odsłuchy, spotkania i świadomość w którą stronę chcemy pójść pomoże nam nie stracić tych dwóch.. Owszem trzeba trochę wydać w audio, nie ma innej rady.. ale czy tak na pewno..? Ktoś mówi mi, że do tego kabla to panie za tani system jest.. ale ludziom odwaliło.. a wali na główkę co raz bardziej, rozpasało się to ciało twórcze.. Nasze miotanie się - w oparach opinii, podpuszczania manipulowania płatnych audiokotosuflerów, w pytę konstruktorów jak z p…y rakieta, produktów roku w dwie pyty objawionych, i innych magików audio szczególnie tych polskich,, sprzedających b. często cwaniactwo w czystej postaci za co raz to większą kwotę.. – to strata naszego cennego czasu, a czasu nie ma..., nawet siedzenie tutaj na forum to też strata czasu w czystej postaci (chyba że ktoś wie jak manipulować odpowiednio tłumem, to chociaż coś sobie ugra w tą nagrodę..)

Dokładnie myślę tak samo, osiągnąć subiektywnie przyzwoitą jakość i satysfakcję we własnych audioklockach i dać se siana. Dla mnie, każda wydana złotówka ponadto… nigdy więcej, nieporozumienie.. Słuchać muzyki a nie dawać się wprowadzać w trans uzależnienia, olać magików, nie być naiwnym tłumem.

Jakby co sorry.

  • Like 3
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, LorDBandit napisał:

 Dokładnie - łatwo rzucić szukanie, tym bardziej łatwiej to zrobić jak się dojdzie do subiektywnie przyzwoitej jakości i wtedy cieszy muzyka - to zdanie powinien sobie zapamiętać każdy kto ma tendencję do uzależnień, dzielenia włosa na cztery, szukania dziury w całym. Tak, ja jestem uzależniony, jak pewnie większość w tej bajce ale wreszcie widzę światełko w tunelu, budzę się ? Tak jak ktoś napisał, że w audio słucha się prądu – tak to 100% prawda, tak są wg. mnie dwie ważne sprawy wokół audio - pieniądze i czas. Własne doświadczenie, odsłuchy, spotkania i świadomość w którą stronę chcemy pójść pomoże nam nie stracić tych dwóch.. Owszem trzeba trochę wydać w audio, nie ma innej rady.. ale czy tak na pewno..? Ktoś mówi mi, że do tego kabla to panie za tani system jest.. ale ludziom odwaliło.. a wali na główkę co raz bardziej, rozpasało się to ciało twórcze.. Nasze miotanie się - w oparach opinii, podpuszczania manipulowania płatnych audiokotosuflerów, w pytę konstruktorów jak z p…y rakieta, produktów roku w dwie pyty objawionych, i innych magików audio szczególnie tych polskich,, sprzedających b. często cwaniactwo w czystej postaci za co raz to większą kwotę.. – to strata naszego cennego czasu, a czasu nie ma..., nawet siedzenie tutaj na forum to też strata czasu w czystej postaci (chyba że ktoś wie jak manipulować odpowiednio tłumem, to chociaż coś sobie ugra w tą nagrodę..)

Dokładnie myślę tak samo, osiągnąć subiektywnie przyzwoitą jakość i satysfakcję we własnych audioklockach i dać se siana. Dla mnie, każda wydana złotówka ponadto… nigdy więcej, nieporozumienie.. Słuchać muzyki a nie dawać się wprowadzać w trans uzależnienia, olać magików, nie być naiwnym tłumem.

Jakby co sorry.

Nie Ty pierwszy takie rzeczy opowiadasz wiec luzik, tylko sie uśmiecham ? 

kazdy jest w takim miejscu w jakim chce byc i niech tak zostanie, jak nieciekawy co za rogiem swojej chaty. A ze okolica jest jaka jest, to i za rogiem wydaje sie nie naczej jak dotychczas, to branie świata swoja miarą. To jest powszechne. Ale że Ziemia nie jest płaską to tylko sie przekonasz jak jestes w stanie grubo sie w gore wzniesc. Jak nie mozesz, to mozna tylko wierzyć innym co to zrobili lub okopac sie w swoim? wiadomo wszyscy "inni" to "obcy" lub "szarlatani". to racjonalne ludzkie postepowanie. I nie ma sensu kopac sie z koniem ani go ewangelizowac...

Wielbiciele teorii spiskowych do dzis twierdza ze Apollo to spektakl wystawiany w Teatrze Komedia w Warszawie...  Ciekawe co mowia o Marsie teraz, bo widok wyglada "znajomo". Takich niczym nie przekonasz nawet materialami zrodlowymi, nagraniami czy audio czy wideo. W badaniach wychodzi ze sceptycy i milosnicy teorii spiskowych to gros ludzie o konserwatywnych poglądach, czyli ze wszystko co nie zgadza sie z ich postrzeganiem to klamstwo, szarlatanstwo, spisek wiadomych sił, mniejszosci i wszelkiej odmiennosci, to ludzie z czarno-bialym światem ("wpisuje sie lub nie"), z prostymi receptami i ustalonymi autorytetami, ktorzy zawsze sa zgodni w tych samych opiniach, ludzie negujacy osiagniecia innych z ktorymi sie nie identyfikuja a idealizujacy swoich idoli, jednoczesnie zamykajacy oczy i uszy na ich wystepki...

No tak to wyglada... W audio, w zyciu, w polityce ?

 

Imo oczywiscie.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, KonradR napisał:

Nie Ty pierwszy takie rzeczy opowiadasz wiec luzik, tylko sie uśmiecham ? 

kazdy jest w takim miejscu w jakim chce byc i niech tak zostanie, jak nieciekawy co za rogiem swojej chaty. A ze okolica jest jaka jest, to i za rogiem wydaje sie nie naczej jak dotychczas, to branie świata swoja miarą. To jest powszechne. Ale że Ziemia nie jest płaską to tylko sie przekonasz jak jestes w stanie grubo sie w gore wzniesc. Jak nie mozesz, to mozna tylko wierzyć innym co to zrobili lub okopac sie w swoim? wiadomo wszyscy "inni" to "obcy" lub "szarlatani". to racjonalne ludzkie postepowanie. I nie ma sensu kopac sie z koniem ani go ewangelizowac...

Wielbiciele teorii spiskowych do dzis twierdza ze Apollo to spektakl wystawiany w Teatrze Komedia w Warszawie...  Ciekawe co mowia o Marsie teraz, bo widok wyglada "znajomo". Takich niczym nie przekonasz nawet materialami zrodlowymi, nagraniami czy audio czy wideo. W badaniach wychodzi ze sceptycy i milosnicy teorii spiskowych to gros ludzie o konserwatywnych poglądach, czyli ze wszystko co nie zgadza sie z ich postrzeganiem to klamstwo, szarlatanstwo, spisek wiadomych sił, mniejszosci i wszelkiej odmiennosci, to ludzie z czarno-bialym światem ("wpisuje sie lub nie"), z prostymi receptami i ustalonymi autorytetami, ktorzy zawsze sa zgodni w tych samych opiniach, ludzie negujacy osiagniecia innych z ktorymi sie nie identyfikuja a idealizujacy swoich idoli, jednoczesnie zamykajacy oczy i uszy na ich wystepki...

No tak to wyglada... W audio, w zyciu, w polityce ?

 

Imo oczywiscie.

Zgadzam się co napisałeś. Czujesz w sobie misję przekonywania tłumaczenia, prowadzisz do Grala, wszystko pro bono.. czasu masz wiele, ok, Twoja bajka. Tylko że nie jeden był bardzo wysoko i wrócił na ziemie ? … jednak..

Link to comment
Share on other sites

41 minut temu, KonradR napisał:

kazdy jest w takim miejscu w jakim chce byc i niech tak zostanie,

Ja bym dodał od siebie, że kazdy jest w takim miejscu w jakim chce być, w jakim może być i w jakim umie być..

Jeżeli połączymy te trzy stwierdzenia w całość, to jesteśmy w odpowiednim miejscu, natomiast każde z osobna nie funkcjonuje i nic nie daje..

13 minut temu, LorDBandit napisał:

Tylko że nie jeden był bardzo wysoko i wrócił na ziemie ? … jednak..

Życzę Konradowi, żeby jak najdłużej przebywał w ''audio-kosmosie'' i eksplorował jego wyrafinowane zasoby.

 

Dziękuję Panowie, za ciekawe wywody i różne spojrzenia na sprawę.?

  • Thanks 1

 

 

Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, LorDBandit napisał:

Zgadzam się co napisałeś. Czujesz w sobie misję przekonywania tłumaczenia, prowadzisz do Grala, wszystko pro bono.. czasu masz wiele, ok, Twoja bajka. Tylko że nie jeden był bardzo wysoko i wrócił na ziemie ? … jednak..

No wlasnie nie kopie sie z koniem ? rob co chcesz uwazaj co myslisz.

Podobno palacy to najbardziej tolerancyjna grupa ludzi na świecie - niepalący im nie przeszkadzaja...

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Cezary_58669 napisał:

Ja bym dodał od siebie, że kazdy jest w takim miejscu w jakim chce być, w jakim może być i w jakim umie być..

Jeżeli połączymy te trzy stwierdzenia w całość, to jesteśmy w odpowiednim miejscu, natomiast każde z osobna nie funkcjonuje i nic nie daje..

Życzę Konradowi, żeby jak najdłużej przebywał w ''audio-kosmosie'' i eksplorował jego wyrafinowane zasoby.

 

Dziękuję Panowie, za ciekawe wywody i różne spojrzenia na sprawę.?

Dokladnie. Wolnosc Tomku w SWOIM domku. Nawet. Nie wiem co tam Kolega oponent ma. Nic mi do tego. To prywatna sprawa.

Obserwuje tu kilka osob, których wlasnie rozne spojrzenia daja jakies korzyści myślowe, kilku nawet poznałem na priv i w realu. moze nawet ine cos nowego, innego sprawdzily. Tylko dlatego, ze jedna osoba aktywnie nie moze sie pogodzic z brakiem nudy, nie widze powodu by nie pisać "IMO". ?

jak ktos nie jest zaintetesowany nie musi ani czytac ani pisac, a jak jest jakis podwątek nie interesujący, to sam sie rozwinie lub zwinie. Sam. Bez pomocy "szeryfa opinii".

btw. Od 1.03 Neotech zdrozal o srednio 25%... Zaraz to bedzie ciekawa konkurencja na rynku vs Furu i WBT... ?

 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, KonradR napisał:

No wlasnie nie kopie sie z koniem ? rob co chcesz uwazaj co myslisz.

Podobno palacy to najbardziej tolerancyjna grupa ludzi na świecie - niepalący im nie przeszkadzaja...

Ależ spokoloko robię co chcę uważam co myślę, ale dzięki za kurs ?

Może to doświetli spojrzenia na różne sprawy...  - mój 75letni ojciec uważa, że 75% polaków to idioci,,, im ojciec się starzeje tym ten % rośnie.., po głębszym dłuższym się zastanowieniu nasuwa się... wiele, wiele odpowiedzi...  ?

Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, Cezary_58669 napisał:

W ciągu 12 miesięcy miedź zdrożała o ok. 60% więc są powody..

Ale udzial "miedzi z rynku" w cenie w stosunku do produktu finalnego to znikomy %. Wiec jak kilka procent wzrosnie nawet 2x tyle to dalej to stanowi nieduzy ale rosnacy udzial.

Ag tez zdrozalo w Neo.

 

4 minuty temu, LorDBandit napisał:

Te produkty Neotecha mają aż taki % wzrost cenowy... NC-01675R – 60%,  NEMOS-3080 – 60%,  BP-6201BR – 52%

To gotowe. Pisalem o komponentach.1

Link to comment
Share on other sites

18 minut temu, LorDBandit napisał:

Ależ spokoloko robię co chcę uważam co myślę, ale dzięki za kurs ?

Może to doświetli spojrzenia na różne sprawy...  - mój 75letni ojciec uważa, że 75% polaków to idioci,,, im ojciec się starzeje tym ten % rośnie.., po głębszym dłuższym się zastanowieniu nasuwa się... wiele, wiele odpowiedzi...  ?

Proporcje nie sa niestety odwrotne ?

 

Teraz, LorDBandit napisał:

Pisałeś ogólnie, ja pisałem które Neotechy zdrożały najbardziej.

Nie wyraziłem sie precyzyjnie. Moj zakres zainteresowania nie wykracza poza komponenty. Zawsze to pisalem. Gotowizny w pewnym sensie powinny mnie cieszyc...

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, KonradR napisał:

Nawet. Nie wiem co tam Kolega oponent ma.

"szeryfa opinii".

Co spowodowało, że mnie tak nazywasz?

pytam z ciekawości jak zawsze, tym bardziej, że juz mnie nazywałeś konfidentem i zapowiedziałeś mój koniec.. wszystko w kontekście rozbłysku supernowej gwiazdy - najpierw negowanie produktów Furutecha (tc31), później zapowiedź testu u Pacuły o platformie, teraz kable sieciowe, no i małe Grale po naście tysięcy do kupienia ale za to z fizykokosmiczną myślodramą ?

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.