Jump to content
IGNORED

Ranking lampy EL84


kuchcik1345
 Share

Recommended Posts

Witam ! Planuje od dłuższego czasu zapuścić się w technikę lampową. Planuje zbudować sobie wzmacniacz na EL84 SE. Więc pytania do was forumowicze no i profesjonaliści w tej dziedzinie, czy moglibyście stworzyć każdy z osobna ranking (jakiej firmy EL84 testowaliście, które najlepiej wypadły, no i które moglibyście polecić w stosunku jakość/cena).

Link to comment
Share on other sites

No coż i ja złamię legendę Telefunkenów. Wymieniłem je na polskie Telam/Polam i kupuję na zaś kolejne 4.

U mnie zagrały lepiej od Telefunkenów.

 

No i to.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

albo musicie podrychtować te piecyki, bo opinia w necie nie wzięła się z palca, albo tak grają systemy

Telefunken po prostu nie gubi, nie dokłada, nie barwi, jest niemiłosiernie równy, przez to może być odbierany jako nudny

czniać to . . . jak mawia prawdziwy noblista - jadem na ryby

Link to comment
Share on other sites

że tak powiem i słuchałem i mam, i jeszcze ładne parę innych

takie oto i soro przerabiałem w latach 90-tych, jak dziś wspomnę - bez większej satysfakcji, magia jest w muzyce, wzmacniacz nie jest od tego by jej dokładać

ale jak zaznaczyłem, nie czepiam się wzmacniacza, gra system

 

(jak masz "na pięknie" wyciepany środek to polskie to nadrabiają)

czniać to . . . jak mawia prawdziwy noblista - jadem na ryby

Link to comment
Share on other sites

Mam dobraną kwadrę Telefunkenów używanych przeze mnie tylko i nowych-nos-rzecz jasna. Wolę jednak polskie.

Ale nie te lampy dały tyle satysfakcji, a zamiana ruskich 6n1p na odpowiedniki amerykańskiej RCA TOP CLEAR.

Nie mam OTO w oryginale, tylko takiego upgrade, stąd te ruskie.

Porównywałem mojego do uproszczonego OTO, czyli P1 SE i mój lepszy :)

Link to comment
Share on other sites

To ja kolegów pogodzę i powiem, że najlepsze są Siemensy :-) A w kategorii jakość/cena rosyjskie 6p14p.

Emotikon na końcu zdania jak najbardziej uzasadniony. No chyba, że ktoś używa budyniowo grającego źródła, wtedy Siemensy da się przełknąć. Tylko że i tak będzie bez sensu. Ruskie rulez!

Link to comment
Share on other sites

W Shindo Montille uzywam nos Telefunkenow i nos Mullardow ze starszych UKowskich produkcji. Z telefunkenami rowno w brzmieniu, dosc analitycznie, dobre sybilanty - ale z Mullardami dowalilo basu i mięsa, warto rozwazyc jak ktos ma np. jakies monitorki a nie podlogowe kolumny.

W końcu ten cały audiofilizm to i tak hobby jak każde inne - chociażby kolekcjonowanie lalek Barbi. Co kto lubi ;)

Link to comment
Share on other sites

magia jest w muzyce, wzmacniacz nie jest od tego by jej dokładać

 

A która lampa (wzmacniacz) czegoś od siebie nie dokłada ?

Można by dyskutować, jak która EL84 gra, gdyby można było testować ich brzmienie, na tym samym trafie głośnikowym i w tym samym systemie.

Edited by szybki Gonzo
Link to comment
Share on other sites

No to by mojsze jakąś Nasiadówę porównawczą zorganizować?

Ja jestem póki co za ruskimi, telefunkenów nie miałem jeszcze okazji u siebie posłuchać; mulardy - jak sama nazwa wskazuje - mulą, siemensy....brrr ;)

" Ludzie bardziej dbają o swoją dumę niż o to, co jest prawdą." - T. Pratchett/S. Baxter

Link to comment
Share on other sites

Piszcie, że Siemiensy bee, wszystkim to wyjdzie na dobre. ;)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

post-20270-0-61112300-1332490359_thumb.jpg

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

W sprawie zegarów/zasilaczy/stabilizatorów proszę pisać na muzgaudio@muzgaudio.com

Sklep: www.muzgaudio.com | Projekty: www.muzgdiy.wordpress.com

Link to comment
Share on other sites

A która lampa (wzmacniacz) czegoś od siebie nie dokłada ?

Można by dyskutować, jak która EL84 gra, gdyby można było testować ich brzmienie, na tym samym trafie głośnikowym i w tym samym systemie.

i tak to właśnie robimy (?) inaczej wszelkie pisanie nie miało by sensu

czy lampa dokłada czy nie - to słychać a że aplikacją można "magię" budować to przecież rutyna :(

czniać to . . . jak mawia prawdziwy noblista - jadem na ryby

Link to comment
Share on other sites

No właśnie Gonzo,

 

to jak Ty te lempy porównujesz, każdą na innym wzmacniaczu?

To ile wzmaków masz?

;)

 

Pójdźta Panowie na jakiś koncert.

Posłuchajcie jak gra klawesyn, cymbały, wibrafon głębią wybrzmiewa; jak talerze perkusji w realu brzmią, stopa; jak membrana kong pod uderzeniem palców się dźwiękiem ugina; jak metalicznie złota jest trąbka...

A później sprawdźcie, jak jest u Was.

Tak, Magia jest w Muzyce...

 

 

 

 

 

.

Edited by Cytrus

" Ludzie bardziej dbają o swoją dumę niż o to, co jest prawdą." - T. Pratchett/S. Baxter

Link to comment
Share on other sites

To ciekawe czy początkujący konstruktor zdecyduje się na parę tak kosztownych lamp EL84 jak Telefunken czy Amperex. Nie wiem gdzie Panowie tak hurtowo kupują te lampy na kwadry lub oktety ale jeśli ma to być oryginał i prawdziwy NOS NIB a nie kolejny fake lub zajeżdżony trup to nie są to grosiki. Może nawet przy budowaniu wzmacniacza EL84 SE nie jest najistotniejsza bezwzględna jakość lampy, może na początek wystarczy rzeczywiście prawidłowo dobrana para rosyjskich 6P14P NOS, może para Tesli EL84. Może sam układ wzmacniacza, jakość zastosowanych elementów, tak ważnych transformatorów wyjściowych, decyzja o tym jak będzie budowany układ są ważniejsze ale to już wiedzą i może powiedzą ;-) prawdziwi znawcy tematu.

Przynajmniej z jednego się może ewentualny posiadacz wzmacniacza DIY bardzo cieszyć. Z tego, że potrzebuje tylko jedną parę lamp a nie np. dwie kwadry czy dwa sekstety i w takim przypadku późniejsze pokuszenie się o parę dobrych lamp jest realniejsze.

Z moich doświadczeń wynika, że nie wiem jak bardzo chciałbym się bronić przed Telefunkenem to bezwzględnie w moim rankingu EL84 zajmuje pierwsze miejsce. Tylko znowu podkreślam, że musi to być oryginał, z rombem, prawdziwy NOS NIB. Dobre doświadczenia zebrałem też z Valvo EL84, które udało mi się kupić jeszcze na przełomie lat 80/90 w Hanowerze nowe w pudełkach. Zbyt krótko miałem jednak mój wzmacniacz na EL84 - Braun CSV13 - żeby przetestować najważniejsze warianty ale i Tesla się w nim sprawdziła.

Przy dwóch lampach to naprawdę można hulać i szaleć ze zmianami lamp ale to nie jest tak, że byle jaki wzmacniacz zagra doskonale tylko dlatego, że mu wsadzimy Telefunkena czy Amperexa. Najpierw powinien być sprawdzony schemat i układ elementów, dobrane elementy - transformatory też najlepiej z jakiegoś koniecznie niemieckiego starego radia na EL84 tylko żeby były jednakowe, jednego producenta, najlepiej z jednego modelu odbiornika - prawidłowy montaż, uruchomienie i dopiero wtedy można myśleć o ekskluzywnych lampach.

Natomiast ostrzegam przed słuchaniem doradców, którzy przytaczają opinie zagranicznych handlarzy lampami ze świata na temat poszczególnych typów lamp, brzmienia ich wersji i roczników. Słuchanie i czytanie opinii amerykańskich czy niemieckich handlarzy też wprowadza w błąd. Prawda jest taka, że jak handlarz ma na składzie wagon konkretnego modelu lampy np. RCA to będzie go chwalił do upadłego wszędzie gdzie to możliwe. Jak mu się trafi wagon Tesli albo Tungsramów albo Telamów ;-) to nagle w/g głoszonych, również przez różne fantomy na światowych forach opinii Tungsram deklasuje Telefunkena a nawet był robiony na jego maszynach ;-) a nawet tak naprawdę Telefunken to przemalowany Tungsram więc 60USD/sztukę to okazja życia.

Jak mu się trafi kupiony od amerykańskiej armii wagon lekko lub średnio używanych lamp to nagle wszystkie JAN - ki i White Boxy wszelkiej maści są najlepsze na świecie a i w Polsce otacza się je czcią, buduje opinie i tworzy popyt ściągając zajeżdżone badziewie na skalę przemysłową i sprzedając je jako NOS.

Tak naprawdę prawdziwych lamp NOS NIB jest bardzo mało, pojawia się też na ebay mnóstwo podróbek i nawet tu na forum czytałem kiedyś opinię entuzjasty, że brak rombu w Telefunkenach i świadomość fake'u go nie wzruszają bo przecież pudełka były i napis jest taki mocny i wyraźny i lampy grają tak ładnie i świecą w ciemności ;-)

A jeśli chodzi o słuchanie opinii i doradców to kiedyś tak długo nade mną pracowali, że w przypływie trwającej pewien czas słabości ducha im uległem i pozbyłem się w sumie za grosze wzmacniacza Braun CSV13, zestawu transport i DAC 12-tek Marantza i Grundiga CD-9009.

Długą, bolesną i kosztowną drogę przeszedłem zanim po wielu błędach i wielu mocnych i grubych systemach wróciłem do CDM-1, TDA1541A i lampy we wszelkiej postaci i formie. Teraz mi wiszą opinie znawców i handlarzy na temat lamp, wiem co mam, gram sobie na EL34, ECC82 i ECC83, sam sprawdziłem;-)

Moja rada jest taka: zbudować jak najlepszy wzmacniacz na jak najlepszym układzie z jak najlepszych elementów na zwykłych rosyjskich zamiennikach EL84 i dopiero później samemu zmieniać lampy i cieszyć się tym i pisać o tym na forum;-)<br>

Edited by bluesboss

always walk on the bright side of life

Link to comment
Share on other sites

Teraz kupienie niemieckich NOS-ów za sensowną cenę faktycznie graniczy z cudem, ale jeszcze kilka lat temu było to całkiem realne. Kilka lat temu kupiłem 10 szt nowiutkich Lorentz-ów by Siemens za bardzo rozsądną cenę. Dzisiaj handel lampkami opanowała grupa cwanych handlarzy w większości sprzedających schodzony szrot za koszmarne pieniądze. A co do Siemensa napisałem trochę prowokacyjnie, po porstu mam do tej firmy sentyment - nigdny te lampki mnie nie zawiodły ( e288cc, ecc82, e83cc, ef86 i inne ). Trzeba pamiętać również, że częstą praktyką w przeszłości było wzajemne przebrandowywanie lamp i wiele Siemensów jest TFK i na odwrót.

 

A tak na marginesie mam pytanie czy koledzy zauważyli różnicę w brzmieniu między lampami el84 a e84l ( w tym samym punkcie pracy oczywiście ) ?

 

Siemensy są najlepsze dla tych którzy lubią Siemensa, ja najczęściej używam 6P14P - K

ale wyłącznie K

Co oznacza literka "K" ?

Edited by wakutoma
Link to comment
Share on other sites

to jak Ty te lempy porównujesz, każdą na innym wzmacniaczu?

To ile wzmaków masz?

;)

 

No nie, wszystkie jakie posiadam porównuję zawsze na jednym wzmacniaczu.

Natomiast ta sama lampa, ale włożona do wzmacniaczy różnych producentów, zagra różnie.

Różnicy brzmieniowej sprzyja aplikacja i trafo głośnikowe.

 

... ale to nie jest tak, że byle jaki wzmacniacz zagra doskonale tylko dlatego, że mu wsadzimy Telefunkena czy Amperexa.

 

Zgadzam się.

Edited by szybki Gonzo
Link to comment
Share on other sites

Do rosyjskich wibratorów lampowych. Wersja militarna.

 

Dzięki za info.

 

Muszę się jeszcze raz przyjrzeć moim lampkom Lorenza bo niemieckie źródła podają, że lampy E84L z białym logiem produkował jednak TFK. ( zdjęcie na górze w środku ) Istnieją jeszcze bardzo rzadkie EL84 produkowane przez Lorenza z okrągłymi anodami.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

A tu fajne zestawienie niemieckich el84:

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Edited by wakutoma
Link to comment
Share on other sites

K - zwiększona wytrzymałość na wibracje

 

prawda, ale ze względu na to, że to lampa tzw. mikrofonowa

i żadnych obiegowych "militarnych" podtekstów

ale że nic za darmo więc katalogowo mniejsza żywotność - do 3 tysięcy godz.

ciekawe że u mnie chodzą 2 lata non stop na 35mA i wciąż żyją

czniać to . . . jak mawia prawdziwy noblista - jadem na ryby

Link to comment
Share on other sites

Mamel:

Z noty katalogowej EL84, połączenie pentodowe:

Ua=250 V

Us2=250 V

Us1=-8,4 V

Ia=36 mA

Ra=7 kOhm

---------------------

Ua=250 V

Us2=210 V

Us1=-6,4 V

Ia=36 mA

Ra=7 kOhm

Jestem kilka dni po próbach z ww napięciami, prądami i transformatorem Ra 7 kOhm, blachy Ogonowskiego 0,3 mm, nawijanie 4pietro4.

Transformatory 4pietro4 moim zdaniem są nie do pobicia przy ograniczonym budżecie.

Mamel, słuchasz pewnie EL84 w połączeniu triodowym z dużym niedopasowaniem transformatora głośnikowego?

Edited by nxn68
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.