Jump to content
Severance

Subiektywny ranking lamp EF95 / 6J1 / 6AK5 / 5654 / CV 850 / 6Ż1P

Recommended Posts

I tak będę się upierał, że coś gra jak gra nie tylko ze względu na wzmacniacz, ale też na kolumny, źródło, akustykę etc. ple, ple :)

Tam jest logo, 5654, USA, i jakieś JK w ramce. Chyba to nie są inicjały Prezesa, mhm... Jakieś oznaczenie nie wiadomo jakie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

SzuB, mam pytanie czy słuchałeś tych 5654 z Tung-Solami el34? Ciekawe jakby to zabrzmiało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupiłem te same philipsy co SzuB z tego samego źródła. Odczucia mam takie same jak i On. Na początku stwierdziłem, że nie grają lepiej niż moje 6ż1p w wersji cywilnej (w moim systemie cywilne grają o wiele lepiej niż wersja wojskowa). Od wczoraj po ogólnym odsłuchu około 10 godzin dźwięk się otworzył i skok w dźwięku jest naprawdę wielki, oczywiście na plus. Na razie tyle. Jedno wiem, lampy warte swojej ceny;)

 

...aha słucham swojego MS-34D tylko i wyłącznie w trybie triody

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje tez zyskaly na brzmieniu z czasem, bo minelo juz pare dni i caly czas na nich slucham ale to nie jest to co te lampy z pierwszego miejsca i nie mozna tego porownywac. Te akurat graja lepiej od ruskich to potwierdzam, cena jest ok. 40 zł za parke mozna dac. W przyszlym tygodniu porownam je bezposrenio z tymi philipsami ze starej produkcji zeby dokladnie odczuc skale roznic w brzmienu, dodatkowo mam obiecane od severance AEG ef95 dla porownania. Zobaczymy jakie wnioski sie nasuną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje tez zyskaly na brzmieniu z czasem, bo minelo juz pare dni i caly czas na nich slucham ale to nie jest to co te lampy z pierwszego miejsca i nie mozna tego porownywac. Te akurat graja lepiej od ruskich to potwierdzam, cena jest ok. 40 zł za parke mozna dac. W przyszlym tygodniu porownam je bezposrenio z tymi philipsami ze starej produkcji zeby dokladnie odczuc skale roznic w brzmienu, dodatkowo mam obiecane od severance AEG ef95 dla porownania. Zobaczymy jakie wnioski sie nasuną.

 

Jak najbardziej się z tobą zgadzam. Przecież oficjalnie wiadomo od holenderskiego sklepu z którego są lampy, że to lampy ze współczesnej produkcji. Więc nie można ich porównywać z lampkami z pierwszego miejsca, choćby przez ogromną różnice w cenie. Trzeba je ocenić jako wybitne lampki w swojej cenie i tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie sprawdzałem ich z Tung-Solami, ale sprawdzę... Co do tego, jak grają te z 1. miejsca, a jak te, co mamy z Holandii - oczywiście zapewne będą różnice, co nie znaczy, że te drugie są złe. Raczej nie są to podróby, pewnie kiedy indziej produkowane. Grają lepiej (a może inaczej) od Siemensów, ale te Siemensy mnie korcą ciągle, bo naprawdę różnica jest raczej pozioma (czyli że są inne) niż pionowa (czyli że gorsze/lepsze). Warto też pamiętać, że mówimy o lampach, które mogą inaczej brzmieć w MS-20L, a inaczej w 34D. Natomiast obecnie czekam na Telefunkeny-Telefunkeny, które do mnie jadą...

Share this post


Link to post
Share on other sites

I dojechały. Po pierwszych odsłuchach stwierdzam autorytatywnie, że przestaję szukać sterujących do swojego Yaqina. Na pewno na długo; może jak mi wpadną w ręce te nr 1 (stare) lub nr 2, to porównam. Ale Telefunkeny 6AK5W-6,5 zdeklasowały większość lamp sterujących, z jakimi dotychczas miałem do czynienia w tym wzmacniaczu, a więc szczególnie znane i opisane tu i tam rosyjskie cywilne oraz EW, Philipsy SQ, Siemensy oraz PhilipsyECG z holenderskiego sklepu. Fakt, TFK były droższe, z innego i pewnego źródła, pochodzą chyba z lat 80., a więc bardzo stare nie są (ledwie, he, he, ćwierć wieku), być może (tego nie wiem) są podobne brzmieniowo do nr 3 z tego wątku, ale bez wątpienia mam obecnie inną klasę dźwięku, mógłbym zaryzykować stwierdzenie, że to jest to, czego szukałem, do czego dążyłem. Stało się. A długo czekałem na ten moment. Tylko co mi teraz zastąpi tak przyjemną gonitwę za króliczkiem? Pewnie wreszcie słuchanie muzyki, a nie sprzętu. Ale ponieważ pragnienie ludzkie jest nieśmiertelne, więc zapewne za jakiś czas...

 

A teraz do rzeczy. Najpierw zdjęcie:

post-38074-0-63609400-1335217898_thumb.jpg

 

Otóż te skromne lampki po raz pierwszy dały mi poczucie wielkiej radości z odsłuchu (na innych było dobrze, bardzo dobrze, słabo, miernie, kiepsko, wybitnie, ale zawsze - o czym pisałem - brakowało tego czegoś) - to "coś" to, jak zwał, tak zwał, lampowe brzmienie, które jednocześnie nie będzie pozbawione głębi, będzie mamiło separacją, powietrzem, rozdzielczością, ale zarazem będzie miało tę swoistą barwę, o jakiej można mówić tylko w przypadku lampowców. Wyobraźmy sobie scenę, jej warstwy, instrumentalistów lub/i wokalistów - w przypadku TFK jest szeroka, wielopoziomowa (ale i pionowa), rozdzielcza, czyli słychać wszystkich i wszystko osobno, ale jednocześnie spektakl muzyczny jest - masło maślane - muzykalny, wspólny, dobrze ułożony i zgrany, a w tym napowietrzony, oddychający. Wyobraźmy sobie barwę - każdy dźwięk, każde wybrzmienie jest detalicznie słyszane z odpowiednim poziomem "natarcia", ale zarazem każdy instrument (jeśli porównać go do bańki mydlanej) jest wypełniony po brzegi, a chwilami nawet się z niego ulewa parę kropel, jednak nic się ze sobą nie zlewa, nie kompresuje. To naprawdę trudne do opisania, ale swoista pełnia, nasycenie tego brzmienia są zaskakujące. I wreszcie - równowaga tonalna w przypadku tych lampek jest wspaniała, średnica lekko "zachrypiała" (gdy mowa o wokalach), uwyraźniła się, góra nie jest cienka, sucha lub - jak kto woli - chuda, lecz zdecydowanie wyraźna, konkretna, może lekko zaokrąglona, ale to przydaje jej szlachetności, zaś bas - takiego jeszcze u mnie nie było. Tzn. bywał w przypadku Tung-Soli (ale słucham TFK na 6CA7-Z), jednak teraz jest obfity, nie narzucający się, czyli - jak to mówią - dobrze kontrolowany. Soczysty i na swoim miejscu.

Dość już tego przymiotnikowania - pewnie słyszałem mniej lamp niż nasz nieoceniony Severance, ale w moim subiektywnym rankingu dotyczącym Yaqina MS-20L TFK są na miejscu pierwszym, mam nadzieję, że przez długi czas niezagrożonym.

 

Na drugą pozycję spadły opisane już przeze mnie PhilipsECG (via holenderski sklep). Opis podtrzymuję, jednak jeśli brać za punkt odniesienia TFK, to mają one zdecydowanie mniej basu, mniej "lampy w lampie", jednak głębią i rozdzielczością potrafią zadziwić.

 

Trzecie miejsce u mnie to Siemensy (także już opisane). W starciu z TFK widać ich braki, jeśli chodzi o rozdzielczość i stereofonię, która i w TFK , i w Philpsach jest na medal. Tu jednak atutem może być "trzymanie wszystkiego za mordę", co niektórzy zwą kotarą między sceną a słuchaczem, jednak zza tej kotary dochodzi do nas brzmienie głębokie, surowsze, okrąglejsze, mocne, nie pozbawione uroku. W tym przypadku to kwestia gustu. To są świetne lampy, jeśli za punkt odniesienia damy rosyjskie EW - pewnie między tymi i tymi jest jeszcze miejsce na szerszą paletę rankingowych miejsc.

 

Jeśli chodzi o EW, to zgadzam się z Severance w pełni.

 

Na samym dole mojej piramidki są Philipsy SQ - suche, ciemne i cienkie brzmieniowo. Naprawdę dno.

 

Tyle moich uwag, jeśli chodzi sterujące w MS-20L.

 

Koledzy, jak (teraz) żyć?

Edited by SzuB

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie martw się, mam już aeg ef95 w domu i właśnie one zagrały lepiej od tych philisów, więc podejrzewam ze te telefunkeny i aeg to moze byc jedno i to samo bo pochodza z przelomu lat 70-tych i 80-tych i produkowane byly w tych samych fabrykach. Czyli jeszcze mozesz gonic kroliczka spokojnie. Tylko napisz ile dales za te telefunkeny czy one chodza mniej wiecej tak jak aeg? Nastepny etap dla ciebie To Mullardy CV850 i nie ma przebacz no chyba ze dorwiesz te stare Philipsy z serii high grade ja sam nie slyszalem lepszych lamp, nie wiem moze istnieja ale ja nie slyszalem. Jezeli te Telefunkeny to to samo co AEG EF95 tak jak mysle to moge w pelni potwierdzic twoja ciekawie napisana recenzje. pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Były droższe od AEG, ale tańsze od Mullardów, trochę wytargowałem, w końcu do MS-20l trzeba dwie kwadry, a nie jedną. Myślę, że nie są łatwo dostępne, podobnie jak wszystkie dobre lampy z tego wątku. W każdym razie grają bajecznie i naprawdę mam mocno ostudzoną ochotę na jakiekolwiek zmiany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trudno, trzeba będzie zamówić te ze sklepu holenderskiego, rocznik 1991, może też dobrze zagrają:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie też jestem ciekaw tych "holenderskich" AEG. Jak się zdecydujesz, to napisz, jak grają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak sie zastanawiam czy ci w tym holenderskim sklepie wiedza co sprzedaja, bo to jest juz kolejna ciemnota ktora wciskaja. Te lampy aeg 6ak5w nie byly produkowane w fabrykach telefunkena, tylko w fabrykach w ktorych produkowal tez RFT. Mam gdzies nazwe tej fabryki musze poszukac. Nie sluchalem ich ale z tego co czytalem to bardzo przecietne, ludzie tez pisali ze sporo lamp z tej serii mikrofonuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczerze powiem, że w temacie lamp jestem zielony i jedynie mogę polegać m.in. na Waszych opisach. Być może Ci holendrzy coś kręcą ale z drugiej strony z tego co tu piszecie to wszystkie będą lepsze od rosyjskich niemilitarnych...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może spróbuj z tego holenderskiego te Siemensy, ja długo byłem pod wrażeniem, a właśnie na nie wskoczyłem wprost z EW.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powrócę jeszcze do tematu sklepu holenderskiego, czy oni dobieraja te lampki w kwadry czy trzeba oto specjalnie prosić. Co sądzicie o mieszaniu małych lampek, np. siemensy z philipsami. Czy można je ze sobą "żenić" i na jakiej zasadzie skoro mam 8 lampek na pokładzie?

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisz do sklepu. Co do drugiej kwestii, to ja bym osobiście tego nie robił, choć słyszałem o takich eksperymentach, ale szczegółów, ani zasad nie znam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a tak na marginesie jak jus wetkniecie te lampy to przynajmniej sprawdzacie co przez nie plynie??czy napewno prund?

Edited by muls

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego, nie zaśmiecaj wątku. Wracaj do magnesowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

honor nie pozwala mi na takie nonsensy.A prund robicie jednakowy.?Lampy maja czasami 100% rozrzutów od roznych producentow.Moge oczywiscie i ja dolozyc swoje chrapliwe brzmieni EF95 bo KTO to sprawdzi ...ale troche sie szanuje.

 

dziwne ze widzicie roznice w zawartosci cezu w katodzie tlenkowej a nie slyszycie magnesowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest wątek o tym, że różne lampki różnie brzmią. A czy to efekt cezu, srezu, albo placebo, gumowych uszu, prądu, równego, nierównego prądu - to jest bez znaczenia. My słyszymy, że brzmi inaczej, my wierzymy, że brzmi inaczej, wyznajemy tę religię - a ty się wcinasz. Nie nawrócisz nas, fanatyków różnic w brzmieniu. Próżny trud. To, co robisz, to się chyba nazywa trollowanie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

a to co ty naginanie.Jak juz tak chcesz, to przynajmniej zadbaj o minimum rzetelnosci podajac prad i napiecie LAMPY.

 

moze nawet trzeba to nazwac....przyzwoitosci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nasza wiara jest nieprzyzwoita. Wierzymy w brzmienie. Precz z prądem!

Share this post


Link to post
Share on other sites

to rowniez musisz sie zgodzic z tym ze taki troll jak ja napisze ze te wasze fajne lamki sa do dupy a najlepsze sa chinskie ..Co mam sprawdzone i zaklepane.Przestrzen, detalicznosc,rozroznialnosc barwa no i ZAPACH..

 

wiosny i wczesnego ryzu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, dla ciebie chińskie, dla mnie niemieckie. Skoro takie uważasz za lepsze, to w czym problem? Mnie naprawdę nie interesuje, co płynie przez lampy elektronowe, mnie interesuje tylko to, co słyszę z głośników. I mam gdzieś pomiary, katody, anody etc. technikalia-naukowalia. Nie pytam: dlaczego, bo interesuje mnie tylko efekt w moich uszach. Ty masz inaczej, ty mierzysz i nie wierzysz. Tylko cóż to ma wspólnego ze mną? Niech rozkwita tysiąc kwiatów.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak myslaem. Tysiace kwiatow i tysiace motyli..w glowie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozdrawiam wszystkich elektroników w kryzysie przedemerytalnym. Zdrowia i sto lat! ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

;) i toast herbatą z, a jakże, prądem, po góralsku!

Share this post


Link to post
Share on other sites

To lepsze od moli w głowie.

mole mam niesprawdzone ale jesli tak mowisz.

 

to chiba wiesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.