Jump to content
IGNORED

Graham Slee Phono Stage Reflex M with PSU1 vs. forumowe pre Nuda by Ahaja


pmcomp

Recommended Posts

Masakra z tym edytowaniem na tym silniku na audiostereo. Dobrze, że jest CTRL+C. Do rzeczy ...

 

Pojedynek opisuję w oddzielnym wątku co by pozostał dla potomności, może ktoś kiedyś będzie miał podobne dylematy i skorzysta.

 

Zakładam, że Graham Slee Phono już się jakoś takoś wygrzał, ja nie mam czasu czekać. Postawmy go w czerwonym narożniku bo ma czerwonego LED-a na froncie.

Drugi zawodnik w niebieskim narożniku, mimo że dioda na panelu zielona, to forumowa Nuda by Ahaja wykonana przez benpe, wersja MC i MM, zrobiona i opisana jak w odpowiednim wątku, na pewno znajdziecie.

 

Miejsce walki to moja scena, bilety nie były tanie więc w odsłuchach brałem udział tylko ja. Jutro na dogrywkę wpadnie może benpe. Ring tworzyły: AD Fontes by Andrzej Analogowy uzbrojony w topową wkładkę MM od ClearAudio o nazwie Maestro, kable by AA, wzmak stereo na bańkach ze słonecznej Italii Unison Research S6 i 30-o letnie kolumny typu BBC monitor speaker ze stajni Harbeth o nazwie HL Monitor Mk III, dla niewtajemniczonych o objętości tzw. dwóch dwóch sześciennych. Okablowanie Gotham.

No to mamy jasność. Ring to pokój 43 mkw, nieadaptowany akustycznie, wysoki typu kościół, otwarty na resztę domu.

 

Warunki atmosferyczne typu wet: przy okazji zakupu pralki Okki Nokki każdy placek był przed walką myty. A placki z mojej stajni czyli to czego aktualnie słucham czyli swing w wykonaniu orkiestr big bandowych z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych plus Eric Clapton Unplugged, który wpadł mi w łapki bo nówka sztuka skwierczała i i tak i tak musiała być umyta. jutro zapewne będzie inny repertuar.

 

Opis zawodników:

no kto by stawiał w szranki zawodnika z UK, który jest mały, nieregulowalny, zapewne nic w środku nie ma, ma zewnętrzne PSU które wielkiego wrażenia optycznego nie robi i do tego kosztuje 3,5 kzł? Jakiś kogut !!!

Z drugiej strony wypasione dual mono, objętość ze sześć razy większa od koguta, obsługa i MM i MC, pełne regulacje, wymienne opampy, porządny zasilacz, bez dwóch zdań waga superciężka. Tylko brand ma żaden, pochodzi z Polski i jest wzorowany na jakimś tam projekcie. Zupełnie jak dzisiejszy Janowski który machając rakietą wszedł do finału i osiągnie po turnieju więcej niż sławny Fibak. Do tego wszyscu achają i ochają nad nim, że taki dobry a porównań bezpośrednich brak. Znaczy prawdziwy challenger. Mowa o Nudzie a nie o Janowskim.

Czy to są równe szanse? Wydam wyrok.

 

No to jedziemy, Ktoś wcześniej wspomniał, że GSP zamula. Moje pierwsze wrażenie słuchając tylko GSP było, że nie, nie zamula. Moje drugie wrażenie jest takie, że dźwięk jest spokojny, zrównoważony ale wysokie za spokojne, wycofane, jakby pod kocem, nieanalityczne. Znaczy zamula ??? Zdecydowanie nie. Gra inaczej. Pamiętajmy o sprzęcie towarzyszącym. Lampa na EL34 z Mullardami w stopniu sterującym, z kopułkami jedwabnymi i polipropylenowym dołem. U mnie z cyfry gra muzykalnie, nie powiem, że ciemno choć Mullardy są najciemniejszymi moimi lampami w dobrym tego słowa znaczeniu. Ale na pewno nie gra jasno i analitycznie. Jasno i analitycznie było z mojego gramofonu z mojej wkładki w pomieszczeniu u Andrzeja Analogowego, na jego diabelskich SETach z Focalami w roli głównej. I uważam, że tu jest pies pogrzebany, To wycofanie góry w moim systemem może być spowodowane moją konfiguracją i oczywiście moimi preferencjami brzmieniowymi. Jeśliby postawić u mnie Focale to ręczę, że dźwięk z cieplejszego natychmiast przeszedłby w analityczny, a może nawet "świszczący" i ja nie mógłbym tego słuchać. Na pewno GSP ma znakomitą średnicę i rewelacyjny bas który z big bandowych kontrabasów jest dobrze kontrolowany a u Claptona z gitaryy basowej jest wspaniały. Scena znakomita, podobna jak w Nudzie tylko troszkę wycofana do tyłu, co ja akurat lubię. W dźwieku i w przekazie z GPSa nie było w moim systemie "pazura". Atak na blachach perkusji czy trąbkach albo wysokich puzonach był niemrawy. Niby wszystko było w porządku ale brakowało energii i takiego wysokiego wykopu. Nuda miała tutaj więcej do powiedzenia, choć dalej nie nazwał bym jej analityczną i zbyt jasną. Nuda pokazywała więcej niuansów na górze, była bardziej agresywna w dobrym tego słowa znaczeniu. Kiedy perkusista sobie brzęczał było fajnie ale kiedy atakował lekkie ciarki przechodziły. Myślę, że z Focalami u mnie Nuda mogła by byś zbyt jasnaoczywiście w moich kategoriach nazywania dźwięku. Niestety bas w Nudzie moim zdaniem nie był tak dobry jak w GSP. Róznica była minimalna ale wyczuwalna. Nuda gra też jak wspomniałem minimalnie z przodu tzn. na linii albo lekko wstecz za linią głośników. Podoba się.

 

I co ???

 

No i jutro dalej zobaczymy. GSP dalej sie grzeje, a ja jutro zmienię Mullardy na Siemensy z niklowymi anodami i zobaczymy jak wtedy będzie.

Na pewno nuda bije po pierwszej rundzie GSP. Nawet przy moich preferencjach. Jest tańsza, lepiej zbudowana, ma dodatkową obsługę MC, pełne regulacje, możliwość wymiany opampów i kształtowanie brzmienia. Jest w fajnej obudowie. Jednak jest to DIY co nie każdemu będzie pasować. GSP jest sprawdzonym produktem o firmowej konstrukcji i brzmienu, z dwuletnią gwarancją, łatwiej odsprzedawalnym klockiem w przyszłości. I gra znakomicie gdzie w innych systemach może pokonać Nudę.

 

Co zrobić?

 

Jeszcze nie wiem. Jutro druga runda na innym materiale muzycznym. Może dojada drugie lepsze uszy.

W przyszłym tygodniu może na ring do pojedynku z Nudą zawita EAR 834p, niestety GSP musze już oddać.

 

Zobaczymy. Generalnie jest fajnie, znowu jest zabawa bo cyfrę już zbudowałem. Wniosek na dziś to to, że 1300 zł wydane na pralnię Okki Nokki to dobra inwestycja choć rzeczony nówka sztuka Clapton po pierwszym myciu dalej skwierczy. Czy potraktować go jakimś preparatem tylko na ładunki elektryczne? Bo koszulkę z tej całej plastikowej na porządną już wymieniłem. A może wyprać raz jeszcze?

 

BTW stoi w kącie Krell KAV-500i i Thiele CS 3.6. Stawiam dużą stawkę u bukmacherów, że gdy może jutro podłączę obu zawodników do tego zestawu to wynik pierwszej rundy będzie zgoła odmienny i może GSP zje Nudę na podwieczorek. Zobaczymy, może będzie mi się chciało tachać te klocki.

 

PS. tego co napisałem prosze nie traktowac absolutnie za jakiś tam test. Musze kupić phono stage i szukam czegoś rozsądnego. Wpadły mi w ręce te dwa klocki to staram się przelać na "papier" to co słyszą moje uszy. Opis jest jak najbardziej subiektywny bo oddaje moje własne preferencje. Ktoś inny może mieć zgoła odmienne zdanie.

 

Pozdro

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

Mylisz się co do jednego - odsprzedaży Nudy. Zauważ, że CS blue, który kosztował 200-300zł schodził później na allegro za ponad 500zł. Nude spokojnie można odsprzedać za włożone w nią pieniądze, a przypuszczam, że z biegiem czasu nawet drożej. To popularna konstrukcja, zrobiło ją przecież pewnie ze 100 osób na forum. A GSP tak jak każdy inny sprzęt audio straci 50% wartości po wyciągnięciu z pudełka.

 

pzdr

 

Zapomniałem spytać - ustawiłeś odpowiednio parametry wzmocnienia do Twojej wkładki?

Link to comment
Share on other sites

jakie Focale?

 

Wydaje mi się że jakies podstawkowe Electry ale nie z berylowym wysokotonowcem. NIe jestem pewny, trzeba zapytać Andrzeja Analogowego.

 

Jakie opampy w Nudzie?

 

To pytanie do benpe, mówił mi ale zapomniałem. Jakiś drogie w każdym razie. Jak się dowiem to napiszę.

 

Pozdro

 

Zapomniałem spytać - ustawiłeś odpowiednio parametry wzmocnienia do Twojej wkładki?

 

Tak, benpe wszystko do niej ustawił choć specjalnie nie było co pstrykać bo Maestro ma parametry standardowe.

 

Pozdro

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

Mnie najbardziej dziwi towarzystwo Thiel/KAV500 i Unison R /Harbeth. Że tak powiem, dzień i noc.

 

Pomijając fakt, że trudno o gorsze zestawienie jak KAV z Thielem to jaki własciwie ty dźwięk chcesz osiągnąć?

Link to comment
Share on other sites

Uppps .. dałem dwie plamy.

 

1. objętość monitorów to dwie stopy sześcienne czyli 30 x 30 x 60cm.

2. miał być Janowicz nie Janowski ofkurs, strasznie przepraszam.

 

Pozdro

 

Mnie najbardziej dziwi towarzystwo Thiel/KAV500 i Unison R /Harbeth. Że tak powiem, dzień i noc.

 

Pomijając fakt, że trudno o gorsze zestawienie jak KAV z Thielem to jaki własciwie ty dźwięk chcesz osiągnąć?

 

Żaden ... oba klocki są na sprzedaż. One się kiedys dawno temu jakoś tak przez przypadek zestawiły.

 

Czy jak rozumiem KAV/Thiel to dzień, a S6/Harbeth to noc czy porównanie miało dotyczyć skrajności obu zestawów?

 

Pozdro

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

Guest frywolny trucht

(Konto usunięte)

pmcomp-Testowanie pre z tej samej budżetowej półki będzie sie z reguły konczyło stwierdzeniem, ze ten był lepszy w tym, a tamten w tamtym. Testowanie zakończy się jakims zgniłym kompromosem w stylu: "dla mnie najlepiej zagrał". Ponieważ nie masz taniego sprzętu, a wyraźnie niedoceniasz finansowo znaczenia pre gramofonowego sugeruję: Puść wodze fantazji i pomyśl, a dlaczego nie 4-5 tys za uzywany? Masza ostatnio opychał za trójkę coś co kosztowało 6 tys. Może jeszcze ma.

Szczegolnie, ze korci cie porównywanie analogu z cyfrą, gdzie wąskim gardlem bedzie wg mnie w twoim przypadku budżetowe pre.

Link to comment
Share on other sites

"...bo Maestro ma parametry standardowe." Bo tak producentom jest wygodnie.

Jak mają powiedziec właścicielowi pre z zafiksowanym 47k ohm że ma ustawić dla niej np 41,5k czy 65k ? Nie zrobi tego bo nie może ... a oni nie sprzedadzą produktu.

 

Jeśli dla tej wkładki pojemność będzie bardzo mała między nią a wejściem preampa to OK.

Jeśli jednak pojemność wzrośnie do około 200pF albo więcej to jest peak w okolicach 14kHz o prawie 2dB. Dodawanie jej tylko pogarsza sytuację.

Dlatego przy wkładkach MM warto więdzieć jaka jest ta pojemność (złącz i przewodów) między wkładką a preampem.

PUNKS NOT DEAD ' ... analogowo w cyfrowym świecie ... '

Link to comment
Share on other sites

ja do tego celu używam

 

Ucho.jpg

Hm, a więc do oceny dopasowań impedancyjnych i ich wpływu na charakterystyki częstotliwościowe używasz jako narzędzia słynnego ucha od śledzia z Va Banku. Nieco ryzykowne. W wyniku użycia takiego narzędzia łatwo można otrzymać wyniki w postaci właśnie "ucha od śledzia".

Link to comment
Share on other sites

dostrzegłem ironię .... ale drogi Ryszardzie, jestem humanistą, nie dla mnie wyliczenia i zjawiska fizyczne.

Więc, ustawiam 'na ucho' - czyli tak jak mi się podoba. Mówię tu TYLKO o ustawieniach preampu, oczywiście w doborze wkładki do ramienia muszę się zdać na liczby.

audiokarma.org

Link to comment
Share on other sites

Guest masza1968

(Konto usunięte)

Masza ostatnio opychał za trójkę coś co kosztowało 6 tys. Może jeszcze ma.

Niestety już nie mam. Za 3 tyś poszedł w ciągu 2 dni.

Chyba za tanio go oddałem :)

Link to comment
Share on other sites

Guest miniabyr

(Konto usunięte)

Nie żebym się czepiał, ale czy nie lepiej kupić/ zrobić pre z możliwością pełnej kontroli tak dla wkładek mc jak i mm i nie tracić czasu tylko słuchać muzy?

Link to comment
Share on other sites

Ahaja, to jak poznać optymalną rezystancję obiążenia dla konkretnej wkładki MM skoro podają 47k ?

 

Pytanie nie skierowane do mnie, więc przepraszam, że się wtrącam z odpowiedzią.

 

Dane wkładki - z VinylEngine. Narzędzie oceny - symulator B2 Spice - free z internetu.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

post-26459-0-58540700-1352045055_thumb.jpg

 

post-26459-0-20609200-1352044962_thumb.jpg

 

post-26459-0-54336600-1352044999_thumb.jpg

 

post-26459-0-54170000-1352045081_thumb.jpg

post-26459-0-20465800-1352044908_thumb.jpg

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

pmcomp-Testowanie pre z tej samej budżetowej półki będzie sie z reguły konczyło stwierdzeniem, ze ten był lepszy w tym, a tamten w tamtym. Testowanie zakończy się jakims zgniłym kompromosem w stylu: "dla mnie najlepiej zagrał". Ponieważ nie masz taniego sprzętu, a wyraźnie niedoceniasz finansowo znaczenia pre gramofonowego sugeruję: Puść wodze fantazji i pomyśl, a dlaczego nie 4-5 tys za uzywany? Masza ostatnio opychał za trójkę coś co kosztowało 6 tys. Może jeszcze ma.

Szczegolnie, ze korci cie porównywanie analogu z cyfrą, gdzie wąskim gardlem bedzie wg mnie w twoim przypadku budżetowe pre.

 

Dlatego będę słuchał w czwartek EAR 834p z dobrymi NOSami. A to juz kosztuje trochę. ZObaczymy co będzie, bo to lampa.

 

Ponieważ mam pożyczone w tej chwili 3 pre, Nudę od benpe którą albo wkrótce oddam albo zakupię, ProJecta i Primare R20 ... to mam co słuchać, ciśnienia nie ma. A za 2 tygodnie jest AłdjoSzoł. Tam popatrzymy :).

 

Pozdro

 

Pozdro

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

No dobrze. Dzisiaj do kompletu podłączyłem Primare R20. Zdaje się, że dostał niezłe recenzje w polskiej prasie audio. Tylko nie wiem za co. To jest dopiero zamulacz. Tak jakby ktoś zarzucił koc na głośniki. Masakra. Już chyba ProJect zagrał lepiej. Przy tym Primare GPS to demon analityczności.

No i na koniec odpaliłem Hiragę Andrzeja Analogowego. To była uczta. Dźwięk otworzył się w każdym aspekcie: szczegółowości, sceny, dynamiki. Po prostu pięknie.

Porównałem Hiragę do mojej cyfry i tu zaskoczenie ... LINN Majik DS dał radę. Miał troszkę więcej basu niż Maestro plus Hiraga, to kwestia przyzwyczajenia jak jest lepiej. Na jednych kawałkach było dla mnie "lepiej" z analogu, na innych z cyfry. Porównywałem te same nagrania z cyfrą z CD i z gęstych formatów.

A wracając do Nudy dzisiaj bezpośredniego porównania nie było ale z pamięci Nuda też daję radę.

W środę przybywa do mnie EAR 834p. Z przyjemnością i zaciekawieniem porównam go z Hiragą.

Do kompletu słuchania pozostanie chyba jeszcze Phonomaster Dubiela.

 

Pozdro

Muszę przewietrzyć mój system…

Link to comment
Share on other sites

Guest rochu

(Konto usunięte)

Nigdy żadne Clearaudio nie zgrało mi się z R20.

Za to z Ortofonami to inna bajka.

Z Ortofonem 2M Black ten preamp po prostu śpiewa.

Link to comment
Share on other sites

No dobrze. Dzisiaj do kompletu podłączyłem Primare R20. Zdaje się, że dostał niezłe recenzje w polskiej prasie audio. Tylko nie wiem za co. To jest dopiero zamulacz. Tak jakby ktoś zarzucił koc na głośniki. Masakra. Już chyba ProJect zagrał lepiej. Przy tym Primare GPS to demon analityczności.

No i na koniec odpaliłem Hiragę Andrzeja Analogowego. To była uczta. Dźwięk otworzył się w każdym aspekcie: szczegółowości, sceny, dynamiki. Po prostu pięknie.

Porównałem Hiragę do mojej cyfry i tu zaskoczenie ... LINN Majik DS dał radę. Miał troszkę więcej basu niż Maestro plus Hiraga, to kwestia przyzwyczajenia jak jest lepiej. Na jednych kawałkach było dla mnie "lepiej" z analogu, na innych z cyfry. Porównywałem te same nagrania z cyfrą z CD i z gęstych formatów.

A wracając do Nudy dzisiaj bezpośredniego porównania nie było ale z pamięci Nuda też daję radę.

W środę przybywa do mnie EAR 834p. Z przyjemnością i zaciekawieniem porównam go z Hiragą.

Do kompletu słuchania pozostanie chyba jeszcze Phonomaster Dubiela.

 

Pozdro

 

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

 

Hm, z powyższego linku, wg autora artykułu, niejakiego W.Pacuły, wynika, że Primare R20, cyt,:

 

"ma szansę pozostać w naszym systemie naprawdę długo, bo gra świetnie i nie uwypukla wad gorszych tłoczeń. Stąd gorąca rekomendacja do gramofonów kosztujących nawet 14 000 zł."

 

No tak, ale czy ten autor artykułu, niejaki W.Pacuła w ogóle ma jakąś elementarną wiedzę na temat współpracy różnych typów wkładek i pre?

 

Sprawdźmy - inny cytat z tego samego artykułu:

 

"Najlepiej, moim zdaniem, R20 zabrzmi z wkładkami MC. Nie mamy wprawdzie możliwości ustawienia pojemności obciążenia, jednak regulacja rezystancji daje całkiem przyzwoitą możliwość ingerencji w dźwięk." Koniec cytatu.

 

I tu niespodzianka. Oba powyższe zdania zestawione razem zdradzają niestety kompletnego, ale to kompletnego dyletanta i ignoranta w kwestii współpracy typów wkładek z przedwzmacniaczami. Zero, po prostu zero zupełnie elementarnej wiedzy na ten konkretny temat, wiedzy absolutnie i bezwzględnie wymaganej od recenzenta, pozwalającej na niewypisywanie tego rodzaju bzdur. W konkluzji - skreślam w całości, na mój prywatny użytek, wszelkie opinie Wojciecha Pacuły na jakikolwiek temat związany z techniką analogową.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.