Jump to content
IGNORED

Ociera cewka, magnes nieco odklejony.


rdzak

Recommended Posts

Witam wszystkich.

 

Oto mój konkretny problem:

 

Częściowo odklejony magnes od podstawy kosza w subie REL R-205. Widać niewielką szczelinę. Podczas ruchu, dopóki nie docisnę magnesu tak by szczelina zniknęła nie słychać ocierania o cewkę ale po dociśnięciu magnesu do pozycji właściwej pojawia się tarcie. Jeśli w tej postaci przykleję magnes to cewka będzie, jak sądzę ocierać. Ociera również podczas grania.

 

Czy w tej sytuacji powinienem dokleić najpierw magnes, a potem ewentualnie zabrać się za centrowanie? Jak wycentrować ten głośnik - zależy mi na nim bardzo.

 

Zaznaczę, że nigdy tego nie robiłem ale chciałbym spróbować. Proszę o poradę.

Link to comment
Share on other sites

Skąd jesteś? Naprawa nie jest problemem

 

edit poszło pm .

 

Zapomnij o wysyłce pocztą do kogokolwiek i nie odklejaj magnesu .

W pierwszej kolejności trzeba zdemontować membranę z cewką a później dopiero walczyć z układem magnetycznym

Link to comment
Share on other sites

Wysyłka nie wchodzi w grę. Mieszkam daleko od cywilizacji, poza granicami Polski. Nie mogę zlokalizować nikogo kompetentnego w okolicy dlatego piszę tu na forum, które czytam od kilku lat.

Wygląda na to że jestem zdany na siebie. Sub leży rozkręcony już kilka miesięcy...

 

utopia - dziękuję za pomoc. Sugerujesz by kompletnie rozłożyć ten głośnik na części? W jakim celu? Póki co odkleiłem kopułkę żeby móc wycentrować cewkę ale to się chyba tak nie da...

 

Zgaduję że trzeba okleić oba resory?

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście widziałem film i kilka fotek z forum elektrody, czytałem też nieco na ten temat.

Klej nie problem - sklep tu mamy :).

 

Zastanawia mnie raczej co faktycznie w tej sytuacji dolega temu sprzętowi. Sub przeżył upadek, a że waży niemało to i odczuł go wydatnie. Czy to to tylko kwestia magnesu, czy karkas cewki mógł się tak przekrzywić? A może to kosz?

 

Rozbierać?

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli magnes się przesunął mógł uszkodzić cewkę, sprawdź też czy dolny nabiegunnik się nie odkleił. Jeśli go nie rozbierzesz nie dowiesz się w jakim stopniu jest uszkodzony. Takie doklejanie nie ma najmniejszego sensu, szkoda twojej pracy.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli odkleił się magnes, to przesunął się rdzeń magnetyczny i szczelina jest nierówna mimośrodowo. Nie widzę innej możliwości, jak tylko odklejenie obu zawieszeń i ponowne przyklejenie magnesu za pomocą jak najlepszego kleju epoksydowego. W porządnych głośnikach obwód magnetyczny oprócz klejenia jest jeszcze skręcany śrubami. należy go wycentrować za pomocą przekładek w formie pasków o grubości równej szerokości szczeliny magnetycznej i po nałożeniu kleju porządnie skręcić. Po zaschnięciu kleju i skontrolowaniu prawidłowej szerokości szczeliny na całym obwodzie wkleja się membranę z zawieszeniami za pomocą kleju, który pozwala na korektę położenia zawieszeń. Cewkę centruje się za pomocą kartonu lub sztywnej folii o grubości równej pozostałej szczelinie pomiędzy cewką a rdzeniem obwodu magnetycznego, by zachować idealnie równe odległości. Na koniec po kontroli prawidłowości montażu zestawu membrana+zawieszenia, przykleja się kopułkę zabezpieczającą, lutuje przewody do terminalu i gotowe.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za tę bardzo wyczerpującą wypowiedź! Muszę powiedzieć, że magnes odkleił się jedynie częściowo. Szpara na grubość milimetra jest tylko z jednej strony. Pod światło widać, że faktycznie są tam jakieś elementy mogące być śrubami.

 

Pytanie czy w takiej sytuacji (kiedy większa część magnesu jest przyklejona) jest w ogóle sens odrywać resztę i centrować go od nowa? W obecnej sytuacji przyklejenie go do końca zapewni idealną jego pozycję, czyż nie?

 

Oczywiście resztę i tak trzeba będzie zrobić bo to nie wycentruje cewki. Ale czy odklejać resztę magnesu?

Link to comment
Share on other sites

układ magnetyczny trzyma na tyle mocno że w większości przypadków wygląda to jakby było przyklejone

Wszelkie luzy w układzie magnetycznym powodują problemy z centrycznością szczeliny we wszystkich płaszczyznach .

Nie dopuszczaj do pracy głośnika w takim stanie bo grozi to nie tylko uszkodzeniem cewki ale i wzmacniacza jeśli cewka zacznie ocierać . Sporo sprzętu samochodowego tak zmarło gdyż cewka dostawała zwarcie międzyzwojowe .( ale nie żal bo z rególy sprzęt był niskich lotów a i obsługujący pokrętło głośności byli "audiofilami inaczej "- coś jak sprawny inaczej ;)

 

Generalnie tak jak napisałem głośnik trzeba by rozebrać .

Nie znam budowy tego przetwornika bo nie miałem go jeszcze na serwisie .Górny nabiegunnik może być przykręcony ale też klejony albo zaciskany pod prasą . Rozwiązań jest sporo .

 

Po pierwsze - nie odklejaj magnesu !!!

luźny przesunie się w którąś stronę i zakleszczy cewkę w szczelinie a wtedy dooopa panie ferdku jak mówią w pewnym serialu .Siły są tak duże że już nie będzie szans na rozebranie tego bez uszkodzenia cewki .

Głośniki w większości montowane są ( klejone) z magnesem w stanie nienamagnesowanym . To ułatwia i przyspiesza operacje .

Jeśli odkleisz magnes będziesz mieć poważny problem by ustawić wszystko centrycznie . Wymagany będzie wzornik - tuleja z teflonu albo innego do klejenia .zapomnij o radach" pomysłowych dobromirów " by ustawiać szczeliny na listewki ,patyczki czy zapałki . To zawsze kończy się śmieciami w szczelinie albo głosnik kończy w koszu po sklejeniu

Łatwiej zdemontować membranę z cewką i skleić ukła magnetyczny zalewając szczelinę klejem .bez odrywania tego co nadal trzyma .

Link to comment
Share on other sites

Hej, no i brzmi to całkiem rozsądnie!

Popołudniem zrobię zdjęcia. Mam nadzieję, że kosz nie jest skrzywiony. Magnes jest olbrzymi, więc bez odpowiedniego sprzętu ciężko by go było mi naprostować. Pozostaje nabyć litr acetonu do rozpuszczenia kleju. Mam nadzieję, że da radę obu resorom. Z kopułką namęczyłem się nieźle... Prócz tego epoksydowy do magnesu i coś jeszcze do reszty.

 

porlick - wspominałeś, żeby używać kleju pozwalającego na korektę położenia membrany po nałożeniu. Dobrze rozumiem? Czyli jakiś wolno schnący?

Link to comment
Share on other sites

Spokojnie - to nie piekarnia . Nie odklejaj magnesu bo go w domu nie ustawisz .

Na warsztacie to bym go przykleił na miejsce nawet bez demontowania układu drgającego ale nikogo na minę wsadzać nie chcę . Nie chodzi o jakieś tajemne doświadczenia czy wiedzę rodem ze smoleńska . Czasem samemu trzeba coś zepsuć by potem kolejne 2 tysiące zrobić dobrze ...

Magnes można przykleić klejem cyjanoakrylowym ( przemysłowym a nie kropelką)

Link to comment
Share on other sites

Witam ponownie.

 

Wklejam fotki pacjenta:

 

01.jpg

02.jpg

03.jpg

04.jpg

05.jpg

 

Aceton odnaleźć było niełatwo aczkolwiek mogą mi sprzedać 5 litrów najmniej. Taki kraj. Powiedzieli mi wszak, że aceton rozpuści ten klej razem z materiałem resora. Jest jakaś lepsza metoda, inny rozpuszczalnik, może to podgrzać? Górne zawieszenie też muszę odkleić a tam już chyba guma... Kopułkę odkleiłem z pomocą zmywacza do paznokci (wiem, że zanieczyszczony ale wtedy nie wiedziałem).

Link to comment
Share on other sites

po pierwsze primo .. co sie stało z głośnikiem?

Na zdjęciu widać że to nie jest "odklejenie" ale mechaniczne uszkodzenie chyba że to takie złudzenie optyczne

Kosz jest zgięty . Dolny resor bez problemu odkleisz acetonem .

Patent polega na umieszczeniu głośnika w worku foliowym co ogranicza parowanie rozpuszczalnika oraz jego zużycie.

Odklejasz tylko jeden resor . Nigdy dwa jednocześnie jeśli tego nie robiłeś .

Zacznij od dolnego . Górny resor może być przyklejony klejem Cyjanoakrylowym . Ostatnio to coraz bardziej popularne wśród producentów gdy resor z gumy . Zajmie to dużo czasu ale aceton też rozpuszcza kleje CA .

 

Po zdemontowaniu membrany z cewką okaże się czy górny nabiegunnik jest nitowany do kosza czy przykręcony wkrętami

 

edit :

rozpuszczalnik na dolny resor nanosisz za pomocą strzykawki . na miejsce klejenia - bez laniana membranę . To może trwać nawet 3-4 godziny

Link to comment
Share on other sites

Ad. pierwsze primo: głośnik, a raczej cała skrzynka wylądowała na podłodze. To nie jest nic innego jak odklejenie. Te białe elementy przy szparze to tylko światło z lampy błyskowej.

Kosz wygląda na zgięty, zgadza się, ale on jest identycznie zgięty z każdej strony. Wszystkie jego cztery "żebra" mają identyczny łuk.

Jeszcze nie mam acetonu ale jak tylko zdobędę to napocznę rozpuszczanie.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.