Jump to content
IGNORED

Let it bleed 2002 remaster


zildjian

Recommended Posts

Wpierw, jeżeli masz stare wydanie "Beggers Banquet", to wyrzuć je przez okno i kup remaster z 2002r. Nie tylko lepiej brzmi, ale ma skorygowany CZAS nagrania! Okazało się bowiem, że omyłkowo wydano zwolnioną wersję tej płyty (i nikt tego tego tyle lat nie zauważył !) . Porównanie dwóch wersji tej płyty jest szokujące... Zupełnie inny timing. Przyznam, że z początku trudno było mi sie przestawić ... :)

Link to comment
Share on other sites

Jak będziecie wyrzucać przez okno pierwsze wydania to powiedzcie gdzie stać. Nie chce mi się już dokładnie n-ty raz sprawdzać, ale większość pierwszych wydań europejskich London RS robił MFSL i brzmią bardzo dobrze. Remastery XXI wieku są poddane kompresji i odszumione, niektórzy to lubią, niektórzy nie, IMHO lepiej do tego brzmi warstwa SACD (lub kupione w HDtracks) niż CD.

Link to comment
Share on other sites

Też wolę stare - moim zdaniem są b. dobre (piszę o tych z poziomym napisem "remaster..." z lat 80'

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) ), w przeciwieństwie do pierwszych wydań "Vergine". SACD-HDtracks chyba jeszcze lepsze.

 

2002 są podgłośnione.

"... Mój pogląd na islam jest taki, że NIE jest to tak naprawdę religia. Według mnie jest to totalitarna ideologia polityczna z elementami religii..." ---- WWW.EUROISLAM.PL

Link to comment
Share on other sites

Mi się też ta najnowsza wersja mniej podoba, jakaś taka napompowana. Mam tą środkową edycję (czyli drugą, pierwsza wyszła chyba w 1986 roku) z paskiem 'remastered' na dole i brzmi świetnie. Paradoksalnie z tej drugiej edycji tylko kilka płyt brzmi dobrze. Większość remasterów z paskiem to straszny chłam, nie wiem co było źródłem ale ktoś je nieźle spieprzył. A pierwsza edycja jest referencyjna, aczkolwiek trudno w tej chwili dostępna...

Link to comment
Share on other sites

A nie jest tak że ta "pierwsza" i "druga" edycja to to samo? - obie są z 86' roku, a napis na dole "remastered..." to pic reklamowy?

"... Mój pogląd na islam jest taki, że NIE jest to tak naprawdę religia. Według mnie jest to totalitarna ideologia polityczna z elementami religii..." ---- WWW.EUROISLAM.PL

Link to comment
Share on other sites

no właśnie dla mnie z kolei Let It Bleed jest wyjątkiem od opisanej przeze mnie reguły :) Ta z napisem remastered ma takie lekkie ale nie wyostrzone brzmienie, akurat wolę w tej wersji... Porównuję do wersji z 2002 roku...

 

Wersję pierwszą słyszałem ale nic mi się nie rzuciło na uszy w sensie czy jest lepiej, może musiałbym jeszcze porównać.

Link to comment
Share on other sites

Te z napisem remastered na dole to był rzut dla USA robiony pod nazwa ABKCO i był robiony z tego co było pod ręką, ogólnie mówiąc HGW skąd taśmy na każdą płytę stąd taki rozrzut jakości. Pierwsze wydania dla Europy były robione pod marką London Records i tutaj był transfer z cyfrowej kopii masterów w 16/44.1 przygotowany przez MFSL, który robił z nich LPs i chyba też kasety. Było kilka rzutów niemieckich i francuskich London, te późniejsze miały wkładkę 12 stronnicową), sam mam parę płyt nabytych w Niemczech jako nówki jeszcze w końcówce lat 90-tych, zasadniczo ciągle ten sam mastering (Hot Rocks miało coś pozmieniane jak pamiętam, chyba też pierwszy album, może coś jeszcze), chociaż pierwsze wydania West Germany jeszcze z lat 80-tych jak porównywałem brzmią ciut lepiej, ale tutaj wchodzimy na grząski temat ten sam mastering i różne brzmienie z tłoczni ;)

Link to comment
Share on other sites

Te z napisem remastered na dole to był rzut dla USA robiony pod nazwa ABKCO i był robiony z tego co było pod ręką, ogólnie mówiąc HGW skąd taśmy na każdą płytę stąd taki rozrzut jakości. Pierwsze wydania dla Europy były robione pod marką London Records i tutaj był transfer z cyfrowej kopii masterów w 16/44.1 przygotowany przez MFSL, który robił z nich LPs i chyba też kasety. Było kilka rzutów niemieckich i francuskich London, te późniejsze miały wkładkę 12 stronnicową), sam mam parę płyt nabytych w Niemczech jako nówki jeszcze w końcówce lat 90-tych, zasadniczo ciągle ten sam mastering (Hot Rocks miało coś pozmieniane jak pamiętam, chyba też pierwszy album, może coś jeszcze), chociaż pierwsze wydania West Germany jeszcze z lat 80-tych jak porównywałem brzmią ciut lepiej, ale tutaj wchodzimy na grząski temat ten sam mastering i różne brzmienie z tłoczni ;)

 

Dzięki, dobrze wiedzieć, myślałem, że skoro to ten sam rok wydania, to master jest ten sam.

"... Mój pogląd na islam jest taki, że NIE jest to tak naprawdę religia. Według mnie jest to totalitarna ideologia polityczna z elementami religii..." ---- WWW.EUROISLAM.PL

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Dzięki, dobrze wiedzieć, myślałem, że skoro to ten sam rok wydania, to master jest ten sam.

 

Rzeczywiście "let it bleed" London jest zajebisty. Przez lata słuchałem wersji Abkco - zimny dźwięk, trochę bez życia; 2002 podgłośniona kiszka; HDtrack - już nieźle.

Ale London bije wszystkie na głowę.

"... Mój pogląd na islam jest taki, że NIE jest to tak naprawdę religia. Według mnie jest to totalitarna ideologia polityczna z elementami religii..." ---- WWW.EUROISLAM.PL

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.