Skocz do zawartości
jacekf

Kondycjoner Masy

Rekomendowane odpowiedzi

Wracając do problemu podłączenia obudowy do PE zdecydowałem się jakiś czas temu podłączyć obudowę urządzenia w kl.II do PE wpinając w szereg element o nazwie transil (coś w stylu diody zenera) na 22 V, co oznacza, że zakłócenia powyżej tej amplitudy będą odprowadzane do uziemienia, a przez większość czasu obwód będzie rozwarty. Jednocześnie obudowy są podłączone do pewnego kondycjonera masy typu żwirek - bentonit - koniecznie wilgotny.

Po prostu połącz obudowy do ziemi. Po co element nieliniowy po drodze?

  • Lubię to 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam u siebie Minimus zarówno w wersji podstawowej jak i silver. Uprzedzam od razu, że nie będę odpowiadał na pytania na jakiej zasadzie to działa bo nie wiem - dla mnie ważne że działa.

 

U mnie wpływa na każdy element toru do którego się go podłączy. Uogólniając, jego wpływ jest taki, że muzyka płynie w bardziej miękki, cieplejszy sposób z lepszą holografią. Przy czym to zmiękczenie/ocieplenie nie powoduje najmniejszej utraty szczegółów a wręcz przeciwnie. W sobotę zabrałem minimus-a silver do znajomego który ma b.jasny, przestrzennie i wybitnie szczegółowo grający system. Po podłączeniu minimus-a do DAC-a najpierw stwierdził, że zmiany słyszy ale są one niewielkie i niewarte ceny tego "ustrojstwa". Po kilkunastu minutach miał już inne zdanie (całkowicie odwrotne), następnie po odłączeniu go od systemu i odczekaniu kilkunastu minut już się skrzywił, a wczoraj dzwonił i stwierdził, że musi go kupić. Jeszcze raz napiszę, że nie wiem jak to działa, ale działa. Co ciekawe jego wpływ nie jest natychmiastowy, do pełnego działania potrzebne jest przynajmniej kilka minut. Podobnie jest z odłączeniem, dzwięk nie siada skokowo od razu (jest różnica ale niezbyt duża) ale przez kilka minut. Nie dam jednak głowy że na inny system będzie podobny wpływ.

 

Naprawdę polecam przetestować (przecież nie trzeba od razu kupować), zamiast pisać że to nie może działać.

 

Żeby być całkowicie szczerym, to znalazłem jedno połączenie w którym według mnie działał niekorzystnie.

 

No właśnie pierwsza rzecz to sprawdzić, a potem wyjaśniać jak to działa, bo to naginanie rzeczywistości do teorii.

 

"Uogólniając, jego wpływ jest taki, że muzyka płynie w bardziej miękki, cieplejszy sposób z lepszą holografią. Przy czym to zmiękczenie/ocieplenie nie powoduje najmniejszej utraty szczegółów a wręcz przeciwnie."

Dla mnie to efekt oczyszczenia z brudów zasilania, a wiadomo jak ważne jest zasilanie.

 

PS. Jest pierwsze studio nagrań, które będzie wyposażone w Tellusy Entreqa, czyli te wielkie 30 kilogramowe Minimusy.

Już nie mogę się doczekać płyt tam nagranych :)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po prostu połącz obudowy do ziemi. Po co element nieliniowy po drodze?

J.Jerry lubi doświadczenia. Ziemia jako powierzchnia ekwipotencjalna zbiera cały ten elektroniczny smog, a to nie wpływa dobrze na audiofilskie pojęcie Point Earth. Poszukiwania zastępczej o parametrach nie zakłócających strukturalnie szeroko pojęte audio trwają...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

J.Jerry lubi doświadczenia. Ziemia jako powierzchnia ekwipotencjalna zbiera cały ten elektroniczny smog, a to nie wpływa dobrze na audiofilskie pojęcie Point Earth. Poszukiwania zastępczej o parametrach nie zakłócających strukturalnie szeroko pojęte audio trwają...

 

Kilka rzeczy:

 

-impedancja PE

-impedancja uziomu - w najlepszym przypadku 3 Om (chyba) wymagane dla najwyższej klasy ochronności instalacji odgromowej, ale może być i 20 Om

-impedancja PEN rzędu ułamków Oma, która daję niską wypadkową impedancję PE, ale dla niskich f

 

Z tego wynika, że uziemienie nie jest czyste - to głownie linia zasilająca...kondycjoner masy będący czystą masą (tylko dla urządzeń klasy II) jest lepszym wyjściem niż PE...skąd wiadomo,że dla zakłóceń w.cz. impedancja PE jest wystarczającą niska i zakłócenia nie zostaną odprowadzone do urządzenia podłączonego obok.

 

No, lubię wszelkie doświadczenia.

 

Zastanawiam się, czy na uziemienie audio nie należało by użyć przewodów o znikomej impedancji w jak najszerszym pasmie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jakie to przewody, są dostępne w sprzedaży? Idea odprowadzania zakłóceń do ziemi nie jest jedyną, poza samolotami, które jakoś ten syf mogą poprzez powietrze przesłać do ziemi są przecież satelity,promy kosmiczne, stacje orbitalne i one tego komfortu już nie mają a eter przecież nie istnieje. Gdzieś ta masa musi być...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś rozmawialiśmy sobie tu bodaj z Edkiem i Bum`em o ziemi w samolocie.

Ziemia nie jest tu do niczego potrzebna.

Ważna jest tu pojemność elektryczna takiej "ziemi". O tym stanowi np. jej objętość w stosunku do objętości "chronionych" urządzeń oraz jak najlepsze ich "osłanianie" elektryczne.

 

Jerry:

PE z założenia nie przewodzi prądów roboczych. Zakładając nawet ten 1om do ziemi; jaki to prąd jest w stanie spowodować zauważalny spadek napięcia na tej małej rezystancji. Skąd ten prąd się bierze?

Zakłócenia w.cz. Te zakłócenia nie potrzebują PE aby spokojnie znalazły się w urządzeniach. Stosowanie rozbudowanych struktur połączeń (patrz kondycjoner masy) znakomicie służy do odbierania tych zakłóceń i podawania wprost na urządzenia.

Edytowane przez Grzegorz7
  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale to trzeba rozgraniczać ochronę pp od filtrowania zakłóceń, a właściwie ich eliminacji poprzez...odpowiedni wątek:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natknąłem się w ofercie firmy Entreq na takie urządzenie-kondycjoner masy.Czy ktoś z kolegów miał z tym lub podobnym kondycjonerem do czynienia i posiada w tym względzie doświadczenia.Jeśli tak to jestem ciekaw jego wpływu na dżwięk lub jego brak.

 

Oto co napisalem do gradofana po odsluchach Minimus Silver i Eartha Silver rca ( mialem juz od kilku miesiecy Minimus w wersji standardowej):

 

Co do Minimusa Silver, to robota byla prosta, az sam sie zdziwilem, ze roznice byly tak znaczne i tak wyrazne.

 

Po pierwsze : lepsza precyzja i lokalizacja i instrumentow, szczegolnie roznych przeszkadzajek, ktore wyciely swoje miejsce w przestrzeni. Po drugie, glebsza i wyzsza scena dzwiekowa, dziwne , ale prawdziwe, poszerzenia zasadnico nie odnotowalem. Jak na zamiane jednej skrzyneczki do nici na druga , calkiem niezle. Odnotowalem za to lekkie ochlodzenie barwy dzwieku.

Potem Eartha rca - jako ,ze mam wpiety rgc-24 do wzmaka, a Konstantin usb z mini jackiem uziemia daca ( La Fontaine) do Minimusa, postanowilem wykorzystac Eartha do serwera ( Aurender).

No i sie zrobilo bardzo technicznie i duzo mniej wybrzmien w obrebie srednicy. W duzych skladach muzycznych ( symfonika) nawet ta precyjzja mogla sie podobac, ale wokale przestaly byc czarujace. Gralem tak kika dni i juz mialem dosyc tego dzwieku , nawet myslalem zeby oddac Minimus Silver i Eartha rca i wrocic do poprzednich polaczen . Ale postanowilem dac szanse temu Eartha silver rca i wypialem od wzmaka rgc 24 a wpialem Eartha. No i - bingo. Wszystko wrocilo do normy barwowoej, nawet bym zaryzykowal, ze bas sie uwypuklil, wlasnie nie poglebil ani skrocil , ale uwypuklil. A to jest to co tygrysy lubia najbardziej. Srednica z powrotem ma swoj blask, a precyzja i scena pozostaly lepsze , niz przed wpieciem Minimus Silver.

Bardzo dziwne rzeczy tu wypisuje, takie audio vodoo, ale pisze co slyszalem i nie byly to zmiany na granicy autosugestii. Teraz dzwiek mi sie podoba, a rgc 24 idzie do szuflady. Jeszcze go podepne w wolnej chwili do rca daca, moze cos sie poprawi, a jak nie to go przehandluje przy wymianie mojego Crossfire'a II na werjse III ( wlasnie weszla na rynek).

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Być może te akcesoria uziemiające Entreq i Acoustic Revive nie lubią się i nie powinny razem pracować w jednym systemie.

Bo to że RGC-24 dobrze działa wiadomo od lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marslo -> Crossfire III faktycznie się pojawił, czy mówisz o tym wzmaku w wersji końcówka mocy (PA)?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Być może te akcesoria uziemiające Entreq i Acoustic Revive nie lubią się i nie powinny razem pracować w jednym systemie.

Bo to że RGC-24 dobrze działa wiadomo od lat.

Też mam od 3 lat RGC-24, ale Minimus działa po prostu dużo wydajniej. O wersji Silver nie wspominając, dlatego taki efekt. Jedno urządzenie było uziemione efektywniej (bardziej "oczyszczona" masa) niż drugie, które uziemiał RGC-24.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oto co napisalem do gradofana po odsluchach Minimus Silver i Eartha Silver rca ( mialem juz od kilku miesiecy Minimus w wersji standardowej):

 

Co do Minimusa Silver, to robota byla prosta, az sam sie zdziwilem, ze roznice byly tak znaczne i tak wyrazne.

 

Po pierwsze : lepsza precyzja i lokalizacja i instrumentow, szczegolnie roznych przeszkadzajek, ktore wyciely swoje miejsce w przestrzeni. Po drugie, glebsza i wyzsza scena dzwiekowa, dziwne , ale prawdziwe, poszerzenia zasadnico nie odnotowalem. Jak na zamiane jednej skrzyneczki do nici na druga , calkiem niezle. Odnotowalem za to lekkie ochlodzenie barwy dzwieku.

Potem Eartha rca - jako ,ze mam wpiety rgc-24 do wzmaka, a Konstantin usb z mini jackiem uziemia daca ( La Fontaine) do Minimusa, postanowilem wykorzystac Eartha do serwera ( Aurender).

No i sie zrobilo bardzo technicznie i duzo mniej wybrzmien w obrebie srednicy. W duzych skladach muzycznych ( symfonika) nawet ta precyjzja mogla sie podobac, ale wokale przestaly byc czarujace. Gralem tak kika dni i juz mialem dosyc tego dzwieku , nawet myslalem zeby oddac Minimus Silver i Eartha rca i wrocic do poprzednich polaczen . Ale postanowilem dac szanse temu Eartha silver rca i wypialem od wzmaka rgc 24 a wpialem Eartha. No i - bingo. Wszystko wrocilo do normy barwowoej, nawet bym zaryzykowal, ze bas sie uwypuklil, wlasnie nie poglebil ani skrocil , ale uwypuklil. A to jest to co tygrysy lubia najbardziej. Srednica z powrotem ma swoj blask, a precyzja i scena pozostaly lepsze , niz przed wpieciem Minimus Silver.

Bardzo dziwne rzeczy tu wypisuje, takie audio vodoo, ale pisze co slyszalem i nie byly to zmiany na granicy autosugestii. Teraz dzwiek mi sie podoba, a rgc 24 idzie do szuflady. Jeszcze go podepne w wolnej chwili do rca daca, moze cos sie poprawi, a jak nie to go przehandluje przy wymianie mojego Crossfire'a II na werjse III ( wlasnie weszla na rynek).

 

Dokładnie to samo u mnie. Jedyne połączenie które się nie sprawdziło i odebrało muzykalność to podłączenie minimusa do serwera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marslo -> Crossfire III faktycznie się pojawił, czy mówisz o tym wzmaku w wersji końcówka mocy (PA)?

 

Na stronie Ayona jest rzeczywiscie info wylacznie o koncowce mocy ( PA) ale Robert Szklarz mowil mi ze ma juz od Gerharda pierwszy ezemplarz Crossa III ( integry) i ze podobne bardzo poprawili dynamike w tej wersji.

Mam miec na odsluch w przyszlym tygodniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marslo, a na którym sprzęcie działanie Minimusa Silver jest najbardziej słyszalne?

Chodzi mi o to czy na DAC-u, czy na pre a może na czymś innym?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marslo, a na którym sprzęcie działanie Minimusa Silver jest najbardziej słyszalne?

Chodzi mi o to czy na DAC-u, czy na pre a może na czymś innym?

Ja go probowalem najpierw glownie z dac'iem i tu poprawa do zwyklego minimusa byla bardzo wyrazna, tak jak napisalem.

Potem chcialem wykorzystac eartha silver rca , ktory Bartek z GFmod mi przyslal do wyprobowania i ze wzmakiem poszlo bardzo dobrze, jednak zmiany byly mniejsze ( ale tez innej natury)

 

niz przy dac'u.Serwer nie polubil sie z tym rca. Zarowno dac, jak i wzmak sa pdolaczone do tego samego Miniumusa Silver - koncowki kabli sa widelkowe i przykreca sie do tego"niciaka" :)

Wez sobie Sylwek na odsluch , zmiany sa bardzo wyrazne.

Acha ,jeszcze jedno - ja nie mam pre , tylko integre. Wysle Ci zestaw na priv.

Edytowane przez marslo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na stronie Ayona jest rzeczywiscie info wylacznie o koncowce mocy ( PA) ale Robert Szklarz mowil mi ze ma juz od Gerharda pierwszy ezemplarz Crossa III ( integry) i ze podobne bardzo poprawili dynamike w tej wersji.

Mam miec na odsluch w przyszlym tygodniu.

Wow! Jeszcze poprawili dynamikę? To już nie będzie Crossfire tylko TNT :-) Ciekaw jestem co tam Gerhard wykombinował tym razem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja dzisiaj wymienilem jeden kabelek ktory szedl od gwiezdzistej masy w DAC-u do kaloryfera na bardzo gruby z bardzo czystej miedzi no i poprawa jest ogromna we wszystkich aspektach, ale glownie w gladkosci dzwieku i w jego kulturze i uporzadkowaniu, dodam ze wczesniej byl tam zwykly nie taki znowu cienki kabelek ze zwyklej miedzi ale za pare zlotych. Co o tym sadzicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Że jakość kabli ma znaczenie? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja dzisiaj wymienilem jeden kabelek ktory szedl od gwiezdzistej masy w DAC-u do kaloryfera na bardzo gruby z bardzo czystej miedzi no i poprawa jest ogromna we wszystkich aspektach, ale glownie w gladkosci dzwieku i w jego kulturze i uporzadkowaniu, dodam ze wczesniej byl tam zwykly nie taki znowu cienki kabelek ze zwyklej miedzi ale za pare zlotych. Co o tym sadzicie?

Jesli mieszkasz w bloku to pogratulowac. Zbierasz smieci z calego pionu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zbierasz smieci z calego pionu.

 

Śmieciom, należy na drodze elektrycznej umożliwić przemianę w ciepło, jest to niezwykle trudne, gdyż są bardzo szybkie.

 

Ziemia nie jest tu do niczego potrzebna

 

Oczywiście że nie.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śmieciom, należy na drodze elektrycznej umożliwić przemianę w ciepło, jest to niezwykle trudne, gdyż są bardzo szybkie.

 

To ciekawy temat. Podzielisz się doświadczeniem w tym zakresie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Diogenes

 

 

To ciekawy temat. Podzielisz się doświadczeniem w tym zakresie?

A po co ...? Przecież znów napisze elaborat na 79 linijek z którego i tak nic nie będzie wynikało...

To sfrustrowany , niespełniony człowiek popisujący się swoją elokwencją wyłącznie w celu dowartościowania swojej osoby.

Ja przez kilka lat nie przeczytałem , ani jednego wartościowego wpisu 747...

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ciekawy temat.

 

Najpierw trzeba przeczytać całość, od początku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śmieciom, należy na drodze elektrycznej umożliwić przemianę w ciepło, jest to niezwykle trudne, gdyż są bardzo szybkie.

Twoja wypowiedź urąga logice. Wszak powszechnie wiadomo że ten co się porusza bardzo szybko, również bardzo się poci. I to niezależnie od tego czy jest śmieciem, czy dandysem

 

jezyk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musisz sobie do dyskusji zaprosić takie osoby, których albo jeszcze bezczelnie nie obraziłeś, albo takie, którym to nie przeszkadza.

 

 

Nie zawracaj mi głowy McGyver swoimi przemyśleniami, wstyd mi za Ciebie, jesteś tu tak długo a zachowujesz się jak dzieciak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak to mniej więcej wygląda - im bardziej przejrzysty system, tym bardziej takie zmiany słychać. Już wcześniej gdzieś wspominałem że gdy podłączyłem w domu solidną bednarkę do uziemienia w szafce rozdzielczej i później włączyłem audio - to prawie szczęka mi opadała, nastąpiła poprawa w prawie każdym aspekcie. Aż zawołałem żonę żeby posłuchała - często jest sceptyczna i mówi że tylko mi się wydaje, ale tym razem przyznała rację.

Przyklad z żoną jest delikatnie mowiac dosc ryzykowny. Wiem cos o tym . Kiedys tez cos takiego napisalem i znalazlo sie stadko idiotow ktorzy mieli z tego polewke przez dlugi czas. Jak widac , nie byl to dla nich zaden argument czy dowod a cokolwiek ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyklad z żoną jest delikatnie mowiac dosc ryzykowny. Wiem cos o tym . Kiedys tez cos takiego napisalem i znalazlo sie stadko idiotow ktorzy mieli z tego polewke przez dlugi czas. Jak widac , nie byl to dla nich zaden argument czy dowod a cokolwiek ;)

Panowie, dlaczego wogole wchodzicie w dyskusje z idiotami (czyt. hate'erami). Proponuje ignorowac wpisy od takowych uzytkownikow. Po co wogole zakladaja tu konta, nie rozumie. Moze maja wszawe zycie i probuja przelac swoje frustracje na forum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.