Jump to content
IGNORED

Burson Conductor z PC czy jednak Strumieniowiec


sebof01

Recommended Posts

Na wstępie przepraszam za "nie idealną formę treści" ale piszę tylko lewą ręką (prawa się złamała, dodam że jestem praworęczny).

 

Jestem audioholikem, stosunkowo od niedawna (niecały rok). Próbowałem słuchać na kolumnach chario(kupionych pod kino) + ampli do kina, ale nie za bardzo to działało + powodowało różne przydźwięki typu "ścisz to!", "znowu słuchasz tego..." , "jest za głośno!" itp...

 

Padł więc wybór na słuchawki i zakupiłem Denony AH-D7000. Jako źródła używam NAS Synology + Maranltz NA7004 (jest całkiem całkiem - choć nie mam dużej skali porównawczej).

Myślę że pomimo zasilania słuchawek z dziurki NA, nie ma tragedii ze względu na 25ohm denonów. (tak przy okazji jestem bardzo z nich zadowolony).

 

Ze sprzętu sprawdzałem wzmacniacz słuchawkowy heed audio canamp (podpięte do NA) i coś się poprawiło i coś się spieprzyło... nawet nie chciało mi się doszukiwać (ogólny wniosek był taki że wzmacniacz tak, tylko inny).

 

Postanowiłem przenieść się z salonu do "biura" przed komputer - padł więc pomysł dac+ wzmacniacz + komputer + NAS. testowałem Music hala 25.2 i po 15 minutach spakowałem i odwiozłem do sklepu. Wydawało się jakby czyściej (nie wiem czy w dobrym tego słowa znaczeniu - zresztą nawet mnie to nie interesowało), ale bas zniknął całkowicie ( w na + canamp powiedzmy że bas się rozjechał), tak jakby słuchawki miałyby głośniki niskotonowy+średniak+wysokie i ktoś odłączyłby niskotonowy.

 

Obecnie będę zamawiał do testów tytułowego bursona

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

bo:

-ponoć świetny wzmacniacz słuchawkowy (poprzedni model podobno świetny do moich denonów, a miał dwie dziury słuchakowe -jedna nisko omowa, druga wysoko omowa),

który posiada 3 poziomy wzmocnienia w zależności od oporności słuchawek.

-posiada wbudowany dac (odpada szukanie i testy + kosztowny przewód zasilający + kosztowny przewód np coax (choć posiadam qed reference coax 1m, nie wiem na ile jest to porządny przewód)

-dodatkowo jest mały, elegancki, przyszłościowo działa jako preamp

Mam tylko nadzieję że brzmienie będzie mi odpowiadało (nie chcę spędzić roku na poszukiwaniu sprzętu i porównywaniu różnych klocków w odstępach np miesięcznych), myślę że po osłuchaniu się bursona z denonami za jakiś rok, dwa, trzy (przy okazji testując inne urządzenia) będę bardziej wiedział czego na pewno chcę od dźwięku itd.

 

 

 

 

WERSJA DŁUGA

 

1. Czy wybrać drogę PC + jplay (raczej bez trybu hibernacja, myślę że jako wtyczka do foobara - chodzi o wygodę oraz korzystanie z komputera podczas słuchania muzyki) + usb (asynchroniczne bo uważam je za najlepsze połączenie i jeżeli nie wejdzie nowy standard to po wyeliminowaniu wad będzie to moim zdaniem najlepsze sposób transmisji).

 

a. komputer specjalnie do muzyki odpada (wg moich założeń zbyt drogi- specyfikacja którą sobie założyłem; dwa komputery obok siebie to bez sensu dla mnie)

 

b.w zależności od jakości usb w bursonie widzę trzy drogi:

-usb produkcj firmy gf mod, brak w tym przewodzie linii zasilającej, więc teoretycznie widzę plusy z tego płynące

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

-usb dołączony do bursona gdy nie usłyszę różnicy

-konwerter usb/spdif jeżeli wejście coax będzie lepsze od usb ( i tu znów można wybrać 3 drogi: sznurówka/usb gf mod/usb jakiś ekstra z zasilającą linią –w zależności od użytego konwertera). Dodatkowo nie w każdym przypadku będę mógł zastosować magiczną przelotkę coax-coax zamiast kabla (nie pamiętam firmy, była bardzo polecana w kilku wątkach) zależy od wielkości konwertera( zwyczajnie chodzi o miejsce na biurku)

 

c. komputer który obecnie posiadam to bardzo wydajna maszyna i nie chcę na siłę jej przystosowywać do odtwarzania muzyki. Na razie nie gram i nie używam jej do zaawansowanych rzeczy więc do testów zrobiłem:

-wyłączyłem ht (na razie tak zostanie, ale w przyszłości 12 wątków procesora może być przydatne)

-wyłączyłem turbo

-spowolniłem ram (do 1600mhz - tyle wynosi wsparcie ze strony procesora)

-odłączyłem stary dysk (który służył do kopii - od kiedy mam NAS już w zasadzie nie potrzebny)

-odłączyłem napęd blu ray

-odpiąłem dwa wiatraki po 140mm każdy

Kiedy zacznę znów grać podłączę te wiatraki, włączę turbo i pewnie podłączę blu ray i tak zostanie.

Dodatkowo dodam że komputer posiada

-dysk ssd 120gb (wyłączona pamięć wirtualna, wyłączone kopie zapasowe, wyłączona hibernacja)

-procesor core i7 (6 rdzeni, nie pamiętam modelu)

-kartę graficzną asus 7970 z autorskim zasilanie i chłodzeniem direct cuII (wydajniejsze i bardziej ciche od seryjnego). Karta mocno spowalnia bez obciążenia

-zasilacz bequeit 850w certyfikat gold

-obecnie dwa aktywne wiatraki 140mm (obudowa z przodu oraz procesor – docelowo są 4sztuki) i jeden wiatrak 120mm tył obudowy

-16gb ram kingstone (trzy tryby seryjnych ustawień 1333/1600/1866)

 

Plusy

-wygoda

-brak zakupu strumieniowca

Minusy

-zakup programu np. Jplay (nie wiem czy jest jakiś lepszy)

-śmieci z kompa (zasilanie), uważam że występują nawet gdy usuniemy linie zasilania z kompa – nie sprawdzałem tego (mam zamiar)

-trzeba włączać kompa

-w przypadku połączenia coax konieczne dodatkowe konwerter (+być może zegar + być może zasilanie)

 

2. Czy jednak strumieniowiec + coax

 

a. strumieniowiec z modyfikacjami (typu ze zmienionym zasilaniem + zegarem/zegarami + plus co tam będzie można poprawić)

 

b. strumieniowiec bez modyfikacji, jeżel ich nie potrzebuje (wtedy zmieniłbym tylko obudowę aby dostosować rozmiar i wygląd do Bursona).

 

Plusy:

-wygoda

-nie trzeba odpalać kompa

-izolacja od śmieci z zasilania kompa

-coax (bo jednak większość daców po macoszemu traktuje wejście usb(nawet gdy jest asynchroniczne)

Minusy

-dodatkowy klocek (który być może trzeba będzie poddać modyfikacjom)

-coax (bo jest to jednak niedoskonałe połączenie)

-nie będę mógł zastosować magicznej przelotki coax-coax zamiast kabla (nie pamiętam firmy, była bardzo polecana w kilku wątkach)

 

Podsumowując chciałbym uzyskać poradę w którą stronę iść: strumieniowiec czy pc bo nie jest to dla mnie oczywiste po przestudiowaniu tego (oraz innych forów).

 

Proszę o nie udowadnianie mi czy coś słychać czy nie (już się dosyć naczytałem). Przed zakupem wepnę w system i sprawdzę, usłyszę to kupię/nie usłyszę to nie kupię.

 

PROSZĘ O ZWIĘZŁE INFO TYPU: Polecam Ci to ,to i to. Polecam dlatego że… Sprawdzałem taki kabel i taki, słyszałem lub nie usłyszałem różnicy.

 

Przepraszam za mnogość informacji ale chciałem uniknąć niepotrzebnych pytań.

 

 

 

 

 

WERSJA KRÓTKA

 

Proszę o poradę którą wersję wybrać na podstawie własnych doświadczeń (bez polemik czy coś słychać na takim kablu czy nie).

 

1.Burson conductor + komputer + kabel usb GFMOD (brak linii zasilającej) + komputer + nas jako źródło

(Komputer działa normalnie do gier, programów, internetu itp.

 

2.Burson Conductor + komputer + kabel usb wireworld (fioletowy/podstawowy) + konwerter spdif + przelotka coax-coax zamiast kabla (jeżeli będzie wystarczy miejsca. W przeciwnym razie kabel coax 0.5m).

 

3. Burson conductor + komputer + kabel usb GFMOD + konwerter spdif(z własnym zasilaniem) + przelotka coax-coax zamiast kabla (jeżeli będzie wystarczy miejsca. W przeciwnym razie kabel coax 0.5m).

 

4. Burson conductor + odtwarzacz strumieniowy (z przeróbkami: obudowa, aby wymiarami i kolorem pasowała do bursona; zegar; zasilanie) + kabel coax 0.5m (bo przelotki nie da się zastosować)

 

Aby nie wywiązała się niepotrzebna dyskusja proszę o dane w następującej formie:

Polecam Ci to ,to i to. Polecam dlatego że… Sprawdzałem taki kabel i taki, słyszałem lub nie usłyszałem różnicy.

 

I BARDZO PROSZĘ O NIE KOMENTOWANIE WYPOWIEDZI INNYCH UŻYTKOWNIKÓW, MOGĄCE WYWOŁAĆ 8 STRONICOWĄ DYSKUSJĘ.

 

Dziękuję i pozdrawiam ludzi dobrej woli

Link to comment
Share on other sites

Guest SlawekR

(Konto usunięte)

Rozejrzałbym się za Asusem Xonarem Essence ONE. Będziesz mieć "Wash and Go", wszystko w jednym.

Ewentualnie jeszcze Nuforce HDP, ale to warunkowo, koniecznie najpierw posłuchać, bo nie wiem czy będziesz usatysfakcjonowany w kwestiach basowych.

Link to comment
Share on other sites

Rozejrzałbym się za Asusem Xonarem Essence ONE. Będziesz mieć "Wash and Go", wszystko w jednym.

Ewentualnie jeszcze Nuforce HDP, ale to warunkowo, koniecznie najpierw posłuchać, bo nie wiem czy będziesz usatysfakcjonowany w kwestiach basowych.

Asus był bardzo wychwalany (że aż się wierzyć niechce) w którymś z polskich czasopism - super hiper był jedynie po usb, ale dla mnie to w sam raz. Martwię się tylko o wzmacniacz słuchawkowy, który jest raczej uniwersalny z natury urządzenia (tylko zgaduję), asus sam to w opisie urządzenia potwierdza. Może być nie odpowiedni dla nisko omowych denonów. Można dorzucić sam wzmacniacz bursona ale to ten sam przedział cenowy, więc wolę integrę.

Nuforce zaraz poszperam bo nie znam urządzenia...

 

Ewentualnie jeszcze Nuforce HDP

 

Jeżeli mówisz o tym

www.nuforce.com/index.php?option=com_k2&view=item&layout=item&id=26&Itemid=189/index.php

To chyba nie ta liga co conductor (nie to żebym na siłę chciał wydać dużo kasy) ale ok 1600zł vs 7400zł to chyba zbyt duża przepaść. Mimo wszystko dziękuję za info.

Link to comment
Share on other sites

Oczekujesz bardzo dużej ilości informacji. Postaram się kilka dostarczyć.

 

1. Burson robi b.dobre wzmacniacze słuchawkowe - od ponad roku używam poprzednika Coductora (HA160D) i uważam, że jest naprawdę dobry. Od jakiegoś pół roku szukam drugiego wzmacniacza słuchawkowego, relatywnie niedrogiego (do 5k) ale wyraźnie lepszego od Bursona i jak na razie mam tylko ten jeden.

 

2. Conductor jako DAC ma bodajże kość SABRE 9016 - b.dobra - jak gra w tej konkretnej aplikacji nie wiem bo nie słuchałem.

 

3. We wszystkich urządzeniach jakie dane mi było słuchać wejście USB było zawsze gorsze niż spdif z dobrego transportu.

 

4. jeśli za transport ma służyć komputer to wg. mnie konieczny jest dobry konwerter usb/spdif - jeśli możesz sobie na to pozwolić to tu warto nie oszczędzać

 

5. jeśli za transport ma służyć komputer i chcesz w tym samym czasie używać go do pracy to odradzałbym JPlay-a, pomimo iż właśnie tego programu używam i uważam go za najlepszy. Jest to program b.wrażliwy i dość łatwo może łapać zawiechy (dużo zależy od konfiguracji systemu). Najlepiej jednak przetestować na własnej skórze - jest wersja testowa.

Link to comment
Share on other sites

 

4. jeśli za transport ma służyć komputer to wg. mnie konieczny jest dobry konwerter usb/spdif - jeśli możesz sobie na to pozwolić to tu warto nie oszczędzać

 

Czy masz jakieś sugestie? Załóżmy że cena do 5000 oczywiście jeżeli będzie to uzasadnione...

 

Generalnie plan mam taki:

1.dziś conductor lub zamiennik

2. Jutro okablowanie (usb + prąd)

3.pojutrze konwerter (testy + zakup jeśli będzie to uzasadnione)

 

 

5. jeśli za transport ma służyć komputer i chcesz w tym samym czasie używać go do pracy to odradzałbym JPlay-a, pomimo iż właśnie tego programu używam i uważam go za najlepszy. Jest to program b.wrażliwy i dość łatwo może łapać zawiechy (dużo zależy od konfiguracji systemu). Najlepiej jednak przetestować na własnej skórze - jest wersja testowa.

 

Nie wykluczam samego słuchania muzyki ale będę również pracował. Czy znasz jakąś godną propozycję?

Link to comment
Share on other sites

Na temat dobrych konwerterów usb/spdif poczytaj w zakładce HiEnd - niestety wątek ten poruszany jest w kilku tematach. Do 5k z pewnością możesz kupić b.dobry konwerter.

 

Na komputerze na którym pracuje używam darmowego Foobar-a (według mnie jest dobry i bezproblemowy), z tym że tam mam średniej jakości dac i wzmacniacz - zresztą z pełną premedytacją bo niestety jak sobie tam zafundujesz super dźwięk to zapomnij o pracy. Przynajmniej ja tak mam - jak słucham w podstawowym systemie to nie potrafię się skupić nawet nad dość lekką lekturą - po godzinie zauważam, że jestem wciąż na tej samej stronie.

Link to comment
Share on other sites

Guest SlawekR

(Konto usunięte)

...

Nuforce zaraz poszperam bo nie znam urządzenia...

...

Jeżeli mówisz o tym

www.nuforce.com/index.php?option=com_k2&view=item&layout=item&id=26&Itemid=189/index.php

To chyba nie ta liga co conductor (nie to żebym na siłę chciał wydać dużo kasy) ale ok 1600zł vs 7400zł to chyba zbyt duża przepaść. Mimo wszystko dziękuję za info.

 

Tak, mówię o tym.

 

I pozwolę sobie ja szczerość w tym momencie. Przede wszystkim namawiam Cię gorąco, abyś przekonał się na własne oczy-uszy, jak gra HDP, szczególnie w zestawieniu ze słuchawkami które posiadasz. Namawiam Cię, bo mam podstawy twierdzić, że może to być strzał w dziesiątkę, jeśli chodzi o synergię systemu.

A teraz przechodzimy do deklarowanej na wstępie szczerości :). Twoja odpowiedź zacytowana wyżej, wskazuje na to, że stoisz właśnie przed pułapką. Pułapką zastawioną przez producentów i sprzedawców i zastanawiasz się czy warto w nią wdepnąć. Pułapka ta, to powszechnie wpajany ludziom pogląd, że jeśli cokolwiek zaczyna grać, to musi natychmiast koszmarnie i irracjonalnie dużo kosztować, inaczej to będzie sprzęt nie wart zainteresowania. Jeśli już zdecydujesz się "wdepnąć" w tę pułapkę, to faktycznie pozostanie Ci się udać do zakładki high-end ze swoimi pytaniami i wątpliwościami, a gdzie czekać będzie na Ciebie wiele bardzo korzystnych ofert i bezcennych rad. A to, że korzystnych głównie z punktu widzenia sprzedawców i dystrybutorów, to już inna sprawa i szczegół :).

A ja po raz drugi radzę Ci, posłuchaj Nuforce HDP. Bo może okaże się, że to właśnie to czego potrzebujesz, a kasę można spożytkować z lepszym skutkiem. Nie twierdzę, że przytoczony Burson jest zły, ale twierdzę, że jego cena jest absolutnie nieadekwatna, do potencjalnego wzrostu jakości. A metoda różnicowania jakości wyłącznie na podstawie ceny i w ciemno bez odsłuchów, wybrana przez Ciebie to niekoniecznie najlepszy pomysł. Ale który na pewno zostanie skwapliwie wykorzystany przez tych, którzy będą chcieć Ci coś sprzedać.

 

Albo inaczej, gdyby HDP kosztował 5 tysięcy, to byś z większym przekonaniem zwrócił na niego uwagę? Bo jeśli tak, to w sumie da się to załatwić :-))). "Klient nasz Pan".

 

A jeśli nie jesteś przekonany do tego co napisałem, to mam dla Ciebie bardzo dobry przykład. I bliski posiadanemu przez Ciebie sprzętowi.

 

Słuchawki... nie wiem gdzie i kiedy je kupiłeś, ale większość ludzi nie pamięta już, że kosztowały one na dystrybucji, jeszcze w nie tak odległej przeszłości, 2800-2999zł brutto. Dziś ich cena wynosi od 3799 w skrajnie niskim przypadku, do 4999 w większości sklepów.

Czy zatem ich jakość się tak poprawiła przez te 2 - 3 lata? I czy 3 lata temu, ze względu na niższą cenę, były mniej warte zainteresowania, niż dziś, gdy kosztują blisko 5 tysięcy złotych? To niestety, nie są tak dobre słuchawki, jak wskazuje na to ich obecna średnia cena sklepowa. Nie są złe, ale bez przesady. W tym przedziale cenowym to już można zaszaleć z konkretnymi modelami orto. Więc wybór "na cenę", może czasem nie być optymalnym. Nie twierdzę, że tak postąpiłeś w przypadku słuchawek, bo słuchawki na szczęście, wybiera się głównie na słuch, ale chciałem przywołać możliwie bliski przykład, na zobrazowanie pułapki cenowej.

Link to comment
Share on other sites

Nuforca oczywiście postaram się sprawdzić.

Bardzo chętnie wydam mniej pieniędzy...

Ale w kierunku bursona popchnęły mnie zaczytane opinie na temat wzmacniacza słuchawkowego.

Podejście producenta przy konstrukcji jest dla mnie przekonujące. Pozostaje kwestia czy to gra.

Co do ceny 5000 za hdp, to na starcie każdemu kto nie zna sprzętu będzie się wydawało że jest więcej wart niż sprzęt za 2000. A jaka jest prawda to już korygują odsłuchy.

Powiem tak na podstawie opinii jestem na tyle przekonany do podejścia i działania bursona że jeżeli conductor nie spodoba mi się to będę szukał połączenia:

Wzmak burson solist + jakiś dac (nie wykluczone że nuforce)

Link to comment
Share on other sites

Guest SlawekR

(Konto usunięte)

Jeśli cały czas jesteś przekonany i masz jednak parcie na wydanie tych paru groszy więcej, to mając cały czas przed oczami, co chcesz do sprzętu podłączyć, może warto by było przyjrzeć się jeszcze takiemu wzmacniaczowi jak Schiit Lyr plus do tego jakiegoś przyzwoitego DACa. Może i nawet Bifrosta, od tej samej firmy. Niestety takie combo nadal nie osiąga założonego górnego pułapu cenowego, ale trzeba mężnie stawić temu czoła i jakoś z tym żyć :). A tak poważnie, to faktycznie może to być optymalne połączenie z Twoimi słuchawkami.

Link to comment
Share on other sites

Czy znasz jakiegoś dystrybutora Schiit-a?

Chociaż jeżelibym to kupił to kobieta nie da mi spokoju... że niby jakie to ja gówno kupiłem.

Mam jeszcze obiekcje czy lampa jest dla mnie...

Problemem polega na mnogości rozwiązań, nie wszystkiego da się posłuchać + czas. Na moje oko to jakieś 6 miesięcy przy założeniu że nie trzeba pracować, dystrybutorzy mają sprzęt i wysyłają sprzęt do testów...

Link to comment
Share on other sites

Guest SlawekR

(Konto usunięte)

Czy znasz jakiegoś dystrybutora Schiit-a?

 

Jest dytrybutor, w Google znadziesz go w 10 sekund. Nie podają tutaj nazwy, bo nie widzę powodu aby komukolwiek robić reklamę. Ale jak ktoś szuka to znajdzie.

 

Chociaż jeżelibym to kupił to kobieta nie da mi spokoju... że niby jakie to ja gówno kupiłem.

Mam jeszcze obiekcje czy lampa jest dla mnie...

 

To nie jest wzmacniacz lampowy, to jest hybryda. Wersji czysto lampowej bym Ci raczej nie polecał do tych słuchawek, ale LYR to co innego. Jego trzon stanowi stopień tranzystorowy i to bardzo mocny. 6W na kanał, w przypadku wzmacniacza słuchawkowego, to nie w kij dmuchał. Napędzi Ci wszystko, zawsze i wszędzie. Także dowolne ortodynamiki, jeśli Ci kiedyś strzeli do głowy zmienić słuchawki.

I to nie jest prawda, że Denony nie są wymagające. Je może i łatwo napędzić, w sensie głośności, ale nie kultury brzmienia. Żeby zagrały należycie, to trzeba ich bas dobrze "wziąć za mordę". Nie wystarczy kopnąć w membranę, żeby się wychyliła, bo to jest dość prosta sprawa w nich. Ale trzeba jeszcze dość energii i "dyscypliny" , żeby ją w odpowiednim miejscu zatrzymać i zawrócić. Żeby bas się nie rozjechał. Inaczej będą mieć tendencję do subwooferowego dudnienia i bas przykryje pozostałe zakresy pasma. Ludziska nie zdają sobie sprawy, ile tracą z jakości brzmienia Denonów, dopóki ich nie przypną do konkretnego sprzętu. Niektórzy myślą, że wyjście słuchawkowe Ipoda im starczy bo są nisko-ohmowe. Nic bardziej błędnego.

Link to comment
Share on other sites

Ale na tym właśnie częściowo ta zabawa polega.

 

I chętnie się pobawię jak już kupie dobry sprzęt do słuchania to wtedy poświęcę 2-5 lat przed kolejną poważną zmianą.

 

może warto by było przyjrzeć się jeszcze takiemu wzmacniaczowi jak Schiit Lyr plus

 

A czy słuchałeś/znasz dobrze ten wzmacniacz? bo producent na stronie napisał:

"Dodatkowo, nawet będąc tego samego rozmiaru co Asgard i Valhalla, Lyr to jeden z najmocniejszych wzmacniaczy słuchawkowych, jakie można kupić. Za żadne, spalone nim, słuchawki, nie ponosimy odpowiedzialności!"

 

I nie wygląda to na żart. A nawet jeżeli to zawiera on takie coś:

"Działa on, rozpoznając napięcie płynące przez stopień wyjściowy i dynamicznie przekonfigurowywuje się z trybu „single-ended” w klasie A na „push-pull” w klasie AB. Wynikiem tego jest zarówno czyste brzmienie klasy A, jak i możliwość napędzenia dosłownie wszystkich słuchawek, włączając w to najbardziej niskoomowe i niskoefektywne modele (ortodynamiki, mówimy o was!)."

 

Czy miał ktoś z tym doczynienia, może porównywał jak to działa z niskoomowymi słuchawkami kontra wysokoomowe - jestem trochę sceptyczny do takich wynalazków.

 

 

Może jeszcze uproszczę bo chyba za bardzo się rozpisałem w pierwszym poście (wątpliwości ciągle mnie nachodzą na różne moje pomysły i wizje + nie uważam za uczciwe wypożyczanie sprzętu od dostawcy/sklepu/importera, jeżeli nie jest to sprzęt dla mnie , stąd najpierw wolę popytać o sprzęt).

 

1.Czy jeżeli kupię integrę burson conductor to jako transport szykować się na kompa (który będzie raz pracował pod obciążeniem a raz tylko internet), czy raczej strumieniowiec (może być z przeróbkami jakiegoś szpeca w temacie) ?

a.jeżeli strumieniwiec to wiadomo że coax

b.jeżeli komp to usb czy coax (choć w tym wypadku raczej sam to sprawdzę)

 

2.Czy lepiej jest kupić wzmacniacz bursona solist i dorzucić inny dac +strumieniwiec/komp (znowu opcja usb czy coax- niby sytuacja podobna ale może się różnić w zależności od daca)

 

3.Czy może znacie lepszą integrę od bursona która świetnie poradzi sobie z denonami (a są one trudne do napędzenia). Fajnie gdyby osoba polecają przeczytała jakiś test lub opinię na temat tego sprzętu (oczywiście z wykorzystaniem ah-d7000). Bo burson podobno pięknie je kontroluje. Oczywiście może być tanszy niż burson, w drugą stronę to już gorzej :)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.