Jump to content
wojciech iwaszczukiewicz

Dobre polskie kino.

Recommended Posts

I jeszcze uwaga do Oskarów .Od kilku lat ta nagroda to już nie tylko konkurs amerykańskich produkcji ale w coraz większym stopniu światowych .Wynika to pewnie z faktu ,że jest coraz więcej akademików nie będących Amerykanami .

Ale wróćmy do polskiego filmu.

Powstaje film o Kalinie Jędrusik !

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, skynyrd napisał:

Ida, Zimna wojna, Boże Ciało...

Dla mnie to pieprzone knoty

Po pierwsze - przesadzasz. Dwa ostatnie to może nie jest jakieś wybitne kino, ale na pewno i tak pozycje lepsze od 95% tego co oferuje obecnie amerykańskie kino, również to ich tzw. "niezależne".

"Ida" zaś jest filmem wybitnym - najlepszym, jaki powstał w Polsce przynajmniej od upadku PRL-u, a może jeszcze wcześniej. To dzieło niemal bez wad, z którymi może równać się praktycznie tylko współczesne kino rosyjskie (najlepsze na świecie), kilka filmów z Korei Południowej, kilka filmów tureckich, izraelskich czy bliskowschodnich. Może parę skandynawskich. Na pewno nic z Ameryki czy z Europy Zachodniej.

9 godzin temu, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

Bo jest to obraz polskiego katolicyzmu

Tylko że niestety bardzo, ale to bardzo spłaszczony...

8 godzin temu, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

I jeszcze uwaga do Oskarów .Od kilku lat ta nagroda to już nie tylko konkurs amerykańskich produkcji ale w coraz większym stopniu światowych .Wynika to pewnie z faktu ,że jest coraz więcej akademików nie będących Amerykanami .

No to rzeczywiście tłumaczy nominacje i wygrane. Może kiedyś te wygrane będą w końcu coś artystycznie znaczyć?

8 godzin temu, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

Powstaje film o Kalinie Jędrusik !

Ciekawe czy będzie o tym co lubiła najbardziej 😉

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

A co do Bożego ciała to uważam ,że Twój pogląd na ten film ma przyczyny pozafilmowe .Bo jest to obraz polskiego katolicyzmu ,który odrzucasz z powodów doktrynalnych .

Absolutnie nie. Ja już jestem daleko od KK. Od wielu lat.

Uważam ten film za słabe kino i tyle.

Wojciechu - szanuję Twoje zdanie, ale pozwól nam się różnić. Tobie się podoba, a mnie nie.

8 godzin temu, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

Powstaje film o Kalinie Jędrusik !

O Zenku Martyniuku już powstał 🙂


Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
7 minut temu, Meloman napisał:

Ciekawe czy będzie o tym co lubiła najbardziej 😉

Jest taka anegdota, którą opowiadał Dygat - wracam dzień wcześniej z wieczoru autorskiego, wchodzę do domu, otwieram drzwi od sypialni.... i oniemiałem - Kalina śpi sama.

Kalina miała temperament, a Staś jej na to pozwalał. Dzisiaj o jej kochankach, czasami grubo młodszych, jak Gąsowski pisały by tabloidy.

Dygat był nieprawdopodobnie tolerancyjny, co dziwiło nawet Osiecką czy Rodowicz.

Niedawno czytałem książkę o celebrytach doby PRL. Trochę skorygowała moje wiadomości.

Pamiętam, brat mi mówił, że Kalina na jakimś święcie państwowym pokazała cycki (oczywiście nie całe) i cała populacja górników wlazła w telewizor, co wkurwiło ich żony. I Gomułka skasował ją na parę lat z telewizji.

Prawda była inna - chodziło o krzyżyk, który nosiła na cycuszkach.

 

Nie mniej nie wyobrażam sobie aktorki, która mogłaby wcielić się w jej rolę.

20 lat temu może tylko Sonia Bohosiewicz, albo Romka Gąsiorowska. Ale dzisiaj?

 


Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Share this post


Link to post
Share on other sites

skynyrd

 

Czy ja Ci zabraniam się różnić ?Oczywiście masz do tego prawo tylko ,że Twój odbiór jest skażony ortodoksyjnym katolicyzmem . A tak naprawdę ten film nie jest o polskim KK ale o polskim katolicyzmie .A to nie to samo .Nie zgodzę się też z kreśleniem ,że to knot.Boże ciało jest bardzo dobrze wyreżyserowane i świetnie zagrane .W sensie roboty filmowej to pełny profesjonalizm .Dlatego dostał nominację .To nie był przypadek .

Meloman

 

Na czym ma polegać spłaszczenie obrazu polskiego katolicyzmu .To akurat film bardzo wiernie pokazuje ,zjawisko w wersji ludowej ,wiejskiej czy małomiasteczkowej .Ten polski katolicyzm właśnie taki jest .

I jeszcze jedna sprawa .Właśnie  jestem po lekturze książki P. Czerkawskiego " Drżące kadry " .To wywiady z polskimi reżyserami filmowymi ,absolwentami filmówki i działającymi w czasach PRL .Czyli kino polskie okresu PRL od kuchni .Mamy tu rozmowy m.ni. z Hoffmanem,Kutzem, Antczakiem ,Gruzą Marczewskim ,Kondratiukiem Zanussim ,Holland, Zaorskim,Piwowskim.To kopalnia wiedzy i masa świetnych,środowiskowych anegdot.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Frank napisał:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Nie specjalnie mnie przekonuje ta aktorka do tej roli, ale trzeba zobaczyć, aby ostatecznie ocenić.

 

Godzinę temu, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

Na czym ma polegać spłaszczenie obrazu polskiego katolicyzmu .To akurat film bardzo wiernie pokazuje ,zjawisko w wersji ludowej ,wiejskiej czy małomiasteczkowej .Ten polski katolicyzm właśnie taki jest .

Wiara, a tym wypadku katolicyzm to nie tylko wady. Dodatkowo przy tej zaściankowości społeczeństwo za szybko i łatwo kupuje postać młodego, nieszablonowego i nieznanego księdza.

W filmie zabrakło mi trochę przedstawienia kulis pracy księdza - tak, bo to zawód jak każdy inny.

Od mniej więcej połowy film skupia się wyłącznie na wątku związanym z wypadkiem.

Poza tym - przy pierwszej scenie w kościele kiedy spotykają się młodzi bohaterowie od razu pomyślałem sobie - żeby to nie skończyło się tak banalnie... A jednak...

Ja generalnie jestem zaskoczony, że ten film w ogóle trafił do ścisłych nominacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Meloman napisał:

Ja generalnie jestem zaskoczony, że ten film w ogóle trafił do ścisłych nominacji.

Uwaga! Uwaga! Uwaga!

Pierwszy raz na tym wiekopomnym forumnie zgadzam się z Panem Melomanem.

Wg mnie ten film jest po prostu słaby. Nie robiący na mnie najmniejszego wrażenia.

Gdy skończyłem go oglądać otrząsnąłem się jak pies wychodzący z rzeki.

 

Szanowny Wojciechu - mamy różne gusta - i chwała Bogu.

Nie imputuj mi skrzywienia soczewki przez ortodoksyjny katolicyzm, bo moja rodzina była zawsze na bakier z KK.

Pradziadek był ewangelikiem, w domu nikt nikogo nie prowadzał za ucho do kościoła w niedzielę, a z lekcji religii zwiałem w drugiej klasie podstawówki.


Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jerzy Gruza, reżyser i scenarzysta filmowy, telewizyjny i teatralny, aktor i twórca seriali zmarł w niedzielę w nocy w Warszawie - poinformowało Stowarzyszenie Filmowców Polskich. Miał 87 lat.


„W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?”

- Friedrich Nietzsche

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Frank napisał:

Tak wybrano

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Kudy jemu do Manowskiej, jak mawiał mój pradziadek...

ps. Frank - to Ty pisywałeś u Lana, czy zbieżność nicków?

3 minuty temu, Tadeiro napisał:

Jerzy Gruza, reżyser i scenarzysta filmowy, telewizyjny i teatralny, aktor i twórca seriali zmarł w niedzielę w nocy w Warszawie - poinformowało Stowarzyszenie Filmowców Polskich. Miał 87 lat.

Mój Boże... 

Przejdzie do historii Wojną domową i Czterdziestolatkiem.

R.I.P. ( ' )


Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, skynyrd napisał:

Pierwszy raz na tym wiekopomnym forumnie zgadzam się z Panem Melomanem.

Wielki kamień mi z serca spadł... 😉

9 minut temu, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

Na zawsze pozostanie w mojej pamięci Rewizor w jego reżyserii .

Przeprowadzka (1972).

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

Na zawsze pozostanie w mojej pamięci Rewizor w jego reżyserii .

Rewizor... ależ to wspaniały spektakl. 

Jeżeli chodzi o Gogola to lekcję odrobiliśmy na piątkę z plusem mn, dzięki Gruzie.


Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, skynyrd napisał:

ps. Frank - to Ty pisywałeś u Lana, czy zbieżność nicków?

Tak,od lat,niestety coś tam się zepsuło na "wolnym wybiegu"

Reszta nadal ciekawa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z wiadomych powodów "Salę samobójców .Hejter " obejrzałem dopiero teraz .To historia młodego chłopaka Tomka we współczesnej Warszawie .Pochodzi z prowincji .Poznajemy go w sytuacji gdy z powodu popełnionego plagiatu w swej pracy studenckiej zostaje karnie usunięty z uczelni .Jest pełen goryczy ,upokorzony ,przepełniony pragnieniem zemsty .Jednocześnie ma świadomość ,że nie ma do czego wracać .Postanawia jednak pozostać w Warszawie  i zrobić karierę .Dość przypadkowo dostaje się do agencji reklamowej ,która prowadzi agresywną działalność w sieci promującą polityków .W tej fabryce trolli Tomek może się wykazać działając często na granicy prawa czy nawet tę granicę przekraczając .Najciekawsze ( dla mnie ) jest ukazanie tej współczesnej Warszawy ( a właściwie warszawki ) i rzeczywistości korporacyjnej .Tego wyścigu szczurów ,bezwzględności i cynizmu tych młodych ludzi .Dla mnie to jak opowieść o żelaznym wilku ,jak z innej planety .Akcja filmu napiera tempa ,obraz staje się thrillerem .Jesteśmy w samym środku kampanii wyborczej na prezydenta Warszawy .Oprócz wątków osobistych głównego bohatera ( wątek miłosny ) w tle mamy obraz współczesnej Polski i tego podziału na obóz liberalny i konserwatywny .I tu mam największą pretensję do autorów filmu.Że poszli trochę na łatwiznę ,na skróty .Obie racje przedstawione są karykaturalnie ,w krzywym zwierciadle a postacie schematyczne .A poziom emocji bardzo wysoki w finale ociera się o histerię .Wymowa filmu jest pesymistyczna nie ma szans na pozytywne rozwiązanie .W sensie roboty filmowej Komasa wywiązuje się ze swych obowiązków bardzo dobrze .Film jest opowiedziany bardzo sprawnie i dobrze zagrany .To prawdziwy thriller polityczny z przesłaniem w tle .Wychodzimy  z sali kinowej z powodem do przemyśleń i niepokojem .A to nie mało.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam Was

oglądałem kilka dni temu film  "Pan T"

 

Genialny choć z opisu spodziewałem się czegoś innego !

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z wiadomych powodów "Salę samobójców .Hejter " obejrzałem dopiero teraz .To historia młodego chłopaka Tomka we współczesnej Warszawie .Pochodzi z prowincji .Poznajemy go w sytuacji gdy z powodu popełnionego plagiatu w swej pracy studenckiej zostaje karnie usunięty z uczelni .Jest pełen goryczy ,upokorzony ,przepełniony pragnieniem zemsty .Jednocześnie ma świadomość ,że nie ma do czego wracać .Postanawia jednak pozostać w Warszawie  i zrobić karierę .Dość przypadkowo dostaje się do agencji reklamowej ,która prowadzi agresywną działalność w sieci promującą polityków .W tej fabryce trolli Tomek może się wykazać działając często na granicy prawa czy nawet tę granicę przekraczając .Najciekawsze ( dla mnie ) jest ukazanie tej współczesnej Warszawy ( a właściwie warszawki ) i rzeczywistości korporacyjnej .Tego wyścigu szczurów ,bezwzględności i cynizmu tych młodych ludzi .Dla mnie to jak opowieść o żelaznym wilku ,jak z innej planety .Akcja filmu napiera tempa ,obraz staje się thrillerem .Jesteśmy w samym środku kampanii wyborczej na prezydenta Warszawy .Oprócz wątków osobistych głównego bohatera ( wątek miłosny ) w tle mamy obraz współczesnej Polski i tego podziału na obóz liberalny i konserwatywny .I tu mam największą pretensję do autorów filmu.Że poszli trochę na łatwiznę ,na skróty .Obie racje przedstawione są karykaturalnie ,w krzywym zwierciadle a postacie schematyczne .A poziom emocji bardzo wysoki w finale ociera się o histerię .Wymowa filmu jest pesymistyczna nie ma szans na pozytywne rozwiązanie .W sensie roboty filmowej Komasa wywiązuje się ze swych obowiązków bardzo dobrze .Film jest opowiedziany bardzo sprawnie i dobrze zagrany .To prawdziwy thriller polityczny z przesłaniem w tle .Wychodzimy  z sali kinowej z powodem do przemyśleń i niepokojem .A to nie mało.

Też obejrzałem sobie Tomalę. Zaczyna się nieźle i ma dobre momenty ale ogólnie jest to film przerysowany i dość nudny. Jedyny ciekawy motyw to ukazanie mechanizmu w jaki zamożna rodzina z tzw. warszawki (też ukazana niemal komiksowo) zaczyna akceptować Tomalę - dopiero w momencie gdy ten zaczyna udawać że "zna już swoje miejsce w szeregu". Pomijam już wszelkie ideologiczne i społeczne stereotypy od których zęby bolą ("prawicowcy" zieją nienawiścią i mieszkają z mamusią, "liberalne elity" wpadają w depresję jak nie dostaną się do Kembridż).

 

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 7.06.2020 o 11:18, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

Z wiadomych powodów "Salę samobójców .Hejter " obejrzałem dopiero teraz .To historia młodego chłopaka Tomka we współczesnej Warszawie .Pochodzi z prowincji .Poznajemy go w sytuacji gdy z powodu popełnionego plagiatu w swej pracy studenckiej zostaje karnie usunięty z uczelni .Jest pełen goryczy ,upokorzony ,przepełniony pragnieniem zemsty .Jednocześnie ma świadomość ,że nie ma do czego wracać .Postanawia jednak pozostać w Warszawie  i zrobić karierę .Dość przypadkowo dostaje się do agencji reklamowej ,która prowadzi agresywną działalność w sieci promującą polityków .W tej fabryce trolli Tomek może się wykazać działając często na granicy prawa czy nawet tę granicę przekraczając .Najciekawsze ( dla mnie ) jest ukazanie tej współczesnej Warszawy ( a właściwie warszawki ) i rzeczywistości korporacyjnej .Tego wyścigu szczurów ,bezwzględności i cynizmu tych młodych ludzi .Dla mnie to jak opowieść o żelaznym wilku ,jak z innej planety .Akcja filmu napiera tempa ,obraz staje się thrillerem .Jesteśmy w samym środku kampanii wyborczej na prezydenta Warszawy .Oprócz wątków osobistych głównego bohatera ( wątek miłosny ) w tle mamy obraz współczesnej Polski i tego podziału na obóz liberalny i konserwatywny .I tu mam największą pretensję do autorów filmu.Że poszli trochę na łatwiznę ,na skróty .Obie racje przedstawione są karykaturalnie ,w krzywym zwierciadle a postacie schematyczne .A poziom emocji bardzo wysoki w finale ociera się o histerię .Wymowa filmu jest pesymistyczna nie ma szans na pozytywne rozwiązanie .W sensie roboty filmowej Komasa wywiązuje się ze swych obowiązków bardzo dobrze .Film jest opowiedziany bardzo sprawnie i dobrze zagrany .To prawdziwy thriller polityczny z przesłaniem w tle .Wychodzimy  z sali kinowej z powodem do przemyśleń i niepokojem .A to nie mało.

Kiedyś już o nim pisałem. 

"Obraz współczesnej Polski i tego podziału na obóz liberalny i konserwatywny. I tu mam największą pretensję do autorów filmu.Że poszli trochę na łatwiznę ,na skróty .Obie racje przedstawione są karykaturalnie ,w krzywym zwierciadle a postacie schematyczne."

Oczywiście - główny bohater powinien być na usługach PISu, co reżyser powinien nam łopatologicznie wyłożyć.

Wróć Wojciechu do Patryka Vegi, tam masz wszystko wyłożone na tacy. Jeżeli nie rozumiesz universum, to się więcej nie kompromituj.

W dniu 7.06.2020 o 14:44, rambo54 napisał:

Witam Was

oglądałem kilka dni temu film  "Pan T"

 

Genialny choć z opisu spodziewałem się czegoś innego !

Genialny? To tragiczny knot. Myślę, że nieboszczyk Tyrmand, gdyby go obejrzał, popadłby w depresję.

Wilczak jak mutant, kroczący przez Warszawę. Tyrmand, nawet jak przymierał głodem, potrafił z siebie zakpić.

Przeczytaj cokolwiek Tyrmanda, kolego. Ten film to kompletne nieporozumienie, a w zasadzie film dedykowany idiotom.


Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat Pan T. jest wg mnie całkiem udany. Umowne potraktowanie "realiów" lat 50-tych mnie osobiście pasowało. Tak jak metafora drogi bohatera do kompromisu z rzeczywistością. Te wstawki z terrorystami były tylko zbyt "kreacyjne".

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pan T, to wyjątkowy knot i tyle. Dobrze, że Tyrmand już jest w Krainie Wiecznych Łowów.


Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Share this post


Link to post
Share on other sites

To że dwa razy napiszesz ,że film jest do kitu to wcale nie oznacza ,że tak jest .To nie jest dosłownie biografia Tyrmanda ale film oparty na motywach z jego życia .To historia artysty nonkonformisty w systemie totalitarnym.Ciekawie jest pokazane ówczesne środowisko literackie Warszawy a i strona formalna ( zdjęcia ) filmu jest bardzo interesująca .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

To że dwa razy napiszesz ,że film jest do kitu to wcale nie oznacza ,że tak jest .To nie jest dosłownie biografia Tyrmanda ale film oparty na motywach z jego życia .To historia artysty nonkonformisty w systemie totalitarnym.Ciekawie jest pokazane ówczesne środowisko literackie Warszawy a i strona formalna ( zdjęcia ) filmu jest bardzo interesująca .

Masz Wojciechu małe wymagania.

Plączący się po ekranie Wilczak, z nieruchomą twarzą... I tekturowy Pałac Kultury.

Super kino.


Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Share this post


Link to post
Share on other sites
26 minut temu, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

Twoje tekturowe seriale są lepsze ?

Są od paru lat beznadziejne

  • Like 1

Jestem Eszkimosem. Na Aktarktydzie jestem rebe

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

To że dwa razy napiszesz ,że film jest do kitu to wcale nie oznacza ,że tak jest .To nie jest dosłownie biografia Tyrmanda ale film oparty na motywach z jego życia .To historia artysty nonkonformisty w systemie totalitarnym.Ciekawie jest pokazane ówczesne środowisko literackie Warszawy a i strona formalna ( zdjęcia ) filmu jest bardzo interesująca .

Dokładam więc trzecie : ten film to kupa. Czy teraz oznacza to, że jest ch*jowy, czy jest jednak zajebiaszczy :-) ?


Politykę robi się za pomocą pieniędzy, a pieniądze za pomocą polityki. Ot, taki przypadek...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.