Jump to content
IGNORED

Dobre polskie kino.


wojciech iwaszczukiewicz
 Share

Recommended Posts

Polecam „Zupę nic” lekki i śmieszny opis rodzinnego realnego życia w czasie PRL, bez politycznego zadęcia, z bardzo dobrą grą aktorską. Film właściwie tylko dla tych, którzy byli wtedy w miarę już dorośli i w wielu sytuacjach odnajdą siebie. Taka podróż sentymentalna.

Link to comment
Share on other sites

Polecam „Zupę nic” lekki i śmieszny opis rodzinnego realnego życia w czasie PRL, bez politycznego zadęcia, z bardzo dobrą grą aktorską. Film właściwie tylko dla tych, którzy byli wtedy w miarę już dorośli i w wielu sytuacjach odnajdą siebie. Taka podróż sentymentalna.
Zupa niezła. Choć trochę za dużo tego "nic". Fajne scenki, które nie układają się w całość.

Akurat film na antypodach do Matuszyńskiego bo przekazuje jednak wyidealizowaną wizję tamtych czasów. Choć, jeśli przyjmiemy perspektywę np. dwunastolatka - to wtedy sporo rzeczy się zgadza.
Link to comment
Share on other sites

28 minut temu, dzarro napisał:

Zupa niezła. Choć trochę za dużo tego "nic". Fajne scenki, które nie układają się w całość.

Akurat film na antypodach do Matuszyńskiego bo przekazuje jednak wyidealizowaną wizję tamtych czasów. Choć, jeśli przyjmiemy perspektywę np. dwunastolatka - to wtedy sporo rzeczy się zgadza.

  1. To nie jest jakaś wyidealizowana wizja, 90% społeczeństwa wiodlo takie siermiężne życie, ciesząc się talonem na malucha, parafrazując Kisiela, byliśmy w czarnej d…e i niestety jakoś tam się urządziliśmy. Nie wszyscy, a w zasadzie mało kto walczył o prawdziwą wolność, a wielu z tych walczączych w dodatku uwikłało się we współpracę. Film sympatyczny, a scenki nie miały układać się w całość moim zdaniem tylko pokazywać różne realne sytuacje nie koniecznie z jakąś fabułą.
Edited by audiofan01
Link to comment
Share on other sites

  1. To nie jest jakaś wyidealizowana wizja, 90% społeczeństwa wiodlo takie siermiężne życie, ciesząc się talonem na malucha, parafrazując Kisiela, byliśmy w czarnej d…e i niestety jakoś tam się urządziliśmy. Nie wszyscy, a w zasadzie mało kto walczył o prawdziwą wolność, a wielu z tych walczączych w dodatku uwikłało się we współpracę. Film sympatyczny, a scenki nie miały układać się w całość moim zdaniem tylko pokazywać różne realne sytuacje nie koniecznie z jakąś fabułą.
Trochę o co innego mi chodzi. Reżyserka sama była dzieckiem a potem nastolatką w latach 80-tych. Film jest nostalgicznym powrotem do czasów jej dziciństwa. Byłem w podobnym wieku i podobnie niektóre rzeczy pamiętam.
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, dzarro napisał:

Trochę o co innego mi chodzi. Reżyserka sama była dzieckiem a potem nastolatką w latach 80-tych. Film jest nostalgicznym powrotem do czasów jej dziciństwa. Byłem w podobnym wieku i podobnie niektóre rzeczy pamiętam.

No i wlaśnie o to chyba chodziło, dlatego jest to film dla wąskiej grupy czyli obecnych 50-60 latków.

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Mnie " Zupa nic " mocno rozczarowała .Dlatego nie pisałem o tym filmie . Sam pomysł wydawał się nośny i dawał nadzieję na dobry film .Ale niestety moim zdaniem coś nie wyszło. Film mało zabawny , może zabrakło odrobiny empatii dla tych postaci ? Realia PRL -u odtworzone nawet wiernie .Ale to za mało .

To samo z " Najmro. Kocha , kradnie , szanuje " . Mało zabawnie , przewidywalnie i nudno .W tym przypadku zabrakło chyba wdzięku .Taka komedia kryminalna powinna cechować się wdziękiem . W scenariuszu niestety same klisze .

Edited by wojciech iwaszczukiewicz
Link to comment
Share on other sites

Mnie " Zupa nic " mocno rozczarowała .Dlatego nie pisałem o tym filmie . Sam pomysł wydawał się nośny i dawał nadzieję na dobry film .Ale niestety moim zdaniem coś nie wyszło. Film mało zabawny , może zabrakło odrobiny empatii dla tych postaci ? Realia PRL -u odtworzone nawet wiernie .Ale to za mało .
Ciekawe - ja tam widziałem głównie empatię. Fakt postaci są śmieszne - bo to komedia jest. Poza tym bez tej śmieszności notalgia byłaby już nieznośna. Film wybitny nie jest - ale nie mogę wykluczyć, że z czasem nawet zyska.

A jak panowie oceniacie "Najmro"? Ja generalnie jestem na tak. Choć mimo wszystko proporcje między kinem gatunkowym a autorskim za bardzo są przesunięte w tę drugą stronę. A ta "autorskosć" jest co nieco przechodzona. Akurat ten film teraz ogląda się dobrze ale po dekadzie może być ciężkostrawny.
Link to comment
Share on other sites

Nie oglądałem Najmro ale zrobiłem sobie listę do obejrzenia po Gdyni i to raczej nie zbieżną z tymi „progresywnymi” nagrodzonymi, a to wszystko po przeczytaniu artykułu w Plus Minus Piotra Zaremby.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Edited by audiofan01
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

 " Wesele " Smarzowskiego . Oczywiście chodzi o Wesele A. D. 2021 to film  niełatwy w oglądaniu ze względu na tematykę . Nawiązuje oczywiście do swego pierwowzoru czyli dramatu S. Wyspiańskiego ,którego premiera odbyła się w Krakowie w 1901 r . W sztuce tej jak wiadomo Wyspiański przedstawił pamflet na polskie społeczeństwo tamtej epoki .Na przykładzie wiejskiego wesela w którym uczestniczy cały przekrój społeczeństwa , w oparach alkoholu i amoku zabawy poeta ukazał Polaków w krzywym zwierciadle . Pokazał ułomności , wady , egoizm ,głupotę , porzucenie idei narodowej .Dzięki intensywności tego dramatu , wytworzonemu napięciu osiągnął tak dużą siłę rażenia ,że na premierze niemal wszyscy poczuli się obrażeni i doszło do skandalu .Ale o to chodziło .O wywołanie wstrząsu w sflaczałym , parszywieńkim ( jak powiedziałby Piłsudski ) ówczesnym społeczeństwie polskim. o wywołanie katharsis.

Analogicznym chwytem posłużył się Smarzowski w 2004 r. kręcąc swe " pierwsze " Wesele . Tym razem zajął się Polakami w okresie bogacenia się w ramach pączkującego kapitalizmu . I znowu wiejska zabawa ukazała naszą pazerność ,zakłamanie , pogoń za kasą , utratę wartości , prymitywizm .Był to mocny film mówiący bez ogródek o cenie jaka płacimy za to bogacenie się.

No i teraz " Wesele " A.D. 2021 . Tu Smarzowski idzie dalej. Bo pokazuje skąd się wzięliśmy , czemu w ostatnich latach tak nisko jako społeczeństwo upadliśmy , dlaczego tak się nienawidzimy ? Skąd tyle okrucieństwa, nienawiści , braku empatii , tolerancji ? Korzenie tego widzi w historii , w ostatnich 80 latach . Jako sceneria służy Podlasie z jego tragicznymi wydarzeniami wynikającymi z napięć narodowościowych na pograniczu kulturowym . Na linii Polacy, Żydzi , Ukraińcy .A winą obarcza przede wszystkim władzę , która te waśnie wspierała .Wszelką władzę . Tę polską, sanacyjną posługującą się bojówkami ONR , sowiecką , hitlerowską i powojenną komunistyczną . Ta władza to również Kościół Katolicki ,który kiedyś nawoływał do bojkotu żydowskich sklepów a obecnie do zwalczania LGBT. I dla wyjaśnienia nie ma tu tylko ofiar i tylko katów. Wszyscy mają coś na sumieniu w tym sensie wszyscy są ofiarami . Film jest bardzo mocnym , okrutnym przekazem i przygnębiającym .Ale taki film był potrzebny teraz tak jak dramat Wyspiańskiego w 1901r. Mam tylko jedno zastrzeżenie .Poszczególne postacie reprezentujące różne nacje są trochę schematyczne ,zbyt jednoznaczne , zbyt oczywiste.To zarzut do scenariusza. Jeśli chodzi o robotę filmową to jest to obraz bardzo dobry .Znakomite zdjęcia . I świetna muzyka " konkretna " M. Trzaski . To bardzo ważny film o współczesnej Polsce i Polakach .

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

 " Wesele " Smarzowskiego . Oczywiście chodzi o Wesele A. D. 2021 to film  niełatwy w oglądaniu ze względu na tematykę . Nawiązuje oczywiście do swego pierwowzoru czyli dramatu S. Wyspiańskiego ,którego premiera odbyła się w Krakowie w 1901 r . W sztuce tej jak wiadomo Wyspiański przedstawił pamflet na polskie społeczeństwo tamtej epoki .Na przykładzie wiejskiego wesela w którym uczestniczy cały przekrój społeczeństwa , w oparach alkoholu i amoku zabawy poeta ukazał Polaków w krzywym zwierciadle . Pokazał ułomności , wady , egoizm ,głupotę , porzucenie idei narodowej .Dzięki intensywności tego dramatu , wytworzonemu napięciu osiągnął tak dużą siłę rażenia ,że na premierze niemal wszyscy poczuli się obrażeni i doszło do skandalu .Ale o to chodziło .O wywołanie wstrząsu w sflaczałym , parszywieńkim ( jak powiedziałby Piłsudski ) ówczesnym społeczeństwie polskim. o wywołanie katharsis.

Analogicznym chwytem posłużył się Smarzowski w 2004 r. kręcąc swe " pierwsze " Wesele . Tym razem zajął się Polakami w okresie bogacenia się w ramach pączkującego kapitalizmu . I znowu wiejska zabawa ukazała naszą pazerność ,zakłamanie , pogoń za kasą , utratę wartości , prymitywizm .Był to mocny film mówiący bez ogródek o cenie jaka płacimy za to bogacenie się.

No i teraz " Wesele " A.D. 2021 . Tu Smarzowski idzie dalej. Bo pokazuje skąd się wzięliśmy , czemu w ostatnich latach tak nisko jako społeczeństwo upadliśmy , dlaczego tak się nienawidzimy ? Skąd tyle okrucieństwa, nienawiści , braku empatii , tolerancji ? Korzenie tego widzi w historii , w ostatnich 80 latach . Jako sceneria służy Podlasie z jego tragicznymi wydarzeniami wynikającymi z napięć narodowościowych na pograniczu kulturowym . Na linii Polacy, Żydzi , Ukraińcy .A winą obarcza przede wszystkim władzę , która te waśnie wspierała .Wszelką władzę . Tę polską, sanacyjną posługującą się bojówkami ONR , sowiecką , hitlerowską i powojenną komunistyczną . Ta władza to również Kościół Katolicki ,który kiedyś nawoływał do bojkotu żydowskich sklepów a obecnie do zwalczania LGBT. I dla wyjaśnienia nie ma tu tylko ofiar i tylko katów. Wszyscy mają coś na sumieniu w tym sensie wszyscy są ofiarami . Film jest bardzo mocnym , okrutnym przekazem i przygnębiającym .Ale taki film był potrzebny teraz tak jak dramat Wyspiańskiego w 1901r. Mam tylko jedno zastrzeżenie .Poszczególne postacie reprezentujące różne nacje są trochę schematyczne ,zbyt jednoznaczne , zbyt oczywiste.To zarzut do scenariusza. Jeśli chodzi o robotę filmową to jest to obraz bardzo dobry .Znakomite zdjęcia . I świetna muzyka " konkretna " M. Trzaski . To bardzo ważny film o współczesnej Polsce i Polakach .

Hm, tylko czy Smarzowski za bardzo nienawidzi swojego Kraju i Narodu?

Są teź takie komentarze:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.