Jump to content
IGNORED

DVD/SACD do 4000zł


wolf

Recommended Posts

Wiatam wszystkich :-)

Dawno, dawno temu..., historia jakich wiele, kupiłem sobie DVD i amplituner Sony (oznaczenia pomine) do do tego nieśmiertelne Altusy 140, surrondy jakieś tam Philipsy, i central Astra Świdnica... i było dobrze :-) Mieszkanko malutkie, dudniało, syczalo bylo kolorowo a na altusach mozna bylo cos postawic...

Az kiedys posrod wedrowek w sieci forum to mi sie trafilo, nie ujawnialem sie aczkolwiek w chwilach wolnych zagladalem i tak tragedi poczatek nastopil (gazetki, studiowania, odsluchy w sklepach)....

- najpierw zaczalem jezdzic glosnikami (wzburzenia zony poczatek)....

- pozniej kable kupowac zaczalem (zony wzburzenia ciag dalszy), faktycznie kabelkow wymiana pomaga....

- jak zaczalem przerabiac kolumny i gabka wytlumiac pokoj nastopil kryzys totalny....

Aczkolwiek aby go rozwiazac i pasje zaspokoic podjalem nastepujace kroki:

- zmiana mieszkania na dwa razy wieksze (kryzys zazegnany).

- wytlumianie pokoju duzymi kwiatami i puchatym dywanem, i piekna sofa optymalizowana pod odsłuch pieciokanalowy (stan wzmozonego szczescia zony)

A ze w trakcie przeprowadzki przypadkiem ;-) DVD sie uszkodzilo, mam blogoslawienstwo na wydanie we wrzesniu 4000zl na odtwarzacz.

W zwiazku z tym prosze bardzo Szanowne autorytety tego forum o porade jaki kupić?

 

Interesuje mnie przede wszystkim SACD/DVD Audio, ktory bedzie poczatkiem wymiany calosci sprzetu i kolumn (Altusy zonie nie pasuja do wystroju, 2 miesiace kampani propagandowo-oszczerczej :-))

pozdr/bartek

 

A'propo formatow wielokanalowych

Musze stwierdzic ze jak ulyszalem SACD multichannel to poczulem sie jak w latach '80 kiedy po raz pierwszy w zyciu Stero na kolumnach uslyszalem, COS PIEKNEGO!

Link to comment
Share on other sites

Jak wszyscy wiedzą jestem najbardziej wytrwałym zwolennikiem nowych formatów na tym forum. Z tym większą radością przyklaskuję takiej odważnej wypowiedzi. Zaraz pewnie kilku zatwardziałych się odezwie że lepiej CD kupić i wywalać po raz kolejny pieniądze na jakieś bezsensowne remastery 16 bitowe, zamiast nabyć prawdziwe gęste wydanie ulubionej pozycji. BRAVO !

Jeśli jednak chodzi o odtwarzacz to mam pewną wskazówkę- chyba że sprawa amplitunera jest już zamknięta. W przypadku odtwarzacza wieloformatowego poczekałbym na nowy model koniecznie z wyjściem cyfrowym nowej generacji (patrz ostatnie głośne wątki na ten temat). Wydasz pewnie około 1kzł, jeśli Samsung ktoś inny coś takiego zaprezentuje. Natomiast zaoszczędzone pieniądze przeznacz zdecydowanie na dobry amplituner (koniecznie z takim cyfrowym wyjściem) i kolumny przenoszące odpowiednie pasmo. W przeciwnym razie cały wydatek poniesiony na płyty i odtwarzacz może być niewystarczający. Masz jeszcze czas więc połaź po stronach internetowych i po sklepach, będziesz wiedział o co biega.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

no fajnie ...

a cos tanszego ?? tako kolo 2000 ?

dobrze by było zeby nie miał problemów z odczytem DVD-R ( i CD-R) ...

mam Pioneera 535 ( wciąż mnie zaskakuje swoja zywotnością : ) ) ... jestem z niego baaaaardzo zadowolony zwłąszcza ze "czyta nawet eksperymenty typu "iso" z internety na DVD-RW...

ale format SACD bardzo kusi ...

prosze o podpowiedz ....

Link to comment
Share on other sites

Nadal nie rozumiem po co Ci wywalanie takiej kasy na odtwarzacz. Przecież Twój ulubiony Pioneer (mój taż), pokazał właśnie wieloformatowy 575. Jesli jakiś cud się nie pojawił w miedzyczasie to powinna to być super maszyna jak wszystkie tej firmy. Odradzam tylko Yamahę bo jest zawsze droższa, składana z części innych producentów i ciągle jest coś nie tak. Aha - Pioneer zszedł z ceną poniżej 1kzł.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Odradzam tego PIONEERA 575.Obraz przeciętnej jakości nawet przy skanowaniu progresywnym.Lepiej wygląda sprawa z dzwiękiem ale też bez rewelacji.Sprawdza się zasada że jeżeli coś czyta wszystko to naprawdę dobrze nic.

Odradzam też DENONA 1400 z tych samych względów a do tego słabe przetworniki wizyjne co widać.Po przetestowaniu kilku odtwarzarek wybrałem SONY DVP-NS930.Pomimo moich uprzedzeń do tej firmy ten produkt mnie mile zaskoczył.Obraz w trybie progresywnego skanowania jest krystalicznie czysty i szczegółowy.Kolory jak w bajce.A dzwięk może zadowolić każdego- bardzo szczegółowy.A to wszystko dzięki /video 108MHz-12bit i fonia 192KHz-24bit.

Cena też nie najgorsza bo można gostać za1,6 kzł. Czyta SACD i tu też potrafi mile zaskoczyć.

Link to comment
Share on other sites

Napisz coś dokładniej. Wspomniany Pioneer również posiada 108, a 24/192 we wszystkich kanałach, choć specyfikacja DVDAudiozmusza tylko przednie kanały do takiego wypasu. Po prostu chwalisz swoje bo nabyłeś Soniaka(nic do firmy nie mam), czy serio coś tam jest nie tak ?

Link to comment
Share on other sites

Tak jak napisałem w Pioneerze obraz jest dużo gorszy.Soniak posiada też wiele udoskonaleń obrzu dzięki którym jest on kryształowo czysty.Bardzo głeboka czerń , fantastyczne nasycenie barw, świetna plastyka .Miałem w domu oba i mogłem porónać na żywo.W Pionku tryb PROGRESIV wypada dużo gorzej.Możliwości konfiguracyjne też są bardzo duże.Zresztą najlepiej porównać samemu.Pionek był dużo tańszy a jednak wybrałem Soniaka o 0,7 kzł droższego bo w porównaniach wypadł lepiej.!!!Miałem już wiele odtwarzarek -nigdy Sony bo uważałem że się przepłaca za markę a rewelacji ta firma nie robi.A jednak kupiłem.Porównania robiłem na sprzęcie :TV PANASONIC TX36PL30, amplituner Yamaha RXV1300.

Link to comment
Share on other sites

Moja wypowiedz wcale nie oznacza że Pionek jest zły !!!

Jak na cenę 0,9 kzł sprawuje się zupełnie przyzwoicie i uważam że jest wart tej ceny.

Tryb Progresiv różne firmy realizują różnymi metodami.Soniak podwaja rozdzielczość i efekt jest znakomity.Korekcja błędów też jest bardzo dobra-czyta nawet bardzo porysowane płyty z którymi moja dotychczas używana Yamaha 800 już sobie nie dawała rady.Pionek też miewał kłopoty !!!

Co by nie pisać mogę stwierdzić że kupowanie dzisiaj klocka bez przetwornika wizji 108MHz/12 bit jest już nieporozumieniem.

Link to comment
Share on other sites

Hmmm... Znaczy się niespecjalnie mam wybór, jak na razie z tego co widze albo do 2000zł, albo grubo pozwyżej 4000zł. Nikt nie słucha SACD, co najwyżej dywagacje teoretyczne pod tytułem:

Jaki sprzęt jest najlepszy i dlaczego własnie ten co sobie kupiłem... (nie dotyczy to tego wątku, tylko ogólnie tego forum).

Panowie może od początku:

Mam mało płytek CD. W związku z tym nie mam dylematu że musi odtwarzać dobrze CD.

Nie mam zamiaru kupować kabli po 1,5kzł za metr, ale nie będę kupował za 2ł za metr.

W odtwarzaniu wielokanałowym interesuje mnie niesamowita sugestywność i plastycznośc dźwieku, nie istotnie dla mnie jest SACD czy DVD Audio (patrz wyższośc świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkiej Nocy).

Nie bedę się wsłuchiwał czy słychać powietrze wdmuchiwane w ustnik lub szmer palca na strunie, bowiem interesuje mnie muzyka. Ale jednocześnie nie chcę słuchać kartonowego dźwięku z głosników jaki dają odtwarzacze za 900zł. Na których jedyna róznica pomiędzy CD a Multichanel to ilość kanałów.

Nie oszukujmy się! Jakość kosztuje.

TAK WIĘC PYTANIE:

Jak dobrze wydać 4000zł na odtwarzacz obsługujący kanały wielofarmotowe.

pozdr/bartek

 

a'propo:

Nie znalazłem jak doatąd Denona 2900 za 4kzł. Może źle szukałem?

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem jeśli masz tyle szmalu na odtwarzacz (ponad 4kzł) to powinieneś jednak sam wybrać się do salonu i posłuchać. W cenie około 1-2kzł jest wszystko ok. Wydajesz mało kasy a otrzymujesz super (jak na taką cenę ) maszynkę i super dźwięk. jednak wydając 4-10kzł powinieneś już podnieść wymagania odnośnie dźwięku. Tu już nie wystarczy ładna obudowa i logo, chociaż osobiscie nie widzę ŻADNEJ różnicy między denonem, Sony (w końcu wynalazca SACD) czy Pioneerem. To ta sama liga. Liczy się często nowy model, nowy przetwornik itp. Może być tak że sprzęt sprzed pół roku za 5kzł zagra koszmarnie w porównaniu z dzisiejszym za połowę tej ceny. Prasa testowała ostatnio wiele odtwarzaczy CD za około 4kzł (chyba AUDIO) i okazały się gorsze lub podobne brzmieniowo do tanich odtwarzaczy DVD co jest wręcz skandalem. Powodem jest właśnie stara technologia, tanie przetworniki Sanyo czy Philipsa często stosowane w sprzęcie nibyaudiofilskim. Firmy te mają często mało kasy na badania czy laboratoria, a przy obecnym tempie rozwoju często giganci są w stanie szybciej i taniej podnieść jakośc w naprawdę niskich rejonach cenowych. Bo kogo dziś interesują odtwarzacze za 5-20kzł ? Jeśli dokonuje się jakiś rozwój to właśnie w sprzęcie budżegtowym, przynajmniej jesli chodzi o cenę, bo trudno w sumie nazwać budżetowym odtwarzacz Pioneera odczytujący SACD/DVDAudio i mający wizję 108. Toż to rok temu byłby hiend za 30kzł. Apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

"Może być tak że sprzęt sprzed pół roku za 5kzł zagra koszmarnie w porównaniu z dzisiejszym za połowę tej ceny" - absolutnie się nie zgadzam, nowe modele tzw. marketowych producentów są coraz gorsze..., to że mają coraz nowocześniejsze przetworniki nic nie znaczy..., producenci oszczędzają bowiem na całej reszcie......

Link to comment
Share on other sites

Andrzeju mam do wydania 4000zł na odtwarzacz i ani grosza więcej. Jest to jednak dla mnie duzy wydatek i wolałbym go wydać dobrze. Jak sam wiesz na tym forum jest bardzo dużo ortodoksyjnych wyznawców danego nurtu.... i bardzo dobrze. Niestety dużo pracuję i niespecjalnie mam czas ganiać po sklepach, dlatego opinie tutaj przytaczane są dla mnie bardzo przydatne, są dla mnie kierunkowskazem. Przeczytałem pioonier, w każdym sklepie można go znaleźć, byłem w dwóch, posłuchałem z róznymi wzmacniaczami, kolumnami i stwierdziłem że to nie jest to, co potrzebuję. Dyskujsje o wyższości formatów pomijam, z dużym zainteresowaniem zaś czytam barwne opisy sprzętu z odsłuchów... Jak mam okazje słucham tego sprzętu i porównuje z moja opinia....

Mam czas do września, do tego czasu chciałbym mieć już parę typów, ostateczny wybór i tak bedzie w sklepie, można już zamówić kilka modeli, tylko trzeba wiedzieć jakie :-)

pozdr/bartek

Link to comment
Share on other sites

Proponuję rozważyć możliwość zakupu Pioneera 668.Ja nie miałem tyle kasy aby go łyknąć.Można go dostać za około 3,2 kzł.Obraz powinien mieć dużo lepszy od 575 i fonię też - Pioneer podaje że obraz 216Mhz + obróbka specjalizowana.

Jest jeszcze model 886 ale cena na rynku prywatnym 5,2 kzł jest odstraszająca i jak dla mnie absurdalna.W końcu to tylko odtwarzarka DVD, która za dwa lata będzie warta kilkaset zł.

W tym sprzęcie obowiązuje prosta zasada.Czołowe rozwiązania to topowe ceny.Po wejściu kolejnej nowości poprzednie rozwiązania trafiają do niższych klas i w taki oto sposób w dzisiejsze DVD za kilkaset zł mają obraz i dzwięk lepszy od topowych modeli za parę kzł sprzed dwóch lat.Dzisiejsze rozwiązania w cenie do 2kzł według mnie to optimum do kupienia a na droższe szkoda pieniędzy chyba że ktoś ma ucho nietoperza, co bardzo często też bywa sugestywnym odczuciem.

Przy zakupie nie radzę kierować się w pełni recenzjami z prasy a szczególnie krajowej .Ci niby testerzy często piszą oceny nie widząc sprzętu na oczy.Najlepiej zobacztć i posłuchać samemu.

Link to comment
Share on other sites

Zyzio

CZy Twoja wypowiedz oznacza że świat się cofa???

Nowe modele i nowe rozwiązania powstają tylko po to aby być gorsze ???

W takim razie to jakaś spiskowa teria dziejów.Niestety w elektronice użytkowej trzeba zdawać sobie sprawę z tego że kupując dzisiaj model topowy za dwa trzy lata będzie to już standart a nasz egzemplarz stanie się lekko "muzealny" i pozostanie tylko przekonanie o jego wyższości (niestety niczym nie uzasadnione).

Zyzio

Swiat idzie do przodu a elektronika pędzi !!!!

Link to comment
Share on other sites

Tak się składa, że nie zamieniłbym swojego Pionka 737 na żaden inny obecny tani model z przedziału do 2 kzł.......Dopiero bowiem Denon 2900 jest od niego ździebko lepszy.....A DVD Audio czy SACD mnie nie interesuje z powodu braku płyt... Poza tym miałem na testach 656 Pionka w domu i jako odtwarzacz DVD Audio wcale nie rzuicił mnie na kolana.....jako odtwarzacz DVD Video był znacznie gorszy od mojego 737 pod wzlędem obrazu jak i dźwięku, nie mówiąc już o tym że 737 to całkiem przyzwoity odtwarzacz CD, a 656 to po prostu porażka pod tym względem.....

Link to comment
Share on other sites

Cóż marku, zgadzam się że do testów w prasie należy podchodzic z dużym dystansem (patrz AV ślepy test philips i denon, pare kartek dalej dokladnie odwrotnie, etc.) Słuchałeś 686? Jak wypada porównanie z innymi odtwarzaczami? Z jakimi porównywałeś? Jak byś opisłą odśłuch?

pozdr/bartek

Link to comment
Share on other sites

Tego Pionka nie słuchałem ,ponieważ był dla mnie zbyt drogi podobnie jak Denon 2200 więc nie sciągałem go do domu na testy.. A odsłuch w sklepie to nie to samo.

Jeśli jesteś zainteresowany to znajdz jakiegoś prywatnego importera i zaproś go ze sprzętem do domu a potem sam oceń.

Zyzio

Z tym Pionkiem 656 zgadzam się w 100% ,ale to już na dzień dzisiejszy "muzeum" z zapasów magazynowych ,którym nie ma co sobie głowy zawracać.

Link to comment
Share on other sites

->marekzawa

 

Producenci od ładnych kilku lat coraz bardziej oszczędzają bo na rynku jest kryzys. Nie da się dobrze zaimplementować przetwornika 24-bitowego bez dobrego zasilania a tego nigdy nie będzie przy dzisiejszym marketingu i oszczędnościach. Oddzielne zasilanie dla odpowiedniego zegara pod ten przetwornik - tak samo.

Z tego powodu bardzo mało spotykamy dzisiaj autentycznych przetworników wielobitowych a w urządzeniach siedzą głównie kilkubitowe przetworniki Delta-Sigma z 24-bitowym wejściem i tyle. Wystarczy wziąć do ręki te "nowe" odtwarzacze - jedno małe trafo, układy stabilizacji napięcia jak w radyjku - nic dziwnego że są problemy z dźwiękiem a czasem nawet z obrazem. Cieszmy się że niektóre firmy istnieją (np. firmy NEC już nie ma - została marka a całość została przejęta przez Mitsubishi). Nasz ukochany Pan Słonik ostatnio polikwidował dużo podmarek (np. Technics) i zredukował sporo działów oraz produktów niszowych. Miał ładne kilka mld $ długu więc i tak nieźle się teraz trzyma. Sony ma się nieźle ale dzięki temu że mocno obniżyło jakość w nowych fabrykach przy dość wysokiej cenie sklepowej. Nie jest wesoło.

Dlatego gdy kupię DVD to nie będę wywalał pieniędzy na tandetny plastik tylko zainwestuję w barebone z wyjściem DVI oraz SVGA.

Podobno w USA widać pierwszy od lat znaczny wzrost popytu na RTV. Miejmy nadzieję że dzięki temu producenci znowu zaczną konkurować tak jak kiedyś - jakością a nie ceną.

Link to comment
Share on other sites

Piotr

Z tym dzwiękiem masz oczywiście racje.Ale jeśli ktos decyduje się na zastosowanie DVD jako odtwarzacza CD i amplitunera jako wzmacniacza stereo to musi się też liczyć z kompromisem w jakości.Nie każdego stać na kupno obu systemów.Większości też to rozwiązanie w zupełności wystarcza.

Wsród opisywanych tu odtwarzarek DVD plastik zastosowano jedynie w Pionku 575.

Kryzys zmusza do oszczędności ale również do postępu .Szansę na sukces ma jedynie produkt nowszy technologicznie i tańszy w stosunku do konkurencji.A co do przetworników 192/24 to włóż płytę SACD i posłuchaj ,a będziesz mile zaskoczony.Te płytki są już na naszym rynku i będą coraz powszechniejsze.

Link to comment
Share on other sites

Czytam sobie tak wypowiedzi Andrzeja i nie kiedy smiac mi sie chce i to bardzo.A to z tego powodu ze porównuje on dvd w obecnej jakosci jego wytwarzania a CD sprzed kilku lat,np takimi soniakami kasy ES czy innymi drogimi,cieżkimi,i duzymi klocami.Jesto to jednym słowem,śmieszne.POZDRO

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.