Jump to content
IGNORED

Audirvana kontra Amarra


Marek Lacki

Recommended Posts

Pure Music,a najlepiej na Macu zainstalować windows i JPLAY + Foobar lub JRiver Media Center

Jplay w Polsce nie jest traktowany jak program klasy High-End. :D Byla ozywiona i tworcza dyskusja ale wg moderatora MLB temat zostal wyczerpany i zaprasza sie dyskutujacych do wypowiadania sie w innym watku nie tak szlachetnym jak High-End, w dziale PC audio. Wiec ja bym bardzo uwazal z ta instalacja takiego malo High-endowego programu na terenie Polski. Co innego za granicami kraju tam juz ten program ma inny status. Wiec moim zdaniem Jplay tak, ale nie na terenie Polski :D

Malo tego ja bym tez uwazal z pisaniem o Jplay-u tutaj bo temat moze byc przeniesiony do dzialu PC-audio :D

 

Pozdrawiam StasioP

Link to comment
Share on other sites

A tak na powaznie w obecnej chwili Mac niestety wymiekl przy konkurencji Windowsa i Jplaya 5 beta.

Moim zdaniem nie ma alternatywy.

 

p.s. pewnie znowu bede posadzony przez MLB o komercyjna reklame JPLAY-a :D

Link to comment
Share on other sites

Myśle ze warto ... ja tak zrobiłem.

 

JRiver instaluje sie na kompie z Windowsem, a całością steruje się przy pomocy aplikacji JRemote na iPada lub iPhona. Rewelacja. Komputer może być nawet bez monitora.

 

JPlay w opcji tylko dla orlow :)

"Don't trust opinion on forums.... every time I bought something based on online opinion and without listening in advance, it ended up being a big disappointment."

Link to comment
Share on other sites

I pomyśleć, że spędzam przy komputerze 12h dziennie :)

 

A propos Amarry... skoro już jej nikt nie używa, to czemu na (chyba poprzednim?) AS audiofast z niej grał? No chyba, że przez rok już wyszło tyle hajendowych programów, że na tą chwilę Amarra jest bee :)

Link to comment
Share on other sites

A tak na powaznie w obecnej chwili Mac niestety wymiekl przy konkurencji Windowsa i Jplaya 5 beta.

Moim zdaniem nie ma alternatywy.

 

p.s. pewnie znowu bede posadzony przez MLB o komercyjna reklame JPLAY-a :D

 

popatrz - a taki Srajan Ebaen używa Maca i Pure Music / Audirvany. To trochę większy autorytet w audio niż niejaki StasioP.

Link to comment
Share on other sites

Autor wątku pyta o Amarre i Audirvanę.

Dla ludzi którzy się pożegnali z PC instalowanie Windowsa na mac to chyba nie najlepsze wyjście.

 

Próbowałem wszystkich trzech jeszcze (Pure Music)i zostałem przy zwykłym Itunes.

Wszystkie te aplikacje robią coś z dźwiękiem, nie wiem co, nie znam się na tym.

Grają niby ładniej, dźwięk jest gładszy ale mam wrażenie że siada energia w średnicy atak i drive.

Przynajmniej na moim systemie i przy moich oczekiwaniach.

Jest też program "Bit Perfect" w apple store za 9 euro, nie próbowałem jeszcze.

 

Chłopaki chyba sprawdzali kiedyś i Itunes i jest Bit Perfect.

Chyba jestem uczulony na wszelkiego rodzaju upsampling w tych programach.

Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

Myśle ze warto ... ja tak zrobiłem.

 

JRiver instaluje sie na kompie z Windowsem, a całością steruje się przy pomocy aplikacji JRemote na iPada lub iPhona. Rewelacja. Komputer może być nawet bez monitora.

 

JPlay w opcji tylko dla orlow :)

Smartfonem na Androidzie też się da - wystarczy zainstalować Gizmo. Pomijam fakt, że "koszerni" MACowcy niedługo nie będą musieli kombinować - trwają prace nad JRiverem na MACa -

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Fr@ntz

---------------------------------

"I am an audiophile"

Link to comment
Share on other sites

Witam, na moim Macu mini Mountain Lion, instalowałem Audirvane Amarre i Pure music, (podłączone usb WW Starlight do Calyx'a 24/192, rca do wzmaka, biblioteka na zewn. NAS,) i po wszelkich testach wykupiłem licencje na Pure music'a. Resztę odinstalowałem,

 

Audirvana - ciut inaczej, może lekko lepiej niż czysty itunes.

Amarra - ładnie, żywo, mocno i szczegółowo

Pure music - przepaść miedzy Audirvana, prawie jak Amarra :) tylko dużo taniej, po dłuższym słuchaniu Amarra jakby na plus, ale cena i prostota puremusica zwyciężyły.

 

Po aktualizacji do Itunes 11 jest mały problem z gapeless w puremusicu, łatają to,

 

Remote App też dostało aktualizacje i działa teraz duuuużo szybciej, po za tym jest ładniejsze i uproszczone.

 

Instalowanie windy na MAC'u uważam za przegięcie, miałem windowsa z Jriverem, i grało fajnie, ale krząkniecia i pierdnięcia przycięcia były. Co chwile coś albo trzeba resetować albo zmieniać.

 

A tak mac mini sobie stoi, budzisz go włączając Remote na ipadzie iphonie, usypia sie Rowremote, powylaczane aktualizacje, Spotlighty, i bez dotykania cudowania działa sobie samo, nawet nie kumata osoba nie wie że komputer tam jest w tej srebrnej skrzyneczce :) a i XMBC czasem odpalę obejrzę film.

 

Także dla autora wątku - jak masz klocki jak Elb z zewnętrznym zegarem atomowym i itd itp - AMARRA, dla przyzwoitych klocków typu Calyx itd Pure music, zresztą jakieś testy czytałem porównywali wszytskie i Puremusic jest Best Buy. :)

Link to comment
Share on other sites

Guest SlawekR

(Konto usunięte)

Autor wątku pyta o Amarre i Audirvanę.

Dla ludzi którzy się pożegnali z PC instalowanie Windowsa na mac to chyba nie najlepsze wyjście.

 

No, to by było dość dziwne, pakować się specjalnie w MACa, żeby nie korzystać z jego benefitów systemowych w kwestiach audio. Choćby natywnej obsługi USB Audio Class 2, a której próżno szukać w Windows.

 

Próbowałem wszystkich trzech jeszcze (Pure Music)i zostałem przy zwykłym Itunes.

Wszystkie te aplikacje robią coś z dźwiękiem, nie wiem co, nie znam się na tym.

Grają niby ładniej, dźwięk jest gładszy ale mam wrażenie że siada energia w średnicy atak i drive.

Przynajmniej na moim systemie i przy moich oczekiwaniach.

Jest też program "Bit Perfect" w apple store za 9 euro, nie próbowałem jeszcze.

 

Chłopaki chyba sprawdzali kiedyś i Itunes i jest Bit Perfect.

Chyba jestem uczulony na wszelkiego rodzaju upsampling w tych programach.

 

Osobiście również używam Pure Music. Autor wątku powinien go uwzględnić w rozważaniach. Oczywiście nikt nie każe używać żadnych upsamplingów. Przeciwnie, jedną z jego istotniejszych dla mnie funkcji jest autoresolution, dopasowujący "automatem" konfigurację do odtwarzanego pliku. W gołym Itunes, trzeba wachlować konfiguracją z poziomu okna midi - audio. A i tak warto zdawać sobie sprawę, że większość tych aplikacji opiera się o "core" Itunes. wi To są w sumie nakładki, które dodają różne rzeczy ułatwiające życie.

 

A tak w kwestii formalnej z postu pierwotnego, żeby trzymać się ścisłej terminologii, to nie są programy, cytat: "do odtwarzania muzyki przez USB". Równie dobrze radzą sobie z każdą inną formą przeniesienia dźwięku na zewnątrz z MACa. Pierwotnie większość porządnych interfejsów audio współpracujących z tym środowiskiem była na FireWire, które jest dość powszechnym i naturalnym interfejsem dla tego środowiska i zaryzykuję twierdzenie, że w niektórych aspektach wręcz lepszym. Równie dobrze spisują się też, asynchroniczne źródła sygnału cyfrowego, korzystające z AirPlay.

Więc nie szufladkowałbym tych programów ściśle pod interfejsy USB.

 

 

A tak na marginesie, tak zawsze nas Koledzy z działu Hi-End napieprzają, że nie w temacie, a ja tu widzę konkretnego offtopa. Nawet Stasiop nie wytrzymał i wcisnął się z windowsowym Jplayem.

 

....

Jest też program "Bit Perfect" w apple store za 9 euro, nie próbowałem jeszcze.

.....

 

 

A to jest tak naprawdę narzędzie do auto sample rate. Reszta "fiuczerwsów" to dithering, upsampling i tym podobne rzeczy. Poza tym to stosunkowo "czysta" nakładka na Itunes. Jego się kupuje w zasadzie wyłącznie dla tej jednej funkcji, jeśli ktoś jej potrzebuje, czyli autoprzełączania częstotliwości próbkowania, w zależności od typu odtwarzanego sygnału. Jeśli komuś to zbędne, to odradzam, bo nic w nim poza tym ciekawego nie ma tak naprawdę.

Link to comment
Share on other sites

Wtrącę dwa słowa. Osobiście używam itunes prawie do każdego formatu oprócz flac, bo ten nie jest obsługiwany. Do tego zakupiłem PureMusic. W itunes wyłączamy wszystkie ulepszacze dźwięku i mamy bit perfect. Amarra jakoś mi nie leży tak samo jak Audirvana.

Link to comment
Share on other sites

Ja zgrywam do bezstrantych AIFF programem XLD który jest zgodny z Accurate Rip

Można nim też przekonwertować flaca do AIFF.

 

Flacami nie zaprzątam sobie głowy, kilka albumów kupiłem na HD Tracks celem porównania do posiadanych wydań na CD ale nie jestem pewien czy brzmią lepiej niż ripy moich płyt.

Takie zawracanie dupy z tą wysoką rozdzielczością.

Jak jest kiepsko nagrany album to mu nic nie pomoże.

Jak jest dobrze, co ostatnio nawet się często zdarza to wystarczy mi jakość CD i tak gra zajebiście.

Poza tym płytę można odłożyć do kolekcji na półce.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

A tak na powaznie w obecnej chwili Mac niestety wymiekl przy konkurencji Windowsa i Jplaya 5 beta.

Moim zdaniem nie ma alternatywy.

 

p.s. pewnie znowu bede posadzony przez MLB o komercyjna reklame JPLAY-a :D

Niestety, nie mam bezpośredniego porównia, na macu nie mam już windowsa. Słuchałem Jplaya na laptopie Samsunga. W moim systemie brzmiał gorzej (dla mnie) niż Audirvana. Z tym, że Audirvana z Maca Pro. Nie wiem skąd Twoje przekonanie o bezwzględnej wyższości windowsa.

 

Na codzień używam Audirvany. Dźwięk z lepiej kontrolowanym basem, lepszą informacją przestrzenną niż Amarra. Amarry używam do ostrzej zrealizowanych nagrań, gdy chcę je uspokoić. Ma skłonność do zaokrąglania dźwięku. Mimo że bas jest słabszy niż w Audirvanie, to znacznie gorzej kontrolowany i mniej detaliczny. Ogólnie cierpi mikro i makrodynamika.

Pure Music ma dobry interfejs, ale brzmienie podobne do Amarry. Za to lepiej współpracuje z iTunesem.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.