Jump to content
IGNORED

połączenie komp->wzmak


oska

Recommended Posts

Kupiłem w dobrej cenie Caspiana, na odsluchach podobało mi się to, co prezentował(co prawda wiele innych nie sluchalem wiec nie mam porównania, ale mniejsza o to).

 

W każdym razie posiadam karte:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

I teraz, czy nadaje sie ona na źródło, przynajmniej na początek? Jeśli tak, jak to podłączyć, bo wyjścia analogowe z karty są na duzym jacku (niewidziec czemu). Potrzebowałbym wiec (dobrej jakości? warto?) przewody duzy jack->chinch jak rozumiem? Do tej pory leciałem na przejściówkach jack na chinch i potem jakieś kabelki. Jeśli warto tak wogole próbować połączyć, to moglibyście wskazać mi czym? ;) Bo szukam takich przewodów ale nie ma (tzn sa za 5 PLN jakieś..).

 

Czy lepiej zainwestować od razu w DAC i cyfrowo połączyć z kartą?

 

Przepraszam za głupie pytania i proste wyjaśnienia, ale nie ogarniam sie w tej nomenklaturze.

 

 

pozdrawiam

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

To jest na dużych Jackach, bo te wyjścia są zapewne zbalansowane. (TRS)

Jako źródło nadaje się jak najbardziej, W tej cenie DAC oddzielny nie zagra raczej lepiej.

Jeśli nie masz w PRE wejść XLR to używaj dalej przejsciówek które wymieniłeś i daje kable RCA-RCA (chinch-chincz)

Siedzi tam chipset Envy 24 HT i AK43XX/53XX średniej klasy. Powinno to brzmieć myśle w miare przyzwoicie

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Witaj,

oczywiście na początek możesz spróbować, jednak docelowo zdecydowanie proponuję zewnętrzny USB DAC. Tym bardziej że masz świetny wzmacniacz.

Napisz proszę z jakimi kolumnami współpracuje wzmacniacz, jakie gatunki muzyczne zazwyczaj słuchasz, jakie preferujesz brzmienie oraz ewentualnie jaki chciałbyś przeznaczyć budżet na zakup przetwornika.

Napewno będę proponował wypożyczenie do testu, sam przekonasz się jaka będzie różnica.

 

W przypadku pytań służę pomocą.

Pomagamy, doradzamy, wypożyczamy, zapraszamy na indywidualne odsłuchy.

Najlepsze ceny dla forumowiczów magazynu Audiostereo - zapytaj o ofertę! Pełna oferta na stronie www.Q21.pl.

Link to comment
Share on other sites

Połączenie Pc w audio to nieporozumienie. Nawet przez DAC.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"Talking me at last to the World where uncertainty does not exist.

In Heaven or Underground..." - Mr. Doctor

Link to comment
Share on other sites

Taaa... a połowa wystawców na audio wystawach na całym świecie jest głupia i przez przypadek pokazuje systemy, gdzie źródłem jest pc/laptop/serwer :) Może odtwarzaczy cd albo gramofonów im zabrakło w sprzedaży? :)

 

PC audio to przyszłość, a właściwie to już teraźniejszość.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Nie jest głupia bo wie co się sprzedaje.

Głupi a raczej głusi są ci co to kupują.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"Talking me at last to the World where uncertainty does not exist.

In Heaven or Underground..." - Mr. Doctor

Link to comment
Share on other sites

Nie jest głupia bo wie co się sprzedaje.

Głupi a raczej głusi są ci co to kupują.

 

Hehe, no to zapraszam do mnie! :)

Będziesz miał okazję przewartościować nieco swoje poglądy, gdy zobaczysz, co śmieciowy laptop, tani konwerter i (prawda, że nieco zgrzebany) DAC zrobią z CD-playerem ZA DOWOLNĄ CENĘ. :)

Tzn. nie wiem, czy za dowolną ale najbardziej wydłużyła się mina pewnemu panu który wystawił przeciw mojemu śmietnikowi Meridiana Signature Reference za 12 tysięcy euro... :)

Także, jeśli masz coś droższego, to serdecznie zapraszam. Ocenimy, porównamy... :)

Ja ze słuchania opowiadaczy audio-bajek już dawno się wyleczyłem, wierzę w odsłuch i w konkrety.

A konkrety są takie, że przy dobrze skonfigurowanym PC audio dowolne tradycyjne źródło wymięka.

Może być co najwyżej TAK SAMO DOBRE, w praktyce jednak nigdy nie będzie, bo tradycyjny napęd CD i ułomna korekcja błędów (brak możliwości asynchronicznego przesyłu danych) sprawia, że CD jest obecnie nie tylko po prostu przestarzałe technologicznie, ale - tak! - najzwyczajniej w świecie gra gorzej. Pancerne obudowy, przewymiarowane zasilanie - laik i fetyszysta będzie się tym jarać, ale to wszystko pomaga jak umarłemu kadzidło.

PC audio jest lepsze z założenia i format CD tego nie przeskoczy.

Oczywiście - nie każdy zestaw PC-Audio będzie lepszy od tradycyjnego CD. Ale te prawidłowo skonfigurowane, dysponujące przetwornikami d/a wysokiej jakości po prostu zjadają starą technologię na śniadanie.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Link to comment
Share on other sites

Niczym się nie różni. I tu i tu ta sama cyfra. Nie jestem ciemniakiem i doskonale wiem co jest na rzeczy. Ale jakoś nigdy nie udało mi się złożyć systemu opartego na PC, który by mnie satysfakcjonował. Zawsze siało to wysokimi i grało mało analogowo.

Jeśli na brzmienie ma wpływ sam program odtwarzający to nie zabawa dla mnie. Wiadomo nie od dziś, że taki foobar2000 gra lepiej niż iTunes czy winamp. A skoro tak, to jeszcze inny program może zagrać "lepiej". Szkoda mi na to czasu.

W wątku o Jplay'u już się o to wystarczająco długo kłócą.

 

Laptopa z AirPort Apple mam podłączonego kablem optycznym pod ampli z wbudowanym DAC'em i służy mi to jedynie do odsłuchów nowości ze sklepu iTunes bo tylko do tego się nadaje. Ew jakieś radio internetowe.

Nie ma tu mowy o wysokiej jakości przy 16/44 nie mówiąc już o 24/48 i więcej.

 

CD też mnie mało interesuje bo relikt dawnych czasów.

 

Obecnie mam odtwarzacz plików i jestem bardzo zadowolony. Nie ma na niego wpływu ani system operacyjny, ani programy do odtwarzania plików.

 

Nie chce się z nikim kłócić, może co poniektórzy lubią i preferują taki przekaz z cyfrowym nalotem ja nie. Stąd moje zdanie, które jest jednoznaczne.

 

Pozdrawiam.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"Talking me at last to the World where uncertainty does not exist.

In Heaven or Underground..." - Mr. Doctor

Link to comment
Share on other sites

Kolumny na razie w poczekalni. Myślałem o Akustykach RD1, musze podjechac ze wzmacniaczem i posłuchać jak sobie radzi. Co myślicie o takim połączeniu? Nie wiem, czy kolumny nie za łagodne np. do elektroniki. Ale średnica jest ich najsłabszym ogniwem, za to Caspiana najlepszym wiec może by to polączenie siadlo?

 

Pokój 15m elektronika, rock, jazz, rap, klasyka.

 

 

Rambo: ale te przejściowki (jack-chinch) któe mam to jakiś najtańszy badziew. rozejrzeć sie za lepszymi? chyba warto, skoro chce użyć lepszych przewodów..?

 

Q21, myślę, że jakieś 2-2,5k PLN

 

ill Dottore, o jakim konwerterze mówisz? Do DAC przesyłasz cyfrowy sygnał z karty muzycznej, tak? A po drodze ten konwerter, za co jest odpowiedzialny?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Podłącz takimi jakie masz. Jak już będzie hulać możesz wypożyczyć/kupić jakieś lepsze, choć ja sobie takie rzeczy TRS/XLR robie sam ze sprawdzonych marek i kabli jak i wtyczek.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Obecnie mam odtwarzacz plików i jestem bardzo zadowolony. Nie ma na niego wpływu ani system operacyjny, ani programy do odtwarzania plików.

 

 

A to przepraszam, zwracam honor.

Taki np. Linn to mistrzostwo.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Niczym się nie różni. I tu i tu ta sama cyfra. Nie jestem ciemniakiem i doskonale wiem co jest na rzeczy. Ale jakoś nigdy nie udało mi się złożyć systemu opartego na PC, który by mnie satysfakcjonował. Zawsze siało to wysokimi i grało mało analogowo.

Jeśli na brzmienie ma wpływ sam program odtwarzający to nie zabawa dla mnie. Wiadomo nie od dziś, że taki foobar2000 gra lepiej niż iTunes czy winamp. A skoro tak, to jeszcze inny program może zagrać "lepiej". Szkoda mi na to czasu.

W wątku o Jplay'u już się o to wystarczająco długo kłócą.

 

Laptopa z AirPort Apple mam podłączonego kablem optycznym pod ampli z wbudowanym DAC'em i służy mi to jedynie do odsłuchów nowości ze sklepu iTunes bo tylko do tego się nadaje. Ew jakieś radio internetowe.

Nie ma tu mowy o wysokiej jakości przy 16/44 nie mówiąc już o 24/48 i więcej.

 

CD też mnie mało interesuje bo relikt dawnych czasów.

 

Obecnie mam odtwarzacz plików i jestem bardzo zadowolony. Nie ma na niego wpływu ani system operacyjny, ani programy do odtwarzania plików.

 

Nie chce się z nikim kłócić, może co poniektórzy lubią i preferują taki przekaz z cyfrowym nalotem ja nie. Stąd moje zdanie, które jest jednoznaczne.

 

Pozdrawiam.

No troszkę się jednak różni zapis na CD a plik na HD, CD nie posiada w swoim standarcie pełnych sum kontrolnych i odczyt uszkodzonego sektora CD może się skończyć trzaskiem. Mimo wszelkich pozorów błędy odczytu zdarzają się bardzo często (nawet 200 razy na minute) ale większość udaje się "naprawić" przez elektronikę CD. To taka dygresja... :)

Oczywiście odtwarzacz plików jest najlepszym i najwygodniejszym sposobem odtwarzania muzyki, z tym ze to też komputer z reguły z jakąś odmianą Linuxa.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Wiadomo nie od dziś, że taki foobar2000 gra lepiej niż iTunes czy winamp.

 

Nieprawda.

 

Oczywiście odtwarzacz plików jest najlepszym i najwygodniejszym sposobem odtwarzania muzyki, z tym ze to też komputer z reguły z jakąś odmianą Linuxa.

 

Właśnie dlatego ja chciałbym zadać podobne pytanie ProgRockJester: na czym polega różnica w odtwarzaniu plików z kompa a z odtwarzacza plików ? ;) :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

„... nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem!”

Link to comment
Share on other sites

Różnica polega na tym, że odtwarzacz plików gra zdecydowanie lepiej. I nie mam zamiaru dyskutować o takich oczywistych rzeczach z kolesiem, który muzę puszcza z pc po analogu i odsłuchuje tego na Altusach. Niestety stary, dla ciebie i na takim sprzęcie to nie będzie nawet różnicy pomiędzy kaseciakiem a 24/96.

 

Poza tym po co się mnie czepiacie? Napisałem już wyżej, że to moje zdanie. Jeśli ktoś się nie zgadza to najpewniej brakuje mu punktu odniesienia lub doświadczenia albo na siłę chce przekonać do tego, że wystarczy śmieciowy komp i będzie elegancko wszystko grało.

Też tak kiedyś myślałem.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"Talking me at last to the World where uncertainty does not exist.

In Heaven or Underground..." - Mr. Doctor

Link to comment
Share on other sites

doświadczenia albo na siłę chce przekonać do tego, że wystarczy śmieciowy komp i będzie elegancko wszystko grało.

Jak definiujesz komp śmieciowy do audio (i odpowiednio jaki to nie-śmieciowy?)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

I nie mam zamiaru dyskutować o takich oczywistych rzeczach z kolesiem, który muzę puszcza z pc po analogu i odsłuchuje tego na Altusach.

A gdybym tam nic nie napisał, to co byś stwierdził? ;) :)

Nie musisz odpowiadać :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

„... nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem!”

Link to comment
Share on other sites

Różnica polega na tym, że odtwarzacz plików gra zdecydowanie lepiej. I nie mam zamiaru dyskutować o takich oczywistych rzeczach z kolesiem, który muzę puszcza z pc po analogu i odsłuchuje tego na Altusach. Niestety stary, dla ciebie i na takim sprzęcie to nie będzie nawet różnicy pomiędzy kaseciakiem a 24/96.

 

Poza tym po co się mnie czepiacie? Napisałem już wyżej, że to moje zdanie. Jeśli ktoś się nie zgadza to najpewniej brakuje mu punktu odniesienia lub doświadczenia albo na siłę chce przekonać do tego, że wystarczy śmieciowy komp i będzie elegancko wszystko grało.

Też tak kiedyś myślałem.

 

 

Znasz sie może z użytkownikiem

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) ..?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Właśnie dlatego ja chciałbym zadać podobne pytanie ProgRockJester: na czym polega różnica w odtwarzaniu plików z kompa a z odtwarzacza plików ? ;) :)

 

Np. tym że z komputera lubią po masie lecieć śmieci. Z odtwarzacza z racji na mniejszą ilość elektroniki masz tych śmieci mniej. Oczywiście są różne odtwarzacze i różne komputery ale w skrajnych przypadkach dźwięk może być bardzo różny. Ja wiem że bit to bit ale ten bit kiedyś trzeba zamienić na dźwięk analogowy. I te śmieci też tam są.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Np. tym że z komputera lubią po masie lecieć śmieci. Z odtwarzacza z racji na mniejszą ilość elektroniki masz tych śmieci mniej.

Z mojego kompa po masie zero śmieci leci ... okazało się że biorą się one z monitora (!!!) - jednak jest na to sposób ... TOSLINK

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Do słuchania muzyki z komputera wystarczy 800hz taktowania. Muzyka nie wymaga specjalnie potężnych parametrów.W profesjonalnych kartach ,a tylko takie znam system operacyjny jest tylko interfejsem. Karta sama w sobie jest komputerem do pracy z dzwiękami. Przetworniki w takich kartach są bardzo wysokiej jakości. Wiele z nich to narzędzia Protool stosowane w większosci studiów nagraniowych.Tam jakoś nie słyszą śmieci. Tylko tutaj teoretyzmy o tych strumieniowcach . To brzmi trochę jak dorabiana filozofia do nadmiernego wydatku.To prawda, złotą klamką też można otwierać drzwi.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

nieno masakra.

odtwarzacze plikow "graja" lepiej niz pc audio.

windows 7 uruchomiony w trybie awaryjnym z obsluga sieci "gra" lepiej, niz zaladowany z wszystkimi sterownikami i bibliotekami.

foobar "gra" lepiej niz winamp czy itunes.

kable usb maja wplyw na brzmienie.

co tu sie wogole dzieje?!

ja wymiekam.

good-luck guys :D

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

PC (Spotify, AIMP4) | ODAC revB+O2 | ADAM A7X | Sennheiser HD600

Link to comment
Share on other sites

Do słuchania muzyki z komputera wystarczy 800hz taktowania. Muzyka nie wymaga specjalnie potężnych parametrów.W profesjonalnych kartach ,a tylko takie znam system operacyjny jest tylko interfejsem. Karta sama w sobie jest komputerem do pracy z dzwiękami. Przetworniki w takich kartach są bardzo wysokiej jakości. Wiele z nich to narzędzia Protool stosowane w większosci studiów nagraniowych.Tam jakoś nie słyszą śmieci. Tylko tutaj teoretyzmy o tych strumieniowcach . To brzmi trochę jak dorabiana filozofia do nadmiernego wydatku.To prawda, złotą klamką też można otwierać drzwi.

 

Żal, że Sławek zajęty przed Świętami... Nie może przyjść do wątku i zrobić porządku siłą swojej wiedzy i autorytetu. I już się robi tu zwykła pyskówka od której dotąd zakładka PC-Audio była wolna (za co wielce sobie ją ceniłem).

Co do strumieniowców, to nie są teoretyzmy ale idiotyzmy. :) Nie widzę powodu, dla którego Z ZAŁOŻENIA strumieniowiec (będący w istocie komputerem, tylko opartym na jakiejś mutacji Linuxa) ma być lepszy od zwykłego PC, który przy okazji odtwarzania muzyki, będzie jednocześnie zajmował się wyświetlaniem prognozy pogody, pornoli, naruszaniem własności intelektualnej i czym tam się jeszcze pecety zajmują... ;)

"Śmieci po masie"??? A o izolacji galwanicznej słyszał jeden z drugim?

Jaki to problem - kupić AQVOX'a czy zasilacz USB Tomanka? Taki V-Link od MF już od 2 generacji zapewnia pełną izolację galwaniczną.

Ludzie... czasem mam wrażenie, że Wy jesteście jak socjalizm... zajmujecie się rozwiązywaniem problemów dawno już rozwiązanych.

Albo te bzdury o "różnie grających playerach". I to ma niby zniechęcić mnie do używania PC? Po pierwsze - każdy player "gra" dokładnie tak samo :), po drugie - chyba lepiej, że mam wybór playerów, niż tylko ten jeden, zaimplementowany PRZYMUSOWO w odtwarzaczu sieciowym? Przy PC mogę sobie udoskonalać system (różne tam Fidelizery i inne odmiany snake oil ;) ) żonglować playerami do bólu (konia z rzędem temu, kto usłyszy różnicę), grzebać przy buforach, ustawieniach (GRAMY ZAWSZE Z RAM, NIGDY BEZPOŚREDNIO Z DYSKU!) itd.

Odtwarzacz nie daje mi takich możliwości regulacyjnych, dlatego polecałbym strumieniowce raczej bogatym laikom, którym zależy na wygodzie obsługi, wolą mieć wszystko podane na tacy, zamiast się bawić w regulacje i szukać najlepszych rozwiązań na własną rękę.

Krótko mówiąc: osoby za pan brat z Duchem Przygody - wybiorą PC-ta! :)

Otwarzacz strumieniowy ma jeszcze tę zaletę, że ładnie komponuje się w "wieży" ale w mojej filozofii budowania Najbrzydszego Zestawu Audio na Świecie to się akurat nie mieści... ;)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Link to comment
Share on other sites

ill Dottore, o jakim konwerterze mówisz? Do DAC przesyłasz cyfrowy sygnał z karty muzycznej, tak? A po drodze ten konwerter, za co jest odpowiedzialny?

 

Mówię o ASYNCHRONICZNYM konwerterze USB/SPDIF. Konwerter taki zamienia sygnał USB na SPDIF, uniezależniając swojego właściciela od wszelkich dylematów z wyborem DAC. Nie muszę szukać DAC z zabudowanym konwerterem asynchronicznym,, nie muszę szukać w sieci potwierdzenia, że NAPRAWDĘ odbiera on sygnałUSB asynchronicznie (wielu producentów DAC kłamie w tym względzie), mogę też używać historycznych, legendarnych przetworników DAC, jak np. Digilog Musical Fidelity projektu Tima de Paraviciniego, które zwykle mają tylko wejście Coax lub/i Toslink a nie mają USB czy Firewire.

Choć nie zawsze to wypali, bo np. u mnie sygnał z konwertera idzie 24-bitowy, Havana to łyka i robi downsampling, ale bywa, że stare przetworniki dławią się powyżej 16 bitów.

 

Dla jasności, gram z pceta w obudowie htpc, też się ładnie komponuje z resztą sprzętu.

 

A ja gram z czego popadnie... :)

Czasem laptop, na ogół nettop, który też się świetnie komponuje ze stojącym obok Nintendo Wii. Wyglądają jak bracia. :)

Przy PC-Audio nie ma to w zasadzie znaczenia. Komp może sobie stać w innym pomieszczeniu albo zgoła w piwnicy.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Jeśli DAC - to NOS-DAC z buforem lampowym, jeśli wzmacniacz - to Pure Class A.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.