Jump to content
IGNORED

Miłość A.


Guest rydz

Recommended Posts

Przyzwyczajenie?

 

Jestem w związku 22+5 lat.

Zastanawiałem się nad tymi kwestiami.

 

Miłość!

Nie taka jak na początku.

Teraz jest mniej chemii a więcej bezinteresownej przyjaźni.

 

Związek scementowały wspólnie przeżyte nieciekawe sytuacje życiowe.

Strony nie zawiodły się na sobie a wręcz przeciwnie.

Jeden organizm...

Splątanie...

Link to comment
Share on other sites

Przychylę się do Grzegorza.

 

Z własnego podwórka.

Żonka, po 7-miu latach małżeństwa "oddała mi na audio" jedyny salon(30m2)największy jaki jest w domu, mówiąc;

 

- jeśli Ty kochanie będziesz nieszczęśliwy nie mając swojego audio, to ja nie wróżę szczęścia naszemu związkowi.

 

Czy to nie piękne czy to jednak nie miłość?

 

Mówcie co chcecie, ale za to nie można nie kochać!

Link to comment
Share on other sites

Przychylę się do Grzegorza.

 

Z własnego podwórka.

Żonka, po 7-miu latach małżeństwa "oddała mi na audio" jedyny salon(30m2)największy jaki jest w domu, mówiąc;

 

- jeśli Ty kochanie będziesz nieszczęśliwy nie mając swojego audio, to ja nie wróżę szczęścia naszemu związkowi.

 

Czy to nie piękne czy to jednak nie miłość?

 

Mówcie co chcecie, ale za to nie można nie kochać!

Ze świcą panie takich bab szukać!

Link to comment
Share on other sites

Żonka, po 7-miu latach małżeństwa "oddała mi na audio" jedyny salon(30m2)największy jaki jest w domu, mówiąc;

- jeśli Ty kochanie będziesz nieszczęśliwy nie mając swojego audio, to ja nie wróżę szczęścia naszemu związkowi.

Czy to nie piękne czy to jednak nie miłość?

Mówcie co chcecie, ale za to nie można nie kochać!

W końcu w tych naszych audio salonach też mogą przebywać ;)

Link to comment
Share on other sites

Tak mogą, ale pytanie czy chcą.

Moja ślubna nie przepada za słuchaniem, takim jak MY.Woli, gdy jej coś tam leci w tle, a nie się onanizować przed kolumnami.

Myślę, że bardziej jest świadoma tego, ile dla mnie znaczy audio/muzyka i jej argument wydaje się bardzo do rzeczy i niezwykle dojrzały.

Ze świcą panie takich bab szukać!

TAK!Miało się już ich trochę i powiem Wam, chłopaki, że nie dość, ze ładna, zgrabna, to jeszcze z gestem i miłością!

Jakkolwiek sobie to nie nazwiemy, cosik w tym jest.Kobiety te sferę pojmują na inny, swój sposób i dla nas samców on nie zawsze jest zrozumiały.

Link to comment
Share on other sites

Żonka, po 7-miu latach małżeństwa "oddała mi na audio" jedyny salon(30m2)największy jaki jest w domu, mówiąc;

To ja swoją żonę też mam anioła ,bo nie dość że też lubi posłuchać muzyki to i zrobiła mi kiedyś niespodziankę i kupując mi (nam) rotela rb-1050 :)

To dopiero miałem banana:)))

I jak tu nie kochać taką żonę ....:)

Pozdrawiam

Tomasz

Link to comment
Share on other sites

I jak tu nie kochać taką żonę ....:)

 

Czyli są wisienki na torcie:)

 

Chłopaki,

najfajniejsze są chwile np. taka jak dziś.

Ponieważ od dziś zacząłem remont(akustyka) wspomnianego salonu, to ogrom pracy spowodował u mnie chwilowy opad morale.

Trochę zrezygnowany stanąłem przy oknie, spojrzałem w dal zadając sobie pytanie, kiedy ja to skończę i jaki będzie efekt.

Po chwili podeszła żonka i przytulając się powiedziała;

- chyba wiem o czym myślisz, ale jestem z tobą, poradzisz sobie.

Po chwili przybiegła córeczka, objęła mnie za nogi i tak fajnie spojrzała...

I tak w trójkę staliśmy przy tym oknie, ale moje myśli były już inne, cieplejsze..

Link to comment
Share on other sites

Przychylę się do Grzegorza.

 

Z własnego podwórka.

Żonka, po 7-miu latach małżeństwa "oddała mi na audio" jedyny salon(30m2)największy jaki jest w domu, mówiąc;

 

- jeśli Ty kochanie będziesz nieszczęśliwy nie mając swojego audio, to ja nie wróżę szczęścia naszemu związkowi.

 

Czy to nie piękne czy to jednak nie miłość?

 

Mówcie co chcecie, ale za to nie można nie kochać!

 

Podobnie (nie identycznie ;) kilka dni temu 'odpuściła' mi żonka gdy zgodziła się, bym kupił sobie GSXR 1000 :)

 

Czyli są wisienki na torcie:)

 

Chłopaki,

najfajniejsze są chwile np. taka jak dziś.

Ponieważ od dziś zacząłem remont(akustyka) wspomnianego salonu, to ogrom pracy spowodował u mnie chwilowy opad morale.

Trochę zrezygnowany stanąłem przy oknie, spojrzałem w dal zadając sobie pytanie, kiedy ja to skończę i jaki będzie efekt.

Po chwili podeszła żonka i przytulając się powiedziała;

- chyba wiem o czym myślisz, ale jestem z tobą, poradzisz sobie.

Po chwili przybiegła córeczka, objęła mnie za nogi i tak fajnie spojrzała...

I tak w trójkę staliśmy przy tym oknie, ale moje myśli były już inne, cieplejsze..

 

2 pytania ;)

1) zacząłeś remont w niedzielę? :)

2) już pierwszego dnia masz wątpliwości i opad morale?! ;)

Powrót po dłuższej przerwie...

Link to comment
Share on other sites

Wiesz.., week , to dni , gdy mam trochę spokoju i nikt mi czterech nie zawraca telefonami, mailami itp.

Mam b. trudny pokój i choć kontroluje sprawę Mirek, to z uwagi na złożoność wielu czynników, mam obawy czy efekt będzie taki jak podczas testów przed remontem.

O morale zadbała ślubna - przed chwilą zrobiła mi kawkę:)

Link to comment
Share on other sites

Gratuluje zakupu:)

 

Na razie jest decyzja, zakup będzie mam nadzieję w lutym-marcu, no chyba, że zadatkuję w nadchodzącym tygodniu i mi sprzęta zatrzymają ;)

Ale tak na serio zupełnie, to faktycznie wsparcie i akceptacja dla wzajemnych pasji są bardzo budujące - to znacznie poprawia relację w przeciwieństwie do sytuacji, gdy o wszystko trzeba walczyć (a są takie związki walczące). W praktyce jednak różowo nie jest zawsze - przypuszczam, że u każdego jest mix walki i tej akceptacji ;)

Powrót po dłuższej przerwie...

Link to comment
Share on other sites

U nas np. w ogóle nikt nie stawia warunków.

Kiedyś, gdy byłem jeszcze w innym związku, miałem mieszkanie, a w nim kolumiszcza prawie na środku pokoju.

Wprowadziła się jedna taka i po paru dniach oznajmiła;

- kurna!!!te kolumny pod ścianę!!!

Odparłem twardo;

-to brzmi jak warunek?!

dodała,

- tak, bo jak nie...

Przerwałem stanowczo i powiedziałem, ze w moim domu nie będzie żadnych warunków!

Jak zaczniemy je sobie stawiać, to już możemy sobie dać spokój.

 

Ps. Miałem w duchu własny warunek

- codziennie laska:)))

Link to comment
Share on other sites

Guest Arek__45

(Konto usunięte)

Glupoty wypisujecie chlopaczki.....co ma milosc wspolnego z zakupami?

 

Absolutnie nic, moze wasi synowie sa bardziej dorosli od was.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.