Autor: Shakemaster Data dodania: 30.08.2009 22:30 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
prosty, solidny, uniwersalny, dobrze brzmi na większości kaset |
| Minusy: |
po wyłączeniu nie pamięta ustawień Dolby, gorzej radzi sobie z kasetami Type I |
| Twoja opinia: |
Kaseciak Denona jest przykładem magnetofonu wprawdzie niskobudżetowego, ale mimo wszystko zrobionego dość solidnie i grającego bardzo przyzwoitym dźwiękiem jak na swoją klasę i cenę.
To co pierwsze rzuca się w oczy to dość archaiczny peak-meter zrobiony na 8miu LED'ach na kanał (ale za to bardzo czytelny) oraz w całości przeźroczysta kieszeń kasety (dzięki czemu mimo braku podświetlenia wszystko jest doskonale widoczne!). Do tego dochodzi nieco staroświecki mechaniczny licznik, ale za to z funkcją "memory stop" i "rec return". Magnetofon wyposażono w układy Dolby HX-PRO, NR B i C, ręczną regulacje prądu podkładu, wykrywanie przerw między utworami oraz filtr MPX. Czyli w zasadzie wszystko co potrzeba w tanim deck'u. Mechanika sterowana jest dwoma silnikami (jeden na capstan, drugi obraca szpulami) oraz elektromagnesem podnoszącym głowice. Przewijanie odbywa sie bez podnoszenia głowic co jest o tyle miłe, ze przyspiesza czas reakcji. Generalnie magnetofon pracuje bardzo cicho, za wyjątkiem momentów kiedy podnoszone i opuszczane są głowice.
Brzmieniowo - trzeba przyznać, że jest całkiem nieźle jak na tego w sumie prostego deck'a. Po odpowiedniej kalibracji na dobrej kasecie chrom (u mnie najlepiej sprawdzały się SONY CDitII 90min) jest w stanie nagrywać muzykę porównywalnie do CD, dodając im jednocześnie analogowego smaczku. Z żelazowymi jest juz niestety gorzej, ale kręcąc biasem można cos niecoś jeszcze nawet ze zwykłej żelazówki wyciągnąć i mimo, iż z natury rzeczy wysokie tony są przytłumione, to całość gra bardzo przyjemnym dla ucha dźwiękiem. No i właśnie... to jest w tym deck'u chyba najbardziej miłe - słuchanie kaset - mimo wszystkich ograniczeń jakie niesie za sobą ten nośnik) jest bardzo przyjemnym i wciągającym zajęciem ;)
Podsumowując: DRM-500 to dobry tani deck, który dobrze radzi sobie zarówno z nagrywaniem jak i odtwarzaniem kaset własnych i obcych. Ma wszystko co trzeba w prostym magnetofonie, a przy tym kupowany z drugiej reki kosztuje grosze. |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
ponad rok |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
Allegro |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
ok 50 zl |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
potrzebowałem magnetofonu |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
z magnetofonami Sony, Yamaha, Nakamichi |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
wzmacniacz i kolumny własnej konstrukcji |