Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl



  • Nie możesz edytować tego wpisu

DIY Karta muzyczna USB 5 5 5 5 5

Typ sprzętu: inne
Producent: DIY
Nazwa: Karta muzyczna USB

Udostępnij:

  • Nie możesz edytować tego wpisu

  • Nie możesz dodawać wpisów

OPINIE O DIY KARTA MUZYCZNA USB

opinie(2)
Autor: fv
Data dodania: 29.01.2005 13:51
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: j.w.
Minusy: j.w. brzydkie "opakowanie" NIE nadaje się na jedyną kartę muzyczną w komputerze, jeśli ktoś chce rozmawiać głosowo przez internet.
Twoja opinia: Pomyłka w nazwie czipa. Otóż karta jest na TexasInstruments PCM 2902. Do wrażeń słuchowych chciałem dodać, że na kolumnach które mają 60Hz na osi -12dB bas jest nadwyraz dosadny i głęboki. W szczególności słuchanie Rage Against The Machine nabrało nowego wymiaru. Ta karta naprawdę jest wspaniała... Komputerowe opisy: Instalacja pod windows XP jest automatyczna i bezproblemowa. Z łatwością można wybrać inne źródło nagrywania (mikrofon wpięty w inną kartę). Problemem jest niemożność zmiany głośności na drugiej karcie w momencie gdy działa Skype. Pod linuksem karta działa bezproblemowo na sterownikach alsa (snd-usb-audio). Widać tylko jedną "wajchę" do podgłaśniania, ale jej ruszanie nie ma sensu - karta czasem przywiesza jeden kanał jak się ją za szybko ściszy. Najlepiej używać programowego ściszania w xmms. Nie sprawdzałem czy działają łaty na skype, żeby wybrać mikrofon wpięty do innej karty - zostawiłem swoją starą jako główną. Dobry dźwięk pod linuksem jest mi potrzebny tylko w xmms i mplayerze. W XMMS wybiera się po prostu kartę ze spisu (Configure w opcjach outputu Alsa). W mplayerze: mplayer -ao alsa9:hw:1,0 (wybiera _drugą_ kartę alsa do odtwarzania dźwięku. Można też podać -ao oss:/dev/dsp1 jeśli się to komuś uda skonfigurować - a to trudne na devfs i udev).
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: j.w.
Ile zapłaciłeś/aś?: j.w.
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: j.w.
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: j.w.
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: j.w. W tej chwili także interkonekt na wtykach Nakamichi, zrobiony z podwójnie ekranowanego (folia aluminiowa + plecionka miedziana) kabla antenowego 75Ohm. Wewnętrzna twarda żyła jest w osłonce teflonowej o sporej grubości.
^ do góry
Autor: fv
Data dodania: 26.01.2005 23:47
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: Robi z komputera audiofilskie źródło Zastępuje z łatwością odtwarzacz CD w budżetowym systemie Szumy? Jakie szumy? Umożliwia słuchanie dobrych mp3/flac/ape/mpc/ogg BEZ grymasu
Minusy: Trudno zdobyć chip TexasInstruments potrzebny do jej wykonania Cholernie trudno zdobyć płytkę do jej wykonania i łatwo ją spieprzyć Nie występuje na allegro Mój egzemplaż jest za cichy - nie wysterowuje mi wzmacniacza Źle skompresowane pliki brzmią FATALNIE i idą do śmietnika
Twoja opinia: Karta muzyczna oparta jest o słynny chip TexasInstruments omawiany szeroko na forum (PCM2702). Działa podłączona do USB (proszę zwrócić uwagę, że to pozwala wynieść ją do innego pokoju bez straty jakości dźwięku). Ja prosiłem o drobne przeróbki, dlatego mój egzemplarz ma wejście i wyście na RCA oraz taką samą parę cyfrowych łączy elektrycznych (RCA). Testy na razie prowadzę na złączach analogowych. Brzmienie jest przepiękne i ogólnie nie-komputerowe. W porównaniu z kartą muzyczną Yamahy (jakaś budżetówka) oraz SB AWE 64 ISA (najlepsza karta SB) ... jakim porównaniu? Z tego pudełeczka dźwięk jest czysty, bezproblemowy, z oddechem, bliski słuchaczowi - znikła mgiełka. Bas kontrolowany, z wykopem - perkusja wbija się w klatkę piersiową. Sopran detaliczny, dźwięczny. W końcu można porozmawiać o średnicy, scenie.... Znika przester, znika rzężenie.. Złe mp3 brzmią jeszcze gorzej, dobre brzmią jeszcze lepiej... Odpaliłem gierkę i ze zdziwnienem odnotowałem wiele nowych przeszkadzajek. Porównanie z tunerem Kenwooda (KT-6500), który ma poważne ambicje być źródłem audiofilski: dźwięk jest podobnej klasy. Dynamika, scena, podobne powietrze. Bas nawet lepszy, bardziej zdecydowany (ale może to wynikać z konieczności pokręcenia mocniej gałką a ja nie jestem pewien czy mój luxman nie pracuje częściowo w klasie A). Naprawdę się cieszę, że mogę sobie chwilowo darować CD. Pozostałe komponenty systemu nie dorosły do rozważań nad jitterami i niuansami holografii, więc mp3 na razie mi też wystarczą... Jeśli chodzi o wartość/cena hmm... Dotyczy ona kart muzycznych. Jeśli ktoś ma cierpliwość do nagrywania każdego albumu na CD i słucha całymi albumami - proszę bardzo. Dla tych, który lubią losowy wybór spośród tysięcy, którzy chcą zmieniać gatunki co kilka minut - karta jest niezastąpiona!
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: Poprosiłem zdolnego studenta Politechniki Warszawskiej o wykonanie
Ile zapłaciłeś/aś?: 120zł (ale miał już swój egzemplarz, zmienił tylko wyjścia)
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: Opinie na forum. Zastąpi mi na jakiś czas CD i pozwoli cieszyć się zbieraną wiele lat muzyką z komputera.
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: Z niczym, inne karty muzyczne <800zł nie mają do niej żadnego startu.
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Luxman L-2 (amp), interkonekt DIY na wtykach Nakamichi, kolumny podstawkowo-podłogowe od wierzy Technics. Kenwood KT-6500 dla porównania.
^ do góry
Szukaj Sortuj według w sortuj wg wyników na stronę
  • Nie możesz dodawać wpisów