Autor: pmwas Data dodania: 31.05.2008 15:26 | Jakość/cena:
| Ocena ogólna:
|
|
| Plusy: |
Solidny |
| Minusy: |
Jedna rolka dwie głowice. Nic specjalnego... |
| Twoja opinia: |
Marantz SD-52 to klasyczny magnetofon jednokasetowy z kieszenia po lewej stronie. Na prawo od kieszeni znajdziemy za duży i za jasny i wogóle jakiś taki jaskrawy wyświetlacz, który jak dla mnie nie za bardzo pasuje do urzadzenia HI-FI. Pod wyświetlaczem i obok niego znajdziemy sporo przycisków. Magnetofon ma funkcję wyszukiwania utworów oraz elektroniczny licznik, co zwiększa jego atrakcyjność. Wyposażony jest w automatyczny wybór rodzaju taśmy, elektroniczną regulację obrotów silnika i w układy Dolby B-C NR HX PRO. Wewnatrz kieszeni znajdziemy skromny zestaw w postaci jednej rolki dociskowej i dwóch gowic. Głowica uniwersalna to stożek ALDA (głowica chyba oryginalna).
Magnetofon gra bardzo ładnie - barwa dźwieku bardzo dobra, jak na możliwości prostego kaseciaka. Dużo basu, czysciutka średnica i dobra góra - przyjemnie sie słucha. Drżenie jest na niskim poziomie, w porównaniu z Diorami które miałem - super. Jest jednak momentami uchwytne, bo to jednowałkowiec. Nagrywanie także bardzo dobre - jakość dxwięku przy dobrej taśmie jest bardzo dobra. Również tu drżenie nie daje się za bardzo we znaki. To, co mi się nie podoba, to brak podświetlenia kasety - nic nie widać.
SD-52 to fajny deck oferujący zadowalającą jakość przy niewysokich obecnie cenach tego modelu. Egzemplarz w dobrym stanie w zupełności wystarczy, by w miare komfortowo słuchać posiadanych kaset. |
| Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: |
sprzęt posiadany kiedyś |
| Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: |
Na giełdzie |
| Ile zapłaciłeś/aś?: |
100zł |
| Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: |
Bo maraztz |
| Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: |
- |
| Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: |
Philips FA-670, Technics Su-V300m2, Tonsil Ex-1S, KEF iQ3 |