Skocz do zawartości

AKG K66

Typ sprzętu: słuchawki
Producent: AKG
Model: K66
Ocena ogólna: (na podstawie 3 opinii)
Opinia o AKG K66
Autor: ste3an
Data dodania: 02 sierpień 2004
Jakość/cena
Ocena ogólna
Plusy cena , niemeczacy naturalny dziwek,scena dzwiekowa , sterofonia, szczegolowosc,lekko ocieplone brzmienie w strone srednicy :)
Minusy nie wiem moze dla niektorych moga byc niewygodne ale wiadomo zalezy od lba ;)
Twoja opinia

No to dzis sobie kupilem te sluchawki slynej marki akg model k66 :)

zaraz jak przyszlem podlaczylem je do karty dzwiekowej na burrbrownie ;)

posiadalem juz wczesniejszy model k44 tej firmy wiec je porownalem .

dzwik z k44 byl o klase gorszy z perspektywy byl troche natarczywy chociarz trzymal poziom lekko podbrawial itd.

przejdzmy do teraz do bohatera tej opini pisanej na kolanie :D

slucham sobie wlasnie garou i powiem ze teraz on to mnie zaczol wciagac przedtem niektorych niuansoiw nie bylo slychac na k44 zajebsita sterofonia ,dosc obszerna sterofonia , bas jest oczywicie tylko w malej jak dal mnie odpowiedniej ilosci bardzo zroznicowany chociaz nie ma tego kpa i oto chodzi bo to psuje dzwiek;) jak kto lubi wiadomo :) instrumenty wybrzmiewaja swoimi dziwkami bez fajerwerkow srednica jest miodzio ;)

gora chociuaz nie tak badzo sczegolowa nie meczy perkosja do perkosji podbna ;) ogolnie te sluchawki maja neutralny charakter brzmienia :) i mysle dla audilfila poczatkujacego oto chodzi ;) a mowienie ze hp890 sa zajebiste ludzie przejdcie sie do sklepu i posluchajce k66 a potem mowcie ze to jest zajenbiste moim zdaniem te sluchawki przewyzszaja philipsy o klase ale budowe maja gorsza ale cena tez mniejsza to na tyle pozdro;)

Jak długo posiadasz oceniany sprzęt? krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt? w sklepie :D
Ile zapłaciłeś/aś? 170zl
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt? bo wiedzielm co kupuje ;)
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie? z inymi sluchawkami do 300zl :)
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt burr brown zastosowany w karcie dziwkowej made bu my self ;)

Opinia o AKG K66
Autor: Holdegron
Data dodania: 20 październik 2004
Jakość/cena
Ocena ogólna
Plusy Brak
Minusy Płytki bas, przejaskrawione, zniekształcone soprany, niewygodne.
Twoja opinia

Kupiłem te słuchawki jako pierwsze firmowe. AKG to firma której dorobek szanuję, jednak w niskich pułapach cenowych to jak i inni za dużo oferować się nie da... Słuchawki są lekkie, wokółuszne, półotwarte. Kabelek z jednej strony. Plastik jest tani i trzeszczy. Muszle ze skóry "ekologicznej" :))) Na głowie trzymaja się dobrze. Brzmienie męczące, przejaskrawione. Soprany syczące i zniekształcone - ostro brzmiące CD tną po prostu uszy !!! Basu jak na lekarstwo - można powiedzieć że jest konturowy :) Moim zdaniem to nie są dobre słuchawki. Być może ktoś preferuje takie brzmienie, ale nie ma ono za dużo wspólnego z neutralnością. Przestrzenność - niestety, wszystko gra "w głowie".

Jak długo posiadasz oceniany sprzęt? od 1 miesiąca do roku
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt? Nie pamiętam, po prostu w jakimś sklepie RTV.
Ile zapłaciłeś/aś? 180,- (dawno)
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt? Zaufanie do marki (niczym nie poparte wcześniej)
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie? Jakieś Tonsile, nie pamietam modelu.
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt Onkyo CR185 + wzmak własnej kostrukcji.

Opinia o AKG K66
Autor: pmwas
Data dodania: 31 styczeń 2008
Jakość/cena
Ocena ogólna
Plusy Dobry stosunek jakość (dźwięku!!!)/cena
Minusy To nie są w sumie drogie słuchawki...
Twoja opinia

AKG kupiłem w cieno, bo nie było możliwości odsłuchu. Dobra opinia marki i brak ewidentnych wpadek (przynajmniej wg prasy, którą posiadam), no i oczywiście przyzwoita cena, zadecydowały o zakupie tego właśnie modelu. I jak wypadło?

 

AKG K66 to otwarte słuchawki wokółuszne. Wykonane w większości z plastiku, niestety dość marnej jakości. Podczas słuchania lepiej się nie ruszać, bo mogą wystąpić dodatkowe atrakcjie w postaci trzeszczenia, skrzypienia itp. Muszle wykonano z wyrobu skóropodobnego. Takiego, jak w 2 czy 3x tańszych słuchawkach Philipsa. Całości dopełnia napis Made in P.R.C. - jakość wykonania słuchawek po prostu jest bardzo przeciętna. Z zalet: są lekkie i dobrze siedzą na głowie, choć nie są na tyle wygodne, by dało się o nich zapomnieć.

 

Jakośc brzmienia słuchawek plasuje się natomiast w wyższej klasie niż jakośc wykonania. Jedynymi słuchawkami w tej klasie, jakie dane mi było słyszeć dłużej były Tonsile Sd426 i jest to bardzo podobne klasa brzmienia. Słuchawki graja stosunkowo łagodnym dźwiękiem. Podstawową zaletą jest brak natarczywości pozwalający słuchać K66 na w miarę dużym poziomie głosności bez uczucia dyskomfortu. Od tego miejsca rozdzielę opis na dwie części, najpierw pierwszy zestaw, czyli AKG K66 z Philipsem CD753.

 

Wysokie tony brzmią generalnie czysto i dźwięcznie, jednak czasami zdarzy się nieprzyjemne, zbyt głośne syknięcie. O dziwo, inaczej niz w tanich kolumnach, nie jest ono agresywne i "przewiercające", raczej matowe, ale za głośne i ewidentnie nieczyste. Średnica jest dobra - brzmienie instrumentów i wokali jak najbardziej prawidłowe, z odpowiednią przejrzystością. Czasami jesnak zdarzały się dźwięki ewidentnie źle zagrane i to nie przez muzyków, ale przez testowany system. Najwięcej zastrzezeń mam do basu. W zasadzie wszystko byłoby OK, słuchawki "schodzą" nisko i potrafią grzmotnąć, kiedy trzeba, ale maja też tendencję do eksponowania górnego podzakresu, co w niektórych nagraniach powoduje nieprzyjemny efekt wysokiego dudnienia demolujacego niestety brzmienie średnicy, której wyższe partie tracą jakby blask. Trzeba zauważyć, ze efekt ten jest znacznie lepiej słyszalny w przypadku CD753 niż wzmacniacza Sony, co sugeruje duzą wrazliwość słuchawek na zastosowany wzmacniacz.

Bo (teraz drugi z wymienionych pod recenzją zestawów) z Sony słuchawki zagrały znacznie lepiej. Nie było już nieprzyjemnego dudnienia wyższego basu, choć czasami brakowało energii w najniższym zakresie. Bas jest momentami trochę za lekki, ale nie mozna powiedzieć, że ewidentnie go brakuje. Średnica jak poprzednio, czysta i przyjemna, tym razem bez "pomyłek". Barwa nie rzuca wprawdzie na kolana - moim zdaniem lekko ocieplone Tonsile były bardziej "muzykalne". Tu po prostu zcasem brakuje może trochę słodyczy - przekaz wydaje się być za suchy. Wysokie tony tym razem bez zastrzeżeń. Nawet mocniejsze uderzenia w talerze nie wymuszały zmiany głosności, bo po prostu nie były wyeksponowane. Za to były czyste i wiarygodnie oddane.

Przestrzenność - słaba. Lokalizacja w sumie OK, tak, jak chciał realizator, ale wysokie tony czasami mają tendencję do zostawania w przetwornikach (znowu zwłaszcza z CD753), a poza tym nie da się ani na chwilę zapomnieć, ze to słuchawki. K66 nie "znikną z głowy" - po prostu nie umieją. Ale też po coś robi się jeszcze droższy (i to znacznie) sprzęt.

Ogólnie K66 dają spora przyjemność z słuchania muzyki, głównie przez to, ze nie mają ewidentnych, wyjątkowo wkurzających wad. Hi-end to przecież nie jest, anie nie ma być, ale na pewno przyzwoite hi-fi.

Jak długo posiadasz oceniany sprzęt? krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt? Saturn Katowice
Ile zapłaciłeś/aś? 159zł
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt? Bo to AKG
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie? -
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt Philips CD 753; Philips DVD763SA + Sony TA-FE710R



Opinie użytkowników

Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.