Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl



  • Nie możesz edytować tego wpisu

NAD C 370 3,7 3,7 3,7 3,7 3,7

Typ sprzętu: wzmacniacze stereo
Producent: NAD
Nazwa: C 370

Udostępnij:

  • Nie możesz edytować tego wpisu

  • Nie możesz dodawać wpisów

OPINIE O NAD C 370

opinie(3)
Autor: proplayer
Data dodania: 07.01.2008 18:54
Jakość/cena:
dostateczny(**) dostateczny(**) dostateczny(**) dostateczny(**) dostateczny(**)
Ocena ogólna:
słaby(*) słaby(*) słaby(*) słaby(*) słaby(*)
Plusy: poniżej
Minusy: poniżej
Twoja opinia: Jakbym miał ocenić ten model jako nowy na podstawie jakość/cena to wypadłby mizernie- 3 tys wyrzucone w błoto. Jako używany za pół ceny ujdzie w tłumie. Wygląd-czasy się zmieniają, a Nad stoi w miejscu, nadal ten plastikowaty wygląd. Najwidoczniej mają w d... mniej zamożnych i nie wysilają się z desginem dla tej grupy klientów. Co innego modele z wyższej półki typu M3 lub S300 - tam widać postęp i jest na czym oko zawiesić. Ale mniejsza z wyglądem-to ma grać!:) Ale nic z tego! To idealny przykład przerostu formy nad treścią. Wielkie pudło, wielka moc i ...wielka kupa :) Wzmak zamula na niskich poziomach głośności, rozkręca się nieco ok. godz 12 , ale wtedy jest już za głośno. Dla mnie wzmak ma grać na godz. 9! Ten klocek nie poradzi sobie z trudnymi kolumnami,mnóstwo innych wzmaków o mocy połowę mniejszej rozjedzie tego plastika. Dźwięk to typowa szkoła ze stajni Nad-jeśli ktoś słuchał jakiegoś niższego modelu lub starszego to wie o co chodzi. Dla mnie to szkoła nienaturalnego dźwięku! Góra schowana, średnica zajechana basem, bas rozlazły, powolny. Często się mówi, że coś gra tak jak wygląda-a gra to dźwiękiem miłym, ciepłym, obszernym, ZAPIASZCZONYM i PLASTIKOWATYM !!! Chcecie ciepła i naturalności-kupcie Musicala, chcecie miłego dźwięku-kupcie jakiegoś Marantza lub Luxmana, chcecie plastikowego dźwięku-kupcie NADA :) Dźwięk Nada to jakies wynaturzenie, zboczenie, pseudo naturalność. Może niektórzy tego nie czują, niektórym się to podoba, ale mnie osobiście ten dźwięk tak samo odpycha jak np. szkoła brzmienia B&W. Ogólnie dźwięk jak dla mnie był dość szary, nie wiem skąd u poprzednika przejawy rozjaśnienia :) Po tym modelu miałem starego luxmana za 1/3 ceny tego używanego nada-luxman był lepszy, od Luxmana z kolei lepszy był Rotel, ale to juz opowieść na inna reckę :) Model nowszy c372-tam to przesadzili z basem totalnie. Jeśli jakieś kolumny mają dużo basu to z Nadem będzie całe pasmo pokryte dołem. Jak dla mnie ten klocek jest wart 800-1000zł od biedy i to dla fanów firmowego brzmienia. Moja ocena końcowa dotyczy wartości za używke-jakbym miał ocenić nówke, to bym nie dał ani jednej gwiazdki :)
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: od 1 miesiąca do roku
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: Allegro
Ile zapłaciłeś/aś?: 1300
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: Gazetowa MOC :) "okazyjna" cena
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: z niczym
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: ze wszystkim grał źle-3 różne pary kolumn, dwa źródla, różne kable.
^ do góry
Autor: Konrad_N
Data dodania: 19.10.2006 09:04
Jakość/cena:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: budowa wewnętrzna, pilot, wygląd, brzmienie (dokadniej w opisie)
Minusy: troszkę zawodzi mocowo, za kulturalny, plastikowe gałki o marnej jakości
Twoja opinia: NADa kupiłem okazyjnie z drugiej ręki za 1300zł w stanie perfekt. Za tą cenę to jest totalna rewelacja, ale bede pisał z punktu widzenia jego realnej ceny czyli ok 1900zł (za tyle poszedł 08.2006) Jest to wzmacniacz reprezentujący typową NADowską szkołę brzmienia - gra dość jasną i zdecydowaną średnicą z dźwięczną górą. Kreuje bardzo ładną przestrzeń. Idzie o krok dalej od mniejszych C320 i 350 - dodaje do tego wszystkiego znakomicie kontrolowany, zdecydowany bas z niezłym wykopem. Aczkolwiek równowaga tonalna nadal przesunieta jest trochę w górę. Pod wzgledem kontroli potrafi poradzić sobie nawet z bardzo trudnymi kolumnami (np Jamo 507 czy DIY na SLS-8) jednak mnie troszkę zawiódł mocowo. Wydaje sie że przy deklarowanej mocy 2x120W(8ohm) powinien zagrać głośniej i potężniej niż Pass 5... ale jednak tak się nie stało. Generalnie kręcenie gałką od godziny 12 w górę niewiele już zmienia (niezależnie od położenia przełącznika softclippingu) Jeszcze z wad... czasami potrafi byc męczący swoja ogólną jasnością. Dodatkowo u mnie potencjometr przy bardzo niskich poziomach delikatnie faworyzował 1 kanał.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: sprzęt posiadany kiedyś
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: Allegro
Ile zapłaciłeś/aś?: 1300
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: Bo to najwyższy model z budżetówki NADa, słuchałem tańszych i mi brzemienie firmowe przypadło do gustu
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: wcześniej miałem RA-971mk2, generalnie mogę chyba powiedzieć że NAD bardziej mi się podobał
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: ojjj wiele różnych rzeczy było do tego podłączanych, ciężko wymienić.
^ do góry
Autor: fubb
Data dodania: 05.11.2005 13:31
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
dobry(***) dobry(***) dobry(***) dobry(***) dobry(***)
Plusy: .
Minusy: .
Twoja opinia: Wykonanie i wygląd – rzecz gustu. Natomiast mogę wrzucić kilka spostrzeżeń użytkownika; - zaciski głośnikowe powinno się pomyśleć o zmianie tego plastiku na coś bardziej odpowiedniego(niestety w serii ..2 nadal nic w tym kierunku nie zrobiono)a i samo ich mocowanie nadaje się do poprawy , przy wymianie bananów czuć jak zaciski wginają się do środka – to taki ogólny zarzut ;) wiem że w takiej klasie sprzętu podstawowym priorytetem jest oszczędność ,ale warto by bardziej przesiewać elementy mocowane w „skrzynce” po półtora roku poten. głośn. zaczął mi trzeszczeć ,oczywiście kontakt p załatwił sprawę natychmiast ,ale po co stresować użytkownika – jeśli ktoś chce się słuchać cicho muzyki i cieszyć się dźwiękiem niech sobie odpuści ten klocek. Dlaczego? primo - dokładne ustawienie głośności(zwłaszcza niskie)pilotem jest dość wkurzające secundo – ten wzmak nie gra do godziny 9 ,a pełnie swych możliwości pokazuje od mniej więcej 9.30 ,a nie ukrywam ze w przeciętnym pokoju koło 20m2 to już cicho nie jest i myślę sobie że w blokowisku po północy odsłuch skończył by się szybko – linczem „melomana”. To wszystko co wyszło mi w tym „krótkim” okresie odsłuchowym , a dalej.... jest tylko lepiej. Nie ma co kryć ,ale cokolwiek się powie o tym urządzeniu trzeba stwierdzić ze jest to klocuszek bardzo muzykalny ,wszystko podaje jak trzeba(czytaj żaden z zakresów nie wychyla się przed szereg) ,a dźwięk zapewnia pozytywne doznania nawet w trakcie długich sesji –wiem wszyscy to piszą ,ale proszę mi wierzyć ;) oczywiście na pewno warto pomyśleć nad resztą toru bo przecież naukowo dowiedzione jest , że wszystko można spi.... ć . bas jest duży ,ale dość dobrze kontrolowany, kiedy trzeba sprężysty i konturowy np.2 kawałek – companion - barberowej , a z kolei z drugiej strony mocny i zdecydowany np. w rockowej klasyce live in rooseland –muła- czy fragile yesów ,choć też momentami potrafi się poluzować i trafiamy w „bagienko” ale akurat to jest wynik beznadziejnie zrealizowanych nagrań. Trzeba przyznać że wszelkiego rodzaju rocki i gatunki pokrewne to żywioł tego urządzenia i pewnie mają na to wpływ nie małe możliwości dynamiczne. Wokale brzmią z pełna swobodą i realizmem i nie ważne czy to f. sinatra śpiewa w klubie. czy j.j cale raczy nas muzyką ze studia a kurt c. drze się na nas w jakieś sal gimnastycznej, ważne jest to że dostajemy pełne spektrum emocji w głosie wykonawcy. Co do sceny to jest ona duża zwłaszcza głębia ,choć niekiedy w ostrzejszych kawałkach wydaje się ze główny nacisk kładzie się na pierwszy plan, ale w muzyce kameralnej wszystko już jest na miejscu. No i góra ,cóż gdybym musiał coś poprawić to właśnie ten zakres wydaje się troszkę przygaszona , stąd wrażenie że mikrodetalą brak trochę konturu, ale jak zaznaczyłem na początku ,sytuacja zmienia się znacznie in plus gdy wolume trafia przynajmniej na 9.30 wtedy cała góra nabiera powietrza i barw, polecam j.butlera -attitiude –wiele się tam dzieje. Sumując: „konserwa” co najmniej wybuchowa sprawdzająca się przy ostrzejszym łomocie ale i nie stroniąca od bardziej stonowanych klimatów.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: ponad rok
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: gdzis pod pod warszawą ,straszna dziura to była ;)
Ile zapłaciłeś/aś?: 2 ręka dodam tylko że me oceny dotyczą własnie wzmaka kupionego z drugiej ręki
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: bo w bezposredniej konfrontacji "kambodża" i rotel dostali "bęcki"
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: troche tego było,szukałem wzmaka do 3500
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: gdziś o tym pisałem ale dozuce tylko do tamtej informacji ze w systemie jest też wyklęty przez forum -helion-
^ do góry
Szukaj Sortuj według w sortuj wg wyników na stronę
  • Nie możesz dodawać wpisów