Skocz do zawartości
Trwa aktualizacja silnika forum! Czytaj więcej.. ×

Stereofonia Abeseba

  • wpisy
    3
  • komentarze
    3
  • wyświetleń
    51220

O blogu

Audiofilia niewykluczona

Wpisy na tym blogu

 

Różnica pomiędzy rockiem a heavy metalem

Wydaje mi się, że właśnie uchwyciłem różnicę pomiędzy rockiem a różnego rodzaju metalem. Rock to dynamika. Muzyka pulsuje. Jest to podkreślane soczystym, uderzanym mocno, a więc nieczęsto hi-hatem, wokalem, który składa się z rozsklejonych słów, szybko wybrzmiewającym basem, itp.   Natomiast w metalu częściej można napotkać stale pobudzane gitary, stale brzmiące syntezatory, śpiewającego na długim wydechu wokalistę, który przerwy pomiędzy słowami wypełnia krzykiem, jękiem, skrzekiem, itp. Albo np. perkusja i popularne granie dwoma stopami na zmianę, w sposób ciągły.   Metal to napieranie. Rock to kąsanie. Żeby to zauważyć trzeba minimum sprzętu!. Mającego minimum dynamiki. Inaczej można przeoczyć to pulsowanie w rocku.   PS. Metal nie jest gorszy tylko inny :)

Baderrin

Baderrin

 

Wypełniacze – przyjaciele audiofila?

Na koncertach wydaje mi się nawet utwory – wypełniacze (na płytach CD) brzmią ciekawie. Bo słucha się muzyki, instrumentów a nie tylko jednowymiarowej melodii i to jeszcze refrenu. I to samo jest przy stereo :) Właśnie odkrywam wypełniacze Breaking Benjamin. Co ciekawe flagowe utwory (np. Breath) mają mniej złożoną scenę – większość instrumentów gra w plamie po środku kolumn. Pewnie po to, żeby dobrze brzmieć na słuchawkach i nie true-stereo sprzęcie, w radiu, na MTV. A wypełniacze jak np. Lights Out to geometryczny trip w brzmienie instrumentów.

Baderrin

Baderrin

 

Od czego się zaczęło i dlaczego stereofonia a niekoniecznie audiofilia (nie od razu)

Mam 29 lat i właśnie odkryłem stereofonię, czyli przestrzenne rozlokowanie krystalicznie czystych źródeł dźwięku. Do tej pory słuchałem muzyki z komputera. Ah, te "głośniki". Co za porażka. "Czy kupiłeś głośniki do komputera?" I ten subwoofer, bo inaczej "nie będzie basów". W sumie to subwoofer w grach komputerowych ma sens. Ale przecież kupowałem go z myślą o muzyce.   Słuchałem też odtwarzaczy mp3. Miałem jeden tandetny za ok. 100 zł. Potem kupiłem też tani, ale chyba nawet dobry – Sansa Clip oraz Sansa Fuze firmy Sandisk. Jednak słuchawki, których z tym używałem.. Oryginalne były niezłe, ale uszkodziły mi sie i kupiłem takie za 30 zł! Uszkodzilem sobie tego typu słuchawkami słuch – mam spadek dynamiki dla górnych zakresów częstotliwości.. Ale nie jest źle :)   Potem nastąpił przełom – tak mi sie wydawało – kupiłem kino domowe Sony e870. Miało taki fajny subwoofer! ;) Słuchałem na tym muzyki w przekonaniu, ze robię to jak należy. Mam przecież tyle "głośników" i taki masywny subwoofer!   Potem kupiłem Sonos zp90. Połączyłem go przewodem optycznym z kinem Sony. Byłem dumny że cyfrowo przesyłam dźwięk. To dopiero jakość. Na dodatek nie używałem już w ogóle komputera! Czułem, że robię ważny krok naprzód. Może rzeczywiście tak było. Jednak pewnego dnia..   Przechodziłem w Saturnie obok pewnego zestawu. Zatrzymałem się. Pet Shop Boys – Suburbia. Nie mogłem odejść. Każdy instrument miał swoje miejsce! Perkusja, basy, wokal, syntezatory, efekty.. Wydzielone, czyste, własne miejsce. Poza tym, dźwięk był radosny, swobodny a jednocześnie miał wyraźny bas. Ten zestaw to Dali Concept 6 i DENON AVR 1612. Gra to naprawdę dobrze. Ten Denon ma dyskretne końcówki i nie ma niepotrzebnych funkcji jak DLNA. Jest dziarski, odchudzony.   Po tym doświadczeniu wydałem pieniądze dwa razy i w końcu mam to samo u siebie. Scena stereofoniczna. Mój zestaw: – Denon PMA 710AE, – Denon DNP 720AE, – Dynaudio DM 2/8.   Koszt to 7000 zł. Nie myślałem, że wydam tyle na sprzęt audio. Ale już wiem, że było i jest warto to robić. Mam w domu dźwiękową saunę! Stereofoniczna scena jest wyraźna nawet na końcu pokoju, w odległości 4.5 m od kolumn. Co ciekawe kolumny nie stoją daleko od ściany – odległość to ok. 0.5m.   W międzyczasie popełniłem jeden błąd: Onkyo 609. Prawie żadnej sceny stereofonicznej. A dużo bajerow, które się często zawieszają. Dlatego napisałem ze wydałem pieniądze dwa razy. Mogłem chyba kupić po prostu tego 1611 z kolumnami Dali. Ale wiedziałbym mniej o Stereo :)   Różnicę w jakości dźwięku pomiędzy Sonosem a Denonem 720 przemilczę.. Na razie :)

Baderrin

Baderrin

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.