"ARNOLD" - serial dokumentalny z 2023 r.
"ARNOLD" - serial dokumentalny z 2023 r. o barwnym życiu i karierze Arnolda Schwarzeneggera - mistrza kulturystyki, ikony Hollywood i polityka.
Cyt. "Ten trzyczęściowy serial dokumentalny prezentuje drogę Arnolda Schwarzeneggera z austriackiej prowincji na amerykański szczyt. W serii szczerych wywiadów Schwarzenegger, jego przyjaciele, przeciwnicy, współpracownicy i obserwatorzy opowiadają właściwie o wszystkim – o dniach spędzanych na siłowni, triumfach w Hollywood, rządach w Kalifornii oraz radościach i zawirowaniach w życiu rodzinnym. To niezwykła opowieść o niezwykłej postaci."
***
Cyt. z Filmweb.pl:
powolny_m napisał:
"A z każdą sekundą serialu dostrzegamy coraz więcej smutku doskonale maskowanego, którego żadne zabawki nie osłodzą.
W życiu jest tak, że możesz budować góry, ale można spieprzyć to jednym ruchem.
Obecnie jest sam, widać samotność w jego oczach. Otacza się zabawkami, gra wyuczone pozy "nic się nie stało". Towarzystwem są psy i kucyki w wielkim, pustym domu.
W tym dokumencie, zabrakło szczerego uderzenia się w piersi. Mamy za to typowo amerykańskie czy hollywoodzkie pozerstwo z cygarem w jacuzzi na tle Alp z ostatniej sceny.
Brakuje mi w tym dokumencie opinii jego byłej żony, której rodzinne wpływy zdecydowanie zaważyły na trzeciej części opisywanego tu życia."
***
Ten wpis kontrowersyjny, ale coś w tym jest.
Jedno jest pewne. Sprawy takie jak:
- motywacja
- upór
- samodoskonalenie (praca nad sobą)
- optymizm
- trudne dzieciństwo u boku apodyktycznego ojca (wręcz tyrana)
- otwartość na ludzi
- chęć rywalizacji
- chęć bycia najlepszym
- chęć próbowania nowych rzeczy, zdobywania nowych doświadczeń
... ukształtowały Arnolda. Po raz kolejny widać, że wielkie sukcesy zawodowe nie chcą iść w parze z ciepłem ogniska domowego. Często, jeśli nie zawsze jest to kosztem rodziny.
Nie chcę tutaj zdradzać szczegółów z tego 3-odcinkowego serialu. Nadmienię jedynie, że pierwsza część to okres kulturystyczny, druga to filmowy i trzecia to polityczny. W części drugiej Arnold ciekawe rzeczy mówi na temat ewidentnej straty czasu podczas myślenia człowieka o jego własnych emocjach. Człowiek zapracowany, człowiek mający wyraźny cel nie ma czasu na analizę emocji i inne psychologiczne pierdoły.
To mój idol z okresu dzieciństwa i czasów kaset VHS. Filmy "Commando" i "Predator" obejrzałem jako 8-latek. Być może zbyt wcześnie, ale w roku 1988 posiadanie magnetowidu było niszowe i mój ojciec pozwalał mi na oglądanie wielu filmów.
Platforma NETFLIX.