Skocz do zawartości
Wzmacniacze

Peachtree Audio Decco 65

Myśląc o konwencjonalnym Hi-Fi i próbując wymienić mniej, lub bardziej znanych producentów podejrzewam, że mało kto wspomni o Peachtree Audio. Podobnie z rynkiem typowo designerskim, kojarzonym z dwiema – trzema firmami. Jak się jednak okazuje istnieją marki z na tyle niekonwencjonalnym podejściem do tematu, że do niedawna wymykały się jakiejkolwiek kategoryzacji. Do takiego grona należy właśnie północnoamerykańskie Peachtree Audio, którego założyciele blisko siedem lat temu postanowili połączyć lifestylową formę z rasowym brzmieniem klasy Hi-Fi i to wszystko okrasić pełną integracją z tym, co dzisiaj określamy mianem ambitnego PC-Audio. Patrząc z perspektywy czasu z czystym sumieniem można stwierdzić, że wprowadzając swoje plany w czyn wyprzedzili konkurencję o ładnych parę lat a patrząc na podejście co poniektórych do grania z plików wyprzedzają nadal.

 

Przedmiotem niniejszego testu jest najmniejszy, najsłabszy i co najważniejsze, zgodnie z logiką, o której czasem się w audio zapomina, najtańszy wzmacniacz z oferty Peachtree Audio – Decco 65. Jak z pewnością się Państwo domyślają 65 w nazwie oznacza moc, jaką jest w stanie oddać przy 8Ω obciążeniu. W katalogu amerykańskiego producenta znajdziemy jeszcze mocniejszą integrę Nova 125 a pasjonaci agregatów spawalniczych z pewnością łakomym wzrokiem spojrzą w kierunku topowego Grand Integrated X-1 zdolnego dostarczyć 440W przy 8Ω i 770 przy 4-ech. Oczywiście istnieje możliwość rozbudowy systemu o dedykowane końcówki mocy. Wróćmy jednak do 65-ki.

 

 

 

ccs-2651-0-54369400-1366646039_thumb.jpg ccs-2651-0-70810700-1366646044_thumb.jpg

 

ccs-2651-0-26358600-1366646046_thumb.jpg ccs-2651-0-22352000-1366646049_thumb.jpg

 

ccs-2651-0-59021600-1366646050_thumb.jpg ccs-2651-0-71309800-1366646047_thumb.jpg

 

Dostarczony przez dystrybutora egzemplarz posiadał zaokrągloną … „drewnianą” (podejrzewam, że wykonaną ze sklejki) obudowę wykończoną czarnym lakierem fortepianowym, jednak w katalogu cieszą oczy wersje w fornirach wiśni i palisandru, które aż się proszą o zestawienie z równie oryginalnymi wzorniczo kolumnami Davone Ray. W spód i górę wzmacniacza wkomponowano niewielkie kratki wentylacyjne poprawiające cyrkulację powietrza wewnątrz urządzenia (drewno nie należy do grona najlepszych przewodników ciepła).

 

 

 

 

 

ccs-2651-0-28229200-1366646139_thumb.jpg ccs-2651-0-76408300-1366646140_thumb.jpg

 

Płyta czołowa, niezależnie od wykończenia korpusu jest pokryta satynową, jasnosrebrną powłoką lakierniczą. Zlokalizowany w lewym prawym rogu przycisk włącznika posiada uroczą aureolkę, która w trybie stand-by ma barwę zieloną a podczas normalnej pracy błękitna. Podobnymi obwódkami otoczono pięć przycisków wyboru źródła. Pomiędzy selektorami źródeł a zmotoryzowanym pokrętłem głośności zlokalizowano niewielkie okienko, za szybką którego widać pięknie żarzącą się podwójną triodę 6N1P. W prawym dolnym rogu przycupnęło gniazdo słuchawkowe.

 

 

 

 

 

ccs-2651-0-09627000-1366646258_thumb.jpg ccs-2651-0-51057500-1366646259_thumb.jpg

 

ccs-2651-0-92038300-1366646260_thumb.jpg ccs-2651-0-33135300-1366646262_thumb.jpg

 

ccs-2651-0-69731800-1366646263_thumb.jpg

 

Ściana tylna tylko pozornie wygląda normalnie. Pojedyncze i co najważniejsze solidne, co w tej klasie cenowej urządzeń wcale nie jest normą, gniazda głośnikowe mają wokół siebie na tyle dużo swobody, że podpięcie nawet egzotycznie zaterminowanych przewodów z budzącymi respekt splitterami (np. Audioqqest KE-4) nie powinno nastręczać nawet najmniejszych problemów. Po lewej stronie zlokalizowano sekcję gniazd wejściowych wraz ze złączem triggera i wyjściami na zewnętrzna końcówkę mocy. A teraz najciekawsze. O ile we współczesnych konstrukcjach wejścia cyfrowe stanowią jedynie dodatek do swojego analogowego rodzeństwa w Peachtree jest na odwrót, gdyż 65-ka dysponuje jedynie jedną parą analogowych RCA i czterema wejściami cyfrowymi. Na pokładzie znajdują się dwa wejścia koaksjalne, jedno optyczne i asynchroniczne wejście USB (typu B – tzw. drukarkowe). Dziwne? Patrząc na idee,, jakie kierowały założycielami tej manufaktury niekoniecznie. Z resztą, tak na logikę – ile źródeł analogowych Państwo posiadają? No właśnie. A tak odtwarzacz DVD/BR/CD, dekoder TV/SAT oraz konsolę spokojnie można podłączyć po cyfrze a i coraz częściej spotykany w domowych systemach audio komputer będzie miał swój dedykowany port. Przy prawej krawędzi umieszczono jeszcze zintegrowane z bezpiecznikiem trójbolcowe gniazdo zasilające IEC oraz włącznik główny.

 

Pomimo najszczerszych chęci nie udało mi się dostać do wnętrza wzmacniacza a brak jakichkolwiek widocznych śrub utrzymujących całość nie ułatwiał sprawy. W ramach erraty wspomnę tylko, że dopiero po oddaniu urzadzenia okazało się, iż dostęp do trzewi był mozliwy po odkręceniu gumowych nóżek. W związku z powyższym wspomnę tylko, że Decco 65 jest konstrukcja hybrydową opartą na przedwzmacniaczu wykorzysującym w roli bufora podwójną triodę 6N1P, oraz stopnia wyjściowego opartego na układach Texas Instruments Equibit pracującego w klasie D. Swoją zaskakującą wagę wzmacniacz zawdzięcza głównie sporych rozmiarów transformatorowi toroidalnemu. Sercem sekcji przetwornika jest kość ESS Sabre a kontrolerem wejść układ XMOS.

 

Zwykło się uważać, że od produktów lifestylowych nie powinno oczekiwać się tyle, co od prawdziwego Hi-Fi, gdyż one są po to, by przede wszystkim wyglądać. Czyli analogicznie do rynku motoryzacyjnego, gdzie SUVy stanowią niejako biżuteryjny substytut prawdziwych terenówek. Jednak pojawienie się na rynku np. Devialeta D-Premier trochę takie poglądy zweryfikowało. Swoje trzy grosze dorzuciło też April Music wprowadzając na rynek Eximusa DP1, który po prostu jest zbyt … właśnie biżuteryjny, by dobrze grać a ilekroć go włączam uśmiech pojawia się na mej twarzy. Podobnie było ze wzmacniaczem Peachtree. Kiedy układaliśmy plany recenzenckie na przełomie zeszłego i bieżącego roku stały u mnie ARTy Moderne 6 – niewielkie podłogówki na tyle łatwe do napędzenia, że i z rozsądnej cenowo lampowej integry z pojedynczą 300B na kanał spokojnie można było Metallicy posłuchać. Jednak w międzyczasie trochę się pozmieniało i w systemie pojawiły się 2,5-drożne Gaudery Arcona 80. Krótko mówiąc promocja skończyła się zanim Decco 65 do mnie zawitał. Jednak jak to się zwykło mówić „no risk, no fun”. Szybkie przepięcie z norweskiego ECI-5 na zaprojektowanego w USA a wyprodukowanego w CHRLD Peachtree i … Działa! Ba, nawet nie tyle działa, co gra i to całkiem przyjemnie.

 

Im dłużej słuchałem, tym częściej dochodziłem do nader konstruktywnych wniosków, że bohater niniejszego testu gra tak jak wygląda – po prostu ładnie. Oczywiście nie omieszkałem zweryfikować zapewnień producenta, że ich urządzenia powstały m.in. po to by nawet z podłej jakości materiału wycisnąć wszystko to co najlepsze. Mój wybór padł na „The Ballads IV” Axla Rudi Pella i uparcie kojarzący się z zielonym Ogrem (nie, nie chodzi o Leonarda Cohena) „Hallelujah”. Wokal Johnny ‘ego Gioeli, choć sam z siebie mógłby mury kruszyć i góry przenosić, dostał dodatkowego kopa, nabrał lampowego nasycenia i gładkości dwunastocylindrowego muscle-cara. Co prawda nadal rozdzielczości i głębokości sceny nie można było określić mianem audiofilskich, ale pamiętając o jakości materiału źródłowego i tak zarówno sekcji przetwornika, jak i amplifikacji należały się duże brawa. Całość została podana z taką finezją i kulturą, że spokojnie można byłoby spodziewać się ich po dwukrotnie droższej konstrukcji. Połączenie muzykalności z tzw. „dużym” dźwiękiem przywodziło mi na myśl mocne wzmacniacze lampowe w stylu np. Synthesisa A40 Virtus.

Klimat wszechobecnej szczęśliwości utrzymywał się również podczas wielogodzinnych odsłuchów najprzeróżniejszego repertuaru dostępnego w nieprzebranych zasobach WiMPa (konto premium – włączona wysoka jakość zarówno podczas streamingu jak i odsłuchu offline). Poczynając od synthpopu („Exile” Hurts) a kończąc na heavymetalu („Straight Out Of Hell” Helloween) nie udało mi się przyłapać Peachtree choćby na próbie napiętnowania niezbyt audiofilskiej jakości materiału źródłowego. Zamiast podkreślania sybilantów i ziarnistości najwyższych składowych można było za to zaobserwować chęć skupienia uwagi słuchacza na gładkiej i nasyconej średnicy okraszonej delikatnie wycofanymi sopranami. Ww. wycofanie znikało jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, gdy zamiast diety light Peachtree otrzymał wysokokaloryczne i co najważniejsze pochodzące z dobrze zrealizowanych krążków pliki FLAC. Najeżone gwałtownymi skokami dynamiki „Bolero! - Orchestral Fireworks” (Eiji Oue; Minnesota Orchestra) potrafiło niejeden wzmacniacz wpędzić w nie lada kłopoty a tym razem cała płyta cieszyła me uszy gęstymi aranżacjami podanymi nie tylko z odpowiednim wysublimowaniem, ale i wystarczającą do komfortowego odsłuchu dynamiką. Panujący na scenie porządek był wręcz zaskakujący, jak na tak niedrogie urządzenie i gdyby nie dane fabryczne można byłoby przypuszczać, że pod fortepianowym lakierem kryje się zdecydowanie mocniejsza amplifikacja.

 

Prawdę powiedziawszy przed odsłuchem nie wróżyłem Peachtree Decco 65 zbyt łatwego życia w moim systemie i zastanawiałem się nad nakłonieniem dystrybutora nad jego podmianą na mocniejszy model - Nova 125. Jak się jednak okazało moje obawy były przedwczesne i niepozorny 65W wzmacniacz bardzo mile mnie zaskoczył nie tylko niezwykle eleganckim designem, ale i rasowym audiofilskim brzmieniem. Krótko mówiąc jest to jedno z ciekawszych urządzeń na rynku, którego po prostu warto posłuchać zarówno z ciekawości, jak i dla czystej przyjemności.

 

Tekst i zdjęcia: Marcin Olszewski

 

Dystrybucja: Audio Klan

Cena: 3699 zł

 

Dane techniczne:

Maksymalna moc wyjściowa: 65 W/8Ω; 95W/4Ω

Stosunek sygnału do szumu: 20Hz-50kHz +/- 0.1dB

Wejścia analogowe: para RCA

Wejście USB: Asynchroniczne 24bit/192kHz

Wejścia cyfrowe: 2 koaksjalne, 1 optyczne

Wyjście koncentryczne: TAK

Wzmacniacz słuchawkowy: Impedancja wyjściowa - <30Ω; 100mW @ 8Ω;300mW @ 150Ω; 150mW @ 300Ω

Wymiary (Dł x Sz x Wys): 292mm x 377mm x 111mm

Waga: 13kg

 

System wykorzystany w teście:

 

CD/DAC: Ayon 1sc

DAC: Eximus DP1; Vitus RD-100; YBA Design DAC WD202

Selektor źródeł cyfrowych: Audio Authority 1177

Odtwarzacz plików: Olive O2M; laptop Dell Inspiron 1764 + JRiver Media Center; Moon 180 MiND; YBA Heritage Media Streamer MP100

Wzmacniacz: Electrocompaniet ECI 5; Ayon Spirit 3

Kolumny: Gauder Akustik Arcona 80

Słuchawki: Brainwavz HM5

IC RCA: Antipodes Audio Katipo

IC XLR: LessLoss Anchorwave; Organic Audio

IC cyfrowe: Fadel art DigiLitz; Harmonic Technology Cyberlink Copper; Apogee Wyde Eye; Monster Cable Interlink LightSpeed 200

Kable USB: Wireworld Starlight; Goldenote Firenze Silver

Kable głośnikowe: Harmonix CS-120

Kable zasilające: Furutech FP-3TS762 / FI-28R / FI-E38R; Organic Audio Power; GigaWatt LC-1mk2

Listwa: GigaWatt PF-2 + kabel LC-2mk2

Stolik: Rogoz Audio 4SM3

Przewody ethernet: Neyton CAT7+

Akcesoria: Sevenrods Dust-caps; Furutech CF-080 Damping Ring; Highend Novum PMR Premium

ccs-2651-0-54369400-1366646039_thumb.jpg

ccs-2651-0-70810700-1366646044_thumb.jpg

ccs-2651-0-26358600-1366646046_thumb.jpg

ccs-2651-0-22352000-1366646049_thumb.jpg

ccs-2651-0-59021600-1366646050_thumb.jpg

ccs-2651-0-71309800-1366646047_thumb.jpg

ccs-2651-0-28229200-1366646139_thumb.jpg

ccs-2651-0-76408300-1366646140_thumb.jpg

ccs-2651-0-09627000-1366646258_thumb.jpg

ccs-2651-0-51057500-1366646259_thumb.jpg

ccs-2651-0-92038300-1366646260_thumb.jpg

ccs-2651-0-33135300-1366646262_thumb.jpg

ccs-2651-0-69731800-1366646263_thumb.jpg

ccs-2651-0-54369400-1366646039_thumb.jpg

ccs-2651-0-70810700-1366646044_thumb.jpg

ccs-2651-0-26358600-1366646046_thumb.jpg

ccs-2651-0-22352000-1366646049_thumb.jpg

ccs-2651-0-59021600-1366646050_thumb.jpg

ccs-2651-0-71309800-1366646047_thumb.jpg

ccs-2651-0-28229200-1366646139_thumb.jpg

ccs-2651-0-76408300-1366646140_thumb.jpg

ccs-2651-0-09627000-1366646258_thumb.jpg

ccs-2651-0-51057500-1366646259_thumb.jpg

ccs-2651-0-92038300-1366646260_thumb.jpg

ccs-2651-0-33135300-1366646262_thumb.jpg

ccs-2651-0-69731800-1366646263_thumb.jpg

ccs-2651-0-54369400-1366646039_thumb.jpg

ccs-2651-0-70810700-1366646044_thumb.jpg

ccs-2651-0-26358600-1366646046_thumb.jpg

ccs-2651-0-22352000-1366646049_thumb.jpg

ccs-2651-0-59021600-1366646050_thumb.jpg

ccs-2651-0-71309800-1366646047_thumb.jpg

ccs-2651-0-28229200-1366646139_thumb.jpg

ccs-2651-0-76408300-1366646140_thumb.jpg

ccs-2651-0-09627000-1366646258_thumb.jpg

ccs-2651-0-51057500-1366646259_thumb.jpg

ccs-2651-0-92038300-1366646260_thumb.jpg

ccs-2651-0-33135300-1366646262_thumb.jpg

ccs-2651-0-69731800-1366646263_thumb.jpg

ccs-2651-0-54369400-1366646039_thumb.jpg

ccs-2651-0-70810700-1366646044_thumb.jpg

ccs-2651-0-26358600-1366646046_thumb.jpg

ccs-2651-0-22352000-1366646049_thumb.jpg

ccs-2651-0-59021600-1366646050_thumb.jpg

ccs-2651-0-71309800-1366646047_thumb.jpg

ccs-2651-0-28229200-1366646139_thumb.jpg

ccs-2651-0-76408300-1366646140_thumb.jpg

ccs-2651-0-09627000-1366646258_thumb.jpg

ccs-2651-0-51057500-1366646259_thumb.jpg

ccs-2651-0-92038300-1366646260_thumb.jpg

ccs-2651-0-33135300-1366646262_thumb.jpg

ccs-2651-0-69731800-1366646263_thumb.jpg

ccs-2651-0-54369400-1366646039_thumb.jpg

ccs-2651-0-70810700-1366646044_thumb.jpg

ccs-2651-0-26358600-1366646046_thumb.jpg

ccs-2651-0-22352000-1366646049_thumb.jpg

ccs-2651-0-59021600-1366646050_thumb.jpg

ccs-2651-0-71309800-1366646047_thumb.jpg

ccs-2651-0-28229200-1366646139_thumb.jpg

ccs-2651-0-76408300-1366646140_thumb.jpg

ccs-2651-0-09627000-1366646258_thumb.jpg

ccs-2651-0-51057500-1366646259_thumb.jpg

ccs-2651-0-92038300-1366646260_thumb.jpg

ccs-2651-0-33135300-1366646262_thumb.jpg

ccs-2651-0-69731800-1366646263_thumb.jpg

ccs-2651-0-54369400-1366646039_thumb.jpg

ccs-2651-0-70810700-1366646044_thumb.jpg

ccs-2651-0-26358600-1366646046_thumb.jpg

ccs-2651-0-22352000-1366646049_thumb.jpg

ccs-2651-0-59021600-1366646050_thumb.jpg

ccs-2651-0-71309800-1366646047_thumb.jpg

ccs-2651-0-28229200-1366646139_thumb.jpg

ccs-2651-0-76408300-1366646140_thumb.jpg

ccs-2651-0-09627000-1366646258_thumb.jpg

ccs-2651-0-51057500-1366646259_thumb.jpg

ccs-2651-0-92038300-1366646260_thumb.jpg

ccs-2651-0-33135300-1366646262_thumb.jpg

ccs-2651-0-69731800-1366646263_thumb.jpg

ccs-2651-0-54369400-1366646039_thumb.jpg

ccs-2651-0-70810700-1366646044_thumb.jpg

ccs-2651-0-26358600-1366646046_thumb.jpg

ccs-2651-0-22352000-1366646049_thumb.jpg

ccs-2651-0-59021600-1366646050_thumb.jpg

ccs-2651-0-71309800-1366646047_thumb.jpg

ccs-2651-0-28229200-1366646139_thumb.jpg

ccs-2651-0-76408300-1366646140_thumb.jpg

ccs-2651-0-09627000-1366646258_thumb.jpg

ccs-2651-0-51057500-1366646259_thumb.jpg

ccs-2651-0-92038300-1366646260_thumb.jpg

ccs-2651-0-33135300-1366646262_thumb.jpg

ccs-2651-0-69731800-1366646263_thumb.jpg

ccs-2651-0-54369400-1366646039_thumb.jpg

ccs-2651-0-70810700-1366646044_thumb.jpg

ccs-2651-0-26358600-1366646046_thumb.jpg

ccs-2651-0-22352000-1366646049_thumb.jpg

ccs-2651-0-59021600-1366646050_thumb.jpg

ccs-2651-0-71309800-1366646047_thumb.jpg

ccs-2651-0-28229200-1366646139_thumb.jpg

ccs-2651-0-76408300-1366646140_thumb.jpg

ccs-2651-0-09627000-1366646258_thumb.jpg

ccs-2651-0-51057500-1366646259_thumb.jpg

ccs-2651-0-92038300-1366646260_thumb.jpg

ccs-2651-0-33135300-1366646262_thumb.jpg

ccs-2651-0-69731800-1366646263_thumb.jpg

Data dodania




Metallica wraca na Stadion Śląski! Legenda ponownie zagra w Polsce 19 maja 2026 roku!

Jeszcze wczoraj nie było nic wiadomo – tylko ciche plotki, pojedyncze przecieki i nerwowe odświeżanie strony Metallica.com. A dziś? BOOM! Oficjalna informacja: Metallica zagra na Stadionie Śląskim w Chorzowie 19 maja 2026 roku! I to nie będzie byle koncert. To będzie wydarzenie roku – jedno z tych, o których mówi się dekadami. A jak znasz Metallikę, to wiesz, że tu nie ma miejsca na półśrodki. 🎟️ Przedsprzedaż biletów – rusza już 27 maja 2026! Fani zespołu muszą być czujni, bo bilety r

AudioNews
AudioNews
Newsy 5

Od bębnów po bit: krótka (i całkiem rock’n’rollowa) historia dźwięku w muzyce

Cześć, tu Audiofelek. Dziś zabieram Was w podróż przez dzieje dźwięku – tego, co z głośników, słuchawek i kolumn robi nam dobrze. Bo zanim powstały streamy, DAC-i i kolumny za 30 tysięcy, ktoś musiał pierwszy uderzyć w coś, co wydało z siebie bęc. Nie wiemy, kto pierwszy walnął kijem w pień drzewa i pomyślał: „Ej, fajnie brzmi”. Ale możemy być pewni, że to się wydarzyło dawno temu. Dźwięk towarzyszył ludziom od zarania – w rytuałach, w tańcach, w polowaniach. Długo, długo później pojawiły s

AudioFelek
AudioFelek
Felietony

Noble Audio FoKus Apollo

Skoro zarówno matury, jak i egzaminy ósmoklasistów mamy już za sobą a pozostała część szkolnej dziatwy z utęsknieniem wypatruje ostatniego dzwonka, to znak, że wakacje czają się tuż za rogiem, więc najwyższa pora na przegląd i uzupełnienie podróżnego ekwipunku, w którym czego jak czego, ale bezprzewodowych słuchawek zabraknąć nie może. W końcu ile można siedzieć wsłuchując się w szum samolotowych silników, suchotnicze odkasływanie współpasażerów, decybelowanie „bąbelków” i jałowe dyskusje o cora

Fr@ntz
Fr@ntz
Słuchawki 1

Czas festiwali – czyli sezon na muzyczne zajawki, nowe brzmienia i ludzi, których nie znasz, ale czujesz jakbyś znał całe życie.

No i poszło. W powietrzu czuć już nie tylko zapach grillowanego sera halloumi i rozgrzanego asfaltu, ale też ten dreszcz podskórny – zbliża się czas festiwali. Dla niektórych to coroczny rytuał, coś w rodzaju letnich rekolekcji muzycznych. Dla innych – przygoda, która zaczyna się od „idziemy tylko na jeden dzień” i kończy trzy dni później w namiocie, z nową paczką ludzi i głową pełną dźwięków, których wcześniej nawet nie znałeś. Festiwale vs. koncerty – więcej niż różnica w cenie biletu

AudioNews
AudioNews
Felietony

iFi Audio zaskakuje z trzema nowymi produktami – OMNI USB, UP Travel i GO pod Air

iFi Audio, pionier w dziedzinie innowacyjnych rozwiązań audio, wprowadza na rynek trzy przełomowe urządzenia zaprojektowane z myślą o najbardziej wymagających użytkownikach. Nowości – OMNI USB, UP Travel oraz GO pod Air – potwierdzają zaangażowanie firmy w dostarczanie bezkompromisowej jakości dźwięku zarówno w warunkach domowych, jak i w podróży. OMNI USB – Nowa generacja kondycjonerów USB OMNI USB to flagowy kondycjoner USB firmy SilentPower, czyli podfirmy iFi Audio – stworzony dla

audiostereo.pl
audiostereo.pl
Nowości | Testy | Inne


Opinie użytkowników

Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia



Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

 

Nie przeszkadzają podczas czytania oraz nie wymagają dodatkowych akcji aby je zamykać.

 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock lub oprogramowanie blokujące, podczas przeglądania strony.

Zarejestrowani użytkownicy + mogą wyłączyć ten komunikat oraz na ukrycie połowy reklam wyświetlanych na forum.