Skocz do zawartości

Luxman L-2

Typ sprzętu: wzmacniacze stereo
Producent: Luxman
Model: L-2
Ocena ogólna: (na podstawie 2 opinii)
Opinia o Luxman L-2
Autor: fv
Data dodania: 07 maj 2004
Jakość/cena
Ocena ogólna
Plusy legandarna audiofilska firma, doskonała jakość dźwięku, bardzo dobre wyjście słuchawkowe, wejścia analogowe są oddalone od zasilacza i wyjścia na głośniki, wejście na gramofon
Minusy wiek, tylko 33W, brak wejść cyfrowych, ciężko będzie podpiąć bardzo grube kable głośnikowe, brak schematu(w razie awarii bida) i instrukcji.
Twoja opinia

Mój L-2 został wyprodukowany w Japonii w 1980 roku. Od pierwszego momentu zachwycił mnie kontrolą nad kolumnami oraz zdecydowanym, ostrym i wyraźnym dźwiękiem. Oddzielne gałki basu i sopranu dla każdego kanału pozwalają zniwelować ewentualne nierówne ustawienie kolumn w pokoju.

 

Wzmaczniacz gra mocną i wyraźną średnicę, nie ma żadnych kłopotów z basem, tony wysokie nie są podbite (można podkręcić - chodzi o to że wszystko zależy od źródła dźwięku). Z komputerem brzmi fatalnie, wyłapuje wyraźnie wszystkie błędy kompresji mp3 oraz braki karty muzycznej w zakresie wysokich tonów - nie polecam do tego źródła dźwięku.

 

Doskonale zabrzmiał zarówno z minimonitorkami Tonsila jak i przeogromnymi Kodami. Przede mną testy monitorków na które będę jeździł ze wzmacniaczem - dopiszę wtedy stosowną zbiorczą opinię.

 

Posiada naprawdę niezłe wyjście na słuchawki oraz bardzo przydatną nocą funkcję loudness. No i prezentuje się dosyć miło - bez szpanu i błyskotek, po prostu elegancko.

Jak długo posiadasz oceniany sprzęt? krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt? komis w Warszawie
Ile zapłaciłeś/aś? 399
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt? Opinie w internecie i na forum, własny odsłuch na kilku kolumnach oraz niska cena.
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie? Z niczym, i tak na nic droższego nie było mnie stać a w tej cenie nic lepszego nie ma :)
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt Głośniki: Technics z zestawu CH-510a, trójdrożne, duże i badziewne - do wymiany Słuchawki: Thomson HED 720 (hi-fi to to nie jest) Pokój: 10m2

Opinia o Luxman L-2
Autor: il Dottore
Data dodania: 30 wrzesień 2006
Jakość/cena
Ocena ogólna
Plusy Pancerna budowa, jakosć wykonania, sprytne umiejscowienie wyjsć analogowych, piękny dźwięk, brak RC (jest hardkorowo! :) ) , dzisiaj już się takich nie robi, wspaniale odgrywa "Alchemię" - po to został kupiony, przycisk "lałdness" - jest oldskulowo! :)
Minusy Nie jest najpiękniejszy, fatalne przyłącza kabli głosnikowych, umiejscowienie wyjsć analogowych od spodu wymusza stosowanie stożków (a może to i nie wada? :) ), brak RC
Twoja opinia

Nie zgodzę się z pierwszą opinią - Lux nie gra twardo czy chłodno!

Gra wręcz romantycznie w porównaniu z moim Rotelem! :)

Dźwięk piękny, pełny, wyrównany, bardzo dobry bas, zjawiskowa stereofonia.

Przy dobrych nagraniach dech zapiera jak może grać tak starożytna zabawka.

Najciekawsze są soprany: w porównaniu z Rotelem dźwięk wydaje się wręcz zmulony, jednak w odpowiednich fragmentach nagle pojawia się ich WIĘCEJ niż w Rotelu! A to ciekawostka!

Imponuje kultura grania - zero zadyszki, robi z Concertino co mu się podoba jakby od niechcenia - przy skali 1-24 słucham max na 5-6... dalej na ponad 20mkw jest za głosno.

Wzmacniacz z uwagi na swoją potęgę (mimo że ma małą moc) raczej do rocka. Ale jazzu czy klasyki też się da posłuchać z przyjemnoscią. Diana Krall pięknie czaruje...

W sumie to prawdziwa okazja za smieszne pieniądze. Z drogimi kolumnami i wyrafinowanym odtwarzaczem wieloformatowym wcale nie ma mezaliansu.

Na pewno jest milion lepszych wzmacniaczy ale nie chce mi się szukać - kto posłucha na tym klocku "Romeo and Juliet" z płyty Alchemy zespołu Dire Straits - ten zrozumie, że dalsze poszukiwanie traci sens.

Wzmacniacz zostanie ze mną aż się nie rozsypie ze starosci ale prędzej ja się rozsypię - ta maszyna zdaje się wytrzymalsza od Rudego 102!

Ogólnie zachęcam do kupowania sprzętu vintage - lepszy stary klasyczny Mercedes niż nowe Seicento. A dzisiaj dźwięk tej klasy z nowych wzmacniaczy kosztuje krocie...

Jak długo posiadasz oceniany sprzęt? od 1 miesiąca do roku
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt? komis
Ile zapłaciłeś/aś? 450 zeta (w komplecie był tuner)
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt? Gdyż poszukuję sprzetu na którym dobrze zabrzmi "Alchemy" Dire Straits
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie? Z moim dotychczasowym Rotelem (szczegóły w "o mnie")
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt jest w "o mnie"



Opinie użytkowników

Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.