Skocz do zawartości

7 komentarzy


Rekomendowane komentarze

  • Redaktorzy

Do tablicy nikt nie wzywa, ale i tak zabiorę głos, bo mogę, a co!? 😉

@julius-6 ciekawa recenzja. Forma trochę krótka, ale jak na dzisiejsze standardy to dobrze. Ludzie mają wstręt do czytania i wolą tak prześlizgnąć się przez tekst. Czyli mniej=lepiej. I te "wstawki" dużą czcionką. Jest OK.

Dobrze, że "opowiadasz" historię w tej oraz innych recenzjach. Niedawno wypowiadał się Tomasz Wróblewski z 0dB.pl i mówił o tym, jak on uważa że powinno się recenzować sprzęt audio. Uważam, że ma rację. Opowiadać historie, mówić o chwilach - co czuliśmy w danej chwili nawet z lekkim off topem. I Ty to robisz i plus ode mnie.

Co do twórczości Einaudiego - nie trawię. Skutecznie zniechęcił mnie zeszłoroczny koncert Einaudiego w wykonaniu Czecha. Byliśmy tam obaj z @GB Myślałem, że GB coś skrobnie. Milczy, bo milczenie jest złotem. Gra na cztery i ogrywanie "w koło Macieju" tych samych fraz i zagrywek przyprawiało mnie o mdłości. Rzecz jasna wiem, że wielu ludzi kocha tę muzykę i jedna moja znajoma z poprzedniej pracy była na koncercie, ale miesiąc później. Była pełna zachwytu, a wręcz poryczała się. Nie ma to zupełnie znaczenia i każdy szuka czegoś dla siebie. Były dwa dobre kawałki, ale to zdecydowanie za mało.

Natomiast między wierszami wyczuwa się jak musi grać ten cudny lampowy sprzęt.

 

17 godzin temu, il Dottore napisał:

Ajjjjjjjjjjjjjjjjj... 😍😍😍

Zupełnie nie moja liga, ale marzę, by kiedyś chociaż raz posłuchać.

Ja marzyłem i słucham, a wcale nie kupiłem 😉

Trzeba marzyć, podejmować działania i nagle samo wpada w ręce 🙂

36 minut temu, kangie napisał:

@julius-6 ciekawa recenzja. Forma trochę krótka, ale jak na dzisiejsze standardy to dobrze. Ludzie mają wstręt do czytania i wolą tak prześlizgnąć się przez tekst. Czyli mniej=lepiej. I te "wstawki" dużą czcionką. Jest OK.

Dobrze, że "opowiadasz" historię w tej oraz innych recenzjach. Niedawno wypowiadał się Tomasz Wróblewski z 0dB.pl i mówił o tym, jak on uważa że powinno się recenzować sprzęt audio. Uważam, że ma rację. Opowiadać historie, mówić o chwilach - co czuliśmy w danej chwili nawet z lekkim off topem. I Ty to robisz i plus ode mnie.

Wiesz, sądzę że zagłebianie się w mikrodetale filskie jest po prostu nieciekawe. Tzn dla mnie jest nieciekawe. Sprzęt jest nieciekawy tylko historie, które tworzy mają znaczenie i emocje jakie wywołuje. Toteż o tym staram się pisać z nutą technikalii i wskazówek. Plus foto bo to to co mnie bawi i co ja czuję.

Kieruję się do dość specyficznej niszy i ta nisza to czuje, bywaja też teksty nieco rozszerzające - mimo, że piszę mniej niż bym chciał to już te teksty zyskują całkiem sporo odbiorców. Natomiast jak zdarza mi się pracować z kimś z audio-architect to właściwie rozumiemy się prawie bez słów. 

Jak sprzedawałem swoje graty to zazwyczaj zaawsze tez trafiały na dłuzszy czas do odbiorcy niemal docelowego - nie do przerzucacza. 

36 minut temu, kangie napisał:

Co do twórczości Einaudiego - nie trawię.

A ja całkiem lubię, szczególnie nr z Marco Decimo jak np A Fuoco. 

Przystępnie podane, nie mam pojecia jakbym odebrał koncert

Natomiast jak na violi w A Fuoco nic się w człowieku nie dzieje to znaczy że albo sprzęt do d. albo człowiek zablokowany 😉

Edytowane przez julius-6

https://najlepszeodtwarzacze.pl/an_vindicator.php?_gl=1*1a2bbhc*_up*MQ..*_ga*MjYxNzU3NjAyLjE3NDY0NTExMjM.*_ga_98WQ8TZ3ET*czE3NDY0NTExMjMkbzEkZzEkdDE3NDY0NTExMjUkajAkbDAkaDA.

"

Myślę, że kolumny o skuteczności przynajmniej 95db będą wystarczające, aby czerpać przyjemność z Vindicatora. Muszą być oczywiście to kolumny dobre.

Brzmienie jest wybitne w każdym aspekcie, jak Ongaku o małej mocy, znakomita przestrzeń, głębia, barwa i wyrafinowanie, magia, jest nawet power na basie i bardzo dobry jego kontur i zróżnicowanie na odpowiednich kolumnach, ale niewiele kolumn jest wystarczająco dobrych i efektywnych aby odczuć wszystkie zalety Vindicatora SS. Nie ma tanich kolumn, które nadają się do Vindicatora SS."

3 godziny temu, marynarz80 napisał:

https://najlepszeodtwarzacze.pl/an_vindicator.php?_gl=1*1a2bbhc*_up*MQ..*_ga*MjYxNzU3NjAyLjE3NDY0NTExMjM.*_ga_98WQ8TZ3ET*czE3NDY0NTExMjMkbzEkZzEkdDE3NDY0NTExMjUkajAkbDAkaDA.

"

Myślę, że kolumny o skuteczności przynajmniej 95db będą wystarczające, aby czerpać przyjemność z Vindicatora. Muszą być oczywiście to kolumny dobre.

Brzmienie jest wybitne w każdym aspekcie, jak Ongaku o małej mocy, znakomita przestrzeń, głębia, barwa i wyrafinowanie, magia, jest nawet power na basie i bardzo dobry jego kontur i zróżnicowanie na odpowiednich kolumnach, ale niewiele kolumn jest wystarczająco dobrych i efektywnych aby odczuć wszystkie zalety Vindicatora SS. Nie ma tanich kolumn, które nadają się do Vindicatora SS."

Swego czasu sporo czytałem i kilka klocków miałem.

Przede wszystkim nie zgadzam się że potrzebują aż 95db, żeby czerpać z niego przyjemność. Efektywność jako tako to jeden z większych mitów, a w kolumnach często jest to przez producentów naciągane. 95db w górę to zazwyczaj tuby i wielkie woofery 12/15 cali, a te są nie do końca dobre do lamp małej mocy - bo taki woofer po prostu nie jest specjalnie szybki. 

Bliskie pole, nieco mniejsze pomieszczenie i można cieszyć się z grania 2a3 i przy np 90 db, a i poniżej - przy niektórych zastosowaniach.

Miałem między innymi Sonic Frontiers SFD-2, Line Magnetic 845, jakis recenzowany Pre, Appluase  300B i te klocki mimo pochlebnych renenzji kompletnie nie były w mojej bajce.  Kompletnie też nie podzielam pasjonowania się chińskim sprzętem audio, natomiast tutaj wychodzi już ewidentnie inklinacja autora w kierunku DIY. 

Dla mnie sprzęt audio/lampowy to pewnego rodzaju dobra luksusowe - chińske budy i brak tradycji powoduje, że niezależnie od budżetu... no NIE. 

Zgadzam się natomiast co do dość pobieżnej recki Vindicatora, czy Audio Note Oto i zainteresowania polikevlarem. 

2 godziny temu, julius-6 napisał:

Efektywność jako tako to jeden z większych mitów

Prawda. Ja gram z 25W/kanał (Pure Class A Single Ended w tranzystorze) na paczkach 83dB i ten wzmacniacz robi z kolumnami, co chce. Fakt, że pomieszczenie nieduże.

Podłączałem 150W w Klasie D i nie było tak dobrze.

To nie chodzi o moc na papierze, tylko o to, ile prądu wzmacniacz dostarcza.

1 godzinę temu, marynarz80 napisał:

oczywiscie żadnej chinszczyzny nawet na talerzu

Ja lubię żarcie z chińskich budek i Chi-Fi też. Szczególnie w Digital Audio Chiny to teraz absolutny światowy lider. Jeszcze 10 lat temu takiego cyfrowego grania jakie oferuje dziś byle Chinol za 1000€ nie oferowały najlepsze i najdroższe hajendy. 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

 

Nie przeszkadzają podczas czytania oraz nie wymagają dodatkowych akcji aby je zamykać.

 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock lub oprogramowanie blokujące, podczas przeglądania strony.

Zarejestrowani użytkownicy + mogą wyłączyć ten komunikat oraz na ukrycie połowy reklam wyświetlanych na forum.