Jump to content
Fr@ntz

Wywiad z Susumu Kumazawa - Yamaha Corp.

Sign in to follow this  
Fr@ntz   |  

Tuż po właśnie zakończonym monachijskim High Endzie stołecznego dystrybutora marki odwiedziła delegacja z Yamahy. Mając okazję zamienienia kilku zdań z Panem Susumu Kumazawa postanowiłem delikatnie podpytać Go o plany Yamahy na przyszłość.

 

M.O.: Yamaha na początku 21wieku jako pierwszy przedstawiciel „mainstreamu” branży Audio-Video, powróciła do klasycznego stereo. Kiedy zorientowali się Państwo, że boom na kino domowe mija i warto byłoby wrócić do podstaw?

 

S.K.: Mając ponad 50-cioletnie doświadczenie w branży audio staramy się uważnie obserwować zachodzące na rynku zmiany. Od samego początku widzieliśmy, że segment Home Cinema, choć odnotowujący niezwykle dynamiczny wzrost w swojej początkowej fazie nie będzie charakteryzował się taką stabilnością, jak obecny od dawna i utrzymujący się na mniej więcej stałym poziomie popyt na komponenty stereofoniczne. Oczywiście „zachłyśnięcie się” konsumentów wielokanałowością pozwoliło nam zdobyć niezwykle cenne doświadczenie na polu A/V, ale kiedy popyt na urządzenia dedykowane kinu domowemu zaczął spadać byliśmy przygotowani i mogliśmy naszą odnowioną – klasyczną linię stereofoniczną.

 

ccs-2651-0-26997400-1462982284_thumb.jpg ccs-2651-0-18284600-1462982285_thumb.jpg ccs-2651-0-09641300-1462982286_thumb.jpg

ccs-2651-0-04903700-1462982287_thumb.jpg ccs-2651-0-00972900-1462982288_thumb.jpgccs-2651-0-83907000-1462982289_thumb.jpg

ccs-2651-0-76023500-1462982290_thumb.jpg ccs-2651-0-66399900-1462982291_thumb.jpg ccs-2651-0-53198800-1462982292_thumb.jpg

 

 

M.O.: No właśnie. Planują Państwo nadal rozwijać segment stereo? Seria A-S zadebiutowała modelem A-S2000, później pojawił się A-S1000 i bardzo intensywnie zajęli się Państwo modelami niższymi - aż do A-S300 (obecnie A-S301). Dopiero niedawno wprowadzili Państwo flagowy A-S3000, więc logicznym wydaje się pytanie o następny krok – amplifikację dzieloną. …

 

S.K.: A-S3000 to fantastyczna integra mająca do zaoferowania ponadprzeciętną muzykalność i pozbawiony kompresji, pełen emocji dźwięk niosący wiele radości i na chwilę obecną jesteśmy z osiągniętego efektu bardzo zadowoleni.

 

M.O.: To prawda, jednak moje wcześniejsze pytanie dotyczyło głównie posiadaczy trudnych do wysterowania zestawów głośnikowych, dla których nawet tak udana konstrukcja jak A-S3000 może okazać się niewystarczająca.

 

S.K.: Nie chciałbym zbyt wychodzić przed szereg i zdradzać szczegóły naszej przyszłej strategii, ale w ciągu najbliższych dwóch lat powinniśmy podjąć wiążące decyzje i pokazać coś mogącego usatysfakcjonować nawet najbardziej wymagających klientów, więc jeśli ktoś czeka na wzmacniacz dzielony, to powinien być dobrej myśli. Oczywiście proszę powyższe deklaracje rozpatrywać w kategoriach czysto hipotetycznych 😉

 

M.O.: A co z odnotowującą prawdziwy renesans czarną płytą, możemy liczyć na jakieś dedykowane produkty?

 

S.K.: Może to wydawać się dziwne, lecz o prowadzonych obecnie pracach nie powiem zbyt wiele, oprócz tego, że cały czas trzymamy rękę na pulsie i obserwujemy rynek.

 

M.O.: Czyżby był cień szansy na przedwzmacniacz gramofonowy i godne XXI w. inkarnacje klasycznych gramofonów w stylu YP-800, GT-2000 lub Yamaha PX-1?

 

S.K.: Cóż, na zewnętrzny przedwzmacniacz gramofonowy szanse wydają się nikłe, ale skoro wcześniej teoretyzowaliśmy o dzielonej amplifikacji i gdyby takowa, w bliżej nieokreślonej przyszłości, miała się pojawić właśnie w niej, znów czysto hipotetycznie, wypadałoby spodziewać się odpowiednio ambitnego modułu phonostage’a. Podobnie sprawy się mają jeśli chodzi o gramofony - jeśli tylko zapadną stosowne decyzje to też w ciągu najbliższych kilku lat powinniśmy móc się czymś ciekawym pochwalić. Jednak w przypadku gramofonu problematyka jest nieco bardziej złożona. Jak Pan doskonale wie Yamaha specjalizowała się w konstrukcjach z napędem bezpośrednim a obecne trendy na rynku dość jednoznacznie faworyzują rozwiązania paskowe. Dlatego też powinniśmy ciężko pracować, aby pokazać, że również napęd bezpośredni może mieć iście high-endowe inklinacje, jednak to wymaga czasu i wyważonych decyzji. Nie chcemy na nowo odkrywać koła a jedynie tak dopracować najdrobniejsze szczegóły aby pokazać, że rozwiązania, jakim zaufaliśmy w przeszłości z powodzeniem da się niejako przekonstruować i udoskonalić na miarę XXI w.

 

M.O.: Sytuacja analogiczna do idei zapoczątkowanych w Micro-Seiki i ich ucieleśnienie w produktach TechDASa?

 

S.K.: Blisko, ale My (Yamaha) cały czas mamy know-how u siebie, więc wszystko „zostaje w rodzinie”.

 

M.O.: To teraz trochę „pomęczę” Pana o nowe technologie. Zanim przejdziemy do Musiccasta mam pytanie o Państwa klasyczną linię i samotny NP-S2000, który niestety nie wspiera PCM powyżej 192 kHz o DSD nie wspominając.

 

S.K.: Doskonale wiem dokąd zmierza Pana tok rozumowania. Jak to możliwe, że NP-S2000 nie ma tego, co od dawna można znaleźć w naszych procesorach i amplitunerach A/V. Cóż, sprawa wcale nie jest taka jednoznaczna. Klienci „kinodomowi” przyzwyczajeni są do wielości opcji, konieczności przeklikiwania przez poszczególne podpoziomy menu. W stereo liczy się prostota i możliwie dopracowana ergonomia. Dlatego też zamiast robić małe kroki chcemy zrobić jeden duży skok i zaproponować coś, co pozwoli naszym klientom zapomnieć o problemach z kompatybilnością serwerów UPnP /Dlna z „gęstymi” formatami. To po prostu ma działać tak, żeby użytkownik nie musiał zawracać tym sobie głowy.

 

M.O.: Czas na Musiccast. Idea dziedziczenia ustawień sieciowych od urządzenia już skonfigurowanego jest po prostu genialna. Jak długo Państwo nad nią pracowali?

 

S.K.: Widząc jak rośnie popularność rozwiązań oferowanych np. poprzez Sonosa uznaliśmy, że warto pochylić się nad problemem i sprawić, żeby wejście w świat streamingu i dostępu do zasobów zarówno lokalnych, jak i zewnętrznych (serwisy streamingowe) było możliwie proste i bezobsługowe. Dlatego też przez ponad 10 lat nasi inżynierowie dopracowywali najdrobniejsze detale, żeby wszystko było zapięte na ostatni guzik.

 

M.O.: No to na koniec niezobowiązujące pytanie o segment urządzeń/akcesoriów przenośnych. Mając w ofercie kilka modeli słuchawek wydawałoby się zasadnym wprowadzenie dedykowanych im przenośnych przetworników/wzmacniaczy a tu cisza …

 

S.K.: Teoretycznie tak, ale nasza historia dość jednoznacznie wskazuje na to, że Yamaha nigdy nie próbowała szukać szczęścia w segmencie urządzeń przenośnych. Zdecydowanie pewniej czujemy się wśród urządzeń stacjonarnych i to na nich wolimy się skupić. Oczywiście najnowsze technologie prowadzą do coraz większej miniaturyzacji, więc bardzo możliwe, że pewnego dnia pojawi się na rynku nasze urządzenie mogące z powodzeniem spełniać kryteria przenośności, lecz na ten moment przyjdzie nam pewnie jeszcze „trochę” poczekać.

 

M.O.: Bardzo dziękuję za rozmowę.

 

 

Marcin Olszewski

Sign in to follow this  


User Feedback

Recommended Comments

There are no comments to display.



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Monitor Audio PL300II. Kiedy muzyka potrafi przemówić do naszych serc.

    Rynek audio od lat niezmiennie kieruje się swoimi prawami. Są duże firmy od lat cenione za którymi idą niezliczone rzesze wiernych klientów, są też małe manufaktury, które starają się obok tych wielkich pokazać, że ich konstrukcje też nie są gorsze. Za wielkimi firmami zawsze przemawiają argumenty w postaci wieloletnich badań, dużego zespołu inżynierów, możliwości rozwoju i co najważniejsze - patenty i technologie, często stanowiące wyróżnik na in plus.  Tak też jest z firmą Monitor Audio,

    AudioRecki
    AudioRecki
    Kolumny

    Remaster Chic już na dniach na czarnym krążku.

    Chyba nie ma takiej osoby, która nie znała by kawałka "Le Freak". Za tym już obecnie kultowym utworem stoi fantastyczny zespół Chic, który w dorobku artystycznym poza wspomnianym "Le Freak", wylansował znacznie więcej hitów obejmujących gatunek funk i disco-soul. Kolejnym wielkim hitem, które jest dziełem Nile'a Rodgers'a i Bernard'a Edwards'a to "Dance Dance Dance". Kawałek ten przeszedł już do klasyki gatunku, podbijając w latach 70 ubiegłego wieku parkiety disco na całym ś

    AudioRecki
    AudioRecki
    Muzyka

    Lector Audio w nowej odsłonie... Powstał pokój odsłuchowy.

    Z Lector Audio jest tak, jak z tymi mitycznymi jednorożcami, które wywołują u niektórych podziw i zaciekawienie, każdy coś o nich słyszał... niewielu "widziało i uwierzyło". Można by napisać, że produkty Włoskiej manufaktury mają zadanie ułatwione w stosunku do jednorożców (te zostawmy już w spokoju), otóż w przypadku sprzętu z logo Lector - wielu posłuchało i wielu uwierzyło. Co więc różni podejście dystrybutora produktów cenionych przez część środowiska melomanów, do dystrybutorów innych marek

    AudioRecki
    AudioRecki
    Newsy 4

    Audio-Technica AT-LPW40WN

    O ile początkowy, spowodowany renesansem czarnej płyty, wysyp budżetowych gramofonów nie wzbudził mojego większego entuzjazmu, to po ustabilizowaniu się sytuacji na rynku obraz przedstawia się zdecydowanie ciekawiej. Po prostu, to co od lat zalegało w firmowych magazynach albo trafiło na hipermarketowe półki i poszło w świat w ramach którejś z „mega” promocji albo, co równie prawdopodobne, uległo samoistnej biodegradacji. W końcu sami producenci zrozumieli, że więcej amatorów takich odgrzewanych

    Fr@ntz
    [email protected]
    Źródła

    Czarna muzyka Hirka Wrony zawładnęła naszymi sercami!

    Jak informowaliśmy Was już kilka dni wcześniej,  czwartek należał bezsprzecznie do czarnej płyty, czarnego brzmienia i Hirka Wrony, który jak zawsze w sposób wyjątkowy "oprowadził" słuchaczy po wybranym skrawku historii muzyki, która odcisnęła piętno na kolejnych pokoleniach i gatunkach muzycznych.    Spotkanie miało miejsce w Sailing Poland Yacht Club i przyznam bez bicia, atmosfera miejsca i jakby nie patrzeć - dobrego brzmienia udzieliła się wszystkim. Do tego należy dodać fakt, że

    AudioRecki
    AudioRecki
    Reportaże 1
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.