Jump to content

Atlas Eos Modular 4.0 3F3U & Eos 4dd

Fr@ntz
Fr@ntz

Nikomu zorientowanemu w temacie nie trzeba udowadniać, że system gra tak, jak jego najsłabsze ogniwo, a problemy w osiągnięciu upragnionej nirwany sprawią nawet tak pozornie pomijalne drobiazgi jak wilgotność powietrza, czy też jakość dostarczanej energii. Serio, serio, bowiem o ile jeszcze wcale nie tak dawno sekcje zasilania opierano na konwencjonalnych trafach, o tyle obecnie pseudo ekologowie lansują „siejące” gdzie tylko się da zasilacze impulsowe, którym wtórują nie mniej „hałaśliwe” D-klasowe stopnie wyjściowe. Mamy zatem, w telegraficznym skrócie, w gniazdku podobny ściek, jakim do niedawna była Wisła po awarii kolektora doprowadzającego warszawskie ścieki do Czajki. Aby temu zaradzić warto zaopatrzyć się w możliwie skutecznie odcinając nas od ww. „syfu” listwę zasilającą. I  w tym momencie na horyzoncie pojawia się może nie rycerz w lśniącej zbroi dosiadający karego rumaka, lecz angielska listwa zasilająca Atlas Eos Modular 4.0 3F3U, którą wraz z dedykowanym przewodem Atlas Eos 4dd dostarczył rodzimy dystrybutor marki – białostockie Rafko.

Atlas_Eos_Modular_3F3U-0001.thumb.jpg.97d206a8f3378a297cd87e463fed35d5.jpg Atlas_Eos_Modular_3F3U-0002.thumb.jpg.97b02952f31ced878b5813e354e2e2be.jpg Atlas_Eos_Modular_3F3U-0003.thumb.jpg.5e3bd5011ca6c68546685b1d3b9413ea.jpg

Atlas_Eos_Modular_3F3U-0004.thumb.jpg.61191ed1c6b46f71c5fa60683ca7d778.jpg Atlas_Eos_Modular_3F3U-0005.thumb.jpg.65dfab49c0c51d8f030e5bac486c44cb.jpg Atlas_Eos_Modular_3F3U-0007.thumb.jpg.10e6a68d83eb5572d2b74cd6bff8d42d.jpg

Atlas_Eos_Modular_3F3U-0009.thumb.jpg.b374d75dbdd0608961977747f460e700.jpg Atlas_Eos_Modular_3F3U-0010.thumb.jpg.7eed789d691ed7959368f158d27822fa.jpg Atlas_Eos_Modular_3F3U-0011.thumb.jpg.1e5d9071a836049862732ebab44c40fa.jpg

Atlas_Eos_Modular_3F3U-0012.thumb.jpg.a58676d626aa99997ecf772ef116bcf1.jpg Atlas_Eos_Modular_3F3U-0013.thumb.jpg.c1da81b057361acf0d40f62c6241e4c5.jpg Atlas_Eos_Modular_3F3U-0015.thumb.jpg.73af8e7e6e774d38cdd6fee32372e9ee.jpg

Atlas Eos Modular 4.0 3F3U z założenia ma łączyć przysłowiowy ogień z wodą, czyli z jednej strony zapewniać pełną ochronę przed degradującym wpływem zakłóceń i szumów pochodzących od sieci GSM, Wi-Fi, urządzeń AGD i nieprzebranego ogromu zasilaczy impulsowych a z drugiej mówiąc wprost nie mulić, czyli nie ograniczać możliwości dynamicznych urządzeń nader łasych na energię elektryczną, vide wszelakiej maści wzmacniaczy, końcówek mocy i wielokanałowych amplitunerów. Dlatego też 3F3U wyposażono w trzy gniazda filtrowane i trzy filtracji pozbawione – wszystkie o złoconych stykach. Ponadto wnętrze okablowano przewodami Atlas Eos 4dd, który dziwnym zbiegiem okoliczności, dzięki uprzejmości białostockiego dystrybutora angielskiej marki również znalazł się w testowym zestawie. Oczywiście stalowa rama i korpus same z siebie stanowią nader skuteczne ekranowanie a ze względu na całkiem pokaźna masę równie efektywnie sprawdzają się na polu walki z niepożądanymi wibracjami. Co ciekawe tytułowa listwa nie posiada żadnych diod sygnalizacyjnych pozwalających na monitoring jej pracy, bądź weryfikację poprawności polaryzacji, co wydawać by się mogło standardem, lecz okazuje się, iż powyższa decyzja nie wynika z ingerencji księgowych, czyli optymalizacji kosztów własnych, lecz jest w pełni świadomym krokiem w eliminacji źródeł degradujących szumów, do których owe diody niestety również wypada zaliczyć. Przesada? Bynajmniej, bowiem również same gniazda Atlas połączył w sposób nazwany SSD (Sequential Socket Decoupling), aby wykluczyć ich wzajemne interferencje, oraz przenoszenie zakłóceń. Ponadto w Atlasie impedancja nie rośnie (a wraz z nią straty rezystancyjne) wraz z odsuwaniem się od wejścia zasilania do listwy. Mała rzecz a cieszy.
Z kolei przewód Atlas Eos 4dd oparto na trzech żyłach multicore z miedzi OFC o przekroju 4mm² każda i zgodnie z zapewnieniami producenta jest to idealny wybór dla urządzeń wykazujących się dużym apetytem na energię elektryczną. Wszystkie żyły prowadzone są w izolacji PTFE (Teflon) a ekran stanowi folia mylarowa o 100% pokryciu podłączony w technologii dual drain (stąd dd w nazwie). W telegraficznym skrócie technologia DD (Dual Drain) polega na zintegrowaniu z ekranem dwóch żył uziemiających, które są wyprowadzane na zewnątrz kabla i podłączane do uziemienia. Żyły uziemiające zatopiono między ekranem z żyłek OCC a ww. miedzianą folią mylarową. Kolejną warstwę stanowi przędza, warstwa ze stabilizowanego dielektryka PVC i zewnętrzna plecionka tekstylna w kolorze połyskliwego granatu. Miłym zaskoczeniem, przynajmniej jeśli chodzi o ten pułap cenowy, jest wysokiej klasy firmowa konfekcja z czarnymi poliwęglanowymi korpusami i rodowanymi wtykami.

Korzystając z nadarzającej się okazji w pierwszej kolejności postanowiłem przetestować skuteczność wejść filtrowanych, więc bez zbytnich ceregieli wpiąłem w nie dwa pracujące w układzie kaskadowym, wyposażone w dość ordynarne wtyczkowe impulsowe zasilacze impulsowe switche, czyli Silent Angel Bonn N8 i NuPrime Omnia SW-8. Od pierwszych taktów ścieżki dźwiękowej do „American Beauty” słychać było zdecydowanie lepszą separację źródeł pozornych, niższy poziom zaszumienia tła i zdecydowanie lepszą stabilność wszystkich elementów sceny dźwiękowej. Całe szczęście odfiltrowanie pasożytniczych artefaktów nie spowodowało tzw. „przyduchy”, czyli utraty mikroinformacji koniecznych do możliwie wiernego oddania warunków akustycznych panujących podczas sesji nagraniowych. Oczywiście nie omieszkałem zweryfikować, czy przypadkiem powyższy progres nie wynikł li tylko z usunięcia obu impulsówek z mojej dyżurnej  listwy Furutecha, więc pozwoliłem sobie w dalszej kolejności a Atlasa wpiąć zarówno transport Lumina U1 Mini, jak i pełniącego rolę centrum sterowania Ayona CD-35, by na samym końcu, pomimo wcześniejszych obaw, również swoją 300W końcówkę Bryston 4B³, która mówiąc szczerze niespecjalnie przepada za jakimikolwiek uzdatniaczami prądu. Efekt? Zaskakująco pozytywny, bowiem eliminacji uległo lekkie zaszumienie tła i obecna na granicy percepcji, ale obecna, więc irytująca, granulacja najwyższych składowych. Gwoli wyjaśnienia dodam tylko, że Ayon i Bryston zajęły gniada niefiltrowane a Lumin dołączył do sekcji w filtrację wyposażoną.
Próbując nausznie zweryfikować czym powyższa przesiadka zaowocowała sięgnąłem po kolejny, tym razem zdecydowanie bardziej wymagający soundtrack – „Man Of Steel” autorstwa Hansa Zimmera i … nijakich niekorzystnych zmian, czy też spodziewanych limitacji nie odnotowałem. No chyba, że ktoś lubi 256 odcieni szarości zamiast aksamitnej czerni tła, to wtedy rzeczywiście lepiej, żeby pozostał przy zwykłym „komputerowym” rozgałęziaczu za kilkanaście, bądź kilkadziesiąt PLN-ów. W przeciwnym wypadku obecność Atlasa w systemie wypada jednogłośnie uznać za bezsprzeczny upgrade i wreszcie przestać zastanawiać się czy partie smyczków rzeczywiście brzmią tak szorstko w naturze, czy też jakiś szkodnik nam śmieci w sieci. One brzmią zarazem szorstko, jak i soczyście, lecz soczystością nieco przydymioną, ciemną, wręcz wytrawną i to po prostu słychać. Podobnie na fenomenalnym, akustycznym albumie „Starkers In Tokyo” Whitesnake, gdzie wokal Coverdale’a jest niezwykle namacalny, głęboki i podany nieco bliżej aniżeli by wypadało, aby zachować odpowiedni dystans, lecz taki właśnie jest urok tego nagrania. Ono ma być na swój sposób intymne, ma sprawić, byśmy poczuli, że nieco nadszarpnięty zębem czasu bard śpiewa właśnie dla nas, a zajmujący miejsca na widowni EMI Studios słuchacze są li tylko tłem o naszego dialogu. Gitara Adriana Vandenberga lśni, jest rozwibrowana, lecz owe rozwibrowanie dotyczy jedynie strun, gdyż pudło jest w pełni stabilne, a całość charakteryzuje głęboka barwa i brak jakiejkolwiek nerwowości.

W ramach małego podsumowania i finalnego etapu testów wykonałem jeszcze kilka prób z różnymi przewodami zasilającymi i koniec końców doszedłem do wniosków, iż akurat w tym przypadku gra niespecjalnie jest warta świeczki. Po prostu decydując się na Modulara 4.0 3F3U lepiej nie kombinować i wybrać przewód, którym okablowano ją wewnątrz, a więc Atlasa Eos 4dd i mieć niejako temat z głowy. Trudno bowiem wyobrazić sobie lepszą synergię a dysponujący żyłami po 4mm² każda zestaw z powodzeniem podoła zapotrzebowaniu na energię nawet potężnych końcówek mocy.

Marcin Olszewski

System wykorzystany podczas testu
– CD/DAC: Ayon CD-35 (Preamp + Signature) + Finite Elemente Cerabase compact
– Odtwarzacz plików: Lumin U1 Mini
– Selektor źródeł cyfrowych: Audio Authority 1177
– Gramofon: Kuzma Stabi S + Kuzma Stogi + Dynavector DV-10X5
– Przedwzmacniacz gramofonowy: Tellurium Q Iridium MM/MC Phono Pre Amp; Musical Fidelity M6 Vinyl; RCM Audio Sensor 2 Mk II; Thrax Trajan
– Końcówka mocy: Bryston 4B³
– Kolumny: Dynaudio Contour 30 + podkładki Acoustic Revive SPU-8 + kwarcowe platformy Base Audio
– IC RCA: Tellurium Q Silver Diamond
– IC XLR: Organic Audio; Vermöuth Audio Reference
– IC cyfrowe: Fadel art DigiLitz; Harmonic Technology Cyberlink Copper; Apogee Wyde Eye; Monster Cable Interlink LightSpeed 200
– Kable USB: Wireworld Starlight; Goldenote Firenze Silver; Fidata HFU2; Vermöuth Audio Reference
– Kable głośnikowe: Signal Projects Hydra; Vermöuth Audio Reference Loudspeaker Cable
– Kable zasilające: Furutech FP-3TS762 / FI-28R / FI-E38R; Organic Audio Power + Furutech CF-080 Damping Ring; Acoustic Zen Gargantua II; Furutech Nanoflux Power NCF
– Listwa zasilająca: Furutech e-TP60ER + Furutech FP-3TS762 / Fi-50 NCF(R) /FI-50M NCF(R)
- Kondycjoner sieciowy: Keces BP-5000
– Gniazdo zasilające ścienne: Furutech FT-SWS(R)
– Platforma antywibracyjna: Franc Audio Accessories Wood Block Slim Platform
– Switch: Silent Angel Bonn N8
– Przewody ethernet: Neyton CAT7+; Audiomica Anort Consequence; Artoc Ultra Reference; Arago Excellence
– Stolik: Rogoz Audio 4SM
– Panele akustyczne: Vicoustic Flat Panel VMT

Dystrybucja: Rafko
Ceny
Atlas Eos Modular 4.0 3F3U: 4 295 PLN
Atlas Eos 4dd: 1 895 PLN

Dane techniczne
Atlas Eos 4dd
- pojemność: 95.09 pF/m
- induktancja: 0.566 µH/m
- rezystancja: 0.0045 Ohm/m
- średnica zewnętrzna: 11.2mm

  • Like 1
  • Haha 11
  • Confused 2
  • Sad 1


User Feedback

Recommended Comments

There are no comments to display.



Guest
This is now closed for further comments

  • SVIGA SV007

    Jeszcze do niedawna to, co chińskie, kojarzyło się z tanią tandetą, na którą nie warto nawet zwracać uwagi. Produkty posiadające oznakowanie „Made in China” traktowane były z góry, jako trefne, gorszej jakości, kiepskie. W świecie audio prym wiodły brytyjskie i japońskie marki i królował podział na brytyjskie i japońskie brzmienie. Tymczasem wiele europejskich firm przeniosło swoją produkcję do Państwa Środka, a chińscy inżynierowie pokazali, że potrafią zadbać o jakość, tak aby powstał produkt

    M@rgot
    [email protected]
    Słuchawki

    ELAC Carina BS243.4

    Nie minął nawet kwartał od naszego ostatniego spotkania z przeuroczymi monitorami Debut Reference B6 (DBR62)  a już reprezentujący markę rodzimy dystrybutor - Sieć Salonów Top HiFi & Video Design, zaproponował test kolejnego „malucha”. Tym razem jednak miał to być nadal budżetowy, acz już czerpiący pełnymi garściami z wieloletniego dziedzictwa i wiedzy swoich twórców pełnokrwisty Elac, wyposażony we wszystko to, z czego Elaci słyną i na czym zbudowały swoją w pełni zasłużoną renomę. Mowa ocz

    Fr@ntz
    [email protected]
    Kolumny

    Marantz seria 30

    Dziś chcieliśmy Państwu zaprezentować nową linię urządzeń marki Maratnz z serii 30. To całkowicie nowa seria urządzeń w odświeżonej linii wzorniczej. Miałem okazję posłuchać ich chwilę z kolumnami Pylon Amber mkII, połączenie te dało bardzo duży, ale jednocześnie precyzyjny dźwięk. Tak wielkie kolumny jak Amber mkII potrafią wygenerować potężny bas, duet urządzeń Martanza utrzymywał go w ryzach i odpowiedniej kontroli. Gorąco polecam zapoznać się z takim połączeniem.   

    plastik1989
    plastik1989
    Systemy 6

    Circle Labs A200

    Circle Labs A200 to hybrydowy wzmacniacz zintegrowany, oparty o lampowy stopień wstępny oraz tranzystorową końcówkę mocy. Urządzenie wykonane jest w układzie pełnego dual mono, czyli w zasadzie są to dwa oddzielne wzmacniacze monofoniczne, zamknięte w jednej obudowie. Piszę „pełne” dual mono, gdyż oprócz dwóch całkowicie oddzielnych układów dla kanału lewego i prawego, posiadają też oddzielne, pełne zasilanie dla tych kanałów, łącznie z oddzielnymi trafami – to rzadziej spotykany wariant, z racj

    plastik1989
    plastik1989
    Wzmacniacze 41

    Sendy Audio AIVA

    Sendy Audio, kolejna chińska firma, która podbija europejski rynek. Marka jest młoda, została założona w 2015 roku przez grupę inżynierów, z wieloletnim doświadczeniem, w branży audio w Chinach. Na stronie producenta możemy znaleźć, czym kieruje się firma, tworząc słuchawki: „Używamy tradycyjnego, skrupulatnego rzemiosła, aby wydobyć to, co najlepsze ze specjalnie dobranego, wysokiej, jakości naturalnego litego drewna, jako obudowy słuchawek, z unikalną teksturą charakterystyczną dla każdego

    M@rgot
    [email protected]
    Słuchawki
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.